-
Posts
487 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dan Danilo
-
Kamuś... Samki zaraz dostaniesz na poczte ;) już idą...usiądz wygodnie w fotelu i ogladaj ;)
-
cd ;) [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/8910/mg17586yk.jpg[/IMG] [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/3921/mg11908mq.jpg[/IMG] [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/7503/mg15710ys.jpg[/IMG] [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/627/mg15526xh.jpg[/IMG] [IMG]http://img147.imageshack.us/img147/4207/mg16652oa.jpg[/IMG] [IMG]http://img387.imageshack.us/img387/138/mg17104xu.jpg[/IMG] to jest bomba ;) [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/5213/mg17351yj.jpg[/IMG] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/4903/mg12042dv.jpg[/IMG] [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/3421/mg11072vx.jpg[/IMG] ok, na razie tyle, jutro jeszcze coś wybiore...mam tylko nadzieje,ze nikt nie będzie miał do mnie pretensji,że wstawiłam jego psiola, i np. psiola i właściciela...? jak tak, to prosze piszcie a zaraz usunę Buzka
-
[quote] Jusi suuuuuper fotki :smile: :smile: czy moge wykorzystac jednoz nich na swojej stronie - to z babykami :smile: [/quote] Hej! Możesz...oczywiście, tylko bardzo Cię prosze o nie wycinanie podpisu mojego kolegi, który robił ta fotorelacje...bede wdzieczna....
-
[IMG]http://img151.imageshack.us/img151/8935/mg16112ke.jpg[/IMG] [IMG]http://img160.imageshack.us/img160/4031/mg15449lp.jpg[/IMG] [IMG]http://img483.imageshack.us/img483/4972/mg17027kx.jpg[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/2626/mg17015ih.jpg[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/9938/mg15498ku.jpg[/IMG] [IMG]http://img239.imageshack.us/img239/7521/mg17569ed.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img164.imageshack.us/img164/973/mg12926su.jpg[/IMG]a [IMG]http://img323.imageshack.us/img323/1628/mg15912mn.jpg[/IMG] [IMG]http://img323.imageshack.us/img323/7099/mg17767ep.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/5786/mg16884vk.jpg[/IMG]
-
[LEFT]Hej, cos na rozluznienie atmosfery ;)[/LEFT] oto kilka zdjeć z fotoreportażu z wystawy...mam nadziejze uda mi sie wstawic te foty ;) [IMG]http://img240.imageshack.us/img240/1337/mg10836bc.jpg[/IMG] [IMG]http://img316.imageshack.us/img316/7954/mg15000nz.jpg[/IMG] [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/107/mg16144xg.jpg[/IMG]
-
To jest śliczna sunia Ani Jaśkiewicz KISS ME AND LOVE ME Chatanga...prawda,że urocza??? :loveu:
-
Dzieki wielkie za miłe słowa...tak wogóle mamy ogrom fotek z tej wystawy, nasz kumpel robil, i jest ich dużo...wyszły super (bardzo pięknie wyszły malamuty, husky, akity - o amerykańskiej nie wspomnę ;))! tylko zapomniałam jak sie wstawia foty na dogo? :( moglibyście mi wyjaśnić ;) bede wdzieczna... kolega tylko je podpisze a ja je wstawie...
-
Hej! My również pochwalimy się naszym pierwszym sukcesem naszj kochanej Gothi...moj mąż i Gothi brali udział po raz pierwszy w wystawie psów (jako uczestnicy) a ja w reszcie jako widz...;) [B]Gothi [/B]została Najpiękniejszym BABY wystawy ! czyli wygrała [B]BIS BABY[/B]! miała bardzo silną konkurencje! wszystkie maluchy były przecudowne i serdecznie im gratulujemy! i pękamy z dumy,że to właśnie nasza dziewczynka pokonała tak piękne a za razem tak młodzitkie psiaki...
-
Hej Kochani! Dziekuje serdecznie za miłe słowa i za pocieszenie...powiem szczerze, ze wchodząc nie mialam zbyt dobrego nastawienia - wiedząc ze wszyscy oblalai (wchodziłam ostatnia), może to dlatego? może dlatego,że za mało umiałam (chodz, na prawde...ryłam ile wlezie...), i moje kochane korepetytorki uważały,że umiem i że na pewno zdam ;) a tu taka niemiła niespodzianka :( no ale cóż...pożyjemy - zobaczymy ....;) Z genetyki pytała z alleli,mutacji, wspóldziałania genów...(epistazy,plejotropii,kumulacji,modyfikacji - i dopełnienia - na którym poległam - w głowie miałam biała, plamę...i to był moj koniec :eviltong: Wzorce - poszły ok...trochę namąciłam z buldogami fran. - z maściami - ale jakoś wybrnełam ;) pozniej były pudle, spaniele kontynentalne ...i takie tam...ale ogólnie...było bardzo miło i spokojnie...nawet zaczełam sie luzować...Pan Opara jakoś wpływa uspokojająco (przynajmniej na mnie), i po wejsciu - pytal pierwszy,pozniej byla anatomia...Pan Gajewski...tez troche się pomęczyłam, ponieważ w pewnym momencie zapomniałam jak sie nazywają kośc piszczelowa i strzałkowa...ale to był efekt nerwów...pod udem mamy kośc podudzia...a ja ni w ząb nie mogłam sobie przypomnieć...ale ktoś z komisji powiedział pod.....i wtedy dostałam olśnienia...hahahahaha i odpowiedziałam ;) ale ogolnie została mi odpuszczona...no i najgorsze....genetyka....i sie zaczeło...moj mózg został "zresetowany" i chyba nawet zapomniałam jak sie nazywam...;) ale nie zrobiłam z siebie totalnego głąba (o to najbardziej się martwiłam), i odpowiedziałam - mozolnie - ale dałam jakoś rade...do momentu dopełnienia genów...znowu miałam zawieszenie...i wygadałam sie (w akcie desperacji),że uczyłam sie 2 tygodnie ... i wtedy...było po ptakach (jak ktoś jest za szczery, to ma twardą...du.....)...Pani Elżbieta powiedziała,że to za mało i że na pewno nastepnym razem dam rade, i że ona by sie w życiu nie nauczyła genetyki w dwa tygodnie ;) i miała świetą racje...jest to nie możliwe! jak ktoś zda genetyke po uczeniu sie jej od dwóch tygodni...to zdał tylko dlatego,że miał farta...a nie dlatego, że ją tak świetnie umiał...u mnie farta zabrakło ;) ok, tyle z moich relacji z najbardziej stresującego dnia w moim życiu! ;) ale na pocieszenie - wczoraj na klubówce szpiców w NDM nasza malutka Gothi (Akita Am.) w wieku 4 msc zdobyla BIS BABY! i zrekompensowała mi cały żal i stres z soboty! Buziaki
-
Hej Kochani! No niestety :shake: mam dobrych wiadomości, wzorce przeszłam, anatomie..też...ale z małą improwizacją ;) ale ...poległam na genetyce...na początku nie było tak zle..;) ale w połowie sie zaciełam i ni diabeł do przodu....zaćma ... więc delikatnie mówiąc już nie walczyłam...tzn. i tak wiedziałam, ze w takim stresie nie przejde....byłam ostatnia...a nikt przede mną (na asystentów) nie zdał....wiec sami rozumiecie...cieżko....ogólnie komisja przesympatyczna...byli na prawde życzliwi, uśmiechnięci...ale też mocno zmęczeni ;)......a to czego nie umiałam to tylko moja, moja wielka wina ;) moim zdaniem uczyłam sie za krótko, wykułam na pamięć...a to co zrozumiałam...to chyba za mało.....i w stresie szybko zapomniałam rzeczy, które dzień wcześniej recytowałam wierszykiem, genetyka to niełatwy orzech do zgryzienia, szczególnie dla osób, które nigdy wcześniej nie miały z nią styczności (np. na studiach), ale nie ma sie co usprawiedliwiać.....coz...tak bywa...nie załamuje sie...zawsze można przystąpić jeszcze raz...i przynajmniej teraz będę już wiedziała jak to jest.... WSZYSTKIM, KTÓRZY ZDALI - SĘDZIOWSKI DZISIAJ, I ASYSTENCKI - WCZORAJ SERDECZNIE GRATULUJE! NIE DALIŚCIE SIĘ! ;) Buzka J
-
o rany....to jednak prawda....szkoda,ze wczesniej nie wiedzialam...mialabym wiecej czasu do nauki a tak to tylko 2 .5 tygodnia...no nic, raz kozie śmierc...będzie co ma byc...może dam rade...;) Również trzymam kciuki za wszytskich razem ze mna zdajacych jak i rowniez tych "szczęściarzy", którzy zdają w marcu ;) Powodzonka...damy rade kochani....zobaczycie ;) a jak nie, to zawsze jest poprawka w zapasie! :eviltong:
-
Pewnie,że zapytam.....;) nic się nie martw...od razu jak wyjde...to zadzwonie, chyba,że zaleje sie łzami...;) Buzka
-
Hej Ja zdaje w sobote od 9.00 ale bede pozniej, pociąg przyjezdza do Poznania o 9.20 wiec dotre gdzies na 10.00, w marcu...tak cos mi sie obiło o uszy....ale to jest nie potwierdzona informacja...chyba dalej nad tym myślą, podobno zgłosiło sie bardzo duzo chętnych stąd pomysł na ten 3 termin ;) jakby co to będzie poprawka....o rany.....oby nie ;) ale juz zakładam wszystkie opcje....;)
-
OOOO, dziekuję serdecznie....egzamin mamy w sobote...w Poznaniu...od 9.00 rano...dokladnie za tydzien...;)
-
Hej Nie dziekuję...nie chce zapeszać...ale powiem szczerze... troche sie boje :roll: ....wszyscy mówią,że nie będzie tak starsznie...no ale cóz....to chyba normalny odruch ;) trzymajcie kciuki...mocno - mocniuteńko ....:lol: Buzka!
-
Hej Tak, niestety...:( Bylam dzisiaj w ZG i potwierdzila mi to Pani z biura....i podpisalam taki paierek,ze podejde do egzaminu w Poznaniu...mam nawet wydrukowana informacje z podanym miejscem i data...tylko daty sa dwie i podobno poinformuja kazdego listem poleconym o dniu i godzinie egzaminu... ale mam farta...akurat w tym roku...takie zmiany...ale wszyscy z oddzialu poznańskiego się cieszą...;) i w sumie ok...niezawsze musi być w Warszawie...:lol:
-
Witam... Pisze... ponieważ wczoraj sie dowiedzialam (może już wiecie )? Egzamin odbędzie się w Poznaniu...:( niestety...bardzo mi to nie na rękę...ale może inni się ucieszą ;) a ja cały czas myślę...
-
Hej... Czesto sie zdaza,ze Y.T po najedzeniu sie jakis kłaczków...pozniej wymiotują...z reszta wszystkie psy maja taki odruch...zwracaja to co jest zbędne ;) Musisz obserwowac małą....i zobaczyc jak sie zachowuje...najlepiej tez zmierzyc temperature... jak jest ok, tzn ze nic zlego sie nie dzieje....i postaraj sie zeby nic nie jadla...niech sie przegłodzi....to na pewno jej pomoże... Życzę zdrówka J
-
Hej! Znam ten problem od podszewki.... Tabletki bardzo dlugo sie wchlaniaja....lepszy jest w plynie, i faktycznie NIFORUKSAZYT jest super, sprawdza sie w 100%...lec do veta z psem albo tylko po recepte na Niforuksazyt w plynie....i podaj 1cm malej strzykawki ok 5 razy dziennie...i bedzie po klopocie...chYba ze, jest to silniejsze zatrucie...wazne jest tez obserwowanie zachowania i mierzenie temperatury....ale dla swietego spokoju lec do veta.... Życze zdrówka... :wink: Buziaki J
-
Hej Wiem,ze juz prawie wszystko zostalo powiedziane - napisane ;) ale dodam swój sposób na oporne uszy Y.T... przetestowalam i sprawdza sie w 100% ! Jak wiadomo...sczenieta maja wieczny niedobór wapnia...i uszy, ktore nie chca stać...sa tego przykladem ;) oprócz tego,ze trzeba codziennie masowac, aby poprawic krążenie...to powinno sie dodawac do karmy IRISH CALM , jest to wapno w proszku, firmy Beaphar, dodajemy do karmy...gdzies raz na 2 -3 dni...(nie codziennie) i uszęta będą stać! oto sposób, ktory sama sprawdzilam na swoich szczenietach! i po paru dniach nie bylo śladu po klapciatych maluchach ;) Buziaki J
-
Wow! Dziewczyny! ale fajnie wyszłyście!!! Wojtek...wie jak sie robi zdjecia :) Boze...jak żałuje,że sie z Wami nie zobaczyłam! ale tak to jest jak sie pracuje na wystawie..:( zero znajomych,pogawędek...tylko...bieganie po ringu...ale opłacało sie... dużo sie nauczyłam...a to jest najważniejsze...ale i tak strasznie żałuję, że Was nie widziałam... [b]Aniu[/b]....strasznie mi przykro,że sie nie spotkałyśmy...ale może nadrobimy na następnej wystawie...może w Bydgoszczy albo w Katowicach ? buziaki....
-
Madziu! Super, ze ci sie podobają nowe fotki na stronce...:) mam nadzieje, ze juz wkrótce zmienie calą galerię na bardziej "jakościowe" foty...juz niedługo będą wstawione zdjecia robione przez profesjonalnego fotografa...z gazety- do której użyczyliśmy nasze pociechy...i wyszły tak, ze az dech zapiera! wczoraj nie moglam spać z wrażenia ;) jak tylko będa na stronce dam Wam znać i sami ocenicie! Buziak J
-
Hej Kochani! Wiem....dawno mnie tu u Was nie było...za co przepraszam... Chcialam podziekowac...za relacje zdjeciową...jest świetna!!! bylam w Poznaniu...ale pracowalam na ringu... i nie mialam kiedy wpaśc i pokibicować...bardzo wielkie gratulacje wszystkim, którym sie poszczęściło....:) trzymałam za wiele osób kciuki...;) i się opłaciło :) z czego bardzo sie ciesze! Ściskam wszystkich i jeszcze raz dzieki za wstawione fotki! sa tak dobre, ze oglądając je... czułam się... jakbym prawie tam była ;) Buziaki J
-
[b]Wind[/b] Super ze bedziesz w NDM (tzn. postarasz sie....), bardzo chetnie bym Cie zobaczyla....i pogawedzila na pare tematow...wiesz jakich...pisalas maila i nie odpowiedzialam, za co baaaardzo Cie przepraszam ale lepiej jak bysmy sie spotkaly to wszystko Ci wyjasnie.... Buziaczki i mam nadzieje..... do rychlego zobaczenia!!! :wink: papa