Jump to content
Dogomania

sheltomaniak

Members
  • Posts

    317
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sheltomaniak

  1. Hmmm temat stary ale akurat za 2 tygodnie wyjezdzamy do Sopotu...psa mam dlugowlosego i wiem co sie bedzie dzialo w samochodzie a raczej po jego wyjsciu:)I mam takie pytanie wlaśnie z czego jest zrobiona taka mata samochodowa????Znalazlam taka oferte na karusku i chce ją kupić bo nie bede ze soba raczej brała odkurzacza:D Może ktoś kupował tą samą mate co jest na Karusku??
  2. Sorki Flaire.... :-?
  3. A tam gdzie my chodzimy byłaś???A jaka masz opinie jeśli można wiedzieć o wetach w Będzinie???:)
  4. Chodze u nas w Dąbrowie na aleje do Molickiego,a czemu pytasz??Ostatnio sie nawet przekonałam do tych młodych wetów:)
  5. Dzięki :D :D Cieszę się że ci się podoba :D
  6. Ja zaprenumerowalam kwartalnik "Kynologia" :)I powiem szczerze ,że nawet lubie go czytać...m.in opisy ras :) Mi się podoba:)
  7. A mój mały będzie pierwszy raz w klasie otwartej:)To ja Wam życze powodzenia!!!
  8. Będziemy teraz w Sopocie :) A wy??
  9. Nie...to nie my byliśmy :) Za daleko jak dla nas :)
  10. A masz może gg??Bo tan na forum nie piszmy lepiej:D Jak tak to moj nr gg jest podany w podpisie to sie odezwij:)
  11. Heheheh a ja myślałam że tylko tak się męcze:)Mnie w te dni fatalne skończył się aż szampon dla psa :-? To myć go musiałam jakimś dziadostwem za 4 zlote:D
  12. Hehehe ja chcąc nie chcąc musiałam to dotykać bo moj pies ma długa siersc...no i go za każdym razem musiałam myć :evil:
  13. No to madzia_11 cieszę się że wszystko wporządku!!:):)A te kamyczki to nie tak że kamyczki tylko takie male kuleczki no nie???
  14. My przerabialiśmy biegunke przez....tydzień....oczywiscie w nocy też było wstawanie...i to nawet co 10 minut!!!Dawaliśmy psu na początku Nifuroksazyd i jeszcze jakies tabletki tylko nie pamiętam nazwy-były przepisane przez weta.Nie pomogło....Dopiero podanie 2 razy antybiotyku zadziałało...A jaka jest ta biegunka??Taka bardzo lejąca czy nie??A ma pies temperature??
  15. Ja co prawda nie mam boksera...ale kiedys moja kolezanka jakis czas temu dala swojemu kosci i skonczylo sie u weta bo ostre kawalki z kosci poranily mu jelita:///i w kupce byla krew...ale np kosci cielece(chyba)mozna dawac psom bo nie sa takie twarde...ale tego dokladnie juz nie wiem bo swojemu psiakowi zadnych nie podaje:)
  16. Nareszcie dzisiaj byliśmy u weta na te szczepienia przeciw wszystkim chorobom zakaźnym i tak przy okazji spytalam sie jak sie ten antybiotyk nazywa-to jest ENTEROGAST,mam nadzieje ze dobrze usłyszałam:)
  17. Nio z tym ze konkretny miot na jakas litere to wiem tylko wlasnie zastnawia mnie dlaczego akurat takie wymyslaja imiona:)Czasem naprawde bardzo dziwaczne:)
  18. A mój psiak nazwya sie ORFEUSZ SWEET BOY Metamorfoza :) Jakos ciezko by mi bylo tak mowic:) U weta jest zapisany jako Orfeusz i jak przychodze tam i mowie zeby mi pani w "recepcji" karte wyciągła to ludzie dziwnie sie na mnie patrzą:P Hehehe...Ale dla nas to poprostu jest ASIK,AS,Asiek,Asieczek :) Zastanawia mnie czym sie ludzie kieruja wymyślając te imiona rodowodowe :) A moze ma ktos z was hodowle i odp mi na pytanie :) ??
  19. U mnie sąsiadka ma 2 yorki:) Oprocz tego ma jeszcze ONka i żyja ze soba bardzo w zgodzie:)Yorki bardzo milusińskie:)Tak samo jak wyjdzie ktorys na spacerek i ja przy okazji ze swoim szetlandem jestem to jak z daleka nas widziz to juz merda ogonkiem i sie wyrywa żeby do nas biec:)Ani Boni ani jej coreczka Figa nie boja sie że pieski z ktorymi sie wachaja sa duze:)
  20. A dzisiaj się dowiedziałam , że JEDNAK szczeniaki nie za darmo tylko że ona chce za niego a raczej nia-bo to wkońcu SUCZKA :o 150 zł!!!Wkurzyłam sie jak nie wiem :-? Dobrze że przemyślalam to wczesniej bo by było rozczarowanie :x Ale ludzie zmienni są no nie??? :) Szczaniaczek nawet nie zaszczepiony...a wydawało mi się że jak pseudohowla to chociaż szczepią szczeniaki :o
  21. No i chyba nic z tego :cry: Tak chcieliśmy jamniczka ehhh....ale jednak ten Sopot pokżyżował plany no i musimy się wstrzymać :( Ale wierze w to że znajdzie ta pani mu też takiw spaniały dom jaki miałby u nas!!Już mu nawet imię wymyśliłam no i kapa :( Ale trudno no świat mi sie nie zawali przez to!!Ale całe szczęscie że jeszcze go nie widziałam bo wtedy było by mi jeszcze ciężej!!
  22. Wiem że szczeniak to obowiązek...sama wychowałam obecnego psiaka i wiem co to znaczy wychować szczeniaka. A to że jedziemy na wystawe to już nie moja wina...Wystawa była już dawno planowana.Oczywiście moglibyśmy go wziąść ze sobą tutaj nie ma z tym problemu ale coż z tego jak na wystawe nas nie wpuszcza jeszcze z jamnikiem.Dla nas to wielka wyprawa bo mieszkamy na południu i jedziemy na drugi koniec Polski.
  23. No i powstał kolejny problem :( Jeśli weźmiemy tego szczeniaczka to co mamy z nim zrobić jak pojedziemy na wystawe do Sopotu??? :( Jechać z nim raczej nie możemy A zostawić u kogoś też nie mamy gdzie :(
  24. sheltomaniak

    uszy

    No spoko spoko:) Ale przez to ludzie moga sie nabrac:)
  25. Nie chce ze schroniska ,ponieważ oststanio moja sąsiadka wzieła pieska i miał nosówke!!!!A jak wiadomo nosówka jest zarazliwą chorobą-wiec moge sie założyć że większość psów tam była chora :( Tylko było wiele płaczu,nerwów i pieniędzy stracili po klinikach wterynaryjnych.Na szczescie odratowali pieska!! Gdybym miała kupić jamnika to oczywiscie ze bym nie kierowała sie do pseudohodowli (i tym samych nie dala bym im nakrecac dalej interesu)tylko do hodowli zarejestrowanej z ZK-nawet oststanio pisałam tutaj posty jakie mi mozecie polecic hodowle jamników. A jeśli jest za darmo to my chętnie jamniczka weźmiemy....przynajmniej jest pewnośc że nikt go nie wyśle poczta :evil: Jamniczki urodziły sie dwa-piesek i suczka.Suczka już komuś jest do oddania a piesek ma być dla nas.
×
×
  • Create New...