Jump to content
Dogomania

betty_labrador

Members
  • Posts

    11728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betty_labrador

  1. [quote name='anetta']Tak nadrabiam i przykre wiadomości tu czytam. Ty byłaś w szpitalu, Tosca uwaliła sobie łapkę, kicia nawiała...:mdleje: Dobrze że jesteś już w domu, kicia wróciła a Tosca niech szybko wraca do zdrowia!!! Też powiem że strasznie schudłaś ;) Byłaś na diecie czy cooo?[/QUOTE] hej :) miło ze wpadłaś anettko :) oj a my sie dawno nie widzialysmy na zywo ;) chyba ze dwa-trzy lata mijaja? Tak troche sie wydarzyło ostatnio w moim zyciu. I chcialabym zeby jeszcze sie cos wydarzyło waznego- chciałabym bardzo zmienic prace! zeby nie siedziec codziennie do 19 w pracy.. zbey nie marnowac tak za przeproszeniem zycia.Wierze ze to co teraz sie dzieje to jakis punkt zwrotny w moim zyciu. A odchudzać sie- to nie robię tego specjalnie. Troche choroba to czyni po części, a po częsci ze mało jadłam przez ostatni rok, tylko rano, i wieczorem-jakos tak dziwnie sie nauczyłam :roll: ale nie chce dalej tak chudnac i teraz jem czesciej poprostu. A szpital zabrał mi jeszcze 2kg :) ale bedzie dobrze :D Jutro wstawie skonczonego koale :razz:
  2. Nie zarzucaj sobie ze wymyslasz choroby! moim zdaniem warto wszystko sprawdzac, ja także i widac ze nie tylko ja jestem przewrazliwiona na tym punkcie, i jak mówi unikatowydiament strzeżonego Pan Bóg strzeże :) kiedy fotki? :)
  3. wszystkiego naj naj naj dla Galinki :D duzo zdrówka i wytrwałości przy skubankach Justynkowych oraz by zdrowie pozwolilo na bieganko za piłeczka! A Tobie Justynko oczywiscie gratuluje ostatniego egzaminku! :multi:
  4. [B]makota[/B] czekamy na efekty :razz: i gratulacje takiego zauważenia! [B]monisiaxp[/B] usmiechęłam sie bo rysunek przesympatyczny :) daj cos jeszcze :)
  5. betty_labrador

    Barf

    [quote name='Bonsai']Powinno być ok. Ja ostatnio rozmrażam w lodówce - dobę wcześniej wyciągam następny posiłek. ;) Dzięki temu i żadne muchy się nie rozgoszczą i mięso nie traci zbyt wiele wartości odżywczych. ;)[/QUOTE] ja zaczęłam przykrywac pokrywka. Myslisz ze poza lodowka mieso traci wartosci odżywcze? Bo dla kota tez rozmrazam poza lodówką. A z dodatkami dla kota nie ma problemu, posypuje mieso i je chetnie :) mama tez o tym pamięta jak mnie nie ma. Kot wygląda super-jak po najlepszej karmie :)
  6. [quote name='Bonsai']Dla Tosi wystarczającym motywatorem do ćwiczenia z obcą osobą jest dobre jedzonko. :) Zrobi wtedy wszystko, co tylko potrafi. :) Mi się wydaje , że flaty to po prostu bardzo entuzjastyczne psiaki i w tym może polegać ich "trudność" (choć przy odpowiednim podejściu będzie to zaletą) szkolenia.[/QUOTE] dobrze ujęłaś ogolne zalety ktore moga być również wadami flatów ;) Taka żywiołowość to wyzwanie , nie każdy może to lubić. Ja akurat lubię :) Ja ostatnio nauczyłam Tosce leżeć na sygnał zabawki-ptaszka, oraz bardzo ładnie podaje mi rozne przedmioty ktore mi spadaja(specjalnie lub nie), dzis na spacerze upadł mi futeral od telefonu, zawołałam i mówie podaj -ze wskazaniem na przedmiot- podała :) albo wczoraj dalam jej na ogródek pudelko do wylizania od jogurtu, jak skonczyla przyszla do domu. Mówię jej -przynieś pudełko od jogurtu, pobiegla od razu i przyniosla :) takie fajne porozumienie sie rodzi, albo nie wiem-rozumie duzo słów przez szkolenie(?). No fakt ze bardzo duzo z nia cwiczylam podawanie przedmiotow z rozróznieniem na poszczególne przedmioty :) Zaczęłam z nia równiez nowa komende- zeby zatrzymywala sie w miejscu z biegu. Narazie cwiczenia stacjonarne ale tfu tfu nie zapeszam-zobaczymy co wyjdzie bo to wedlug mojego pomyslu uczone :) No i łapka sie goi bardzo ladnie, ale zakladam jej opatrunek wlasnej roboty bo troche sobie lizała niestety :roll: Ola czy smierdziele doszly z gryzaków? :)
  7. heheh bardzo sympatyczne te fotki :) uśmiałam sie z min Dorci i Scoobiego tez :D
  8. [quote name='westie_justa']Przyszedł mi ten Helios, adapter mam zamocowany, obiektyw sie trzyma, ale jak naciskam na spust pokazuje "brak obiektywu" wie ktoś o co chodzi??[/QUOTE] no co TY-to dziwne. Tez jestem ciekawa o co moze chodzic.
  9. ja siedze i podglądam :razz: a reszta pewnie na weekend wybyla :D tak cieplo ;) a co to?druga hopka ciemniejsza?
  10. [quote name='Pestka']Nie, nie, nie. Nie chodziło mi o agresję, bo to to wiem, że flaty to nie urodzeni zabójcy :diabloti: Chodziło mi o pracę/ szkolenie, że flat jest "twardszy", że tak ujmę od laba, no i mniej towarzyski i nastawiony na jednego przewodnika, a nie na wszystkich ludzi w parku dookoła. W ogóle bardzo nurtuje mnie charakter/podejście tej rasy to pracy. W sportach typu agi chyba by nie poszalały, bo są dosyć cięższe i na pewno nie tak zwrotne, ale w obi chyba by się sprawdziły. Przybliżyłabyś mniej więcej podejście ich do pracy z człowiekiem?[/QUOTE] aaa o to chodziło ;) rozumiem. Zacznę od sportów- jak to flat jest cięższy ;> Tosca szalała na agillity przez ok 3 lata :) nadal uwielbia slalom jak widać na zdjęciach, i zawsze była chetna by skakac i miala takie tempo ze ja ledwo za nia nadążałam :lol: Obedience tez u nas bylo przez wiele lat, teraz sporadyczniecwicze-Tosca jest na emeryturze :) tez jej niezle szlo. Hmm w sumie moze nie potwierdze za inne flaty ale Tosca chetnie cwiczy z innymi ludzmi rownie chetnie jak ze mna-jeśli ktoś oczywiscie ma podejscie do psa i wie jak z nim cwiczyc. Bo jak ktos od niechcenia wypowiada komendy to ona ma ta osobe gdzies za przeproszeniem :) Ale to chyba reszta psów równiez tak. Jesli masz dla psa odpowiednia motywacje do pracy to mozesz z nim wiele. Ja juz powiem ze z huskim trudniej pracowac-przynajmniej mam jednego i cieżko z motywacja dla niej. Zarcie slabo-pocwiczy chwile i idzie sobie nie dajac juz sie namówić. Chyba ze nie znalazlam dla huskiego jeszcze odpowiedniej motywacji :D bo np lezec, siad czy wracanie na wolanie nauczyła sie super i wykonuje to z rozmachem :) Podsumowujac moge stwierdzic na pewno ze flaty nadaja sie sie do kazdego szkolenia z odpowiednim do nich podejściem ;) widzialam na filmach czasem ze sa szkolone nawet na przewodników dla osob niepelnosprawnych-czyli siłą rzeczy muszą pracować z różnymi ludzmi i szybko sie przestawiać na właśnie innych ludzi. Aha co do towarzyskosci- gdy była mała chciala sie bawic z kazdym psem, teraz ma wybrane psy z ktorymi sie zaprzyjazniła i ich sie trzyma, a reszte poprostu olewa. Jak pies za płotem na nią szczeka siedzi tyłem do niego i ma go delikatnie mówiąc w d... :eviltong: w ogole nie reaguje ;)
  11. betty_labrador

    Barf

    wiecie co? dzis jak codzien rozmrażałam od rana mieso dla psów-wlozylam do garnka w woreczkah foliowych i sie rozmrażało. Teraz zdejmuje garnek z szafy, patrze na kosc z miesem to co leżało na wierzchu a tam przy wejsciu do woreczka pełno jajeczke muchy :roll: musiala wleźć jakas cholera i se złozyć. Spotkaliście sie z czym takim? moge to opłukać i jej dac zwyczajnie? dobra dałam.... :roll: głupie muszyska :/
  12. [quote name='SZPiLKA23']No niezle idzie widze :) a kot nie chcial slalomowac? :D[/QUOTE] :D nie, jakos nie przejawiał zainteresowania krążenia między tyczkami :P [quote name='Aleksandra95']dzięki . :d ale Ty tez robiłaś kilka :p[/QUOTE] no tak, to prawda ;) [quote name='Kawalier']Hej. Fajne zdjęcia z treningów. Pozdrawiam.[/QUOTE] hej :) dzieki, bylo nawet udanie tylko Tizzy szybko sie znudzila- jak to husky :D [quote name='WeronikaM'][URL]http://img29.imageshack.us/img29/2206/img8122tj.jpg[/URL] chora łapa i jak sobie dobrze radzi dziewczyna :D[/QUOTE] no, wesoła jak zawsze, łapa nie boli mimo wszystko. Dzis zdjety ma opatrunek i myslalam ze nie bedzie sie tym interesować..było ok, poszłam do pokoju przychodze a ta sobie łapę liże :mad: i lekko sie zaczerwieniło jedno miejsce tam gdzie zszycie :roll: zabandażowałam zeby nie kusiło -eh. [quote name='Pestka']My tu po raz pierwszy także w wolnej chwili przejrzę troche galerię ;) A suka piękna :loveu:, od zawsze podobały mi się flaty, są nadzwyczaj urodziwe, ale nie siedzę bardzo w tej rasie, wiec o charakterze się nie potrafię wypowiedziec bardziej konkretnie, ale z tego co kojarze są nieco "ostrzejsze" niż laby, o ile się nie mylę, a mogę :cool3:[/QUOTE] czesc :) miło ze wpadłas :) i zapraszam częściej oczywiście ;) Tosca ostra? Nigdy! Flaty są łagodniejsze od labów ;) albo podobnie. Ona nigdy na nikogo nie warknęła, nadepnięta na ogon wstaje i macha ogonem, oblizuje sie tez przy tym, kiedys znalazła malutkiego kociaczka z pępowina w lesie i tylko machała do niego ogonkiem, tak samo zachowala sie do pisklaka w lesie który wypadł z gniazda :) Mimo ze jest na BARFie żywe stworzenia szanuje :) prędzej zaliże niż zagryzie na śmierc. I wiem ze inne flaty tez sa takie :)
  13. a jak sie taki papier wyrabia? ;)
  14. [quote name='motyleqq']ale ja nie krytykuję tego, że używasz kolczatki. narzędzie jak każde inne i nie widzę nic dziwnego w tym, że mając problemy zdrowotne zakładasz kolce psu. tylko nie wiem po co używać czegoś inaczej niż się powinno. ale jeśli Wam pasuje-to ok ;) zaproponowałam kantar, bo u nas się sprawdza. ale fakt, moja też się w kantarze nie cieszy z życia :lol:[/QUOTE] a to milo mi ze nie krytykujesz :) nie no, tak jak na zdjeciu pokazalas kiedys probowalam zalozyc jak tez musialam ale to bylo tak ze Tosca nie czula sie komfortowo bo wygladala jakby w kazdej chwili mialybysmy cwiczc cos-taka na pelnym czuwaniu i koncentrowaniu sie na mojej osobie. Kantarek dzoalal swietnie ale jak mowisz i potwierdzasz moje słowa :)
  15. [quote name='motyleqq']tylko że ta kolczatka jest źle założona. kolczatkę nosi się tak: [URL="http://leerburg.com/Photos/prong%20and%20dom%20collar.jpg"]http://leerburg.com/Photos/prong and dom collar.jpg[/URL] a próbowałaś z kantarkiem? wtedy też nie ma zrywów, tzn nie odczuwasz ich[/QUOTE] tak, mam pojęcie o kolczatkach, kantarkach ;) ale dzieki. Nam to wystarcza jak jest, ja jej nie chce szkolić na tym, a tak zalozona wystarcza by mnie nie szarpala. No poprostu nie mogę sobie pozwolic przez najblizszy czas by mnie pociagneła nagle. Poza tym niedlugo bedzie miala zdjete szwy z łapy to bedzie luzem biegac :) Na kantarku chodzila ale idzie tak sztywno jak na sciecie ze to nie jest spacer dla niej tylko jakas musztra.na kolczatce idzie i sie cieszy przynajmniej ze idzie :) Uwierz mi ze nie lubie stosowac tego urządzenia ale obecnie nie mam wyboru ;)
  16. szkoda ze nie bylo tak jak sie zaplanowało ale to tak nieprzewidzianie czasem bywa. Zobaczysz-pocwiczysz troche i bedziesz normalnie z Dora pracowała :) poczatki takie potrafia byc ;) ja w kazdym razie trzymam za Was kciuki-przynajmniej tyle moge zrobic :)
  17. betty_labrador

    Barf

    [quote name='magdabroy']No a mi się udało zamówić szyje i łapki indycze :multi: Do odbioru w przyszłym tygodniu. Cieszę się, bo to urozmaici trochę Tory menu ;)[/QUOTE] to macie u siebie tam problem z tymi rzeczami?
  18. hehe pokłociła sie :eviltong: to masz za swoje :D to dzis ok 18, tak? czy troche raczej po?
  19. bokser jest cudowny :) a ja mam wene zeby koale konczyc dzis ;) a potem tez bokserka do kalendarza :)
  20. betty_labrador

    Barf

    [quote name='filodendron']No to ja nie wiem, jak z tą Animondą jest teraz. Kupowałam dawno, w zooplusie, i wtedy te paczki przychodziły z Niemiec (chyba?). Puszka jak puszka - no zwykła mielonka. Nic strasznego ani nic fantastycznego. Za młodu to się takie rzeczy na obozy pod namiotem zabierało. Choć oczywiście - Evangers to to nie jest.[/QUOTE] ja na ktorys obóz klikerowy gdzie był w odległym miejscu od sklepów zabralam ze soba kilka zamrozonych porcji w torbie trzymajacej chłód(niejako), i na miejscu poprosilam panią zarządzającą zeby przechowała mi te kawalki, nie bylo problemu z niczym ;) Innym razem jak pojechałam z Tosca do cioci do Poznania pomyslalam ze dam jej sucha przez 3 dni i nie powinno byc kłopotu, ale dałam i wyrzygała... za godzkine druga porcje, to samo. Nie bylo rady -poszłam do sklepu mięsnego kupiłam jakies ogonki wieprzowe, nastepnego dnia kuraka, i ok :) Carno tez dawalam Tosce i nic jej nie bylo ale jakos srednio jestem do tego przekonana, choc niektorzy karmia tym non stop samym lub z ryżem... Myślę ze zawsze mozna cos wykombinować. No ale wiadomo sa sytuacje awaryjne-wtedy proca itp i polujemy na ptaka lub zająca :evil_lol: żart oczywiscie :)
  21. wikikoniki ja w zeszłym roku w Gdyni nie byłam w ogole. Najczesciej na jakichs zawodach to Warszawa lub okolice ;) Tosce nie lubie kolczatki zakladac ale teraz nie moge sie narazać na żadne pociągnięcia :/ żaden wysiłek, dlatego przymusowo kolczatka. A to co lezy na podwórku i gryzie kosc to rogz pół taśma, pół łańcuszek.
  22. [quote name='wikikoniki'][URL]http://img703.imageshack.us/img703/1107/img8071r.jpg[/URL] - głupie pytanie, możliwe, że się znamy ? :razz:[/QUOTE] a wszystko jest możliwe :) skąd, z zawodów agillity? :)
  23. [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6519/img8115yy.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7417/img8118a.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8725/img8105a.jpg[/IMG] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/25/img8114x.jpg[/IMG]
  24. [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6519/img8115yy.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/7417/img8118a.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/8725/img8105a.jpg[/IMG] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/25/img8114x.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...