Jump to content
Dogomania

Zabajka

Members
  • Posts

    422
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zabajka

  1. Ja zbieram siły na Mołdawię juz od ponad 2 lat. Wciąż jakieś przeszkody mi wyskakują. Termin marcowy niestety też odpada bo suczka ma szczenięta i nie wróci do formy za 3 miesiące. Ale.... gdyby ktoś wybierał się do Mołdawii ciut później... to ja bardzo chętnie. Mam swój środek transportu - wystarczy mi możliwość jazdy z tyłu za kimś "na ogonie". Bo w kilka osób zawsze raźniej się podróżuje po "dzikich " krajach...
  2. Z tego co przeczytałam- miot sie urodził, matryki otrzymał i nic o badaniach genetycznych nie słychać... Czy to w porządku i ja się czepiam ....? Czy coś mnie ominęło...?
  3. Chyba nikt nic nie słyszał.... Ten temat mnie też by bardzo zainteresował. Ale wiadomości niestety brak.
  4. Czas płynie , ciężko ukrócić te produkcję... Możemy tylko przestrzegać potencjalnych nabywców - NIE KUPUJCIE W TEJ FABRYCZCE !!!!!
  5. Witam Dołączam się do pytania Chefrenek - jak wygląda sprawa ości...? A drugie zapytanie : kontakt do mięsa na podkarpaciu... Wiem, że od Burej że bardzo cięzko ale może ktoś coś wie lub coś zamawia i mogłabym się dołączyć do zamówienia...? zabajka
  6. Witam Mieszkam koło Kolbuszowej czyli rzeszowskie okolice. Gdyby ktoś w najbliższym czasie coś wysyłał/ przywoził w moim kierunku to chętnie bym się dorzuciła do zamówienia. Kontakt za mna najlepiej przez maila na stronie [URL="http://www.nowofundland.net"]www.nowofundland.net[/URL] lub sms 667676411 ( rzadko mam czas wgłębiać się w posty na dogo i odczytywać skrzynkę ). Pozdrawiam zabajka
  7. CZy dobrze rozumiem..? Sobota CACIB , potem CAC, niedziela CACIB...?
  8. Witam Bardzo, bardzo serdecznie gratuluję zwycięzcom !!! Zlitujcie się proszę i podajcie stawkę nowofundlandów... Wybieram sie do Mołdawii od paru lat i ciągle dojechać nie mogę....
  9. AnkaW- ja mysle, że zamiast małego-białego powinnaś sobie dużego-czarnego sprawić he he he No i nie zapomninajcie o malutkiej kruszynce jak będziecie wybierać się w południową stronę... Jak tam zdjęcia...? Tyle...? Nikt więcej nie ma......?
  10. AnkaW- ano porobiło sie porobiło.... Ale jakże to tak, nie kochać jej, jak taką radość sprawia.......???
  11. Oj tam...od razu gluci... No smarowanie w pysku ma dobre ot co...! A czy ja już dziękowałam ekipie Narisowej za wystawienie Britki i opiekę nad nią...? Nie...? BARDZO, BARDZO, BARDZO, BARDZO, BARDZO DZIEKUJĘ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Co do Narisowej to już jej wyznałam swe uczucia po tym jak mi sms z dobrymi wieściami przysłała he he he
  12. Narisowa - bardzo ładnie Ci z tym "pisklakiem" he he he pasuje do Ciebie...
  13. Różyczka- dzieki serdeczne. Wiesz typ nowofundlanda na Czechach jest hmmm nieco lżejszy i prawie nie strzyżony więc polskim niufom nie jest tam łatwo wygrać. Dlatego jak mam już dwie międzynarodówki to rozglądam się za krajówkami coby było łatwiej ;) A wygrać tam klubówkę to chyba jeden jedyny raz się udało polskiemu psu...
  14. Moge prosic o pomoc...? POtrzebuje terminy krajówek w Czechach w tym roku... Mam z 2009 2 CACe z międzynarodówek, więc wystarczą mi krajówki. Nie spieszyło mi się, ale skoro zmieniają zasady to trzeba skończyć championat w tym roku...
  15. Ladydobermann - dzięki za pierwszą lokatę w taplaniu w błotku he he he gdybyś miała kiedys kawał wolnej podłogi to polecam się z podrzuceniem Jawusi. Uwielbia podróżować...! Madika- patrzę na Twoje fotki i skądś znam te wiszące gluty... hmmm masz może jeszcze cos więcej z tym obślinioną kruszynką....? Gratulacje wszystkim !!! Brawo !!!
  16. Eeee nie jest źle. Nie zalatuje aż tak piorunująco he he he Korzystając z okazji chciałabym BARDZO, BARDZO, BARDZO, BARDZO mocno podziękować za zaopiekowanie się moją Kluseczką....! Za przygarnięcie wielkiego potwora na pokład. A dla Narisowej szczególne podziękowania za towarzyszenie Jawie w ringu. Za opiekę, troskę no i za pomoc w zdobyciu szóstego championatu Jawy...! DZIĘKUJĘ.......!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  17. Termin dość odległy, ale...... miejsce kusi.
  18. AnkaW- a któreż to zwierzątko tak uroczo się w błotku taplało....? hę....? No ciekawe co to za futrzaka miałyście.....hmmmm
  19. Witam Czy ktos jeszcze potrzebuje Bonharenu...? Zamówiłam dla swojej suki i będę odbierać na wystawie w Katowicach. Gdyby ktoś potrzebował, to polecam kontakt ze mną [EMAIL="info@nowofundland.net"]info@nowofundland.net[/EMAIL] lub bezpośrednio do dziewczyny która to sprowadzała tel. 691 643 551 pozdrawiam
  20. Juz sprawdzam, dzieki za linka. I za superowe foty !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  21. Oczywiście jako hodowca nie mam nic przeciwko określeniu w tej umowie warunków mojej odpowiedzialności za zdrowie szczenięcia, ale bardzo interesuje mnie jak zapobiec, jak zabezpieczyć się prawnie na mnożenie bez barier przez wszelakich "napalonych" zarabiaczy...
  22. Minęło kilka lat... Czy zakładająca ten wątek zakupiła szczenię od tego producenta...? Tak, producenta - bo ja będę sie upierać, że nie ma możliwości by normalny hodowca sprzedawał szczenięta z rodowodem i bez. Nie ma takiej opcji. Jeżeli ma problem ze sprzedażą miotu, to nie jest chyba problemem zniżyć cenę...? Metryka kosztuje około 30 zł, dlaczego różnica między "papierowym i bez" to aż kilkaset złotych...? By dostac metrykę szczenię musi miec tatuaż... Co ten "hodowca" zrobi z metryką po sprzedaniu szczenięcia bez metryki...? Sprzeda samą metrykę za 500 zł...??? Jeżeli ktokolwiek uważający się za hodowcę proponuje nam kupno szczenięcia w opcji " z rodowodem lub bez " to jest to zwykły handlarz i należy takiego omijać z daleka...!!! Uczciwy hodowca mający problem ze sprzedażą rasowych szczeniąt po prostu "zejdzie" z ceny i poszuka dobrego kochającego domu- bo im dłużej maluch zostaje w domu tym bardziej się do niego przywiązujemy... Nie dajmy się oszukiwać i nie nabijajmy portfela handlarzom.
  23. Czytam, czytam i oczom nie wierzę... Skąd biorą sie tacy .... którzy za kundelka płaca bez szemrania 1500 zł....??? Za te pieniądze BEZ PROBLEMU można kupić szczenię rasowe z normalnej, uczciwej hodowli... Często nawet nieco taniej. No ale jak zwykle "polak mądry po szkodzie ". Dobra- dość znęcania się nad macio791. Minęło prawie 2 miesiące. Jak potoczyła się ta sprawa...? Udało się odzyskac jakies pieniążki -zadośćuczynienie...? Może dobrym wyjściem byłaby "reklama" dla tych producentów na alegratce lub w allegro...? Widziałam cos tego typu - chodziło o ostrzeżenie dotyczące nieuczciwych producentów kotów brytyjskich ( kociak był chory, leczenie bardzo kosztowne )...
  24. Witam Ja podobną sprawę wygrałam bez problemów, chociaż było to wiele lat temu. Najpierw Związek i Sąd Koleżeński - trzeba koniecznie spróbować zawiesić tego "hodowcę" w prawach członka Związku- i to nim wpadnie na pomysł przerejestrowania psów na ciocię lub wujka. Oprócz tego normalna sprawa cywilna w Sądzie Rejonowym. Wiem, że to dużo zachodu, ale trzeba koniecznie działać i nie odpuścić. Może dzieki temu następny właściciel psa zostanie uchroniony przed tymi oszustami. Zawieszenie skutkuje tym, że psów nie można sprzedać, wystawiać ani kryć...
  25. Tak jest. Wszystko się zgadza. Nawet po uzyskaniu uprawnień, juz urodzone szczenięta nadal będą po prostu kundelkami, bo : prawo nie działa wstecz.
×
×
  • Create New...