-
Posts
3468 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Guciek
-
Przeczytam jeszcze kilka razy i napewno załapie :) Narazie udało mi sie suńke nauczyc wykonywania komendy siad, i waruj z odległosci 1-1.5 metra :)
-
Tylko, ze ona nie umie na odległośc... :( tylko przy mnie :hmmmm:
-
Mechanika i Nagroda Wydajesz psu komendę np SIAD i ciągniesz smyczą do góry a ręką zad do ziemi przyciskasz i NATYCHMIAST dajsz nagrodę. Czesi pracują głównie na zabawki. Najpierw psa rozrkęca sie przed ćwiczeniami a kiedy juz jest w pełni podekscytowany zabawką (ja nakręcam na żarełko :) ) przechodzimy do ćwiczeń. A mechanika nakręca psa jeszcze bardziej-i dzięki temu pies uczy sie wykonywac komendy BŁYSKAWICZNIE. Zebyście widzieli jednego ASTa z Czech-zaniemogło mnie jak zobaczyłam. Pies zwroty przy nodze robił błyskawicznie i do tego był jakby przyklejony do nogi. I widac, że psu sie to podobało. Koleżanka z którą byłam na obozie w ten sposób swoją suke ONke (której tez sie troche myliło a przełącznikiem z komendy na komendę było jej imie) teraz robi warowanie z biegu. Dziewczyna uczęszczająca na szkolenia ZKwP przez kilka miesięcy dosżła do wniosku ze ta mechanika (na jednym spotkaniu z ta dziewczyną z którą na obozie bylam ) więcej daje niż szkolenia p.Bogdana Religi :lol:
-
wszystkie moje psy ćwiczą na jedzenie ;-) chociaz zabawka wygodniejsza to one nie przepadają za zabawami :hmmm: Ifat-wydaje mi sie, ze Twoja podpowiedź jest trafna. Dziś sie tak przyjzałam-ona sie zaczyna kłaść jak ja się pochylam... Stosuje czeskie metody, szerzej o nich może opowiedzieć Wam AM-ja bylam tylko 8 dni na obozie z czechami, metody super, sajlor nauczyl sie chodzenia przy nodze i przychodzenia do nogi oraz utrwalił ZOSTAŃ no i ćwiczyl IPO, gryzl nawet rekaw-w 8 dni! Na Tosi tez to stosuje. ZObaczymy za jakiś czas czy poskutkowało :)
-
A więc od razu do rzeczy. Jak Tosia była mała to ćwiczyłyśmy osobno siad, osobno waruj i osobno daj łape. Jak umiała jedno na tip top to zaczynałyśmy drugie.I było bardzo okej, nie myliło jej sie ani nic. Tylko teraz jej sie pomerdało i na komende daj łpe sie kładzie albo nic nie robi i na waruj daje łape... Aaa uczyłam ją też 'pokarz brzuszek' to sie tarza. I to jejj sie prawie nie myli-ale jednak. Próbowałam już od nowa uczyć każdej komendy. Wszystko oki-jak przyjdzie co do czego i dam jej 'siad' i potem 'daj łape' to ta sie kładzie. Albo siad i potem waruj-to ta mi łape daje... Co ja mam zrobić?? To jest tak dziwne,ze aż śmieszne :lol:
-
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
Guciek replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Świetne fotki! :lol: Ta z fretka wymiata! ;-) :lol: -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
Guciek replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
A, w takim razie przepraszam za zamieszanie :oops: Swietnie ze maluchy mają nowe domki :) -
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
Guciek replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
A wiec ile psiaków jeszcze szuka domu? Ma ktos maila do Sahary? [potrzebuje bo mam do niej sprawe] I czemu topik jest na JUZ W NOWYM DOMU?? -
Mam ale tylko złe niestety :( Maxia nadal nie ma i juz straciłam nadzieje ze on jest gdzies tu w poblizu... :cry:
-
Kłopoty z netem po prostu...szkola sie zaczela, nauki od groma, rodzinka za granica, caly domek na mojej glowie wiec wybaczcie, ze nie odpisuje tak czesto, poza tym cos mi nie dziala opcja powiadomień :| A więc-Maxia niestety nie ma, nikt sie z ogloszen nie zgłaszał etc... Juz powoli trace nadzieje ze On wróci...
-
kupilam i ja :lol: Przeczytałam pierwszy rozdział. zaraz ide czytac następnych kilka :)
-
cholierka nie ma :niewiem:
-
Radom - bezdomna suka ze szczeniakami - już w nowym domu
Guciek replied to giezeta's topic in Już w nowym domu
Słychac cos nowego...? [url]www.mgokbialobrzegi.pl[/url] moze do nich napisz z prosba o umieszczeniu w głosie białobrzeskim czy jakos tak (taka gazeta) ?? Ja chociaz chce pomoc to niemoge: 1.rodzice 2.5 innych psów (dobermana juz nie ma :cry: ) co do schroniska to jest w tym co Ania pisze sporo prwady. Aniu pisałaś do tej dziewczyny co Ci maila dawałam? Jej nick na dogo to łosiek. postaram sie we wrzesniu wpasc do Radomia ale nie obiecuje, i kiepsko z fotkami bo cyfrówka wybyła wraz z rodzicami. I daj ogłoszenia do anonsów radomskich! i na [url]www.forum.radom.pl[/url] oraz [url]www.radom.fora.pl[/url] -
:cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: BYłam dosłownie na pół godziny u kolezanki i rodzice wyjezdzali a Max kochał uciekac za brame-nawet z obrozy sie wypinał. I teraz go tata nie dogonił.. :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: Ogłoszenia rozwieszone... :roll: brrr wszystko sie popierniczylo w ciagu 3 dni :cry:
-
Oj źle sie dzieje, źle :( Maxio zesral se w nocy na łóżko na ktore ma zakaz wstepu :( Leżal na kocu, ja usnela i wlazl tam. A poza tym to mam szlaban na internet, na telefony, wogole na komputer, na stacjonarny tel tez... Ehh zachcialo mi sie z qmpela w jej barze imprezoawac do 12:30 w nocy...
-
[b]mmbbaj[/b] A już się łudziłam... :roll: :lol: [b]Tebusa[/b] a macie gdzies w okolicy wolny domek? :lol: to ja sie przeprowadze, w spokoju (chyba?!) ksiązke napisze o ile mi ten czarny diabel nie będzie szczał na krzesło :evil: Dzś sobie spie, godzina 4 rano.. Słysze lanie na panele. Ja mu ostre feee i co on tu zrobil a ten sie do cholery w innemiejsce poszedl wylac! : o :evil: myslalam ze mu chyba nogi powyrywam :lol: poszlam zamknąć reszte psow, zostawilam drania w ganku. Wracam po doslownie minucie. Wchodze a ten leje na buty :evil: Wywalilam go na dwór, wysikal sie. Godzina 7 rano. Znów slysze lane. Ja sie budze a ten skur..czysyn mi łózko obsikuje. Miarka sie przebrała! :evil: Gazetą w doopsko dostal, wzielam wkret, linke, nieszczesne szczatki łańcucha i wisi na lince-i niech tam szczy a nie na moje łózko! :evil: :lol: Dodam, ze ok godziny 0:30 wrocil ze spaceru na ktorym wyprodukowal to co trzeba... Co do włascicieli-nikt jzu nie szuka i sie nie odzywa. Dziwne ze pytali tylko w [b]1[/b] domu na całej wsi... :evilbat:
-
Kiedyś to czytalam ale kawalek bo musialam leciec na spacera :lol: Max wyrwał z ziemi wkręt-specjalny do przywiązywania psów 8) Ehhh ide z bydlątkiem na meczyku popatrzeć ;-) Pogania piesek za piłeczką 8) :lol: :roflt:
-
osła nie renifera :lol: :P Ale latanie by sie nauczycielom przydało! Rozruszali by sie a nie siedza i tylko grzeja na stołkach a my zapierniczamy po dziennik, zeszyty uwag, ICH TORBY I TECZKI & etc. :-? :lol: Ja moge komuś pomóc pofruwać :lol: Maxia sie przeglodzi, kolacji nie dostanie, jak zopbaczy tyle miesa to mu bedzie zal nie zjesc... :evilbat: [b]mmbbaj[/b] chcesz go powyprowadzac na spacerki? :D albo pojezdzic rowerem bez hamulców? :D to jest sport extremalny!! :lol:
-
10zł za ksiazke i juz moge fundamenty na new dom szykować :lol: Się z Maxiem wyprowadzimy ;-) A nauczyciele? No nie wiem-ale jedni na szczura uciekali ze sprawdzianów i moglismy ściągać ;-) A inni wręcz sie do Teq przymilali ;-) :lol: A na Doberamana to by chyba byly skoki przez okno z 1 piętra :lol: :lol: buehehe A dzisiaj Maxo został sam, przywiązany na lince ale zeby jej nie przegryzł to pozyczylismy lancuch od sasiada (spokojnie na nim mozna krowe uwiązać :lol: tak mi sie zdaje :) )i podczepilismy do psa i linki. I bylismy pewni ze NIC Z NIM NIE ZROBI. ide otworzyc brame, stoje oprzy furtce-Max sobie lezy. Za 5 sekund jak samochod wjezdza, ta krowa leci z ŁAŃCUCHEM PRZY SZYI! :o Ja mysle 'karabińczyk pękł od linki...' gdziez tam! Ide do tej nieszczesniej linki a tam KÓŁKO ROZERWAL! MAX PRZERWAŁ JEDNYM SZARPNIECIEM ŁAŃCUCH!!!!! :o :o niezły jest... :o i co ja przezywam na spacerach...? :roflt:
-
Doberaman to my mielismy kiedys ;-) Co prawd Cezar byl calkiem spokojny :) Max to jego przeciwienstwo-ale stosuje na nim Czeskie metody i troche pomaga :) Najgorsze jest skakanie na ludzi, ciagniecie i zostawanie w samotnosci... :roll:
-
WISNIA ale co ma kastracja do instynktu łowieckiego? :o :nie wiem:
-
A biegala sobie po podwórku od maja :cry: :cry: :cry: i moje nic nie zrobily a ten zostal na 4 godziny sam i... :cry: :cry: evita. przekazałam ;-)
-
Nózki gdzie indziej, lepek gdzie indziej i tułów tez gdzie ndziej :cry: :cry: :cry: :cry:
-
Województwo opolskie, Powiat Strzelce Opolskie, Gmina Kolonowskie -oni zawożą zwierzaki do Czempikowej :( Info z UMiG'u czyli od nich-wiedzieliscie czy nie?
-
Suprise-ja mowie bynajmniej ze swojego przykladu ;-) Byl jeden będzie następny ;-) Myslisz ze nie rozpaczalam? :lol: A teraz jest nowy, starszy, fajniejszy, ladniejszy tylko imie to samo ;-) A dzis rano jak wyjezdzalismy to mowilam mamie zeby Maxia na lince 10m przywiązać do wkręta zeby nic nie nabroił. 'Nic nie zrobi, zobaczysz' A powiedzialam ze jak sie coś z królicą stanie to niech sie odwalą ode mnie i od psa bo ja mowilam zeby go przywiązać na tej piekielnej lince :evil: Doprawdy masakryczny widok widziec swojego olbrzymiego kroliczka w kawalkach :cry: I Maxiu jest u nas tydzien równy dzisiaj-i ma tylko kolejny tydzien, cytuje ojca 'bo jak nie to weterynarz' wiec powiedzialam ze jak mu coś zrobi albo szczeniakom to mnie wiecej nie zobaczy! :cry: