-
Posts
102 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pirat_fila
-
W przeciwieństwie do Ciebie BADKo nie będę ignorował Twoich pytań i postów, gdyż byłoby to niekulturalne i świadczyłoby to o mojej niewiedzy. Dodam jeszcze, że nie uważam się za kogoś kto zjadł wszystkie rozumy w jakiejkolwiek dziedzinie, ale nie zaprzeczę, że pewną wiedzę posiadam ( i tą dzielę się z innymi, robiąc to w sposób spójny i nie zaprzeczając sobie samemu). Nie mam też oporów przed zadawaniem pytań, bo mądrzejszy ode mnie kiedyś powiedział "kto pyta, nie błądzi" :wink: . Co zaś się tyczy białej barwy jest to związane za albinizmem, który na pewno u fili nie jest pożądany. Białe file (będące albinosami) oraz file z duża ilością białego są nosicielami genu recesywnego odpowiedzialnego za schorzeniem zwane albinizmem (bielactwem). Albinizm jest to wrodzone zaburzenie metabolizmu tyrozyny (brak tyrozynazy), powodujące zmniejszenie lub brak produkcji melanin w komórkach barwnikowych zwierząt (również ludzi), związane z występowaniem genu recesywnego. Skóra osobników dotkniętych bielactwem wrodzonym (albinosów) jest bardzo jasna lub biała, sierść (włosy, pióra) białe, źrenica czerwona, z powodu przeświecania naczyń krwionośnych przez przezroczyste tęczówki. Bielactwo wrodzone upośledza zwykle wzrok (wskutek niedoboru barwnika w oczach), niekiedy także słuch. [fragment dotyczący albinizmu na podstawie artukułu lek. med. Małgorzaty Lech ] 25% białego umaszczenia na ciele fili jest dopuszczalne, jednak większa ilość stwarza zagrożenie wyhodowania osobników dotkniętych albinizmem. Nie należy również łaczyć psa i suki z dużą ilością białych znaczeń.
-
Chyba na tym polega idea forum, żeby konfrontować swoją wiedzę i przez to pogłebiać swoją wiedzę oraz dawać szerszy obraz innym czytającym (chcącym się czegoś dowiedzieć). Skoro nasza wiedza i poglądy się róznią, należy umieć obronić to co się twierdzi, a nie odbierać wszelkie pytania i wątpliwości oraz zarzuty nieścisłości jako ataki na swoją osobę. Bardzo proszę o zacytowanie moich słów, którymi Cię besztam, bo z pewnością nie napisałem ani jednego słowa o Twojej osobie ani żadnego obraźliwego sformułowania. Nigdy też nie wyrywałem z kontekstu pojedyńczych zdań ale zawsze całe akapity lub w wypadku pojedyńczego zdania, pytałem o to właśnie zdanie, ale nigdy nie zmieniało to sensu Twojej wypowiedzi. Jeśli ktoś uznałby, że fragmet został wyrwany z kontekstu i zmnieniło to jego sens, w każdej chwili mógł zajrzeć do Twojego postu. Każdy mój komentarz zawiera pytanie lub wątpliwość słuszności jakieś teorii i oczekiwałem z Twojej strony normalnej odpowiedzi. Np. w ostatnim poście poprosiłem o to, byś podała które źródła uważasz za bardziej wiarygodne i dlaczego właśnie te (normalne pytanie = naormalna odpowiedź). W żadnym z dotychczasowych postów, zarówno tutaj jak i na innym forum, nie odniosłaś się wprost do zadawanych pytań, a każde słowo traktujesz jako atak. To raczej powinienem poczuć się urażony, bo to Ty ignorujesz każde pytanie. Zauważyłem, że na pytania osób, które mają stosunkowo małą wiedzę o filach odpowiadasz bardzo chętnie, natomiast, gdy trzeba obronić swoje teorie to zaczynasz nas posadzać o besztanie. Prosiłem Cię byś podała swoje źródło, z którego tą historię znasz. A poza w każdym poście gdzie cytowałem Twoje wypowiedzi "prosiłem" Cię o wyjaśnienie niejasności. Czyli musi ktoś inny poprosić o to i wtedy raczysz wyjaśnić? Jeśli posty są krótkie i następują po sobie, to mozna obyć się bez cytatów, każdy wie o czym mowa i co się w danej chwili komentuje. Cytowanie pomaga zaprowadzić pewną systematykę wypowiedzi, gdyż w kązdym poście poruszanych jest kilka tematów. Jeśli nie zauważyłaś takich zwyczajów, to może dobrze się rozejrzyj na obu forach. Nie uważam za niegrzeczne cytowanie kogolwiek, tak jak nie mam nikomu za złe, że cytuje mnie i komentuje moje wypowiedzi. Łatwiej jest ignorować niż napisać normalną odpowiedź. Ma wrażenie, że odwracasz kota ogonem (w tym wypadku jest to teoria o besztaniu), co ma na celu odwrócenie uwago od niechęci bądź też braku umiejętności odpowiedzi na wszelkie (w róznych postach i na różne tematy) zadane pytania.] Czy to również uznasz za atak na Twoją osobę, gdy zapytam Cię co sądzisz o tej suce? Rocki, Hanya i inni jak Wam się ta suczka (hodowlana) podoba? http://riencex.webpark.pl/ate1.jpg
-
A gdzie się tak orientowałeś? bo w historii rasy, chyba raczej nie. Fila nie ma jasno określonego pochodzenia, natomiast to co zdołano ustalić to udział w jej kształtowaniu sie ras gończych, PRAWDOPODOBNIE bloodhoundów, ras półwyspu iberyjskiego (prawdopodobnie protoplasty dogo canario), buldoga staroangielskiego, mastifa hiszpańskiego itd. Jeżeli chodzi o dogi niemieckie, mastiffy angielskie i mastino neapolitano, to brały one swój udział w krzyżowaniu rasy ponad 50 lat temu gdy Fila trafiła do Europy, już jako "czysta rasa". W ten sposób wyodrębniono trzy zasadnicze odmiany Fila Brasileiro. Właśnie dokładnie w historii rasy, moja droga BADKo :) Napisałem, ze m.in. dogi czy mastino miały swój wpływ na tworzenie rasy, a nie, że były używane w planowej hodowli. Sama powołując się na prace doktora Paula Cruza piszesz, że rozróżnia m.in. file-napoli, fila marques itd. Pan ten tworzył rasę, wzorce itp. opracowania dobrze ponad pół wieku temu, więc jak możesz pisać, że mastino, dogi i mastify zostały dopiero zmieszane z filami w Europie w drugiej połowie ubiegłego wieku. Widzę sporą sprzeczność w Twojej wypowiedzi. Jak wiele artykułów i opracowań, tak wiele teorii na temat powstania rasy fila. Podaj źródła, które wg Ciebie są bardziej wiarygodne od innych i uzasadnij swój wybór. A to mi ciekawostka :o ... :wink: CAFIB z założenia został powołany do walki z nieczystością w rasie, jednak z powodu polityki jaką prowadził CBKC (podlegające pod FCI), która to nie sprzyjała walce z krzyżówkami, CAFIB po roku swojej działalności postanowił się od CBKC odłączyć, ustanawiając swój własny wzorzec. Chciałaś potwierdzić moją wypowiedź czy jej zaprzeczyć? NIe bardzo rozumiem co tu skomentowałaś. Skoro się po roku odłaczyło od CBKC to chyba jest oczywiste, że FCI nie uznaje tego wzorca i o czym tu dyskutować. Droga BADKo, jeżeli jest jak twierdzisz, że czarne umaszczenie jest połączone z głową mastino, to jak ocenisz głowę tej czarnej fili? http://black_fila_br.sites.uol.com.br/ing_1999_1950.htm (np. drugie zdjęcie od góry i kolejne). Nie każda czarna fila ma głowę mastino, a zdarzają sie jasne file z taką właśnie wadą. Wzorzec FCI określa wyraźnie jak powienna wyglądać głowa fili, zatem, gdyby każda czarna fila miała głowę mastino, to czarny kolor zostałby uznany za tak samo dyskwalifikujący jak biały lub mysi. Gdyby genetyka była tak prosta jak Ci się wydaje, to nie byłoby problemów z planową hodowlą, a doktorat z tej dziedziny robiłby co drugi własciciel psa. I nikt też tego nie napisał, że używano mastino do planowej hodowli czy do rekonstrukcji rasy, ale faktem jest, że zanim został opracowany wzorzec rasy i ktoś zajął się planową hodowlą, każdy sobie rozmnażał swoje psy jak chciał i mieszał z czym chciał, w zależności od potrzeb i to wtedy do krwi fili została domieszana krew dogów niemieckich i mastino neapoletano, które przybyły do Brazylii z emigrantami z Włoch i Niemiec. I tu mnie najbardziej zadziwiłaś. Przez cały swój post dowodziłaś, że czarna barwa jest połączona z głową mastino i to właśnie mastino były nieporządanym dodatkiem do krwi fili, a teraz nagle stwierdzasz, że wszystko to nie jest takie pewne i używasz zwrotów typu "najprawdopodobniej". Po raz kolejny coś mi w Twoich wypowiedziach nie gra.
