-
Posts
148 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dziobek
-
Wiesz Jarek coooo zarzucają Renacie, że jej psy są zbyt Buldogowate, a i owszem są typy krótkonożne ale właśnie do tego mają imponującą głowę myślę, że dobrze że z Renatą rozumiecie potrzebę stworzenia troszkę bardziej smukłej Majorki, właśnie po to by wytrącić przeciwnikom wszelkie i tak mizerne atuty z rąk. Ważne jest też to co napisałeś o cechach polskich Majorek a mianowicie. . Bez zbędnego zachwytu poprostu wyszło Ci to sformułowanie.Myślę że ten cytat powinien być mottem przewodnim każdego hodowcy MAJOREK bez względu na to w jakim kraju ona bedzie, z jakiego, że tak to określę frontu On jest niestety jak pisaliśmy nie jednokrotnie nie każdy to zrozumie. Jedno jest pewne ....... te cechy wyróżniają polskie MAJORKI i jak pisałeś powyżej z pewnością nie można tego poświecić dla uzyskania teoretycznie bardziej sprawnego psa. A-propo byłem teraz na wystawie w Chorzowie i powiem Ci że nasłuchałem się kłamstw aż................. mnie w DUPIE strzykało naprawdę !!!. Słyszałem wypowiedzi, żeeeeee na świecie to jest preferowany typ Majorki smukłej wysportowanej aaaa w Polsce toooo były robione domieszki i dlatego te psy tak wyglądają. Z tej wypowiedzi o której tu piszę wynikało, że cały świat , czyli już nasi sąsiedzi Czechy, Niemcy, Rosja toooo oczywiście hodują inne te Światowe Majorki tylko w Polsce prowadzi się samowolkę i domieszki iiii co ty K......... na to powiesz. Wiesz z natury jestem spokojnym człowiekiem i staram się nie angażować w konflikty, zresztą sam pamiętasz, że dziwiłem się że się tak żrecie, ale po raz pierwszy słyszałem te brednie na żywo i to przekazywane ludziom z łapanki którzy nie mają o Majorkach zielonego pojęcia „ GRUNT to SAMOZACHWYT”. Powiem Ci że bardzo mnie to podniosło tym bardziej że miałem 10 atutów i odpowiedzi na każde z tych kłamstw ale wiesz gdybym zaczął mówić to pewnie skończyło by się to ogromną kłótnią aaaa nie chciałem psuć rodzinie niedzielnego wypadu tak że „dałem se w dupie rumianku” ale to był cholernie drogi rumianek. Więcej napisze Ci na priv chociaż wtajemniczeni i tak się połapią. POZDROWIONKA GORZAŁA.
-
Wiem Jarek, przecież żartuję, a Banita to zdecydowanie długonożna Majorka, aż trudno uwieżyć jak suaczka może być podobna do ojca, ale narazie ma dopiero 3,5 misiąca i jeszcze sporo może się zmienić. POZDROWIONKA.
-
Tyyyyyy Gorzała z tym beżowym to hamuj, moja Banita jest beżowa :x . A poważnie..... to napiszcie jak było czy bedzie Wrszawie.... Ja 12.09.2004 będę na krajówce w Chorzowie jak się pojawi jakaś Majora to też dam znać. POZDROWIONKA.
