-
Posts
1755 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by IraKa
-
[quote name='czapla']http://images48.fotosik.pl/131/62b0c276fbe7557b.jpg[/QUOTE] Jestem ugotowana:shake::evil_lol::roll:
-
[quote name='Gośka']IraKa nie wierz Burej;) Mały jest CUDO:loveu:[/QUOTE] Masz rację, nie uwierzyłam i postanowiłam zaspokoić ciekawość na własną łapę:eviltong: Ładne białaski:cool2: z fajnym rodowodem. Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż i już nie mogę się doczekać aby oblukać to to na żywo:kciuki:
-
Cawir piknik pudlowy bez pudli??? No co ty:shake: ;) Może być pewnie wcześniej czemu nie. Tydzień , dwa?
-
Bura jak twój papiś ??? Rośnie w siłę? Może czas najwyższy się pochwalić trochę bardziej a nie tylko w jedną stronę przesłuchanie robisz :mad:
-
Uściślając : miejsce: Sokolniki Las k/Ozorkowa woda jest (staw) jakieś 1000 metrów od posesji - w sam raz na spacerek. Jedzenie raczej we własnym zakresie (jeszcze do przedyskutowania, zorganizowania się), możliwość zrobienia grilla na terenie, w pobliżu parę dobrych knajpek. Wstępny termin 28-30.08 No i gdzie ci wszyscy chętni na piknik???:mad:
-
Krótko, zwięźle i na temat: Padła propozycja zorganizowania pikniku: - miejsce: Sokolniki pod Łodzią - teren prywatny, ogrodzony, nad wodą - noclegi na terenie: w namiotach lub materace i śpiwory pod dachem bez możliwości nocowania w osobnych pokojach. Zapewne gdzieś w okolicy znajdzie się hotel lub pensjonat z pokojami do wynajęcia. Termin: weekend do ustalenia, w przybliżeniu koniec sierpnia początek września 2009. Proszę o konkretne propozycje i zapytania i ewentualne deklaracje bo jak się nas dużo najedzie to płot trzeba będzie przestawić;) :evil_lol: Głównego sprawcę zamieszania proszę o ujawnienie się w razie zapytań bo ja tylko przekaźnik jestem. Mam nadzieję że wszystko dobrze napisałam w razie błędów proszę o telefon to poprawię:p
-
A do kiedy można wycofać zgłoszenie???
-
[quote name='Bura']Dzięki za wszelkie wypowiedzi... Młody jest na RC na razie u hodowcy więc jak przyjedzie też chwilę na tym będzie a potem się zobaczy. Czy klatka o wysokości 75 cm będzie na wysokość dobra dla malucha??[/QUOTE] Zależy jaką będzie miał długą szyję;) A dla malucha generalnie tak do pewnego momentu. O karmieniu karmą dorosłą od 5 mca u pudli nie spotkałam się. Może by na molosach popytać/poczytać. To w końcu najszybciej rosnąca grupa psów. RC ma karmy również dla ras olbrzymich można więc sprawdzić i porównać juniora dla średniaków, juniora dla olbrzymów i dorosłą dla średniaków.
-
Ja niestety dwuosobowym autem na ten moment jadę. Jak coś będę wiedzieć dam znać.
-
Ja od 10 lat używam Royala i też zero problemów. A dla dużego -tak jak mówi Gosia - używamy karmy dla średniaków, juniora. Po Eucanubie pudliszony drapały się. Acany nie używałam - nie było potrzeby zmieniać.
-
Nie wiem czy to normalne: doczepiane kłaki i farby:razz: Ale może powinnam spróbować przerobić swoją jasną apricotkę na reda:diabloti: Ciekawe jakie były by komentarze konkurencji :eviltong: Patrząc od strony osoby poszukującej reproduktora: przeważnie zaczyna się od wystawy. Jakiś pies zwrócił naszą uwagę: głowa, ruch ok, do tego kolor ma zrobiony super, kłak postawiony i uzupełniony - normalnie marzenie hodowcy. Rodowód pasuje, fajni przodkowie, jadę do krycia 1000 km a na miejscu zastaję wypłowiałe cóś z paroma kłakami na głowie - z gwiazdy zostały same popłuczyny:razz:. Chwilowo nawet mi do głowy nie przychodzi co bym zrobiła:placz: Pudel to nie tylko głowa, czy ogon - jak sobie żabojady wymyśliły:snipersm: - ale również gatunek szaty i kolor. Ja bym chciała wiedzieć jak dany egzemplarz wygląda w naturze a nie zrobiony za pomocą dodatkowych kłaków i farb. Bo szampon i lakier to jedno ale farba i dorabiana fryzura to co innego. Do nie dawna było tak że jak widziało się psa na zdjęciu to należało go jeszcze obejrzeć w rzeczywistości (przy okazji wystaw właśnie) aby zadecydować czy to jest egzemplarz który nam odpowiada a teraz???
