Jump to content
Dogomania

Guciek

Members
  • Posts

    3468
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Guciek

  1. .Pancelot tata mókj dzisiaj pojechał do pracy i sie spyta. My bysmy kupili ale nie za drogo tu nawet 800zł jest dużo :cry: A pozatym to ja nie jesem dziecko :-? . Młodziez mój drogi :wink: I to co ja pisze to nie tylko moje wymysly ale moi rodzice tak mówią. CHciala bym żeby rodka miał no ale cóż. Miałam dobermana na papierach kiedyś, ale umarł :cry:. Teraz tacie sms's wysle i sie zapytam czy pytał o to co hccialam :wink: do neta może mieć każdy dostęp
  2. heh no prosze was odpowiedcie mi chociaż na te ptanka :( Może zrobie tak: ja sie o wychowywanie pytać nie będe bo to sensu nie ma, bo każdy psiak jest inny. Teraz to właściwie bardzo mi zależy na tym, żebyście mi podpowiedzieli co by tu takiemu maluchowi kupić zanim sie zjawi u mnie w domu(co nie jest pewne bo ostatnio mam zszarpane nerwy :evil: :evilbat: i w domu każdy sie złości na mnie :evilbat: i tata mówi że ma już dosyć psów :evilbat: ). Piwiem jesio raz bo widze że nie czytaliście mojego posta poprzedniego.Postaram się wyliczyć te rzeczy, które uważam za te co powinny sie znaleźć w zestawie startowym :wink: . CZy kara Purina Dog Chow jest dobra dla laba małego?;miska na początek plastikową mu chyba kupie i postaram sie fote wkleić :wink: (jak zniszczy to dopiero dostanie metalową a pozatym to ja go bym chciałA nauczyć przynoszenia miski a niektóre psiaki są odporne na metal :wink: ). Zabawki to na pierwszy raz to będzie miał cośik takiego jak tu były foty tego co to ma podstawe z trzech patyczków i jednego w góre firmy Waltham, sznur do ciągnięcia,jakąś piłke, i taka zabawke z rączką do ciągnięcia. Szczotke dla szczeniaczka, oczywiście smycz i obróżke (parciane), kaganiec, gwizdek, identyfikator(!)[jakby sie na spacerku zgubił :-? ], posłanko ale musicie mi powiedzieć czy takie odrazu dla dorosłego (jeżeli tak to czy rozmiar 7 będzie odpowiedni??????) czy dla szczeniaka(no i najlepiej rozmiar jeżeli dla malucha :wink: bo budę to zaraz pogryzie no nie?) No i w JAKIM WIEKU zabrać LABA NAD WODĘ?? Maluchy te co mam teraz to jeszcze nie biore, ale jak będą miały 3 miesiące(i jak będą jsio u mnie :wink: to ich wezme żeby sobie pobrykały po płyciźnie). CZy dla labka to nie za młody wiek żeby sobuie coś ze stawami nie zrbił od pływania :-? To teraz sie potaram tu zdjęcia wcisnąć(jak sie będą krzyżyki pojawiać to popoprawiam :wink: ) A i jeszcze frisbee tak po ziemi puszczać żeby sobie nie zribił krzywdy!! FRISBIEE z materiału GWIZDEK LEGOWISKO PIŁKA SZNUR DO CIĄGNIĘCIA TAKIE "COŚ" DO CIĄGNIĘCIA ALBO PODOBNE GRZEBIEŃ MICHA METALOWA (jak znjde jakieś fajne plastikowe to wkleje) [Złe linki, więc żadne zdjęcia się nie pokazały. A linków do aukcji proszę nie wklejać - z góry dziękuję - Mod Flaire]. No i narazie tyle. Przedmoty mogą się różnić od tych co kupię bo są z allegro. Poszukam jesio w sklepach internetowych i wkleje. Mam nadzieje że nie wyskoczą same krzyżyki :-?
  3. U nas w zoologiku to robią tak: kupują oryginalnie zamknięte a potem rozważają po 1kg. Jaak sie pytałam ile kosztuje Purina Puppy Dog Chow to powiedziała, że to na rozważenie idzie. I 15kg kosztuje 95zł czyli 7zł za kg :D
  4. A czy Purina Dog Chow dla szczeniaków będzie dopbra dla labradora 2-3miesięcznego?? I na ile mu może starczyć takie opakowanie 15kg??Rasa i wiek podane to powinniście wiedzieć. WIdziałam karme ale dawkowania nie patrzyłam :evil:
  5. Ja sobie czytam Przyjaciela Psa, Mojego Psa(nie nażekam bo są ciekawe artykuły np o tresurze). A i mam takie pytanko gdzie można "Psa" kupić? Albo jakieś namiary na r5edakcje?Ile kosztuje i jak często wychodzi pismo??
  6. No to jak nie chcecie pomahgać to ja wam pomoge i będe pytania zadawać oki? 8) No więc tak:widziałam w zoologiku karmę dla szxczeniaków Purina Dog Chow za 95zł. CZy to jest dobra karma dla małego laba? I czy to tanio jak za taką karmę czy drogo?? O miskach to już czytałam o zabawkach też tylko nie wiem jakie by mu tu na pierwszy raz kupić, żeby sie cieszył i były dobre i przydatne. Posłank: też w zoologiku były takie legowiska typu budka(dla szczeniaka na rozmiar dobra ale by ją chyba popgryzł no nie?bo materiałowa), kosze wiklinowe(też by zjadł:))i podobne do wiklinowych takie normalne materiałowe legowisko co miało boki tylko wejście z troche niższej ścianki. No i znowu się zastanawiam czy wziąść taki jak dla dorosłego psa czy dla szczeniaka?? CZy dla dorosłego by był dobry rozmiar 7 ??CZy taki maluch powiedzmy 3 miesięczny mo.że sobie troche w rzece na płytkiej wodzie pobaraszkować?? No i ogólnie co można zaliczyć do "zestawu startowego labrador"?? Jak mi się coś przypomni to napisze. A i jakby co to jak sie w czwartek albo w piątek dowiem o co chodzi z tymi labkami(bo ja tu na 100% pomieszałam od groma) to ponaprawiam troszeczkę i pozmieniam tych postów także wiecie. To przeczytacie jesio raz :wink:
  7. Wy mnie wogóle nie rozumiecie! :cry: To nie zależy ode mnie że wezmę psiaka ze schroniska. To wszystko zależy od moich rodziców! NIE WIEM DO KOŃCA CZY BĘDE MIEĆ TEGO LABKASajlorek jak sioę okazało nie zagryzł tego pieska. Nie myslecie że was kłamie. Spadł z tarasu :cry: i się uderzył łebkiem o ziemię. Mamy robić teraz balustradę. A myślałam że on go zagryzł bo on sie boi takich szczeniaczków :lol: Będziemy teraz robili kojce na 2 psy i na wszelki wypadek jak labcio by był puszczony to sie Sajlora zamknie a potem jak pójdzie do domu labek albo na spacerek to się z Sajlorkiem pobawię żeby nie był zazdrosny. Mi się zdaje że pomieszałam troche z tymi labradorami w pracy taty. Bo to chyba nie tego pana labka widziałam tylko drugiego pana psa o imieniu Borys. Zresztą powinno się w czwartek wszysko wyjaśnić, albo w piatek. Maluchów zatrzymać nie mogę bo to 2 suczki, będą większe od labka. I już sobie troche poczytałam słów krytyki i doszłam do wniosku że ja nigdzie labka z rodkiem w moim rehgionie nie znjdę. Pytałam w Górskiej Fantazji i nie mają :cry: Jak będe go mieć(mówię jak BĘDE mieć) to zrobie fotki i postaram się je wkleić na forka. I jak patrze to troche tu postó na temat topicu. Może byście mi troche pomogli w dobrym starcie? :wink:
  8. Troche to długawe ale sie przeczyta(ło) :wink: :) Fakt rodowód=pewność czystości rasy. Przeglądałam hodowle labków w necie ale nie ma żadnej z moich okolic :( :evil: Zreszta moim rodzicom to nie zależy czy rodowodowy czy nie. No zawsze by było lepiej i fajniej jak by miał papierki no ale cóż poradzić :-? Ciekawa jesem jak te labki wyglądają. Widziałam ziś śliczne za 500 zł ale na giełdzie :-? narawde jak rasowe. Oczka brązowe, ogonek nie zadługi, średniej wielkości oczka, grube łapki i proste no wyglądał jak asowy a.le rodka nie miał:/ co poradzić. Widziałam na allegro jedno ogłoszeniehttp://www.allegro.pl/show_item.php?item=28155042ale nie mam przekonania do aukcji i zostały 2 godziny. To ja wole bez rodowodu i najwyżej będzie miał w sobie to 'coś'(chodziło mi o ten jego przyjazny chrakterek :wink: i przyjazny pyszczek :wink:) z labka.Heh może sobie myślicie że jesem dziwna 8) lepiej jakby miał rodowód ale co ja poradze na pieniądze i rodziców?? Może kupic z metryczą i wyrobić rodowód?Tylko czy tak można?? Może sobie zarobie kiedyś na labka jakiegoś wadliwego z rodkiem(w co wątpie) :evilbat:
  9. Moje psinki szamią albo chappiego, albo Frykasa, canis albo kasze jęczmienną z mięsem mielonym dla psinek :) I może nie są to tak okropnie drogie karmy i dobre to im smakują. Najlepszy jest Frykas. Dla 10kg z 17%białaka albo 15kg z 22% białak. Dobra (za 10kg 23zł a za 15 bo lepsza i więcej 39) i im smakuje portfela nie uszczupla. Na długo starcza. Jak czytam jakie te drogie karmy psinki jedzą to mi sie po prostu troche żal robi ytych moich i sie ciesze że tego nie czytają :lol: Ale fakt jak siew ma troche kasy i w mieście mieszka to tak jest. Heh oby tego nie przeczytały :wink:
  10. Heh może was to dziwi ale te dwa maluchy będą spro wieksze od labradora. Nioe myslćie sobie że jestem bez serca :oops: Po prostu ja tych maluchów nie moge mieć. Poza tym są to dwie suczki a w domu mam już pieska. Tosia mama szczeniaków była bardzo dobrze pilnowana. Sajlor był zamknięty jak Tosia biegała. ALe ona była taka sprytna że podkopała siatke :o. Pilnowaliśmy jej jak mogliśmy ale to było dosłownie 3 minuty jak ona to zrobiła a ja akurat zakładałam buty i ona nawiała :o . Chciałam suczke wysterylizować, ale wet powiedziała mamie że raz powinna mieć :o :evil: i mama sie posłuchała. No i wyszło ale nie z tym psem który miał ja pokryć :-? tylko kurde taki olbrzym ja zatentegował, nawiała do niego :evil: Diablica czarna :evilbat: Mieliśmy 8 ale zostały 2 sunie i nioestety nikmt ich nie chce a u nas są naprawde tanie sterylizacje. Sunia ok.65 w kłębie 120-150zł. Bardzo tanio :o Ale będziemy sterylizpwać Tosie to by na reszte nie starczyło. Możecie myśleć że jesem jakas nienormalna ale to przez tego weta głupiego :evil: :evil: :evil: . A labek jest mniejszy i mniej zje niż dwa taie bydlaki. Ale zaznaczamkocham psy i nigdy bym im kżywdy nie zrobiła Nie myuślcie że nie mam serca :cry:
  11. Macie dużo racji w tym co piszecie tylko, że ja już miałam psy i teraz obecnie mama dwa kubdelki jedna mieszanke pinczera(malutkiego) i dwa szczeniaki do wydania. Wiem jak to jest psa wyprowadzać uczyć szkolić itp. bo Tosię sama nawret karmiłam z buteli. Znalazłam ja jak miała może z e 2 tygodnie :o Kupiłam sobie dziś książkę o labkach a o rasowości tego psa będe wiedziała w czwartek jak tata pójdzie do pracy i sie zapyta. Nie każdy pies który nie ma rodowodu jst kundlem. Czytałąm o tym nawet w gazecie o psACH którejś. Jak znajde to wam zacytuje i powiem w której to. fakt rodowodowy=rasowy, ale mi naprawde nie potrzebny jest rodowód. (tu zasZła zmiana bo to nie ten labek był :wink: )Tu wszystko teraz zależeć będzie od ojca maluchgów. Szperałąm na forku i znalazłam kilka ciekawych postów chociaż i tak jestem dopiero na 2 stronie i czytam wszystkie po koleji :wink: . Ciężko jest mi opowiedziec pisemnie jaka jest sprawa dotycząca rodowodu i tych sparaw ogólnie z labkiem. Tu chodzi o to że trafiła sie okazja kupienia laba, inczej najprawdopodobniej qwogóle byśmy może nie mieli labka. Chociaż i tak ten nie jest pewny, ale tata cuś na giełdzie wspominał, że pod koniec wakacji(może :roll: ) będzie :evilbat:
  12. Guciek

    Regulamin PT

    Spróbuje się dowiedzieć jak znajde jakąś w okolicach Radomia :lol: I jeszcze musze psiaka kupić, ale prawdopodobnie b ęde miała :wink: Próbuje się za wczasu dowiedzieć :wink:
  13. Kręce się po tamtym dziale. Jest naprade dużo postów i postanowiłam sobie troche życie ułatwić pisząc nowy temat :oops: Na rodowodowego mnie nie stać :cry: a u taty w pracy suka się oszczeniła(labradorka) i tata sie musi zapytać czy to naprawde jest labrador, ale sądze że on by nie kłamał. I jest okazja: Labek za 200zł!!! No a poco mi rodowód skoro na żadne wystawy sie nie będziemy wybierać, wszystkie są daleko czasem jakaś krajowa jest w Radomiu ale to trzeba psiaka przygotoqwać, zapłacić za wystawe itp. a to troche kosztuje a aż tak bogaci to my nie jesteśmy :-? więc wiesz.
  14. No łatwo powiedzieć "nauczyć" :niedowia: . Tylko jak sie do tego zabrać jak go przywyczić do takiego cosia :question:
  15. Guciek

    Halti

    No a naprzykład poskramiacz zamiast kagańca w autobusie? Czy labki też muszą być w kagańcach w autobusie? Bo jak tak to nie lepsze halti? Bo co sobie luidzie pomyślą labrador w kagańcu. Agresywny jakiś czy co? I to może troche ludziom w cierepkach pomieszać :-?
  16. Ja Sajlora za chiny nie moge nauczyć. Pytałam sie gościa z karuska przez gg to powiedział że przez zabawe
  17. Guciek

    Regulamin PT

    Do psiego przedszkola mogą z psami chodzić 14-latkowie? Albo na PT POWIEDZMY 14-15? Bo się tak zastanawiam bo moim rodzicom to by sie nie chciało tam chodzić :wink:
  18. Na PT można samemu psa wyszkolić a potem na kurs iść :o ? Bo z tego co tu przeczytałam to tak można :o
  19. Guciek

    Kliker

    A na czym wogóle polega ten kliker? On jest na baterie czy jakoś inaczej działa? Jak nim szkolić psa? On coś daje?
  20. A ja mam pytanko też związane z przedszkolem. Czy w okolicach Radomia( Warka, Grójec, Radom albop te okolice) jest jakieś przedszkole? Chodzi mi dokładniej o to żeby z Labkiem tam chodzić(narazie nie mam ale może :roll: nie jets pewne ale zawsze jest nadzieja). Czy do takiego przedszkola to piesek musi mieć rodowód? A i na PT musi mieć ten papiereq? Bo ja bym chciała jak bym miała labko to z nim chodzić :roll: I czego psinka sie musi nauczyć na PT żeby zdać egzamin? Mnie to ciekawi bo ja sie bardziej znam na rasach i na uczeniu podstawowych komend niż takich poważniejszych jak PT. A i jak byście wiedzieli czy są to napiszcie i może byście wiedzieli cene w tych moich okolicach? :wink:
  21. Może juz niwdługo stane się szczęśliwą 14-letnią właścicielką biszkoptowego labka!!! :D Znam sie na psach lepiej niż moi rodzice :wink:(chodzi o szkolenie:)) . Tylko zastanawiam sie jak go wychowywać żeby wyrósł na mądrego, posłusznego i pomocnego psiaka. Nie mam zamiaru jeździc z nim na wystawy bo psiak będzie bez rodowodu. Wiem że rasowy=rodowodowy ale nie potrzebujemy psa z rodowodem. Czytałam już o labkach na forum, ale tam jest tyle tego że aż mnie głowa boli od takiej ilości postów i nie moge tego wyszystkiego przeczytać. Wogóle tu jest mnóstwo postów! Zastanawiam sie jak labka nauczyć takich potrzebnych żeczy do zgodnego życia. One są mądre towiem, ale nioe miałam jeszcze doświadczenia z labradorami :wink: No oczywiście mile widziane informacje jak malucha karmić, fajowych sztuczek nauczyć, w jakim wieku z takim szczeniakiem nad wode pojechać, i wogóle wszystkiego co potrzebne i pomocne do egzystencji z takim mądrym i fajowym psiakiem :) jeszcze połaże po forum i popisze i poszukam. Mam nadzieje że mi pomożecie, bo was tu troche jest :wink:postów
×
×
  • Create New...