-
nie tylko u nas :) to są czarne file w Brazylii, uznawane przez CBKC i jak widać, zdobywają chamiopionaty oraz są rozmnażane i nawet rodzą jasne filki :) http://black_fila_br.sites.uol.com.br/ing_1999_1950.htm
-
wg wzorca FCI: "Maść: wszystkie jednolite kolory są dozwolone z wyjątkiem dyskwalifikujących (biel, mysi szary, łaciaty, cętkowany, czy podpalany). " słowa o czarnym nie ma, czyli jest dozwolony i rozmnażać można. To CAFIB nie dopuszcza czarnych fili do rozmnażania.
-
Zazwyczaj jest jedna przyczyna- bo nie trafiły we właściwie ręcę, bo pewnie zostały sprzedane jako wielkie maskotki, a gdy już zaczęły pokazywać swoją naturę to właściciele chcieli się ich jak najszybciej pozbyć... myślę, że Hani chodziło o te konkretne file (znajdujące się w podanym linku), a nie o ogólnikową odpowiedź. Hany`u, powodów jest wiele- i nie koniecznie jest to głupota i nieodpowidzialność właścicieli psów. Jeżeli masz pytania dotyczące któregośz tamtych psiaków to chętnie przetlmaczę. Np. pierwsza z suczek oszukuje domu ponieważ nie potrafi dogadać się ze stadem,a zwlaszcza z suczką CC. Suczka jest (wg podanych tam info) miła, łagodna, jednak nie potrafiąca zaakceptować innej suki. Jakie znaczenie ma miejsce pobytu psa, jeżeli on cierpi?? Jak pies mieszka wNiemczech to już nie może zostać "przygarnięty" prze Polaka kochającego tą rasę? Ważne jest, żeby pomóc jak największej liczbie psiaków znaleźć dom. Poza tym wiem, że dogomanię (i inne fora) przeglądają ludzie spoza granic Polski, więc podawanie takich informacji ma sens. Dlaczego uważasz, że CAFIB (Clube de Aprimoramento do Fila Brasileiro) , który nie jest uznany przez FCI jest większym autorytetem niż CBKC (Confederaçao Brasileira de Cinofilia)? Cały świat stosuje się do wzorca FCI, który został utworzony w Brazylii, właśnie przez CBKC. To, że część hodowców w Brazylii uznała, że będzie hodowała troszkę inny "typ" fili to nie znaczy, że w Europie mamy wszyscy uznawać to za wykładnię hodowli fili. Na wystawch nie oceniają sędziowie fili wg wzorca CAFIB tylko FCI, również na światówce w Rio. Oczywiście nie krytykuję tu CAFIB`u jako organizacji, tylko taki sposób przedstawiania sprawy. Z tego co się orientuję, to fila brasileiro jest rasą powstałą z mieszanek m.in doga, mastino i wielu innych ras, więc jeszcze 100 lat temu nie było zjawiska mieszania "czystej" fili z inną rasą, tylko miał miejsce proces kształtowania się rasy fila b. Dlatego też dziś mamy po np. złotych rodzicach file w kolorze mastino napoletano (maść ta jest niedozwolona), doga niemieckiego błękitnego, czy też poprostu czarny. Co do czarnej maści i organizacji CAFIB to czytałam, że psy tej barwy nie są dopuszczane do hodowli (reprodukcji). Głowa a la mastino napoletano tak samo jak np. charcia nie ma nic wspolnego z umaszczeniem psa, chodzi głównie o nieprzekazywanie czarnej maści dalej.
-
filki w potrzebie :( : http://www.fila-in-not.de/index1.htm
-
a mówia, że to kobieta zmienną jest ;) :D
-
Potraktujcie to co napiszę jako żart :) nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale mam wrażenie, że umaszczenia, które wybrała Hania są takie jakby bardziej kobiece (beże, stonowana kolorystyka), natomiast te wybrane przez Rockiego są zdecydowanie bardziej stanowcze, ciemne barwy. Popytałam o opinię znajomych i wybory były podobne :D Ale podkreślam, że to tylko moja dowolna interpretacja :wink: :D
-
widzę, że mamy podobne gusta co do maści filek :wink: Ania
-
na jednej ze stronek o filkach natknęłam się na "wykaz" ich umaszczenia dopuszczanego przez FCI: http://www.personalbodyguardfilas.netfirms.com/preview_003.htm ciekawa stronka :wink:
-
występują także czarne file i wzorzec FCI takie umaszczenie dopuszcza, choć takie są dość rzadkim zjawiskiem, Ceny czarnej fili są ok. 3 krotnie wyższe niż innych maści. Nam takie file się nieszczególnie podobają. Psiak na zdjęciu, naszym zdaniem, typowo filowaty. Ma ładną głowę, dużo luźnej skóry i uniesioną część lędźwiową grzbietu. Tyle można powiedzieć oceniając psa "ze zdjęcia". Rocki, zastanawiasz się nad czarną bestyją? :)
-
Kati:bardzo chętnie... poproszę o meila :)
-
Nam się zdarzyło w zeszłym roku pojechać do Sopotu z cieczką. W dniu wyjazdu dostała pierwszą cieczkę i żal było rezygnować z wyczekanej międzynarodówki, ale wcześniej zajechalismy do weta i zakupiliśmy specyfik, który hamuje wydzielanie zapachu i działał doskonale. Pies "z kulawą nogą" sie niezainteresował :) Nie było żadnego problemu, na szczęście. :)
-
[*] :cry:
-
Bardzo dobrze :) Oby tak dalej, a z czasem może się uda kolegę poskromić. Pisz o swoich działaniach i postępach.
-
Całkowicie zapomniałaem, że tu pytanie zostało bez odpowiedzi :) Księgowość w oddziale jest pełna:)
-
Na ogół zależy tym wystawcom, których psy prezentują ładny inochód i którzy dążą do eliminacji psów z tak wyraźnymi (dyskwalifikującymi) wadami. Tym, których psy nie chcą chodzić tym krokiem jest to na rękę, że sędziowie go nie wymagają :-? a sędziom na ogół nie zależy, zwłaszcza tym "specjalistom", którzy są "fachowcami" od kilku grup FCI. Im bardziej od wszystkiego tym bardziej do niczego :evil:
-
Może to zabrzmiało trochę autorytatywnie, ale ja po prostu dałem swoje rady na forum. Zauważ, że poradziłem by takie praktyki zastosować z kagańcem, żeby uniknąć pogryzień. Ponadto rasa do wielkich i bardzo silnych nie należy. Nie wydaje mi się, że taka sytuacja w ich domu powstała z dnia na dzień, tylko trwa już pewnie dłuugo, a błędy wychowawcze się mnożyły. Ciężko w tej sytuacji (skoro były już pogryzienia domowników) zaszkodzić. Co może być jeszcze gorszego? Nie jestem pewien, że pies się podda, ale jest to możliwe, tak samo jak to, że będzie walczył.
-
ja jestem zainteresowany :) jeżeli, któraś z Was (Justyna JK lub Kati) uczestniczyła w procesie organizacji i działała w grupie inicjatywnej, to zapraszam na prv. Mam sporo pytań :)
-
prawda :) w dodatku od trzech różnych sędziów, a jeden z nich musi być zdobyty na wystawie międzynardowej lub klubowej i nie zapomnij o tym, że między pierwszym a ostatnim wnioskiem musi minąc conajmniej pół roku.
-
a z czyjejś weźmie? jaki jest układ Waszego "stada"? czy Ciebie jeszcze jakoś toleruje a innych traktuje jeszcze gorzej? a może czuje przed kimś większy respekt? acha i jeszcze jedno, on nie może czuć, że osoba, która pracowała nad jego dominacją się go boji.
-
No cóż, sprawa jest cięzka. Ja zaczął bym od podstaw. Przechodzenie przez drzwi przed psem, karmienie psa po własnym posiłku itp. zachowania, zadnego spania na kanapach (pies ma swoje posłanie?). Spróbuj też "psich" zachowań mających na celu stopniowe zdominowanie Twojego psiaka. Przy asekuracji kagańca kładź mu ręce na karku, nawet nakrywaj go ciałem, w przypadku protestów mów zdecydowanym głosem "nie wolno" i suczym sposobem skarć go szarpiąc lekko skórę na karku i szyi, próbuj też położyć go czasem na plecach, z pewnością będzie się bronił, a gdy się podda i znieruchomieje pod Tobą, to go pochwal i się odsuń. Z czasem, gdy będziesz przejmowała kontrolę, będzie Ci dużo łatwiej wymóc na psie zachowanie poddańcze. Pies musi zrozumieć, że to nie on jest najsilniejszym osobnikiem w Waszym stadzie. Próbuj również, przy podawaniu mu jedzenia, wymóc na nim by siedział i czekał aż się odsuniesz i pozwolisz mu jeść, bo sądze, że teraz stawiasz miskę a tam już czeka psia mordka. On musi czekać, aż Ty mu pozwolisz jeść, tak jak robi przewodnik stada. Sądze, że możesz popróbować z takimi działaniami. Jedno jest pewne, musicie działać konsekwentnie i zdecydowanie.
-
ja też zalecałabym pracę z treserem, bo to już dość "zaawansoawna" faza dominacji. Skoro psiak reaguje agresją na wszystko co nie jest "po jego myśli" to czeka CIę bardzo cięzka przeprawa. Z głaskaniem kiedy pies nie ma ochoty, a także z podchodzeniem do jego miski zaryzykowałabym kaganiec, tzn. psu kaganiec na pysk (żeby Cię nie pogryzł) i w razie niewłaściwego zachowanie karcenie słowne, a gdy zareaguje prawidłowo to przysmak. Może to pomoże. powodzenia Ania