-
:multi::multi::multi: to czekamy na ciąg dalszy wydarzeń
-
Myślę, że aparat i implanty załatwią sprawę. Sztuczna szczęka to kłopot. Wyobrażasz sobie zdziwko sędziego jakby został z tym przez przypadek w ręku albo jeszcze lepiej pozoranta któremu na rękawie została szczena a pies obok:megagrin::megagrin::megagrin: Nie, nie implanciki lepsze.
-
No co :mad: Ja z protezkami nie wyskoczyłam:razz: :evil_lol:
-
Widzisz i tu jest problem, bo jednemu rozsądek zatrzyma się na lakierze a innemu na jądrach:evil_lol:
-
Niektórzy sędziowie już o tym wiedzą i lubią łapki w czuprynę włożyć aż do gumek nie zważając na misterność fryzury. I właśnie pojawia się pytanie gdzie powinno skończyć się upiększanie pudla w przygotowaniu go do SHOW??? - zwykły szampon + odżywka - szampony koloryzujące, odżywki , napuszacze - szampony koloryzujące, odżywki, napuszacze , pudry i lakiery - jw + dołożone włosy (bo to przecież psu w żaden sposób nieszkodzi) - jw + lakier do paznokci Można do tego dołożyć coś na przebarwienia nosa (żadna nowość w innych rasach też), coś na przebarwienia skóry (podobnie), aparat na zęby w razie "W" itd, itp Zaczyna się mało psa w psie robić. A później delikwet kupuje pudla ze zdjęcia wystawowego i dziwi się że kulki same nie rosną w dodatku czesać trzeba:evil_lol: No ale wracając : gdzie jest granica w robieniu pudla na SHOW???
-
[quote name='Gośka']A jak się dorabia sztucznie fryzurę??? [/QUOTE] Mnie nie pytaj. Specjaliści od czarów to są za wschodnią granicą m.in. . I tam gdzie jeden pudel jedzie na wystawę + 4 osoby towarzyszące:roll: :evil_lol:
-
[quote name='Gośka']Rozumiem że Wy w ten sposób kupiłyście Marshalla? Tak z obrazka: rodzice wylakierowani, piękni, moc tytułów w podpisie...:eviltong::cool3:;)[/QUOTE] Prawie, z tym że zatrzymałyśmy się już na jednym zdjęciu szczeniaka:eviltong: :cool3: Drugi raz nie wiem czy bym się odważyła:evil_lol: A żeby było bardziej na temat to osobiście nie jestem zwolennikiem stawiania na sztorc pół metra kłaków na głowie i nie tylko i zużywania flaszki lakieru, następnie flaszki odżywki żeby to zmyć a później dochodzi do tego że psu trzeba sztucznie fryzurę dorabiać:roll: bo już własnych kłaków nie posiada
-
[quote name='Gośka']I chyba żadko kto kupuje psa z myślą o wystawach nie widząc na żywo rodziców. I nie wiem jak inni ale ja bym nie kupiła szczeniaka nie obmacawszy wcześniej suki. [/QUOTE] Taaa, to ciekawy temat ale ni jak nie pasuje do tego wątku;) :evil_lol:
-
[quote name='Equus']Ale jeśli ma być szczerze i konstruktywnie to (mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony bo nie to jest celem tego postu, tylko wymiana uwag by następnym razem było jeszcze lepiej)... [/QUOTE] Zgadza się. A więc na pewno należy dopracować: 1. funkcję gospodarza ringu :razz: (kierowanie "ruchem" w obrębie i na ringu) 2. tłumacza!!! - jesli będzie taka potrzeba - na razie nie wiemy kto będzie sędziował - jakieś sugestie w tym temacie??? 3. rozdawanie nagród 4. nie wypuszczanie uczestników do oficjalnego zakończenia co by finały miały oprawę i poklask :evil_lol: ;) 5. podanie informacji o ewentualnym zakazie lakierowania. Coś jeszcze??? Na spóźnienie sędziego nie mieliśmy wpływu, dotyczyło to całej międzynarodówki.
-
[quote name='Gośka']Osobiście też wydaje mi się że te wszystkie nagrody i puchary powinny być wręczane na bieżąco. Nie byłoby potem sytuacji że ludzie mają "wciskane" nagrody już po zakończeniu wystawy, gdzie połowy już nie było. [/QUOTE] Nad tym trzeba na pewno pomyśleć i lepiej przeprowadzić następnym razem. Bo jak widać mimo deklaracji "chęci zabaway" i bawienia w piknikowej atmosferze co niektórzy zwijali się szybko do domu. I nie będę pokazywać palcami kogo wymiotło na samym początku:eviltong: [quote name='Gośka'] Łódź była dla mnie pod tym względem lekko szokująca. Osobiście zalożyłam z góry że zasady obowiązują w dalszym ciągu, czyli na krajówce pudli nie lakierujemy wcale. Byłam niemile zaskoczona kiedy lakier poszedł w ruch.[/QUOTE] Jak to ma się do wypowiedzi w wątku o lakierowaniu? Ja już głupieję. To wolicie żeby lakierować bo wystawa to show czy wręcz przeciwnie nie lakierować bo piknik:evil_lol: Tylko jeśli piknik to po co zapraszać sędziego i to wymagającego pod tym względem zwłaszcza? Fakt oficjalnego zakazu w tym roku nie było. Mnie to obojętnie bo jak nie muszę to lakieru nie używam. Ale niestety konkurencja wymusza niechciane działania:roll::evil_lol:
-
Miło, że macie dobre wspomnienia z ostrowskich wystaw. Ja też mam bo przyjeżdżałąm na gotowe, dobrze się bawiłam i o nic nie musiałam się martwić:p I miałam najbliżej;) Ale wydaje mi się, że integracja polega na tym aby dać możliwość jak największej ilości pudlarzy spotkać się i zaistnieć na naszych klubowych wystawach. Patrząc na cztery lata odbywających się spotkań w Ostrowie widzę tą samą grupę osób i psów. Czy to mają być wystawy dla ścisłego grona??? Myślę że zmiana miejsca wystawy co roku pozwoli dotychczasowym i [B]NOWYM [/B]osobom dołączyć do naszego grona dobrze się bawiących. Nic nie stoi na przeszkodzie aby oprócz wystawy (na początku raz do roku) zorganizować zlot pudlarzy. Na luzie, w piknikowej atmosferze na jakimś kempingu nad jeziorkiem. Psy będą mogły się wykąpać, biegać , właściciele nagadać się, pojeść. Tylko KTO TO ZORGANIZUJE??? Asia ty do Bytomia nie przyjedziesz ale może przyjedzie ktoś kto mieszka pod Rzeszowem i Ostrów to był dla niego koniec świata. A Bytom nie organizuje CACIBówki:eviltong: A może zorganizujesz w swojej okolicy taki zlot? Może masz do zaproponowania fajne miejsce? A może ktoś inny ??? Chętnie sama się wybiorę na taką weekendową, pudlową imprezę ale nie w roli organizatora tylko w roli wyłącznie uczestnika:diabloti: Wakacje się zbliżają, a później jeszcze będzie słoneczy wrzesień to morze jakiś wypad nad morze??? To kto chętny???
-
[quote name='EFMAN']A CZY widziałaś słowackiego pudla na pudle na najbardziej prestiżowych wystawach? bo ja nie. Te najpiękniejsze na okładkach i w mediach wszystkie z lakierowanymi głowami.[/QUOTE] Wiesz słowackie pudle to tylko u siebie się nie lakierują, a za granicą jak najbardziej:eviltong: [quote name='EFMAN']w końcu to show a nie tylko przegląd hodowlany[/QUOTE] Niestety u nas dla pudli przeglądów brak więc show=przegląd hodowlany. Przeglądy robią Czesi, Niemcy nie wiem jak Skandynawia. Ja to bym chciała jeszcze zobaczyć opublikowane wyniki tylko tych przeglądów aby można skonfrontować z wystawową rzeczywistością:eviltong: Pytanie ile osób w Polsce wiedząc że przeglądy na przykład będę publikowane poddałyby się takiej ocenie:diabloti: Oczywiście pytanie jest retoryczne;) bo bonitacji nie mamy i nie można by jej było upublicznić. [quote name='EFMAN']A CZY widziałaś słowackiego pudla na pudle na najbardziej prestiżowych wystawach?[/QUOTE] A które to wg Ciebie? Nie wiem czy coś się znajdzie bo Słowacy to generalnie mają mało pudli.
-
Obóz agility z Nigelem Stainesem 20-26.lipca 2009!!!
IraKa replied to Rauni's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
Wszystko wiadomo ;-) -
Na Słowacji nie można lakierować pudli . Ciekawe co będzie się działo na światówce w związku z tym. W informacjach o klubówce , która będzie dzień przed jest to napisane wielkimi literami. W Niemczech i Czechach na klubówkach raz można , raz nie można:roll: zależy jaki klub organizuje. A to czy ktoś wyleci z ringu za lakier zależy od sędziego i stanowczości organizatorów.