[B]Fidel_Castro[/B] wiesz chyba nie rozumiesz psychiki psa, utozsamiajac jego zachowanie z odczuciami jakie posiada czlowiek...
Psa nie obchodzi to czy zostal zaproszony na kanape czy nie...pies patrzy tylko na swoje korzysci, idzie tam gdzie mu wygodniej, nie pytajac o zgode, no i w koncu pies nie wie czy robi zle czy dobrze...nie uznaje nic za stosowne czy stosowne-proste nie?
wiec nie mozesz mierzyc jego zachowan na tym samym gruncie co zachowanie czlowieka, nawet dziecka..