-
Posts
1755 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by IraKa
-
Rezerwujemy. Jeszcze nie można się zapisywać ?!:hmmmm: :evil_lol:
-
[quote name='Aussie']Bardzo miło to czytać, a w związku z tym mam wielką nadzieję - i myślę, że wypowiem tu opinię nie tylko swoją - że jeszcze nie raz spotkamy się z nimi na naszych zawodach :-) [/QUOTE] Ja już za dwa tygodnie w Czechach będę miała tą przyjemność;) Dziękuję wszystkim Cavanosom za organizację zawodów i polską gościnność;) :loveu:
-
Niestety nie miałyśmy z Kasią okazji do dłuższej rozmowy na temat Amelki. Z własnych obserwacji: - sunia raczej nie szuka kontaktu z innymi psami (mam w domu trzy pudelki) - owszek kontakt z człowiekiem mile widziany np jakieś drapanko, mizianko ale nie na kolanach - Amelka najlepiej czuje się na własnych łapach stojąc na ziemi - jeżeli akurat nie ma potrzeby zaspokoić potrzeb fizliologicznych to nie wydaje z siebie dźwięków - jeśli jest zamknięta (klateczka lub jakieś pomieszczenie) i chce się załatwić to się "awanturuje" - na spacerze w dzień raczej się pilnuje, wieczorem i w nocy trzeba pilnować jej - nie umie chodzić na smyczy - szybko marznie - rzadko załatwia potrzeby fizjologiczne - dobrze je : suche i moczone - niesamowite jak człowiek łatwo przyzwyczaja się do psa:roll: i to właściwie koniec mojej historii "mojego" jednego psa... Mam nadzieję, że dopiszecie happy end...
-
Ktoś spotkał się z takimi sprawdzianami?
-
Ciekawy tor posłuszeństwa: YouTube - Rally-lydighet,20/09-09,Eirik og David Jak wam się podoba?
-
[quote name='Sajko']...Należy być jednak przygotowanym moralnie, że będzie się miało w głowie nauczone 2 tory jednocześnie:razz:[/QUOTE] Należy ćwiczyć przed następnym IABC:evil_lol:
-
Byłam, dopchałam się:multi: widziałam, wymiziałam co chciałam:multi: Dziewczyny są super (kerrakowe rzecz jasna ;) )i chłopak też. Największe wrażenie zrobiło na mnie jak Semisia zapychała po ringu. Normalnie turbodoładowanie ma w łapach. Szczeniory Czapli też fajne aż żałuję że nie mam takiego jednego wariata w domu. Może następnym razem:hmmmm: A dziewczyny nie kerrakowe (Czapla i Zebra) no cóż to zupełnie inna inszość:evil_lol: Miło było poznać : oby wszyscy wałściciele psów chcieli udzielać na wystawach potencjalnie zainteresowanym tyle informacji:loveu: Trzeba tylko nadążyć ze słuchaniem:evil_lol:
-
Pani ponownie wczoraj potwierdzała moją rezerwację również. O awarii nic nie mówiła. Stanowczo i dobitnie podtrzymałam , że przyjeżdżam i pokój ma być.:mad:
-
łoj niechcący małą dyskusję wywołałam, ale to niechcący trochę mnie poniosło:razz: wszystko idzie na wygląd a gdzie charakter psa i rasowe cechy charakteru? Rasowy=Rodowodowy - zgadza się Nie mam jednak nic przeciwko jeżeli psy bez rodowodu podciąga się pod rasowe w słusznym celu : znalezienia im domu. Pod warunkiem jednak, że nie promuje się jednej szczególnej cechy wyglądu rasy: ilości skóry na przykład. [quote name='PapryczkaChili']no i niestety charakter nie ten sam... a shih właśnie przez ten swój charakterek są dla mnie takie wyjątkowe [/QUOTE] charakter to co innego ale o tym jakby mniej się mówi niestety jestem pod wrażeniem na "+" po spotkaniu fajnego shih tzu
-
Fakt To tak jak z yorkami: od 1kg (lub mniej) do 10 kg :evil_lol: I każdy napotkany twierdzi że jedno i drugie to 100% rasowy piesek :evil_lol: :mad: O kolorach to już nawet nie wspomnę. Im bardziej popularne tym na tym gorzej wychodzą - ale to nie od dziś wiadomo. Tylko psów szkoda w tym wszystkim ... Jeden chociaż będzie miał godne warunki na emeryturze:lol:
-
[B]Sayko[/B] masz zapchaną PW ale: OK;)
-
Właśnie, cholerka - złośliwość rzeczy martwych:cool3: Dobra parę fotek zaległych: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SsGrGzHADaI/AAAAAAAAESw/3ksGX6akzV0/s288/P9270032.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SsGrKfNwveI/AAAAAAAAES0/iFRHdqt31R0/s288/P9270033.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SsGrNISThaI/AAAAAAAAES4/2h_Q0OHjLKg/s288/P9270036.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SsGrP6tu1QI/AAAAAAAAES8/ZT4Ko9qV_9Q/s288/P9270037.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SsGrSgaZ2CI/AAAAAAAAETA/RqqzCT2-rDw/s288/P9270038.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SsGrVOgEOhI/AAAAAAAAETE/lE03BjKDzGU/s288/P9270040.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SsGrXw4wa5I/AAAAAAAAETI/Adkc7xDFvxk/s288/P9270041.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_pvhRnTqGYFg/SsGra4xvcqI/AAAAAAAAETM/3N-GGgAnhEg/s288/P9270043.JPG[/IMG] Sunia od dwóch dni zaczęła machać ogonkiem na powitanie rano. Na spacerze chodzi za człowiekiem (w odległości ok. 0,5 metra) ale w ciągu dnia. Wieczorem nie widzi już nic. Reaguje na ruch ale właśnie przy świtle i na bardzo głośny dżwięk. Upodobała sobie miejsce do spania na dywanie pod telewizorem ;) W piątek wyruszamy do Wawy.
-
:multi: [quote name='Rauni']Klub Agility De Lux [/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::eviltong: :evil_lol: ;)
-
Co prawda mam wrażenie jakbym oglądała MŚ z przed 10 lat;) ale niech będzie:multi:
-
Zastanawiam się dlaczego nie wprowadzą (tak jak to się praktykuje chociażby u Niemców) dwa terminy, dwie wysokości opłat i wszystko jasne. U nas za każdym razem mówią że terminu przedłużać nie będą i chyba oprócz Opola w tym roku żadna wystawa słowa nie dotrzymała;) Po co te kombinacje alpejskie:shake:
-
Co ciekawe sunia po przebudzeniu po pielęgnacji nie wydała z siebie już głosu . Podczas podróży szczekała, podczas kąpieli i strzyżenia też i na tym koniec. Już miałam obawy jak to będzie a tu sucz zamilkło na amen. Mam nadzieję, że Wam dowiozę sunieczkę do Wawy jak należy. Jak ją zobaczyłam to zaczęłam obawiać się najgorszego ale mam nadzieję że sunia ma więcej chęci do życia niż to widać na pierwszy rzut oka.
-
Fotki jutro już musowo, tylko zastanawiam się co tu fotografować:-( Sunia nie widzi, słyszy bardzo słabo. Trudno namówić ją do picia więc dostaje mocno zalane chrupki - na jedzenie reaguje najlepiej;) Rzadko się wypróżnia... starowinka ot co. Moja młoda suka zaczepia ją do zabawy... :-( Właśnie wyszła z kontenerka i stoi bida na środku pokoju...
-
Dwa zdania z frontu: Sunia je, je i je.... :evil_lol: jak tylko nadarzy się okazja. Trochę potupta i śpi. Byłam z nią u swojego weta dzisiaj na wszelki wypadek. Oprócz dobrego jedzenia nic jej nie trzeba. Ma guzy i kamień na zębach okrutny ale tyle to stwierdzili w schronisku. Nic więcej zrobić nie mogę ale gotujemy rosołek ;) Zdjęć znowu nie ma bo sucz po popołudniowym spacerku odsypia. Jutro wolny dzień to ją ustrzelę.