-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betty_labrador
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
i kilka świątecznych [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3986/img6708d.jpg[/IMG] [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/1401/img6709w.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/7057/img6712h.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2198/img6716d.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/7320/img6714z.jpg[/IMG] -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
tosia troche niewyraźna [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/5093/img6780oq.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/9043/img6796v.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5738/img6791lo.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/1204/img6809h.jpg[/IMG] [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9588/img6808vb.jpg[/IMG] -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='Kawalier']Myślę, że masz rację. A co do ostatniego zdania, to gdybym obok Dolara miał jeszcze "[URL="http://imgc.allpostersimages.com/images/P-473-488-90/37/3783/S48IF00Z/posters/petra-wegner-cavalier-king-charles-spaniel-ruby-10-month-running-fast-in-garden.jpg"]Centa[/URL]" - wracałbym ze spaceru podwójnie szczęśliwy. Pozdrawiam i [URL="http://przystole.blox.pl/resource/sylwester.JPG"]życzę...[/URL] P.S. czekam na nowe zdjęcia.[/QUOTE] :) witam sie w nowym roku 2012 :) zdjecia na początek tata z Tizzy na spacerku [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/8594/img6769tl.jpg[/IMG] ja z pieskami [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/7356/img6771n.jpg[/IMG] dzięcioł -lepszego zdjęcia się nie dało. [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/8381/img6775ni.jpg[/IMG] Tizzy [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/8599/img6783q.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/783/img6784y.jpg[/IMG] -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='westie_justa']ja mam tablet Genius;) dostałam go na gwiazdke... hmmm 3-4 lata temu ale rysik mam juz cały połamany :lol: mój kosztował 300zł[/QUOTE] to co ty z tym rysikiem robiłaś ? :lol: -
[quote name='Bonsai']Barfny świat mówi: Ponowne zamrażanie Jeśli jedzenie zostało rozmrożone w lodówce, bezpiecznym jest jego ponowne zamrożenie bez gotowania. Jednakże może stracić na jakości. Nie mroź ponownie żadnego jedzenia, które zostało pozostawione poza lodówką dłużej niż 2h; 1h w temperaturze powyżej ok. 32C Na podstawie wiadomości z zagranicznych for barfowych.[/QUOTE] dzieki Olu :)
-
[quote name='filodendron']Też mi się tak wydaje. Bo bakterie gnilne na pewno psu nie zaszkodzą, natomiast powtórne zamrożenie i rozmrożenie może spowodować namnożenie się zimnolubnych patogennych bakterii (nie pamiętam, jak one się nazywają, ale są takie i nie mają z gnilnymi nic wspólnego). Salmonella też chętnie namnaża się przy powtórnym rozmrażaniu. Netheter, oczy mogą ropieć po mięsie - jest to rodzaj reakcji alergicznej. Choć z drugiej strony alergia na koninę i baraninę - z racji rzadkości tych mięs na rynku - jest nieczęsta.[/QUOTE] caly czas to rozważam, i doprawdy nie jestem w stanie zdecydowac. I tak juz sie zamroziło-za późno na przechowanie rozmrożonego. Salmonella podobno psom nie grozi. Dzis rozmrażam kacze skrzydła. Sprobujemy...najwyżej wywale resztę :roll: a dać też jakemus psu na probe-nie mam komu za bardzo tu w mieście. Gdyby nie to doswiadczenie z rozmrożonym i zaśmiardłym w dodatku mięsie oraz ponownie zamrozonym- po ktorym psom nic nie bylo to odrazu wywalilabym. Tosia ma naprawde mocny organizm-jadla juz na spacerach tyle świństw, piła wielokrotnie z brudnej kałuzy i nic. Ja wiem ze po sterylce ale kurcze nie chce panikowac i przesadzac zupelnie ;)
-
[quote name='filodendron']Tylko że - jeśli się nie mylę - suczka betty labrador jest po sterylce, więc może mieć obniżoną odporność. A rozmrożenie i ponowne zamrożenie zwiększa liczbę patogennych bakterii, z którymi organizm musi sobie poradzić.[/QUOTE] [quote name='Bonsai']betty, ja bym dała rozmrożone i nawet nieco zepsute żarło, ale nie zamrażałabym go ponownie.[/QUOTE] no nie-kazdy mowi co innego. Juz sie zapewne od rana zamroziło. To teraz jest do wyrzucenia. W domu bede po 19... Tizzy właśnie kiedys jak pisalam miala całą zamrażalke zamrozona -odmrozona i zamrozona-zjadla i zyje. Tez po sterylce. Juz sama nie wiem. :roll:
-
[quote name='hecia13']Spokojnie można dawać, pies to nie człowiek, nic mu nie będzie.[/QUOTE] no pewnie tak :) [quote name='panbazyl']hmmm... żebyś się czasem nie zdziwiła jak w mięsnych przechowują mięso.... Pies spokojnie moze zjeść nawet "capiące" - czy nie znacie psów zakopujących "na potem" jakies gnaty? Bardziej psu zaszkodzi pomieszanie PH niż takie rozmrożone. Wiosną nie mialam juz miejsca w zamrażalniku i kilka toreb zamrozonego musialo leżeć po prostu pod kocami w piwnicy i tam sie rozmrażaly zanim psy zjadły. W piwnicy mam stałą temperaturę niczym w jaskini, ale ujemnej tam nie mam. Nawet po 4 dniach takiego leżakowania jedzenia psom nic nie było. Tylko ja mam psy "pancerne", ale pomieszanie PH jest w stanie doprowadzic je do wymiotow.[/QUOTE] hmmm domyslam sie ze w kibelku i na podlogę rzucaja a z rana do zamrazalnikow wrzucają na wyżerke dla ludzi :P No to jestem juz spokojna. Dzieki za wyjasnienie :)
-
[quote name='panbazyl']spokojnie daj. To znaczy - ja bym dała swoim.[/QUOTE] bo podobno zamrażane, odmrażane i zamrażane nie jest zdrowe.. ale wyrzucac też nie chce. Ale ok skoro tak twierdzisz. Dzięki.
-
powiedzcie mi...przez dwa i pół dnia rozmroziło mi sie żarcie w zamrażalniku dla Tosci jest tam ok 7-8porcji. Niestety jak dzis rano dotarlam do warszawy zastalam właśnie rozmrożone żarcie :( i pytanie brzmi czy to wyrzucac czy mrozic? :( Kiedys w radzyminie nie bylo pradu przez prawie caly dzien a akurat ta wielka zamrażala byla napelniona i zamrozona. Wszystko puściło ale 30kg żarcia nikt sie nie pozbyl-zamarzlo psy zjadły i żyja. Ale teraz byly 2 dni i poł ... Eh :( mieliście kiedyś juz tak badziewną sytuację?
-
[quote name='hecia13']Ja daję wołowe nerki bez płukania ani krojenia. Nie zauważyłam żadnych sensacji. Tak logicznie rzecz biorąc w naturze nikt psowatym niczego nie kroi ani nie płucze ;)[/QUOTE] a tez w sumie racja :evil_lol:
-
wszystkiego najlepszego Justynko i dużo zdrówka dla Ciebie i Galinki :)
-
[quote name='arcana81']Jak brałam przełyki wołowe z ubojni, to traktowałam je jak mięso z chrząstką. Tyle, że na tych co ja dostawałam było relatywnie dużo tłuszczu, ale mnie to nie przeszkadzało z uwagi na to, że moje psy nie mają tendencji do tycia. Dodam, że ja miałam je kompletnie nieoczyszczone, także i treści pokarmowej resztki się tam znalazły, przez co zapaszek był nieco zbliżony do żwaczy nieczyszczonych (tyle, że mniej intensywny). A co do nerek to trzeba je przed podaniem możliwie jak najdokładniej wypłukać w wodzie (kilkakrotnie, najlepiej pokrojone w plastry).[/QUOTE] o rety a ja Tosce cala podałam bez krojenia i plukania. Miala po tym rzadką krwista kupke(taki glut nie kupke). :roll:
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='pina_collie']Betty :) mam pytanie. czy Ty używasz sztalugi? :)[/QUOTE] nie . -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
co to za offowanie? -
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
betty_labrador replied to betty_labrador's topic in Galeria
[quote name='Pinesk@']Witaaaam! :) Wiecej zdjeć się domagam nowych Bett koniecznie! :D Jak tam prawo jazdy? ;)[/QUOTE] czesc :) milo że wpadłaś :) więcej zdjęć mówisz... póki co nie miałam kompletnie czasu ale chce nadrobić. Zeby galeria zupełnie nie opustoszała :) Prawko hmm dobrze chyba-tzn wyjeżdzam lekcje. 9 stycznia o 6 egzamin. Ale jeździ mi sie coraz lepiej. [quote name='understandme']Fajnego macie kolegę :loveu:[/QUOTE] :loveu: Zefirek jest słodki :) [quote name='Kawalier']No fakt, a te [URL="http://img69.imageshack.us/img69/2228/img6658vo.jpg"]spojrzenie[/URL][/QUOTE] :) dziekujemy:) [quote name='Aleksandra95'][COLOR=sienna][B]Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku :loveu:[/B][/COLOR][/QUOTE] dzieki Olu i wzajemnie :) [quote name='understandme']Życzymy Wesołych Świąt! I czekamy na nowe zdjęcia :)[/QUOTE] Dziekujemy z Tosiaczkiem :) Nowe zdjecia pewnie niebawem-postaram sie :) -
[quote name='PumaD']Chcialam prosic forumowiczow o rozwianie moich watpliwosci, a mianowicie, czy przelyki (np. wolowe) sa wliczane do podrobow ?[/QUOTE] Podroby? przecież to mięsień gładki... podroby to nerki, wątroba. Ale wątpię, że przełyk można do nich zaliczyć.
-
ten maluszek ma cos czerwone przedpiersie :diabloti:
-
Tosca też często je za łapczywie- wtedy wymiotuje- i od razu zjada ponownie dopóki nie jest dobrze. Nie da sobie tego odebrać za nic :evil_lol: jak się zbliże spieszy się jeszcze bardziej :P ostatnio wymiotowala 3 razy zanim ułożyło jej sie to w żołądku na dobre :roll:
-
Ciekawe jak działa ser na psi węch. Domyślam się że chodzi o żółty. Kiedyś był u mnie pan z bokserem, i chciał ciastka jakieś-mówię że mam między innymi serowe. A on że nie bo jego pies straci węch. Janie bardzo w to wierzyłam i później mówiłam że bok-ser dlatego szkodzi mu żółty ;) Uważam że to jakiś mit jak że po surowym mięsie lub z czarnym podniebieniem pies robi sie agresywny. Ale może na krótko choć traci węch jak pisze filodendron? Tylko ciekawe na czym to polega :hmmmm: To już wiem co roić by Tosca nie jadła kup- napcham ja przed spacerem żółtym serem :evil_lol: Może nie wyczuję :eviltong:
-
Eris z Reptowskiego Lasu - i JUGO, czyli Anteris
betty_labrador replied to FredziaFredzia's topic in Galeria
czesc! witamy sie u pieknych psiakow :) Samoyed cudo :loveu: , buldożerek słodki :D taki niunio:) Czay samoyedek na spacerek nie zwiewa Ci za jakimiś tropami? pozdrawiamy :)- 2363 replies
-
- buldog francuski
- eris
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
jaki skok przez rowek-jak wiewiórka :evil_lol:
-
[quote name='deer_1987']Nie, nie pokaze Tobie bo na to nie zasluzylas :diabloti: Jak mowilam naucz sie robic zdjecia to sobie sama takie zrobisz :diabloti: to czy Twoje zdjecia sa lepsze czy nie to raczej nie Ty mozesz oceniac :roll: to jest kwestia gustu osoby ogladajacej a przede wszystkim tego co autor mial na mysli. Ja z Toba skonczylam tutaj rozmawiac :)[/QUOTE] wow, deer Ty to masz niezłą samoocenę ... normalnie przesz do przodu jak parowiec i wiesz więcej niż niejeden zawodowy fotograf :lol: no i uczysz do siebie szacunku, wow no popatrz -wszyscy się Ciebie boją :eviltong: