-
Posts
984 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ajrisz
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Ajrisz replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
[quote]Greysi jest ladna suczka ale niestety jej zachowanie na ringu (bo poza nim jest grzeczna i slicznie biega) powoduje ze nie ma szans na prawdziwe wygrane[/quote] Dziewczyna ma taki sam problem, jak ja gdy Raisa byla mlodsza. Na szczescie jest to do wyeliminowania, tylko ze trzeba z psem pracowac. Niestety mioty z tej hodowli nie sa udane pod katem psychicznym :-? [quote]Martyna, jak chcesz siebie z Raisa na lokacie to wyslij mi twojego maila. [/quote] Wysylam 8) [quote]Nadal namawiam do wysylania danych psow do database, i tak i tak tam sie znajda, tyle ze z niekompletnymi danymi, wiec to chyba Wam powinno zalezec na tym zeby wszystko bylo ok??? Pozdrawiam [/quote] Probowalam wyslac dane Raisy, uzupelnianie zajelo mi troche czasu, po czym na koncu okazalo sie ze nie moge wyslac, szlag mnie trafil i dalam sobie spokoj. Jak bede na prywatnym kompie to sprobuje raz jeszcze. -
Maya&Alex, Nabytek to foxterrier szorstkowlosy w dodatku nie moj. Na razie bede przychodzic tylko z nim, gdyz Raisa na wystawie wyrwala sobie caly paznokiec i niestety nie moze biegac. :-?
-
My tez bedziemy, my tez bedziemy! Tylko godzina - masakra! Mam nadzieje, ze znajde tak wczesny pociag. :-?
-
We wtorek pokazy? Jezeli sie wyrobimy to bedziemy oczywiscie. Bylam w czwartek i Was nie widzialam, a zabralam ze soba mojego nowego "mistrza" klasy Medium - mam nadzieje. 8)
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Ajrisz replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
[quote]Sporo wysiłku kjosztowało nas zrobienie z niego "psa miejskiego". Ci którzy go znali mówią że różnica jest kolosalna. Można iść z nim na spacer po ulicy, między ludźmi i jest w miarę OK. Problem polegał na tym że wzięliśmy go gdy miał około pół roku a całe życie mieszkał w pieknych lasach. Nie miał możłiwości oswoić się z ludźmi i miastem. [/quote] I to jest niestety blad hodowcy. W Polsce jest sporo hodowli border collie, ktore "mieszcza" sie w pieknych lasach, polach, lakach, a psy pochodzace z nich sa socjalizowane juz od samego poczatku, a przyszli wlasciciele nie maja problemow z psychika, nawet jezeli szczeniak trafil do nich jako nieco starszy piesek. Natomiast jezeli hodowca to wszystko zaniedba, to niestety wtedy problem spada na nabywce, i tak jak napisales Soplica "naprawa" bordera wymaga sporo wysilku, wiem, gdyz niestety, znam kilka psow ktorym sie nie udalo urodzic w odpowiedniej rodzinie. -
[quote]może chociaż z tobą sobie regularnie potrenuję[/quote] Jak to, a ja?! 8) Ostatnio regularnie przychodzilam, a to Was nie bylo! Wstyd! 8) :D
-
[quote]W zęby chcesz?[/quote] Pociesze Cie, ze wstaje o 6. :-? Psa przygotowac musze, a metoda Diany zajmuje troche czasu. 8)
-
A ja zupelnie nieskromnie, napisze iz na wystawe udam sie spacerkiem, gdyz droga <poruszajac sie bardzo wolnym kroczkiem>zajmuje mi niecale 30 minut, < a troszke szybszym > 15! 8) Mozecie zazdroscic! 8)
-
Z tego co sie orientuje to czesc potwierdzen wyslano pozniej, dlatego moga wystapic takie opoznienia. Od nas ludzie, mieszkajacy w Lodzi nie dostali jeszcze numerkow startowych, i poinformowano ich, ze musza czekac. Skontaktujcie sie jeszcze dzisiaj z lodzkim ZK, i zapytajcie o ten katalog, reszte zalatwicie na miejscu. BTW, nareszcie bordery nie wchodza pierwsze, rety! Coz, za wiekopomna chwila!
-
quote]Nie wiem czy zostałaś potem na flyboll'u? W tych tłumach ciężko było kogoś znaleźć a jestem ciekawa Twoich wrażeń Zwóciłaś uwagę na tego czeskiego mixa?[/quote] Zostalam, zostalam. Raisa dostawala szalu, musialam zatem trzymac sie nieco na uboczu. Niemniej jenak i tak wspaniale widowisko. Mix z Czech fajny, ale w akcji go nie widzialam niestety. :-? Gwarek bedziesz w Warszawie?
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Ajrisz replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
No taaa... Mnie tez ocena owego Niemca sie nie podobala.Oczywiscie jezeli chodzi o wygrana suczke, to jak najbardziej sie zgadzam, bo pierwsza lokate odebrala zasluzenie. Natomiast faktycznie na ruch sedzia zwracal najmniejsza uwage, choc ring byl naprawde duzy. To juz w Bydgoszczy wiecej pobiegalysmy, a tam bylo miejsca naprawde niewiele. Raisa otrzymala opis podobny do tych poprzednich, choc we wczesniejszych przypadkach otrzymywala ocene doskonala. Zaluje, ze sedzia nie wyszczegolnil mi tych wad, ktore zawazyly na ocenie, no ale coz... -
Mnie to wyglada na mopsa... Ale ten kolor... :roll:
-
Wystawa o calkiej niezlej organizacji, aczkolwiek z wyniku Raisy nie jestem zadowolona - II/V ocena bdb. Niestety drogi sedzia nie uzasadnil dlaczego moj pies wlasnie owa ocene otrzymal, no ale coz... Niemniej jednak atmosfera wspaniala :lol: Zdjec nie zrobilam, bo nie wzielam aparatu :-? :-? Zaluje niezmiernie.
-
[quote]ale jak komus bardzo bardzo baaaaaaaaardzo zależy to moge cus jeszcze sprawdzic[/quote] No jak chcesz sie jeszcze troche pobawic w wszechmogacego straznika teksasu to sprawdz jeszcze border collie. Dzisiaj sie do ZK probowalam dodzwonic i niestety bez zadnego skutku. :-?
-
[quote]Oki to trzymam miesjsce dla Ciebie... Czy twoje cudo jedzie w klatce czy na kolankach?[/quote] Dzieki Zdecydowanie na kolankach, ale znajac zycie wejdzie w nogi, gdyz tam jest chlodno. Klatka by sie raczej nie zmiescila, bo nieumiejetnie zakupilam rozmiar "husky - labrador" :wink:
-
[quote]A może postarałabyś się też o corgi?[/quote] Postaram sie :wink: Na pewno odwiedze ich ring, bo chce sobie obejrzec Rockiego w akcji. :lol:
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Ajrisz replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
[quote]To chyba niezbyt sie rozeznalas w rodowodach i zbyt malo wiesz o rasie zeby cos takiego mowic... Albo nie zauwazylas kilku psow sprowadzonych do Polski.[/quote] Oczywiscie zbyt malo wiem, i nie znam sie rowniez na rodowodach. W sumie to myslac racjonalnie, to nie jestem w ogole zorientowana. A na powaznie - rowniez mam kilka typow, chcialam jednak pobawic sie nieco w niekumata wlascicielke bordera. [size=1]Nie mam jednak na imie wojtek, i w zadnym wypadku nie pochodze ze slupska [/size]] Coz, znowu odebrane nazbyt powaznie. Pozostaje mi czekac na lidush. -
[quote]Adres jest dobry. Jakby godzina uległa troche zmianie to dam znać. Lepiej jakbyś podjechała to wszyscy razem ruszymy już. [/quote] No to bede. Mam nadzieje, ze dojechac na 10 zdazymy. :wink: [quote]P.S. Czy Raiska nie miałaby nic przeciwko żeby siedziec z przodu z mamą naszego kierowcy ??? Bo z tyłu może być troche ciasno...[/quote] Mysle, ze nie bedzie miala nic przeciwko. Gorzej z mama, otoz okres intensywnego zrzucania siersci sie rozpoczal :-? 8)
-
Mieszkam przy Wlokniarzy, obok McDonalda ktory tam stoi. Nie wiem jednak czy to jest droga na Katowice, ale chyba raczej nie. 8) Niemniej jednak, chetnie podjade pod Twoj dom, Raisa bedzie miec spacer przynajmniej. Zatem o 6.00, adres mam ze strony, mam nadzieje, ze aktualny. Jakby cos uleglo zmianie daj znac, przez sms. 8)
-
Ja postaram sie o zdjecia ras na 3 ringu, konkretnie borderkow, beardedow oraz aussie. Nie wiem jednak kiedy znajde czas aby je przeslac :-? [quote]Czemu kolaki sedziowane sa tak pozno???Byłam pare razy(4) na Międzynarodowej Wystawie w Krakowie i o godz.13.00 było juz dawno po ocenie... [/quote] Ja osobiscie zazdroszcze tym, ktorzy sa oceniani o 13.00. My wchodzimy o 10, podobnie jak w Bydgoszczy. Tam, polowe psow < ktore przyjechaly z miejscowosci odleglych o 200 - 300 km> sie spoznilo, ze wzgledu na niekorzystne warunki atmosferyczne, poza tym nie powiesz mi, ze lubisz wczesne wstawanie, co? :wink: Ja 20 marca, zaczne swoja egzystencje juz od 3 nad ranem, aby przygotowac psa, i zdazyc ze wszystkim na 10. Poza tym sa wtedy liczne kolejki po katalog. Blah, wierz mi nic przyjemnego. A zeby to sprawdzic, polecam kupno psa, i czynne uczestnictwo na wystawach, niekonkretnie ze strony obserwatora.
-
[quote]Jest nadal.[/quote] No to grejt! Numer Twoj mam, takze sie skontaktuje! 8)
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Ajrisz replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
[quote]A co, pisalas do Heleny??? Ale to by byly jaja... [/quote] Nie pisalam. Ten pies juz nie kryje, wiec po cholere mialbym cos poprawiac? Nie ma zadnego sensu. [quote]Co do BC w Polsce to do schorowanych póki co się nie zaliczają, ale pojawiło sie kilka importów, które mogą być potencjalnymi nosicielami CEA[/quote] Czy moglabys wymienic, konkretnie ktore to importy? Akurat, sledze losy wszystkich importowanych do Polski szczeniat, i nie przypominam sobie aby byly one "potencjalnymi" nosicielami. -
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Ajrisz replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
[quote]Tak tak, dla zlosliwych, tylko moje psy byly zgloszone, ale to nie jest moja wina[/quote] [quote]Bo juz nie jeden raz sie to zdazylo i na pewno jeszcze sie bedzie zdazac. [/quote] Owszem, owszem. W dodatku owy zlosliwy komentarz wyplynal z Twoich ust. Przypomne tylko, ze piesek startowal w klasie szczeniat, wygral, a Ty skrytykowalas, ze czym tu sie zachwycac, przeciez nie mial konkurencji... Sorka, mialam juz nie rozdrapywac starosci, ale jak mi wyskakujesz z takimi tekstami, to krew zalewa. Powaznie. Niemniej jednak, powodzenia w Katowicach, i do zobaczenia na jednym ringu. 8) :evilbat: 8) -
[quote]Jadę natomiast do Wawy w niedziele... jakby co...[/quote] Ja tez jade, jakby co... :roll: :wink: I jakby nadal jakies wolne miejsce bylo u Ciebie to reflektuje jak najbardziej. :lol:
-
Border Collie (prosimy zakladac oddzielne tematy!)
Ajrisz replied to Marca_Besi's topic in Border Collie
[quote]Dziadek Twojej suki dawal regularnie niebieskie oczy w miotach, nakryl sie na calym swiecie i byl i nadal jest bardzo pozadany. Napisz do Heleny zeby go wycofala z hodowli bo Tobie sie nie podoba ze kryje i daje niebieskie oczy. A jak nie, to tak jak mowisz, ODCZEP SIE!!! Do czego zazdrosc moze pchac czlowieka...[/quote] Rety, rety... Czlowiek juz normalnie pozartowac nie moze. Te ostatnie pokolenia to jakies narwane sa typowo no! 8) < jeszcze jeden na wypadek gdyby ktos nadal nie rozumial ostatniej wiadomosci ---> 8) > Chociaz faktycznie moglam dopisac wczesniej ze przerzucam sie juz w zupelnosci na ironizowanie. Ewa, nie bierz wszystkiego do siebie - atmosfera bedzie zdrowsza, i Ty na tym rowniez nie stracisz.