A ja dzisiaj jeszcze mam akcje z choroba z zolwia.... ma spuchniete oczy, nie rusza sie i ledwo je...jutro do weta musze jechac...masakra...
Szorka - zgadzam sie z Toba - kazdy musi znalezc cos dla siebie :D :D :D
Marcin OGROMNIASTE gratulacje dla Pana Trenera :D :drinking: :drinking: :drinking: :D A czy ja mialam okazje poznac ta podopieczna?? A tak wogole to swietne zdjecia :angel: :angel: :angel: