-
Posts
101 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by isacz
-
chcialabym dodac cos do tych zdjec robionych pod narkoza, w przypadku mojej Lucky za pierwszym razem jak lekarz stwierdzil ze staw jest opuchniety i w nim zgrzyta, to zrobil normalnego rentgena, potwierdzil tym swoja diagnoze,po dwoch tygodniach po lekach i po braku poprawy zaczal przypuszczac ze w stawie moze poruszac sie wolno jakis kawalek kostki, ale zeby to stwierdzic to musial zrobic jeszcze dwa zdjecia , wlasnie pod narkoza ,bo do tego trzeba ustawic lapke pod takim katem, ze piesek nie da rady spokojnie lezecj. I po tym zdjeciu dopiero mog potwierdzic swoja diagnoze i ze operacja nic tu nie da. Mysle ze ten vet mial chyba to na mysli mowiac o jakims kacie wygiecia lapki. I do tych dysplazji ogolnie, to moja Lucky nie nalezy tez do grupy ryzyka, bo jest mieszancem, Saarloos Wofshund mix, a dysplazje ma,duze psy chyba ogolnie naleza juz do grup ryzyka :confused: , a jak jeszcze za szybko rosna , to klopoty sa zaprogramowane.
-
Moja sunia ma dysplazje, ale w stawie lokciowym w lewej lapce, tez miala robiony rtg pod narkoza,na marginesie bardzo zle ja zniosla, chyba dostala troche za duzo, bo cale dwa dni chodzila do tylu, miala biegunke i wymioty, cos strasznego, ale zdjecie bylo konieczne zeby wlasnie ustalic czy operowac czy nie. Niestety mojej nie da sie zoperowac i musimy z tym zyc, a ma 2 latka dopiero, ale teraz po 2,5 miesiacach leczenia mam to pod kontrola, niestety leki (homeopatyczne) bedzie musiala brac baaardzo dlugo :evil: , ale jezeli to pomoze jej normalnie zyc ...... A tak na marginesie to tez doradzam zebys zmienil veta, to jest za powazna sprawa zeby polegac na opini tylko jednego lekarza. A moze to nie jest dysplazja :lol: :lol: Pozdrawiam Isa
-
uwazam, ze powiekszone sutki tojeden z etapow ciazy urojonej, przynajmnie j u mojej tak jest, po jakims czasie to znika, ale moze sie zdarzyc jak u mojej,ze uwazala caly czas, ze jest w ciazy i w okresie kiedy by mialalbydostac male, to zupelnie zwariowala i zaczela np znosic do swojego legowiska, przy moim lozku,wszystkie zabwki ,a sczegolnie te piszczace, i namietnie je lizala, jak probowalam je jej zabrac, to byla zrozpaczona, wiec jej zostawilam, bardzo tez zmienil jej sie charakter, zrobila sie w tym czasie niesympatyczna w stosunku do psow, zaden nie mial prawa sie do niej zblizyc.Ja tam to nigdy bym nie chciala miec psa i jestem bardzo szczesliwa ze mam suczke, chociazby tyko z tego powodu ze nie mam problemow przy spotkanich z innymi psami, bo w wiekszosci moi sasiedzi maja psy, wiec do konflikow nie dochodzi. :lol: :lol: POzdrawiam
-
to byly takie duze prostakatne, brazowawe tabletki i ona przy wadze 32 kg dostawala 1 i 3/4 dziennie, ile miligramow to niestety nie wiem. Isa
-
:-? :-? A co zrobic jezeli pies nie chce jadac dwoch posilkow w dzien?? Moja je tylko pozno wieczor polowe i potem w nocy doje reszte.Jak probowalam jej dac cos w ciagu dnia to kulila uszy i wio od michy pod slol. No i niestety nie moge jej tez odchudzic, przy wysokosci 59 cm wazy 31 kg i zeberek nie widac poprzez sadelko a schudnac musi!!! bo ma chory staw.Unikam jak moge przegryzek w miedzyczasie ale czasami sie zlamie i dostanie jakiegos psiego keksika lub wedzone ucho, ze stolu nic nie dostaje i wcale niechce, dostaje surowe miecho z jarzynami okol 500g , nieduzo ,ale waga ciagle ta sama. :cry: :cry: Pozdrawiam Isa
-
Moja Lucky brala Remadyl, ten smakowy rzez 14 dni, ale poniewaz u niej choroba dopiero sie zaczela, ma 2 lata i dysplazja w stawie lokciowym oraz artretyzm w tym samym stawie, wiec lekarz polecil zeby nie przesadzac z Remadylem teraz, bo cos trzeba zostwic na pozniej jak Lucky sie zestarzeje i homeotyczne srodki nie pomoga tak jak teraz.Narazie po 2 miesiacach zazywania takich srodkow (bez Rimadylu) Lucky nie kuleje i cieszy sie zyciem :lol: :lol: Pozdrawiam Isa
-
wygupilam sie troche z tym pytaniem, :oops: :oops: bo za pozno przczytalam Twoje wstrzasajace przezycia,bardzo Ci wspolczuje i trzymam kciuki. Pozdrawiam
-
Tutaj jest fyzykoterapia dla zwierzat bardzie rozwinieta, ale i bardzo droga.Moja psina ma w przednim 'lokciu' po urazie dysplazje i artretyzm a ma dopiero dwa lata, w tym wieku jest to bardzo smutnebo duzo rzeczy nier moze robic a jej ulubiona pileczka, musiala isc w odtawke, dlatego mysle tez o tym czy sama moglabym cos z fizykoterapii cos robic. jak masz pomysli i wiesz co moge sama robic to powiedz. Pozdrawiam
-
Czy Axel dostaje ten lek bez przerwy od 3 lat!!?? Czy dajesz mu go tylko w wypadku dolegliwosci? A co wlasciwie bedaczkowi dolega i ile ma lat? Pozdrawiam
-
Czy ktos mi moze cos powiedziec o fizykoterapi dla psow, kto to robi i na czym to wlasciwie polega??? :confused: Pozdrawiam
-
do tego mozna by bylo jeszcze dodac, zeby stosowac ten lek naprawde w wyjatkowych przypadkach i nie podawac przez dluzszy okres czasu, bo tak jak np. u mojej 2 letniej suni zapowiada sie chorowanie na lata cale :evil: a wiadomo ze na leki tez sie uodparnia organizm, wiec vet. radzil zeby naprawde podawac tylko wtedy jak objawy np. kulenie czy problemy w chodzeniu po schodach itp sa bardzo widoczne :cry: Pozdrawiam
-
Wlasciwa ilosc normalnego zarcia to okolo 2% wagi pieska, oczywiscie sa odstepstwa na plus lub minus jak od kazdej normy,ale na tym mozna sie wzorowac, moja wazy 32 kg dostaje okolo 500g jedzenia (300 do 400 gmiesa reszta jarzyny), i nadal jest troche za gruba. :x
-
albo zemleć w młynku do kawy :D A poza tym, nie przesadzajmy, ziarna zbóż nie sa aż tak gigantycznych rozmiarów, żeby je trzeba było mielic. Mozna je normalnie z mielonym miesem zmieszać i po kłopocie :roll: :D wydaje mi sie ze tu nie chodzi o wielkosc ziaren ,ale oto, ze psy nie bardzo trawia w calosci takie rzeczy, mozna na drugi dzien zobaczyc :o tak samo powinno sie wszystkie jarzyny i owoce zmiksowac lub pogniesc. :motz: pozdrawiam isa
-
:beerchug: :lol: :lol: Na szczescie ze chociaz ty AG ,a wydawalo mi sie ze to co napisalam na samym poczatku wyjasni wszystko. i te ikony byly tez dwuznaczne np. :wink: No ale nieistotne ,wazne w tym chyba jest tylko to zeby naprawde zastanowic sie nad zywieniem naszych ulubiencow. Pozdrawiam Isa :wink: :wink:
-
:oops: :oops: to jedno wielkie nieporozumienie.w tym artykule nikt nikogo nie namawia do jedzenia z torebek, to jest zart - przenosnia ,wymyslony przez ludzi karmiacych swoje psy naturalnie(BARF), zeby czlowiek zastanowil sie nad tym co daje psu,a najlepiej dociera do nas cos na wlasnym przykladzie. Oburzenie jest wielkie jak widze, ale ten zart-przenosnia zostal zle zrozumiany :cry: :oops: :cry: Isa
-
:D :D Hallo Mnie podoba sie nastepujaca opowiesc baaardzo,moze ona posluzyc do tego zeby przekonac tego lub oweg do BARF-u. Znalazlam ja w niemieckim forum i nie moglam sie oprzec zeby jej nie przetlumaczyc i dac tutaj. Niebezpieczenstwo pochodzace z garnka!!! :evil: :evilbat: Niestety istnieje jeszcze bardzo duzo ludzi ktorzy sadza, ze jezeli sami gotuja to odzywiaja sie wlasciwie. Lekarze i naukowcy ostrzegaja przed ryzykiem i pozniejszym niebezpieczenstwie!! Istnieje bardzo duzy wybor gotowych dan, ktore odpowiadaja roznym gustom u smakom, mozna je tylko w podgrzac i juz mamy pelnowartosciowe i zdrowe danie. Zapytajcie sie swojego lekarza jak nie jestescie pewni co dla waszego wieku, budowy i trybu zycia jest odpowiednie. W aptece mozna rowniez dostac gotowe produkty dla uczuleniowcow, Jest rowniez duzo dietetycznych produktow , dla ludzi ktorzy dbaja o linie.Wiekszosc duzych sklepow oferuja dzisiaj olbrzymi wybor pgotowych produktow, poczawszy od odzywek dla niemowlat a skonczywszy na pozywieniu dla ludzi doroslych. Zaden czlowiek nie jest dzisiaj zmuszony odzywiac sie niezdrowo poprzez wlasne gotownie.Przeciez popzee wlasne gotowanie nigdy nie osiagniemy wlasciwego stosunku wapnia do fosforu, przez co moze dojsc do niedowitainowania., czego mozliwym nastepstwem moga byc problemy z trawieniem, wydalaniem,problemy i choroby ukaldu kostnego, wysypki i inne rozne niebezpieczne, zagrazajace zyciu nawet choroby. Istnieje bardzo niewiele ludzi co maja pojecie o wlasciwym odzywianie, osigneli je porzez wiele lat studiow nad funkcjonowaniem organizmu czlowieka. Kosztuje duzo zachodu obliczenie wlasciwego stosunku bialka, weglowodanow i tluszczu, a przy obliczeniu ilosci bialka moze latwo dojsc do przesady i juz jest broblem z proteinami. Wysocy rodzice powinni uwazac na swoje pociechy bo jak beda za szybko rosli to moze latwo dojsc do deformacji kosci. W gotowych produktach sa wszystkie witaminy i mieraly we wlasciwym stosunku, jak rowniez wszystko to co potrzebuje czlowiek do tego zeby byc zdrowym, rzeskim i sprawnym nie tylko umyslowo, ale i fizycznie. Dalsze punkty ktore decyduja o tym ze gotowe produkty sa najlepsze to -z punktu widzenia ochrony srodowiska jest malo minusow poniewaz porzez odpowiednia obrobke maja gotowe produkty bardzo dlugi termin waznosci. -zdrowy gotowy produkt utworzony przez fabryke, ma ciagel ta sama awartosc witamin i minerlaow, co nigdy nie osigniemy gotujac sami. -nastepny punkt ktoreg nie mozemy nie docenic jest czas. Wystarczy policzy ile czasu spedzamy w kuchni na gotowaniu.Ten czas dostajemy od producentow w prezencie i mamy przez to wiecej wolnego czasu dla siebie , rodziny i hobby. Wszystkim niedowiarkom i sceptykom ktorz do tej pory jeszcze sie nie przkonali o slusznosci odzywiania sie gotowymi produktami, podaje analogiczny przyklad : nasze zwierzeta domowe sa w sposobie odzywiania o dziesiatki lat przed nami!!!! Zadenemu czlowiekowi nie przyjdzie dzisiaj taki absurdalny pomysll do glowy zeby zabronic dawac swojemu zwierzakowi dotowa karme czy to sucha czy konserwe.I nie ma w tym zadnych cudow, bo przeciez producenci i kynolodzy poswiecili temu lata pracy. Juz przed laty,dluga rzed rozpoczeta kampania o wlasciwym odzywianiu sie czlowieka, zdecydowani obroncy zwierzat doszli do przekonania ze: niezdrowe ,przygotowane przez czlowieka jedzenie dla zwierzat domowych musi zostac powstrzymane!!!! Patrzac dzisiaj na przypadek ´pies’ i na szeroki wachlarz gatunkow suchej karmy musimy powiedziec sobie ze obralismy wlasciwa droge. Czyz nie mozemy powiedziec ze u naszych zwierzat radykalnie zmniejszyly sie uczulenia, choroby nerek, czy stawow?? Ja mysle ze ten krotki przyklad pokazal nam jak wazne jest dzisiaj sie wlasciwie odzywiac: naszego psa nie chcemy juz marazac na ryzko naszego niezdrowego gotowania- nie robmy tego tez nam!!! Na koniec jeszcze apel lekarzy i dietetykow: Zostawcie wasze garnki w spokoju! Zaden czlowiek nie musi sie w dzisiejszych czasach zle odzywiac Odzywiajcie sie zdrowo! Miejcie zaufanie do gotowych produktow i jedzcie je gdzie tylko mozecie i macie na to ochote.Nie zapominajac o urlopie bierzcie ze socba wasz ulubiny gotowy produkt zeby nie byc narazonym na jedzenie niezdrowych dan np. w restauracjach zagranicznych . Za efekty uboczne powyzszego tekstu nie biore odpowiedzialnosci. (copyright: Gitta Jung) - Pozdrawiam Isa :wink: - -
-
o Boze ale sie narobilo :oops: :agrue: , jezeli chodzi o ziarna to moja tego nie dostaje ,ze wzgledu na chore stawy,moj lekarz odradzal stosowanie takich wypelniaczy,gdzies w tym forum opisalam jak wyglada tyg. menue dla psow z wszystkimi dodatkami. Co do gotowanych jarzyn,to kto chce wygotowywac wszystkie witaminy to prosze , :lol: ale uwazam tez ze pokarm lekko strawiony we wnetrzu upolowanej zwierzyny nie nalezy do ugotowanych , i no coz myslalam ze wszystkie psy pochodza od wilkow :Dog_run: Pozdrawiam Isa
-
:D Nareszcie ktos serio zainteresowany naturalnym jedzeniem dla psiakow. W tym forum jest napisane przezemnie dokladne tygodniowe menue( ustalone przez dietetyka1! (dla 30kg pieska) ,poszukaj jak nie znadziesz to daj znac, a z tymi koscmi to bzdura , sa psy ktore prawie w ogole nie jedza kosci, moja nie moze jesc np. ryzow, kasz, makaronow, czyli tych wszystkich wypelniaczy co sa w suche karmie w ilosciach prawie 80%, dostaje tylko surowe mieso i surowe zmiksowane jarzyny, plus inne dodatki i witaminy. Pozdrawiam isa :fadein: :fadein:
-
ja uzywam Frontlin tylko przeciw pchlom jak wiem ze moja psina bedzie miala kontakt z psami ktore maja pchly (w Niemczech psay nie maja pchel) a przeciwko kleszczom stosuje czosnek i krople drzewa herbacianego wcierane w uszy przez jakis czas, smierdzi to ale lepiej nie dawac nonstop Frontline, bo to jednak chemia.Oczywiscie nie twierdze ze wszystkim psom to moze pomoc, ale sprobowac mozna. Isa :lol:
-
A ja tam nie gotuje i nie daje suchej karmy, tylko daje surowe mieso i surowe zmiksowane jarzyny i dodatki jak olej itp. Wiem co moja psina dostaje i ile czego ,bo mam dane od dietetyka.Na urlopie nie ma zadnych problemow bo mieso mozna kupic wszedzie, potrzebny jest tylko maly mikser. Jedzenie przygotowuje raz na 2 tyg. i zamrazam porcje. Rano wyjmuje i na wieczor daje do jedzenia. Polecam, bo kto slyszal zeby wilki jadly gotowane :wink: :wink: Pozdrawiam Isa
-
Mam jedna lepsza i jedna gorsza wiadomosc, zaczne od gorszej: faktycznie obowiazje to od 3 lipca, czyli w tej gazecie pisali bzdury a teraz ta lepsza :3 marca Europejska Komisja zadecydowala o przejsciowych obowiazkach dla prywatnych pdroznych z psami, mozna na tej podstawie wyjezdzac na starych zasadach pod warunkiem ze wszystkie zaswiadczebia o szczepieniach , stanie zdrowia itp zostaly wystawione przed 3 lipca, czyli jak do tej pory ktos wyjezdzal z psem to ma jakis jego dokument i ten jest wazny, przejsciowo, ale pies musi miec do tego czip lub tatuaz,A jezeli ktos takiego dokumentu przed 3 lipca nie ma to musi miec juz ten nowy EU-Pass. I tak wlasciwie jest tak jak bylo, ale co ci celnicy beda wymaga to nikt nie wie,prawdopodobnie jak do tej pory nikogo nie obchodzily zadne papiery dla psa, to teraz beda sie napweno interesowa :evil: :evil: Pozdrawiam Isa
-
Musze ze zdziwieniem stwierdzic ze data 3 lipca troche mnie zaniepokoila,bo tutaj mowi sie o 1 pazdziernika wlasnie ze wzgledu na wakacje, zeby nie robic zamieszania .Podaje wiec przetlumaczony tekst z niemieckiej gazety.' Od 1 paziernika beda obowiazywac nowe paszporty dla pieskow.Jest to przepis obowizujacy wszystkie kraje unijne, ma byc w nim informacja o szczepieniu przeciw wsciekliznie i innych, oraz piesek musi miec chip albo tatuaz. Nie dotyczy to Angli, Irlandii i Szwecji, przez nastepne 5 lat zeby tam wjechac z psem potrzbowac bedziemy jeszcze badanie krwi na antyciala przeciw wsciekliznie, oraz robaki, oraz ze pies jest ochraniany przeciwko kleszczom. W tym EU-paszporcie ma byc informacja o rasie psa, data urodzenia , rodzaj – meski lub zenski, kolor i rodzaj siersci, bedzie tez miejsce na zdjecie. Do tej pory bylo w Europie 15 roznych przepisow dotyczacych wjazdow do danego kraju, teraz nareszcie bedzie to zjednolicone. Do tego czasu obowiazuja tez stare przepisy.' Musze teraz tutaj poszperac w roznych forum co ludzie o tym mowia. Pozdrawiam Isa :user: :o
-
Czym karmisz pieska? Moja do kolo12 15 miesiecy tez byla chuda, pdobno to jest normalne, potem psiaki sie rozrastaja w klatce . Moja wazy teraz 32 kg przy wzroscie 58 cm .Jezeli dajesz sucha karme, to czy zasanawialas sie nad tym zeby przejsc na surowe jedzonko, zobaczysz ze piesek bedzie wiecej zostawial niz wydalac. I apetyt sie poprawi, moja byla strasznym niejadkiem.Ponizej opisalam szczegolowo co dawac do jedzenia zeby pies mial wszelkie witaminy. Pozdrawiam Isa :lol:
-
:D : Czesc wam Zanim podam menue, przekaze wam pare ogolnych rad,ktore otrzymalam od niemieckich BARF-owcow.Ilosc pokarmu na dzien powinna wynosic okolo 2% wagi pieska. Przestawienie na naturalne jedzenie powinno trwac okolo tygodnia, stopniowo zwiekszajac dawke surowizny.Nie wolno tak jak ja to zrobilam zaczynac od watrobki, bo piesek dostnie biegunke, zaczac nalezy od lekkich mies jak indyk, kurka. Jezeli chodzi o kosci na poczatku trzeba uwazac, i mozna dawac surowe wszystkie kosci nawet te od kury,one tylko po gotowaniu sa niebezpieczne.Nastepna zasada jest taka ze dajemy 2/3 miesa i 1/3 jarzyn, jarzynki mozna troszke sparzyc w wodzie ale nie trzeba i potem je koniecznie zmiksowac , bo inaczej wyjda na drugi dzien z drugiej strony prawie cale. Jest jeszcze uwaga dla tych co maja pieski z problemami kostnymi jak moja sunia, nie powinno sie dawac zadnyc wypelniaczy typ makaron, ryz, platki owsiane. A oto menue, dla psa wazacego 30 kg, moja wazy 32kg ale nie zje az tyle to jest przyklad od kolezanki z forum BARF- rano 300g ryzu Basmati, 200g Owocow, 1 lyzka miodu, Wieczorem 500g Wolowego serca, 1 zoltko 200g wolowych kosci. Wtorek rano- 300g flaczkow, a wieczorem 500g baraniny(jezyk,serce, gulasz) i 300g jarzynek albo kartofli ( te ugotowane u naturalnie zmiksowane); Sroda 380 g natzralnego ryzu (ta mala paczuszka) 300g jarzynek i 1 zoltko do tego, wieczorem 600g koniny lub jezyk cielecy lub chude mieso wolowe, czwartek 300g makaronu lub ryzu albo 600g kartofli plus 300g jarzynek, wieczorem 600g piers z kurczaka lub indyka i do tego 2 ,3 sztuki skrzydelek lub gardziel z indyka, na deser piatek 300g flaczek oder zoladkow wolowych, wieczorem 2 puszki (400g) tunczyka z wody lub 400g owczego serka, lub 400-500 g jakiejs rybki, do tego zoltko i 300g jarzynek. Sobota 380g natr ryz, 300g jarzyn, wieczorem 500g serc z kurki lub indyka i na deser 200 g gardzieli z indyka Niedziela 250bis max.300g watrobki z wolu, barana i 250g kartofli, wieczorem 500g cos z wolowiny i 200 g cielece kosci z piersi. I co wy nato??? :o :o Acha dodatkowo przez 6 dni do jedzenia 1 lyzka oleju, dodawac mozna tez do jedzenia swieze jarzyny takie jak szczypiorek, pietruszke oczywiscie tez zmiksowane. Wyglada to niezle i wydaje sie ze kosztuje duzo zachodz a tak nie jest ja robie zakupy na 2, 3 tygdnie i porcjuje to wszysto do woreczkow i do zamrazarki. Wyjmuje wieczorem i daje tez wieczorem bo moja chce narazie jesc tylko raz dziennie. Co zauwazylam po zmianie jedzenia kupki sa mniejsze i nie az tyle razy, co znaczy ze piesek wiecej zatrzymuje dla siebie .Jak dawalam sucha karme to musialam miec przy sobie zawsze wieksze woreczki na kupki, bo czasami sie zdarzylo ze zrobila nie w krzaczkach, teraz wystarczy mi malutki woreczek. Jak zmiana jedzenia wpynie na stan zdrowia mojej suni to moge dopiero powiedziec po paru miesiacach. No i zyczcie mi milego (jak zwykle) pobytu w Polsce, wraca do Niemiec 8 maja wiec jak ktos mialby jeszcze pytania to dopiero po tej dacie.Pozdrawiam Isa :D :D
-
:lol: :lol: :D Ciesze sie z zainteresowania. teraz nie bardzo mam czas bo,sie pakuje, jade na tydzien do kraju,hurrrra :lol: ale jutro rano podesle przetlumaczone menue. Pa Isa