-
Posts
1583 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by carotina
-
Bardzo dziękuje za miłe słowa :) Demi ma faktycznie ładne włoski, przyznam się nawet, że nie trzeba się jakoś szczególnie namęczyć żeby tak wyglądała, ona ma poprostu świetny gatunek włosa, prosty i jedwabisty. Co prawda włoski całkiem do ziemi nie są, ale to tylko dlatego, że nigdy nie była papilotowana... Co do wieku, to ma w tej chwili już siedem lat. W wakacje zadebiutuje na wystawie jako weteranka :) Biedny chomiczek 8) , pociesze cię, że mój kogut też ma takie ciągoty 8) , tyle że do świnki morskiej :wink: A co mi tam, moge powstawiać kilka starych fotek :wink: Demi, zdjęcie zrobione w ostatnie wakacje a tu kolejne zdjęcie z łosiem, moje ulubione :) (nawet jest gdzieś już na dogo... :wink: ) i jeszcze raz Demiśka :)
-
wielkie gratuacje :laola: :BIG: :BIG: :BIG: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :drinking: :wink:
-
no bombki to będą go pewnie kusiły bardzo, wiem jak moje na to regują :lol: a zresztą shih-tzu są bardzo ciekawskie :lol: , one zawsze wszystko muszą wiedzieć i widzieć :wink: (wołam moją mame, a co najpierw widze... biegnie cała ferajna, potem dopiero moja mama 8) ) co do operacji, to Demi miała guzka wycinanego :roll: Naszczęście, to był tylko "kaszak" i wszystko jest jak najbardziej ok :) szwy ma już zdjęte, nawet dzielna była :wink: A co najśmieszniejsze wydaje się, jakby odmłodniała po tej operacji, momentami szaleje jakby miała roczek :lol:
-
co tak cicho się porobiło na naszym topicu 8) ? wszystkich świąteczna gorączka już dopadła, czy co... A właśnie, prezenty dla pieśków już kupione? ja ide jutro :P Moje poprostu uwielbiają dostawć prezenty, co roku biegają pod choinką i pchają mordki do paczek :lol: a jak już dostaną te zabawki, to cieszą się jak małe dzieci :lol: :D (aż dochodzi do zabierania sobie wzajemnie i pierwszej "bitwy" 8) :wink: ) Jeżeli chodzi o fotki, to mam ich nawet sporo, ale wszystkie normalne, a skan kiepsko wychodzi, ale być może już niedługo dorobie się swojej osobistej :wink: cyfrówki (gdzie ten mikołaj...? :P 8) ) to będe pstrykać i pstrykać :wink: za to wstawiam zdjęcie mojej rekonwalescentki 8) , która odpoczywa po operacji, którą miała niedawno :roll: (oczywiście na swoim ulubionym miejscu :wink: ) sorry jeżeli fotka za duża... :oops:
-
... bo w niedzielę jest IX grupa na wystawie Brnie w Czechach... :D aaa... :P no to wszystko jasne :wink: :D
-
hmmm... obsada dla nas super, ale troszke daleko :roll: ... no ale, nigdy nic nie wiadomo :wink: ... tylko, kto wymyślił, że gr. IX w sobote 8) :P ...???
-
Dębki!!!! :D :D :D Co prawda byłam bez psów, ale co właśnie zwróciło moją uwage, to fakt że psów tam dużo było, pamiętam kilka kundelków, ale także widziałam kilka yorków, shar-pei'a, ON, huskiego, mase jamników, mopsa, goldena i pewnie jeszcze wiele innych, ale nie pamiętam :wink: Oczywiście dzieciaczków też dużo tam, nawet na plaży są specjalne place zabaw, wraz z opieką :), są też dwie staniny koni :D Zamieszkać można w którymś z pensjonatów, lub na cempingu (w domku, lub w namiocie... ja polecam camping Kaszub, bardzo ładnie położony i wogule ok), można też wynająć domek od osoby prywatnej. Naprawde bardzo polecam, wszędzie jest blisko (Dębki to tak naprawde jeden długi Deptak, wzdłóż plaży). No i plaża naturystów 8) .... :wink: wklejam kilka widoczków :)
-
ale macie tu śliczne maluszki :lilangel: Olle gratulacje :lol: zwłaszcza ta czekoladka mi się bardzo podoba :angel: :new-bday: :new-bday:
-
niestety nie, ale pstrykne przy najbliższej okazji 8) :P
-
Nie do końca :P Kogut aż takim wybitnym czyściochem nie jest :wink: , jak już pisałam w drugą strone też większych problemów z nim nie ma :lol: ... za to jej dwie córki, z którymi akurat mamy kontakt, to poprostu (pod tym względem) wykapane mamunie :lol: :wink: :wink:
-
Zostaje zmuszona poprostu 8) , tyle że, to się na dłuższą mete nie sprawdza, bo jest tak uparta :evilbat: , że wylezie 8) nasika (świnka mała) na chodnik 8) i koniec spaceru :o ... tzn. tak się zaprze, że prędzej jej smycz spadnie (i wtedy zwiewa pod dom, a ja za nią 8) :lol: ), no chyba że, ma swoje magiczne buciki :wink: :wink: :wink:
-
to fakt, niektórzy ludzie... :evilbat: ja naszczęście nie mam takich problemów, moje to raczej czyściochy :wink: , zwłaszcza suczka... czasem jest to wręcz męczące, bo jak jest mokro, to ona wogule z domu nie chce wyjść, a jak już siłą zostanie wyprowadzona, to ani jej się śni, żeby wejść na trawke :lol: Z tego powodu, kupiliśmy jakieś dwa lata temu buty 8) i ogólnie to całkiem nieżle w nich chodzi, "czasem jak dziecko w kaloszach" specjalnie wbiega do kałuż :wink: :lol: . Jedyny problem z tymi butami, że to dosyć uciążliwe jest i nie zwsze chce nam się to wkładać :oops: :wink: :wink:
-
Co czekania na dyplom, to związek podaje, że do pół roku, ale z doświadczenia wiem, że trwa to średnio ok. trzech miesięcy... a tak wogule, to gratuluje :klacz: hmmm... a ja nie wyłapałam, o jakiego psa Wam chodzi :hmmmm: , może jakaś wskazówka :wink: ...??? Wracając ponownie do pana Redlickego :roll: wcześniej napisałam, że nie będe się wypowiadać, ale to co Basiu słyszałaś na temat jego ocen, to w bardzo wielu przypadkach się sprawdza... a co do przyszłego sezonu, to ja zaczne go w Bydgoszczy, na walentynkowej :P, tyle, że jeszcze nie wiem, czy z na normalnym ringu, czy tylko na JH... :wink: wszystko się wyjaśni, gdy dowiem się który z dwójki podanych sędziów ma nas oceniać. A, może Wy coś wiecie?
-
Zgadzam się z Tobą Tytus jest lepszy, bo co tu dużo pisać Tytus to poprostu czołówka Polski i nie tylko... :wink: A wracając do sędziów, to faktycznie różnie z tym bywa i z tymi polskimi i zagranicznymi, są lepsi i gorsi, nie ma ideałów, jednak po kilku latach wystawiania moge powiedzieć, że poprostu ogólnie wole tych zagranicznych (chociaż napewno nie wszystkich 8) ) Co do pana Olszewskiego, to wypowiadać się nie moge, ponieważ nigdy u niego nie startowałam, a o panu Redlickim wypowiadać się nie będe... :wink: Za to moge powiedzieć, że u pani Urbanowskiej bardzo lubie wystawiać, uważam ją za osobe kompetentną i sprawiedliwą :) Co do wygrywania włosów, to całe szczęście nie jest tak zawsze, bo przecież nie tylko one się liczą. To co powiedział pan Redlicki we Wrocławiu to święta racja. Gorzej, jak się trafi na sędziego, który nawet nie pofatguje się, aby psa dotknąć :-? A, jakie masz plany na przyszły sezon?
-
Owszem byłam w Poznaniu, wystawiałam koguta w championach. W konkurencji z Tytusem zajął drugą lokate, nie dziwie się ponieważ tu właśnie wychodzi włos... Chakie niestety ma falowany :-? Co ciekawe, jako jedyny ze skojarzenia (moja Demi + Vagabond), oboje rodzice mają włos idealnie prosty, więc poprostu wyszło coś wcześniejszego :wink: Typ preferowany przez większość polskich sędziów, to coś pomiędzy. Pies ma być budowy skandynawskiej, masywny i duży, włos ma być prosty jak w typie amerykańskim, ale najlepiej dłuższy, ma być poprostu jak najdłuższy... Zwłaszcza startując u sędziów, którzy mają małe pojęcie o shih-tzu, psy są oceniane tylko na podstawie długości włosa :-? Przez to wszystko ja wole startować u sędziów zagranicznych, moim zdaniem są bardziej obiektywni i dokładniejsi.
-
Ja wolę shih-tzu w typie ameykańskim, pieski są bardziej wychuchane, włos jest długi, ale bez przesady... piesek poprostu wygląda stylowo... a no i nie jest też przerośnięty ten piesek na zdjęciu to ch. Charing Cross Ragtime Cowboy - jak dla mnie ideał i niedościgniony :oops: :wink: wzór... a tu troche fotek szczeniaków... to moja Demi w wieku ok. trzech miesięcy to szczeniaczki w wieku ok. miesiąca 8) 8) 8) (w niezwykle wygodnej pozycji :wink: ) c.d.n.
-
Ania-k też mi się zdarzyło, że chcieli od nas odkupić maślaczka :wink: , ale oczywiście nic z tego :D , za żadną cene bym moich nie sprzedała. Niektórym "chętnym" wydawało się to dziwne, mówili "ma przecież pani, aż trzy, po co pani tak dużo" :o :o :o Madzia_11 witaj ponownie :lol: 5 kg. to fatycznie mało, wzorco powinno być ok. 6,5 -7,5 ewentualnie do 8 kg. (chociaż tak naprawde różne źródła różnie podają, no a niby wzorzec powinien być jeden... :roll: :wink: ) mój kogut waży około 6,9 kg., niby wzorcowo, ale na wystawie wydaje się mały w porównaniu z innymi, których waga dochodzi często do 9 kg.
-
u mnie to moja mam choruje na Persa (zawsze sobie żartuje, że: "tak ładnie by nam pasował do naszych maślaczków :wink: 8) 8) "), no ale narazie skupiamy się no kolejnym maślakowatym (czyt. shih-tzu :wink: )
-
Anii, a jak Twój Lumpik dogaduje się z kotkiem??? bo z tymi Persami, to chyba jakieś przeznaczenie :wink: , ponad połowa szczeniaczków, która od nas wyszła ma Persa 8) :lol: i wszystkie bardzo dobrze z kotem żyją :lol:
-
heh... gdyby wcszyscy właściciele psiaków bez rodowodu byli tak odpowiedziali... brawo :) u mnie na osiedlu mieszka babsko :evil: "hodowca" ma 2 "shih-tzu" i "bolończyka". Rozmanża te trójke między sobą (2 suczki s-t i bol. i piesek s-t) w zabójczym tępie i następnie sprzedaje jako shih-tzu (z tego co wiem nawet za 700 zł :o ). Ludzie niestety kupują przekonani że to shih-tzu i tym sposobem po dzielnicy chodzi już około szejściu pseudoshiht-tzu za dużych (mam wrażenie że niektóre ważą nawet po 12-13 kg. :( ), z zadługimi mordkami :( itd. Na dodatek większość strasznie zapuszczona :-? , Ci co mądrzejsi to przynajmiej ostrzygli, ale reszta... :roll: poprostu szkoda mi słów na tą babe :evilbat: , co do tego doprowadziła :evil: :evil: :evil: i bardzo dobrze zrobiłaś... :)
-
hehe :P dogo wciąga :lol: ja też lece, bo uczyć się trzeba :roll:
-
spokojnie :wink: rozumiem :) a na forum każdy mile widziany :D jak już w galerii napisałam, niezły przystojniak z twojego chłopca :) fajne ma kolorki :D mam nadzieje, że będziesz wpadać na dogo częściej :D
-
witamy :hand: ale fajnie nasz klan 8) się rozrasta :wink: co do oczek, to możesz kupić jakiś specjalny żel np. jean pierra i na wacik i tym codziennie przemywać :) Ja osobiście, już tego nie praktykuje, używam poprostu wacika przemoczonego przegotowaną letnią wodą i w sumie jest ok :) Trzeba pamiętać, żeby dokładnie spinać włoski znad oczu, żeby piesek zapalnia nie dostał. On narazie jest mały i pewnie trudno to zrobić, ale można podpinać klamerkami, takimi zwykłymi dla ludzi, a jak włoski troszeczke podrosną to dobierańca z gumek robić, tzn. spinać małymi gumkami po kolei od nasady włoski i łączyć je w jednego dobieranego. Poszukam fotke i wstawie później :) Jeżeli chodzi o "brudne podwozie" to może warto już o ubranku pomyśleć. Piesek się zacznie przyzwyczjać i będzie czyściejszy :D Z jakiej hodowli kupiłaś pieska? Chłopczyk, czy dziewczynka? pozdr.
-
Nie miałam okazji stosować pet silka, poszukiwania odpowiedniego szamponu skończyłam na Laser Littes. Jedyna otwrata cały czas kwestia to środki na obciążenie :wink:
-
no to wszystkiego naj. dla Lumpika :new-bday: :BIG: :bday: :drinking: :drinking: