-
Posts
66 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by naomi
-
no to ja nie ryzykuje i nie zabieram mojej kiełbaski podobno ma padać deszcz :(
-
ciasteczka wątróbkowe - hit sezonu, po prostu rewelacja !!!! a co do body shopu - był na lotnisku :( cholerka już kombinowałam jak sie z Tobą skontaktować, ale nic nie wymyśliłam
-
juz wiem, taki zielony :D niestety, nie ma w okolicy, dopiero w centrum manchesteru, a tam juz nie bede :( bylo pisac wczesniej !!!
-
w minsku mazowieckim, a czasem w siedlcach, bo tam moja mama urzeduje ja nie wiem czy mam po drodze body shop bo nie wiem co to :oops:
-
czy nie wiecie o ktorej godzinie beda bulteriery? Rok temu zanim dojechalam na ten stadion, bylo po 10.00, to juz bylo po wszystkim :( Teraz w kwietniu postanowilam pojechac wczesniej, zeby nie przegapic jak ostatnio, bylam przed 9.00, a buliki byly dopiero cos kolo 12.00 :evil: w tym roku chce zabrac moja Akse (jako widz) wiec nie chcialabym siedziec tam kilka godzin (a czy w ogole bede ja mogla zabrac, jak jej nie wystawiam?) pomocy!!!
-
no tufi, jutro przylatuje do Polski i w koncu zobacze sie z moja kielbaska :D , wec sprobujemy te twoje ciasteczka watrobkowe (mam nadzieje ze beda dobrym zadoscuczynieniem za 2-miesieczna rozlake)
-
wczoraj na Animal Planet ogladalam program, w ktorym pokazywali pieska co lecial ze Stanow gdziestam. Wazne, ze lot trwal 23 godziny i bylo jakies srodladowanie. Oczywiscie zaloga samolotu zapewniala, ze pies w trakcie srodladowania zostanie wyprowadzony na spacer. Gdy wlascicielka odebrala psa na lotnisku, okazalo sie, ze w srodku pelno jest kupek i pies byl bardzo przestraszony i najprawdopodobniej byl bity, bo jak tylko otworzyla klatke, to sie na nia rzucil i ja ugryzl. To byl 2-letni shar-pei. Ona pojechala z nim do weta, u ktorego sytuacja sie powtorzyla. Pies byl bardzo przestraszony i znerwicowany, ale po kilku godzinach na szczescie udalo sie go uspokoic i razem z pania, juz na smyczy, wrocil do domu. [Doklejony - Mod]
-
albo dobrego chlopaka :D
-
slychajcie, ja jak glupia naczytalam sie Fennell, no i stosuje zasade 3 minut (chyba tyle to ma trwac), sunia ostatnia je, przepycham sie z nia w drzwiach (no ba ja musze wyjsc i wejsc pierwsza :D ) ale najlepsze jest udawanie, ze jem z jej miski :D :D :D Nie wiem, nie zauwazylam zadnej znaczacej roznicy w zachowaniu mojej suni, no ale w ksiazce bylo podanych wiele przykladow, jak to dziala na inne psy. myslalam ze po prostu moja Aksa to trudny przypadek i musze bardziej pracowac :roll: a moze ja po prostu glupia nabralam sie na to? dopiero teraz otworzyliscie mi oczy, ze moze ta dominacja to jedna wielka bzdura ???
-
_dingo_, ja tak wlasnie napisalam, nie? :lol: obserwacje moich i innych psow potwierdzaja twoje spostrzezenia wedlug mnie nie za bardzo, skoro w wieku 4,5 m-ca "tylko ostrzega", to co bedzie w wieku 18 m-cy?
-
wedlug mnie ty najlepiej znasz swojego psa i powinienies wiedziec jakie zachowanie wskazuje np. na to, ze sie boi wedlug mnie uszy i ogon postawione do gory na pewno nie wskazuja na to ze sie boi, wrecz przeciwnie :D
-
ja mam podobny problem, tylko moje psisko nie skacze na mnie ani na mojego mezusia, tylko na ludzi ktorzy do nas przychodza deptanie tylnych lap w jej przypadku nie skutkuje, bo buliki to pieski bardzo odporne na bol, wiec ona nawet tego nie czuje :D musze na nia krzyknac i wyprowadzic na troche z pokoju, to sie uspokaja ona ma 18 miesiecy, moze to jej minie z wiekiem, jak stanie sie powazniejsza (tylko czy to w ogole u bulikow mozliwe :-? ?)
-
o cholibka ale fajnie, skad ludzie biora takie fajne imiona? trzeba miec niezly leb zeby cos takiego wymyslic :D
-
moja aksa jest identyczna, tylko ona cieszy sie, ze wraca do domu, bo im jest brudniejsza tym dluzej bedzie potem pluskac sie w wannie.
-
o cholibka chyba musze zaczac rozmnazac swoja sunie bo mam fajne pomysly na imiona :thumbs:
-
a moze: championie Polski zwyciezco klubu 2003 synu Baklazana z Ogorkowa Azorku chodz!! :D :D :D
-
ciekawe czy wola na swojego psa Presertunios de Bazractonis, czy jak tam moze miec w rodowodzie :D
-
mi chodzi o cos takiego ale zdaje sobie sprawe ze proba zrobienia czegokolwiek to pewnie :wallbash: tak jak mowilas, ludzie chca sensacji, a nie opowiastek o milych pieseczkach
-
no to co, zostawiamy te sprawe?
-
a ja mimo wszystko sprobuje
-
ja za 1.5 tygodnia bede w Polsce, to moge napisac. Wydaje mi sie ze im wiecej listow tym lepiej. Jak zawalimy ich listami, to moze sie tym zaineresuja? Wedlug mnie mozemy sprobowac, niczego nie tracimy.
-
:klacz: :klacz: :klacz: trzeba pokazac ze sa to przemile i bardzo przyjazne psiule, ale trzeba je kupowac w sprawdzonych i pewnych zrodlach, no i przede wszystkim nie sa to psy dla kazdego!!
-
alez tufi, nie krepuj sie, walnij od razu cala prace, na pewno jest fascynujaca, szczegolnie watek pragmalingwistyczny :D (ojej nawet nie wiem czy dobrze napisalam)
-
ja jestem w tym temacie na bierzaco, wiec wyslalam Ci wiadomosc na priva :)
-
masz racje matisse, czesc osob (nawet jak buliki stana sie super popularne) nie kupi takowego, bo dla niego po prostu wyglada jak swinka :oink2: Moze nie bedzie tak zle, moze przesadzamy, a madrzy hodowcy i tak nie sprzedadza szczeniaka byle komu.