Jump to content
Dogomania

MariaMag

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MariaMag

  1. Dzisiaj zarządziłam pranie skór. A oto kilka fotek. Najpierw Xara: lubi wodę :D chociaż w wannie nie czuje się najlepiej :lol: no i po kąpieli
  2. CHI Ja wiem , ale nie powiem :lol:
  3. To ja też coś dołoże, bo dawno nie wstawiałam żadnych fotek. Ale najpierw wstęp: Ponieważ robi się zimno - idzie zima, w kominku pali się coraz częściej, moje boksie (zwłaszcza mowa tu o Ataku) większość czasu spędzają tak: Chociaż Xara też nie pogardza wygodą :evilbat: :
  4. OCZYWISCIE, ŻE BOKSER TO PIES OBRONNY !!! :D Mojego Ataka na przykład trzeba bronić :cunao: Pozdrawiam
  5. MariaMag

    Bokseromaniacy

    Witam wszystkich :D Dawno mnie tu nie bylo... Bartku, moje suczydło było w młodości tak chude, że baliśmy się czy jest do końca zdrowa. A jadła tyle ile chciała, żarełko zostawało w misce. :evilbat: Próbowałam i karmy przeróżne i gotowane i dalej była chuda. Można było się uczyć na niej anatomi. W końcu wybraliśmy się z tym problemem do weta. Xara przeszła wszelkie możliwe badania krwi, bo wychodziło nam, że wogóle nie ma podskórnej tkanki tłuszczowej. Tylko same kości i mięśnie. I badania nic nie wykazały. Ale kiedy suczydło przestało rosnąc, zaczęło nabierać masy. Dalej jest chudzielcem, ale już o zdrowym wyglądzie. :wink: Także jak twoja ma 5,5 miesiąca to poczekaj jeszcze 5,5 miesiąca, a sam zobaczysz.... Poza tym boksery maja tendencje do tycia na strość (podobno :evilbat:), a to obciąża serducho. Więc ja się ciesze, że Xara spala tą całą energię, a nie magazynują ją w tłuszczyku. Pozdrawiam Bokseromaniaków Maria i Xara :lol:
  6. Moje boksie śpią w bardzo mało oryginalny sposób, tzn. w łóżku. Problem w tym, że dwa naraz ciężko się mieszczą. A dzisiaj jeszcze przyszedł kot, no to Atak zrezygnował zupełnie z walki o kawałek wyrka pod kołdrą :( Kot był nieugięty :evil: Za to Xara w ciągu doby śpi tam, gdzie jestem ja, czyli, jak siedze na fotelu, to ona też (na tym samym :wink: ), jak na kanapie, to ona też na kanapie, jak przy kompie, to ona wpycha sie na kolanka, cwaniara jedna. Posłanoia używa tylko kontrolnie (leży w przedpokoju i daje ogólny wgląd na całokształt sytuacji w domu) i gdy narozrabia :wink:
  7. Na stronie www.republika.pl/elendir zamiescilam nasze zdjecia z obozu w Popradzie, zas na stronie www.gomez.sk mozna znalesc wyniki, zdjecia i filmy z zawodow. :D
  8. JEDZIEMY !!! Oficjalnie juz jestesmy z Chi zgloszone i potwierdzone. Juz nie moge sie doczekac, tygo co pokaza nasze mlode bokserki :lol:
  9. :cunao: :roflt: :laugh2_2: Niech ktos tylko powie, ze boksie nie sa wspaniale...
  10. Najlepszy jest mokry ogon na gola noge :cunao: Tego nic ni nie pobije :roll:
  11. Ja mam w domu ogoniastego Ataka, który urodził sie w 2000 roku. Byl jednym z pierwszych polskich boksiow, ktory pokazal sie na wystawach z ogonkiem. :) Atak ma inny ogon niz Graf (i wiekszosc znanych mi boksiow) - chudy i twardy, przez co niestety mial problemy z koncowka. Ale rany, jak to rany zagoily sie jak na psie :lol: i wiecej sie to nie powtorzylo. I musze sie przyznac, ze z calego miotu tylko Atak mial niekopiowany ogon, bo bylo wiadomo, ze ma zostac w domu, a balismy sie, ze ludzie nie beda chcieli brac takich "wynalazkow". I co ? Wszyscy byli zachwyceni ogonem Ataka. Zreszta poza tym, ze trzeba sie od niego trzymac z daleka jak sie cieszy, bo to taki maly bacik :evilbat: , to ogon jest po prostu wspanialy. Moja Xara sprowadzona z Kaliningradu ma kopiowane uszy i ogon, zreszta bardzo fachowo, ale ja na pewno nie bede tego robic. Nie ma to jak szczesliwy bokser z merdajacym ogonem, no i te uszy falujace na wietrze :lol: :laugh2_2:
  12. Wielkie dzieki Bartku w imieniu Xary :D, ktora tak na prawde nie doczekala sie jeszcze fajnych zdjec. Ale pracujemy nad tym, tyle, ze jest to bardzo trudne, bo Xara posiada niezwykla zdolnosc wybiegania z kadru. :lol: Najczesciej jak ja chce sfotografowac w ruchu, to na filmie zostaje tylko ogon i ewentualnie ktoras tylna lapa 8) ale pracuje nad tym i obiecuje, ze jak mi sie uda, to na pewno pokaze.Tymczasem czekam na lato :wink:
  13. To jeszcze maly smaczek :wink:
  14. Xara jest troche jak kot :fadein: Potrafi sie wyciagnac w biegu jak gepard ( na pewno jest wolna od dysplazji :lol: )
  15. Bardzo dziekuje w imieniu ATAKA :) No to jeszcze dzieki uprzejmosci CHI "Szkola latania" - lataja ATAK i XARA, uczy - moj tato :lol:
  16. A teraz moje pociechy - moj pierwszy miot tak wygladal 4 lata temu: ogoniasty to ATAK lezy na udzie APACZA, a najmniejsza to AIDA. Wszystkie to oczywiscie dzieci DIUKA Meritum - mojego drugiego najbardziej ulubionego boksia plci przeciwnej (po ATAKU oczywiscie :wink: ) i nie zyjacej juz COSIMY ORLENY Unity I sam ATAK wlasnie obudzony ze smacznej drzemki z kotem :lol:
×
×
  • Create New...