-
AAAA tam Hanya !!!!!! Ja proponuję stanąć Ci w konkurencji ze sznaucerami :lol: Po pryśnięciu LUNKI ciemnym sprayem wBratysławie miałbyś z pewnością nie mniejsze szanse niż na ringu z DC (PEPIKI - „My seeeee neeee boimy jeno mamyyy stracha”) Nie no faaaaaaaaaaajjjjjnnnnniiiiieeeee. A poważnie właśnie o tym mówiłem HANY-u, przynajmniej porównać ze wzorcem a i pomysł z miarką nie jest głupi wtedy może mniej by się kompromitowali. POZDROWIONKA. Wakacje 2005 spędzam w Bratysławie. :P
-
Powiem Ci tak Jarek. Jak wiesz poznałem Majorki stosunkowo nie dawno, moją pierwszą Majorką którą zobaczyłem na żywo na krajowej wystawie w Bytomiu była Cala de Can-Estruch ze znanej na pewno Ci MeaPretorii. Powiem Ci, że zrobiła na mnie b.dobre wrażenie bo to ładny pies mimo że to typowo „Hiszpański typ MAJORKI”. Jak wiesz później zacząłem przeglądać strony, czytać artykuły w końcu zacząłem dokładnie studiować, historię, opisy, dowiedziałem się do czego te psy były wyhodowane bo to też daje pogląd na ogólny obraz MAJORKI w końcu zacząłem zapoznawać się ze wzorcem rasy CaDeBou. I zwróć uwagę Tu wielkich rozbieżności nie ma praktycznie wszyscy piszą, że to molos czy mastif o nieco wydłużonej sylwetce z ogromną i masywną głową gdzie jej obwód głowy powinien być większy niż wysokość w kłębie sam z pewnością wzorzec znasz na pamięć podobny masz go na stronie więc nie będę tu dalej cytował. Do czego zmierzam ......... Problem zaczyna się w interpretacji. wielkim SZOK przeżyłem kiedy po raz pierwszy odwiedziłem Osannę i stwierdziłem, że faktycznie są psy które pasują do tego wzorca. Powiem Ci, że praktycznie bez żadnego doświadczenia można wybrać dobrego psa tej rasy jeżeli 2 lub 3 razy przeczyta się opis wzorca (przykładem niech będę ja sam bez większego doświadczenia wiedziałem jakiego psa kupić) i nie ma w tym praktycznie żadnej mojej zasługi po prostu kilka razy przeczytałem jak wygląda wzorzec Majorki. Dla mnie duża głowa to porostu duża głowa, średni wzrost podany w cm. to wzrost o tej wysokości, w końcu uszy w kształcie płatka róży to uszy „w kształcie płatka róży” domniemać śmiało można, że Ci panowie nigdy tego nie czytali (mowa tu o sędziach) i naprawdę w tum momencie sobie nie kpię tylko gadam poważnie, gdyby taki debil przeczytał jedną kartkę papieru to wiedział by jaki pies jest najlepszy, nie twierdzę że oni nigdy nie widzieli Majorki ale możliwe że podobnie jak ja po raz pierwszy zobaczyli Majorkę nie z czołowych hodowli świta zapamiętali jak wygląda i na podstawie tej wiedzy opierają swoje oceny. Oczywiście są rożne preferencje upodobania ale powinno to być brane pod uwagę w 2-giej kolejności. Sędzia światowej rangi nie powinien kierować się odczuciem czy upodobaniem tylko jak dziecko, jak najbardziej prymitywny program komputerowy „DOS” sprawdzać zgodność egzemplarza ze WZORCEM !!!!! A dopiero potem jak znajdzie kilka takich psów może kierować się odczuciem: maści, urody czy nawet zachowania. Widocznie tego Ci panowie nie wiedzą. Z ciekawości powiem Ci, że i na wystawie w Sopocie widziałem jedną Majorkę (podkreślam jedną) która nie była !!! korzeniami z OSANNY i pasowała dosyć dobrze do tego wzorca. Jeśli masz odwagę napisz która to była albo napisz na PRIV - chcę sprawdzić SIEBIE nie Ciebie Jarek, może pokryją się nasze zdania. Jeszcze raz Pozdrawiam Łukasz.
-
Jeśli chodzi o tego niby majorasa z Bratysławy co wygrał z Kubusiem to powiem, że na zdjeciach nie ma niestety zbliżenia ale mi osobiście to on wygląda na jakiegoś mieszańca ze standardowym bokserem !!! A-propo mam znajomego który ma mieszańca AMSTAFA właśnie z bokserem i powiem, że jest łudząco do niego podobny. Myślę, że przy dłuższej dyskusji, wspólnie-razem znaleźlibyśmy korzenie tego "PSINY". Jeszcze jedno, powiem temu koledze od Amstafo-Boksera żeby spróbował w konkursie z Majorami, jak pokazuje życie ma szansę na 1 miejsce w Bratysławie 2005. Jeśli chodzi o suczkę z 5-go zdjęcia, o uszach nie ma co dyskutować bo to widać od razu co do wagi to powiem że można ją zauważyć po kształcie kręgosłupa i tu Jarek bez wątpienia miał rację. Teraz coś specjalnie do GORZAŁY: Nie pisz na forum, że chciałeś coś pominąć milczeniem bo nikt Ci w to nie uwierzy ! :D nie bądź obłudny !!! :P Ps. ja tez dołączam się do gratulacji SUKCESU. Porównanie Cze z tymi innymi psami najlepiej obrazuje zestawienie ekstraklasy i II-giej ligiiii, na ten temat nie ma co dyskutować. Przy takiej konkurencji można być spokojnym !!! Pozdrawiam Łukasz.
-
Link do galerii z Banitą: http://fotogalerie.pl/galeria/galeria_dziobek Zapraszam !!!
-
Tylko dalczego nadal nie widać jej na dogomanii , zrobiłem dokładnie jak tłumaczył mi Gorzała, chyba muszę poprośći o pomoć jakiegoś szrytnego informatyka (to mnie przerosło ;-((. Ps. czy to ty Hania rozmawiałaś w Sopocie z Olą.P. jak spotakliśmy się z nią ?? Pytam z Ciekawości ??
-
I znowu śpię. http://fotogalerie.pl/fotka/2436891093441661932 POZDRAWIAM.
-
Aaaa jaa tam chciałbym, żeby moja BANITA w przyszłości miała taką klatę jak Twoja KFI.
-
Pewnie że się spotakamy jak będziesz na GG to się machniemy komórkami i już na piejscu się dogdamy. No to zapraszamy wszystkich sympatyków rasy do spopotu !!!! cooooooo – GORZAŁA ??
-
Ano tym razem w 100% masz rację. POZDRAWIAM. A propo – to pytanie do wszystkich DOGOMANIAKÓW. Gdzie spędzacie wakacje. Jaa od 07.08.2004 ÷ 22.08.2004 bedę na polu namiotowym gdzieś na półwyspie HELSKIM: Jastarnia, Chałupy oczywiście z psami. Jeśli ktoś w tym czasie bedzie w tym miejscu możemy się spotkać na piwku. :roll:
-
Ano wszystkim strasznie dziękuję !!! Już jestem dumny. Dorzucę jeszcze tylko, że straszna z niej BANDYTA i bardzo rozrabia, zresztą nie ma się co dziwić była najbardziej ruchliwa z całego miotu, i najszczuplejsza P.Renata mówiła , że jak inne jadły ta zawsze miła coś ciekawszego do roboty, ale super się rozwija i przez tydzień widać jak urosła..... Aaaaa i jeszcze jedno mój szwagier ma Doga Argentyńskiego 5 mieś suczkę no i był u nas z nim. Oczywiście 5 miesięczny pies chciał się bawić no i moja Banita też. Ale jak zaczęły to okazało się, że on jest zbyt mało delikatny i banita na początku się bawiła potem jak ją kilka razy uderzył to zaczęła uciekać ale tamtą to tylko zachęciło i dalej ją atakowała. Po ok. 1 minucie doprowadziła ją do takiej furii, że jak tylko się zbliżyła to Banita gryzła ją jak rozwścieczony Pitbul. Wyobrażacie sobie psa który głowę ma wielkości jej całego ciała. :evilbat: Oczywiście kazałem zabrać tego doga szwagrowi nie mam zamiaru tak stresować psa a na zabawę z takimi wielkim psami chyba musi jeszcze poczekać. Potwierdziło to jednak powszednią opinię że w przypadku Majorki wielkość przeciwnika jest bez znaczenia. POZDRAWIAM wszystkich jeszcze raz dzięki. A Banisia to charakterek chyba będzie mieć jak KOFII od OLCI. HEJA.
-
Wiem HANYu, Gorzała juz mi tłumaczył, pomyślę albo coś wymyślę albo poślę fotki Tobie albo Gorzale. HEJA
-
Hej Gorzała. Może po kolei. Co do określenia „Bandyta” to moje osobliwe a zarazem pieszczotliwe określenie na tzw. „Rozbrajającego urwisa” bardzo lubię taki PSY. Teraz troszkę o mnie. Faktycznie będę początkującym użytkownikiem rasy CaDeBou ale za całą pewnością nie jestem początkującym posiadaczem psa. Psy w mim życiu były od kiedy się urodziłem i zawsze byłem tzw. PSIARZEM chyba w dobrym tego słowa znaczeniu. Co do wyników i wychowania psa przeważnie udawało mi się osiągać to do czego zmierzałem i wierz mi wiem z czym się to wiąże, ale tu masz rację pogadamy nie za rok bo pies właściwie wtedy dopiero dojrzeje ale może za 2 lata jak już w mirę się ułoży. Jeśli w czasie dorastania mojej Banity będziesz mógł mi coś doradzić , a widywać z pewnością się będziemy, to z chęcią zasugeruję się Twoimi uwagami, zawsze chętnie słucham skoro miało by to wyjść na dobre mojemu psiakowi. Jeśli chodzi o Panią Renatę szanuję ją równie bardzo jak Ty i uważam, ze nie wątpliwie ma ona ogromny wkład w popularyzację tej rasy w Polsce i na świcie z pewnością z tego powodu to już osoba SYMBOL. Jeszcze jedno nie zamierzam się do nikogo porównywać, naprawdę, nie ma takich ambicji powiem Ci, że zupełnie się akceptuję takim jakim jestem i nie muszę nikogo naśladować żeby coś robić w swoim życiu tuuuuuuu z pewnością zrozumiałeś mnie nie tak jak należy. Noooo i powiem Ci że miałeś jeszcze jedną niewielką wpadkę w swojej wypowiedzi, taką malutką, maciupeńką. Piszesz: co do Twoich oczekiwań względem majorki i jej preferencji czy zdolności obronnych to raczej nie spełni Twoich oczekiwań. moim zdaniem żeby osiągnąć to o czym Piszesz musiałbyś mieć większą wiedzę - taką już wrodzoną. Za cholerę nie potrafię powiedzieć na podstawie jakich informacji Ty oceniłeś w sumie tak na odległość bez słowa ze mną, czy ja mam tzw. „wiedzę - taką już wrodzoną” serio….. tego nie wiem, czy mógłbyś mi to wytłumaczyć jak dziecku ?? Wiesz to troszkę tak,….. jak dawanie recepty na dobre małżeństwo czy wychowanie dzieci. Owszem pewna wiedza potrafi troszkę pomódz, uprościć pewne sprawy ale powiem ci że nie ma na to recepty i zarówno profesjonaliści, psycholodzy, pedagodzy jak i ludzie bez takiej wiedzy mają problemy i sukcesy w życiu osobistym, zarówno z jednych jak i z drugich domów wychodzą wykształceni i ułożeni ludzie oraz zwykłe lumpy. Tak, że nie tylko Wiedza wychowującego ma znaczenie druga storna nie mniej,…. wierz mi, zresztą masz kilka psów i sam potwierdzasz, ze każdy ma inny charakter nie z każdym jednakowo się „dogadasz”, a że wiedza się przydaje wątpliwości nie ulega. Chyba się troszkę zagalopowałeś Gorzała. Ale bez URAZY i tak Fajnie się z Tobą gada, a zdjęciami Ms Banity na pewno się z Wami podzielę. Pozdrawiam serdecznie Łukasz DZIÓB – „DZIOBEK”
-
podobno ten od Gorzały to BANDYTA, pewnie jak w każdej rodzinie zalezy jaki egzemplarz. np Renata.J. mówi że Kubuś Rozpruwacz to "nadpobudliwe dzicko".
-
a ten na logo to twój ??? fajny kolorek ma BISZKOPCIK taki mi się podoba moja BANITA też tak ma być !!!
-
DC też mi się bardzo podoba tylko , że nr wiekszy pies nie kazdy ma warunki. A jeśli mchodzi o charakter to bardzo zbliżone psy żekłbym z jednej rodzinki. Dc może troszkę bardziej Temperamentny.
-
Aaaaaaaaaa i jeszcze jedno teraz co do agresji: To tu niestety chyba nie za bardzo mnie zrozumiałaś, rzekł bym opatrznie odebrałaś moje pytanie ;-)) Nie o agresję mi chodzi , nie o tym była tu mowa !!!! Generalnie trzeba rozgraniczyć psy które mają instynkt zabijania (wszystkie typu bul) od tych które mają instynkt OBRONNY. Te z tym pierwszym instynktem to przeważnie psy niezmordowane, psy które nie przepuszczą żadnego szczura, kota, czy wiewiórki która znajdzie się w ich zasięgu nie mówiąc że przeważnie bywają agresywne także w stosunku do innych psów, piszę przeważnie bo i te psy można dobrze ułożyć przykładem nie będą AMSTAFY z tak często przywoływanej na tym forum OSANNY. To zresztą nie tylko moja opinia, mam znajomą która ma amstafa i ja najbardziej potwierdza tą opinie – usprawiedliwiam się bo wiem jaka bedzie opinia miłośników BUL-i które nawiasem mówiąc mi też się bardzo podobają (np. długodystansowość, dużo większa wytrzymałość i niezmordowany charakter czego brakuje molosom). Te psy atakują jeśli ktoś: 1. jest mniejszy od nich i ucieka, 2. wchodzi na ich teren posesję, 3. próbuje je zdominować, 4. atakuje ich samych. Niestety nie mamy gwarancji, że ten pies obroni nas np. na biwaku za miastem, pod namiotami na wakacjach czy jeśli ktoś nie tylko bedzie chciał nam zrobić krzywdę czy porostu okraść. Oczywiście i tu znowu się usprawiedliwiam i bul-i da się nauczyć obrony, mają one do tego jak najlepsze warunki fizyczne, ale trzeba niestety ich tego nauczyć tak jak , siad, czy waruj a i tak nie mamy gwarancji czy zawsze odpowiednio odczytają intencje drugiej osoby. Różnica polega na tym, że podobno Majorki nie trzeba tego uczyć, podobno ona z tym się już rodzi !!!!. Prawdę mówiąc jak byłem właśnie u Pani Renaty R. odniosłem zupełnie inne wrażenie. Zrobiły one na mnie warzenie psów które jak np. GOLDENY zależą złodzieja na śmierć. Faktem jest jednak, że ja w ich obecności przebywałem z właścicielką i miałem jak najlepsze zamiary. Podobno Człowiek który ma coś na sumieniu (złu zamiar) wydziela specyficzny zapach (pot) który właśnie te psy wyczuwają i w tym momencie przepuszczają atak, ile w tym prawdy nie wiadomo ale potwierdzeniem nich bedzie to że np. praktycznie wszystkie dzieci mogą bez obaw dobre ułożoną Majorkę tulić, klepać po karku czy nawet szarpać za ogon bez żadnych obaw czego nie zagwarantuje żaden (i tu świadomie użyje tego słowa) rozsądny właściciel np. amstafa. Tak więc pies obronny i z instynktem walki to zupełnie dwa inne światy. Gdybym chciał rozbudzać agresję w psie to kupiłbym zupełnie inną rasę zapewniam Cię Terzia, że nie mam zamiaru tego robić. Jednak PIES rasy „PIES” – pierwotnie, został wyhodowany „DO OBRONY” właściciela i ja tego oczekuję podkreślę w ekstrmalnych sytuacjach dlatego kupuję MAJORKĘ. Czy dobrze robię czekam na waszą OPINIĘ pozdrawiam wszystkich sympatyków Majorek i piesków typu BUL. Aaaaaaa jeszcze jedno powiedz mi Terzia czy twoja Majorka to linia z Osanny ?? Opisane przez Ciebie zachowanie twojej suni jest ja najbardziej OK. Jeśli ktoś ma Majorkę z linii OSANNY niech opisze jej zachowania, ...... Czekam .... Jeszcze raz pozdrawiam.
-
Witam Terzia !!! Ano jak najbardziej z OSANNY. Powiem Ci, że na 100% będę miał suczkę z tej hodowli, Pewny jestm tym bardziej, że wpłaciłem już zaliczkę za nią :D a właściwie to 16.07.2004r mam już odbiór :wink: i powiem Ci szczerze, że delikatnie mówiąc jestem już zasrany z emocji. Właśnie to już mi się śni po nocach. Wiesz dużo czytałem na ten temat dużo się orientowałem mało tego, oglądałem psy z różnych hodowli między innymi byłem też w osannie i powiem Ci że nawet osoba wzięta zupełnie z ulicy był by wstanie zauważyć różnice miedzy tymi psami które ja widziałem (jedne to Majorki inne AlaMajorki albo MajorkoPodobne jak kto woli. Moja suczka bedzie koloru chyba jak Twoja –Biszkoptowego popraw mnie jeśli się mylę i po rodzicach: Jaśmin i Falkon Tobie wyjaśniać więcej nie trzeba. Więc jak dobrego wyboru dokonałem ?? Preferencje ma chyba dobre reszta już w moich rękach. Pozdrawiam serdecznie. Ps. Jak będę już ją miał może w weekend to dorzucę do waszej GALERII jakieś fotki bo coś ostatnio nie odświeżana była, no i logo se SYPNĘ . HEJ.
-
Tak jak pisałem już wcześniej noszę się z zamiarem zakupu CaDeBou !!! Przeczytałem już wszystko co było możliwe i co jest dostępne w internecie, kilka artykułów w prasie i powiem, ze właściwie wszystkie informacje są właściwie powielane, takie same albo bardzo zbliżone. Od dłuższego czasu śledzę także właśnie Forum na DOGOMANI i z przykrością muszę stwierdzić, że poza tym kto zajął jakie miejsce na wystawie i czyj pies jest bardziej zbliżony do wzorca mało piszecie o swoich „PUPILACH”. Oczywiście jestem wstanie zrozumieć, że się cieszycie sowimi osiągnięciami i dobrze, ale to FORUM dla takiego użytkownika jak ja który w niektórych przypadkach nie łapie o czym piszecie jest wyjątkowo SUCHE w przeciwieństwie do innych –ras na forum. Można w nich wyczytać np. jak zachowuje się pies na co dzień , co go drażni, jak się bawi, co lubi a czego nie lubi, na co reaguje entuzjastycznie, a co go frustruje czy wręcz boli. Oczywiście jestem także w stanie zrozumieć, że boli Was jak ktoś Was opluwa czy próbuje się panoszyć i jestem wstanie zrozumieć skrajne reakcje. Jak napisałem także wcześniej uważam, że Polacy powinni być dumni ze swoich osiągnięć szczególnie w temacie hodowli tej rasy. Mają tu niewątpliwie ogromny wkład. Fakt jest także taki, że i Hiszpanie uczestniczyli odtwarzaniu tej rasy i także w tym temacie do powiedzenia coś mieć muszą. Oczywiście niepokojące są fakty spekulacji w rodowodach tego usprawiedliwić w niczym się nie da to nie podlega dyskusji. Może jednak czas by był by pohamować swój temperament i zamiast wzajemnie obrzucać się błotem podejść do tego z rozsądkiem rozwagą. Poza tym każda rasa ciągle się kształtuje i podlega transformacji w ciągu lat Wy jako hodowcy najlepiej to wiecie. Widać też niewątpliwie coraz większe rozwarstwienie miedzy hodowlą Polską a Hiszpańską. Myślę , że jeśli dalej pójdzie to w tym kierunku a różnica miedzy tymi dwoma grupami stanie się tak widoczna, że nie będzie można już udawać że to ta sama rasa mimo jednakowych papierów FCI będzie musiało się jakoś do tego ustosunkować. Niestety na wynik tych decyzji My wpływu mieć nie będziemy. Tak, że żeby może taktycznie więcej rezerwy i dystansu, życie i tak toczy się własnym tokiem, co pokaże zobaczymy. Tracicie czas i energię na użeranie się ze sobą tymczasem brakuje informacji podstawowych i zasadniczych o których napisałem wcześniej. Jako uzasadnienie tego co napisałem powyżej dodam , że pani Renata.J. też niedawno sprowadziła do swojej hodowli psa PROSTO z Hiszpani o nazwie DIVO DE CAN ESTRACH i pokryła suczki: JUNONA STAR OSANNA, GLOIRE GLOBALE OSANNA, KETTI GLOIRE'S OSANNA, i jakie wnioski ?? Odpowiedz nasuwa się sama: „Może w Hiszpanii tez trafiają się „DOBRE” Psy. Powiem szczerze , że mocno się zastanawiam czy nie wziąć właśnie takiego „MIESZAŃCA” Chociaż Chociaż wyglądu najlepiej podobają mie się szczeniaki po: JASMIN BELLE FILLE Osanna & FALCOR DRAGON Osanna. A Wy Co Mi RADZICIE ???. Mam jeszcze jedno pytanie które w końcu odnosi się do tytułu mojego TEMATU. Pytanie z serii tych banalnych, durnych ale dla nie bardzo ważne a jak napisałem wcześniej nie mam możliwości znaleźć takich informacji gdzie indziej otwórz: Na mnie Majorki z naszej polskiej Hodowli sprawiają wrażenie bardzo ociężałych żeby bardziej zaznaczyć o co mi chodzi powiem „BASETOWANTYCH” Czy „BULDOGOWATYCH” oczywiście wiem że ten pies teoretycznie połowę krwi ma buldoga ale wszędzie pisze , że to pies OBRONNY. Moje pytanie: Czy ten Pies Naprawdę potrafi obronić swojego pana przy swoich ruchach :D i nieco spowolnionym temperamencie. Czy potrafi obronić nie tylko przed innymi psami, bo to znacznie łatwiej ale także przed innym złym człowiekiem? Na ile ten pies w sowim zachowaniu postępowaniu i charakterze, bystrości uczenia się ….. itd. przypomina współczesnego buldoga bo ja tu widzę duże podobieństwo. A może To tylko komiczny sposób zachowania robi takie wrażenie ??? To są pytania które mi chodzą po głowie. Mam nadzieję , że stali bywalcy forum DOGOMANI tacy jak: gorzała Olcia P. Marek z Gromem Terzia Gringo Rocki jodzon tym razem nie potraktują mnie z buta mimo moich płytkich pytań i udzielą mi wyczerpujących odpowiedzi. Z góry wszystkim DZIĘKUJE i pozdrawiam serdecznie DZIOBEK.
-
Tylko prawda jest taka, ze ONI czyli wszyscy wiedzą o kim mówimy traktują nas jak by to ująć trochę jak my Ukrainę, czy Nową Gwineę, a zupełnie bezpodstawnie. Prawda jest także taka , że my Polacy trochę sami sobie pozwalamy wejść na głowę i zupełnie nie wiem dlaczego bo nie jesteśmy narodem głupszym czy tchórzliwym a jedynie to może być powodem do wstydu. Tak, że ja jak najbardziej pochwalam takie postawienie sprawy, tym bardziej że jak by popatrzeć tak obiektywnie na mapę to polska to środek europy w przeciwieństwie do np. Kanarów które leżą po sąsiedzku z Saharą czy Maroko. Troszkę lepiej sprawa wygląda jeśli chodzi o Majorkę no bo chociaż bardziej w środku leży, ale gdybyśmy wjechali troszkę głębiej niż na wybrzeże i zobaczyli coś więcej niż tylko palmy i piękne hotele to wiem, że tam dalej niestety żeby nie powiedzieć psy to powiem że jaszczurki i żółwie dupami szczekają. Dobrze tylko dla nich i mają szczęście, że tych kilka psów udało się wywieść z tej wiochy bo gdyby nie Pani Jasińska czy inny hodowcy to do tej pory prawdopodobnie jedyną rzecz jaką mili dobrą czyli PSY też by już zmarnowali, a te nowe Robokopy które obecnie się odtwarzają to nie długo jak na robokopów przystało same się wyzagryzają. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. :angel: