Jump to content
Dogomania

betty_labrador

Members
  • Posts

    11728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betty_labrador

  1. betty_labrador

    Barf

    [quote name='bachar']Ja tak kiedyś wymiękłam na giełdzie zoologicznej... kiedy kupując chomiki do sklepu zobaczyłam żywe noworodki myszy, jako pokarm dla węży :( Do dzisiaj nie mogę spokojnie o tym myśleć.[/QUOTE] tak.. w zoologikach sprzedaja nawet te noworodki zamrożone dla węży ..
  2. betty_labrador

    Barf

    [quote name='filodendron']Ja się nie oburzam. Rozumiem to, że idealny barf dla kota to małe ofiary zjadane w całości. Tylko, że mnie by to przerosło. To już wolę robić te pacie i udawać nimi zawartość żołądka roślinożercy :)[/QUOTE] moja Pusia ktora juz nie żyje- sama sie nauczyła łapać te zwierzątka, i tak sie cieszyłam że ma naturalną diete. Że nie musi jesc suchego, puszkowanego... tez zjadala to z futerkiem. A teraz ta kotka, ja sobie nie wyobrazam dawac zwierzątek z futerkiem, kurczaczkow. Rety, okropne. :/ juz okropnym bylo dla mnie przywyknięcie ze psu trzeba takie gnaty podawac. Ale moze do wszystkiego można przywyknąć?
  3. [quote name='monika15']Ale mogą sobie wziąć urlop:evil_lol:[/QUOTE] ale nie zawsze kiedy sie chce :lol:
  4. betty_labrador

    Barf

    [quote name='filodendron']A może spytaj na tym kocim forum barfowym? O kotach tam jest bardzo dużo. I suplementy wapniowe też były omawiane.[/QUOTE] pewnie dobry pomysł. Byłam tam chwilę, ale jakoś tu nie zapominam wchodzić :)
  5. betty_labrador

    Barf

    [quote name='filodendron']A co to jest przebiałczenie? ;) Przypuszczam, że stosunek wapń - fosfor musi być prawidłowy tak jak i u psa. Pytanie, czy na samym mięsie może taki być. Chyba raczej nie.[/QUOTE] chodziło mi oczywiscie o przedawkowanie białka. Mojemu kotu próbowałam dawać zmielone mięso z kośćmi np z primexu ale ruszyć nie chce. Najwyzej skorupki jajkamoge pomielić aleto tez nic pewnego zeby chcial jesc.Moja poprzednia Pusia łowiła myszki, ptaszki , jaszczurki i wszystko jadla wiec tu sie nie martwilam o jej diete zbytnio. Wiec nie wiem co robic dokladniej w przypadku tej kotki.
  6. betty_labrador

    Barf

    Kotom bedacym na samym mięsie grozić może przebiałczenie?
  7. lilk_a nie chwalilas sie ze rysujesz? :> fajne prace. Ja za pastele sie wzięlam juz dawno bo od dziecka. Wiem ze to trudna sztuka, kiedys rysowanie szło mi lepiej. Nie wiem teraz jakis przestoj ze sie pogorszylo. Ale ćwiczyc bede nadal.
  8. [quote name='pina_collie']Witam, ale Tosca jest piękna! zaraz jadę z moim psem po nią :D[/QUOTE] witam rowniez panią :) ciesze sie moja czarnucha sie podoba. Tez bylam w Twojej galerii, zachwycalam sie psiakami, akita ma cudne umaszczenie :loveu: tylko zaraz-jak wejsc do twojej galerii :hmmmm: link w bannerku nie działa. Ale jakos widzialam Twoje psiska-na ganku, poza nim ..hm...
  9. a nie dam sie tresurze- a co ! http://img163.imageshack.us/img163/4273/76652773.jpg ale ta linka mnie ogranicza :( :lol:
  10. Jelonek calkiem fajny ale te cienie na glowie niezbyt pasuja. Foka super, poza tlem. Ale ja np w ogole nie potrafie uzywac akwareli, nie rozumiem ich i nawet tak namalowac nie potrafilabym jak Ty :) a ja dzis troche poprawialam seterka [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/5918/seterek.jpg[/IMG] dla porównania wczorajszy rysunek [IMG]http://img576.imageshack.us/img576/4849/bettysetter.jpg[/IMG]
  11. tak, prosze. [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/3631/adrianobacchellaenglish.jpg[/IMG]
  12. [quote name='zuzolina']mnie się również bardziej podoba drugi rysunek. Powiedzmy że jest bardziej lekki i chyba faktycznie swobodniej rysowany. oby tak dalej:)[/QUOTE] [QUOTE=makot'a;18477970]Otóż to, o to właśnie chodzi :) Seter o niebo lepszy od poprzedniego :D[/QUOTE] dzieki dziewczyny. Ja sie ciesze z tego ze takie opinie nawet negatywne mobilizuja mnie do rysunku, nie zniechęcają. dzięki!
  13. [quote name='emdziolek']Betty - o niebo lepiej ale za dużo białego :P Zrób coś z tą dużą ilością białego, za bardzo sie odznacza. I troche bardziej wycieniuj szyje za uchem zeby sie ono odznaczało. A tak to bomba :)[/QUOTE] tzn masz na mysli zeby biale nie bylo az tak biale , tak? zwłaszcza na pyszczku? ok za uchem poprawie. I glowa u gory-tez kolezanka zobaczyla- jest troche za wklęsła.
  14. [quote name='vege*']Betty mi coś ucho nie pasuje, nie wiem dokładnie co w nim nie tak ale mi nie pasuje, jest chyba trochę za płaskie i zlewa się z szyją ;)[/QUOTE] może dlatego, że właśnie uchu poświęciłam najmniej czasu, ale dzieki za uwagę :) [quote name='understandme']podoba mi się o wiele bardziej niż poprzedni, który dodałaś :)[/QUOTE] cieszy mnie to, dziekuje. Tu rysowalam -próbowałam- z lekkością pewną i jak kiedyś z małą "niedbałóscią-czyli starałam sie nie konkretyzować każdego szczegółu. Nie wiem-może o to w tym rysowaniu chodzi by nie przedobrzyć? nie wiem juz sama. Zobaczymy dalej.
  15. [quote name='Unbelievable']betty, ale tu nie ma tłumaczeń, tylko ćwiczyć i obserwować, zaczęłaś się rysowaniem na poważniej to tym bardziej powinnaś się cały czas doskonalić, a nie mówić że "się pewnie wypaliłaś" i zostawić to tak ;)[/QUOTE] eh, pewnie masz racje. Ale ja nie wiem czemu sie nic nie udaje ostatnio :/ [quote name='pina_collie']Bardzo ciekawy ptaszek!! :) piękne kolorki! ;) Betty, jak na pół roku .. to zrozumiem że coś nie idzie dobrze ,ale tak w ogóle to ten piesek Mi się podoba! (ja bym tak nie narysowała po roku:D) a no.. miałaś coś kredkami akwarelowymi :D ,pisałaś mi na PW jak o coś pytałam :) a ten piesek z pamięci? ;) A co do mnie.. to się zapuściłam w rysowaniu, muszę się za siebie zabrać. Czas ruszyć pastele odświeżyć sztalugę i start! :) szykuje się na Spaniela :D[/QUOTE] nie wiem pina co z kredkami akwarelowymi, w kazdym razie nic nimi nie tworze ostatnio. dzieki za opinie. dzis nabazgralam settera. Jak mi wyszedl? szczerze. [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/4849/bettysetter.jpg[/IMG]
  16. [quote name='emdziolek']Zresztą popatrz sobie na swój rysunek Molly z przed lat czy takiego pięknego goldenka narysowałaś albo sznupka czarnego, chodzi mi o ten portret a nie o snupa olbrzyma. Był tez piekny rysunek Komy i labcia - no to były małe arcydzieła. A ten Twój nowy rysunek wyglada jak ten z tych Twoich pierwszych 3 co wstawiłas rysujac juz pastelami :P Odpocznij, zregeneruj siły artystyczne i za jakis czas narysuj cos juz na "świeżo" :) Założe sie że bedzie o niebo lepiej :)[/QUOTE] no przepraszam bardzlo ale akurat te co wymienilas rysunki to byly poczatki prawie zei nieszczegolnie mi sie podobaly :P wtedy uznalam to za dobre cwiczenia ale nie zadne dziela. teraz tylko sie pogarsza.
  17. [quote name='emdziolek']Moze zrób sobie małą przerwe w rysowaniu - ja jak przestało mi wychodzić bo za dużo rysowalam, odłożyłam wszystko na miesiac i totalnie nie tykałam nic. Później wziełam sie za coś czego nigdy wczesniej nie robiłam, narysowałam portret człowieka - wyszedł genialnie jak na pierwszy raz, później drugi i trzeci i wreszcie wiem jak rysować ludzi hehehe :P Ja zawsze robie soie przerwe jak przestaje mi wychodzic :P[/QUOTE] mialam przerwe pomad poltora roku...widocznie zaszkodzila, no coz. trudno sie mowi.
  18. [quote name='emdziolek']Zuzka - zajedwabiste !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chyba se zamówie u ciebie taki piękny obrazek w dużym formacie i powiesze na ściane :D:D Betty - bez urazy - ale kiedys malowałaś 100 razy lepiej, ten rysunek jest do bani wg mnie, jest płaski, bez życia, kolory sie zlewają, wszystko wygląda jak jedna wielka plama. Wyglada jakbys rysowała to z ogromną niechęcią. A tak kiedyś lubiłam Twój styl rysowania. Ten nowy okromnie mi sie nie podoba.[/QUOTE] dziekiza szczera opinie. Widocznie sie wypalilam. Żaden rysunek juz dobrze mi nie wychodzi. Trudno ;) Ale dzieki- naprawde.
  19. betty_labrador

    Barf

    [quote name='Helga&Ares']Słuchajcie, muszę Wam to powiedzieć, przeżyłam dzisiaj szok. Moja Vika jest nieuleczalnie chora - ma trombocytopenię autoimmunologiczną - jej organizm niszczy swoje płytki krwi, w związku z czym jedna mała rana, czy też pęknięcie drobnego naczyńka może się dla niej skończyć tragicznie, do końca życia musi brać sterydy. Zabrałam ją z pijackiej meliny w strasznym stanie. Jest ze mną od 15czerwca 2010r. Przez cały ten czas karmiłam ją suchym żarciem. Norma płytek u psa to 120 - 400tys. Vika najczęściej miała od 5 tys do 20 tys mimo brania sterydów. To za mało. Takie wyniki miał a cały czas. Na Barfie jest od prawie 4 miesięcy. Wczoraj robiłyśmy kontrolne badania - morfologię i biochemię-nerki i wątrobę, bo te narządy są najbardziej narażone na zniszczenie przez sterydy. no i tu właśnie przeżyłam szok - [B]MOJA VIKA MA 300 tys płytek i WĄTROBĘ w STANIE IDEALNYM! WET BYŁ CHYBA W WIĘKSZYM SZOKU NIŻ JA :) TO JEST NIESAMOWITE. NIGDY W ŻYCIU ŻADNEMU PSU NIE PODAM NIC INNEGO< JAK TYLKO BARF[/B][/QUOTE] wow! super moje gratulacje :) oby tak dalej :kciuki:
  20. [quote name='understandme'] Jak się rozrabiało to tresura musi być :evil_lol:[/QUOTE] czyli ustawianie do pionu :eviltong:
  21. [img]http://img11.imageshack.us/img11/1623/misiai.jpg[/img]
  22. no to teraz ja [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/1623/misiai.jpg[/IMG]
  23. kurcze, to jest sztuka-wiedziec kiedy skonczyc zeby nie przedobrzyc. Czasem wlasnie nie konczac co do szczegolu. Ja jakos nie potrafie tego osiagnąć.
×
×
  • Create New...