-
Posts
479 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Runa
-
No i wypada przedstawić (przypomnieć) jeszcze nasze psiaki Nalezy zacząć od seniorki: TAJRA dalej romantyczny MANU a tutaj troszke go więcej widać TUTAJ no to kumpel Manu CHINOOK lovelas PACO jego obiekty westchnień TIARA I DAFNE i wreszcie moja RUNKA przedstawione powyżej zdjęcia niestety nie zostały zrobione przeze mnie :( a innych uczestnikow glównie Monike i Agnieszke :)
-
ty siebie nie ale ktoś tam cię dojrzał :P MONIKA kawalkiem ale jest 8) :wink:
-
Nieźle ci to wyszlo Manu ale dlaczego ciebie tam brakuje?
-
No Aga super zdjęcia :D Manu i Tajraga czekamy jeszcze na wasze :lol:
-
no wiesz mnie ten sam żal dręczy ale może nie wszystko od razu, cieszmy się tym małym misiem wędlinożercą :P a następnym razem...
-
Oj Leszek zdradzasz wszystkim prawdziwy cel naszej wyprawy (to odpoczywanie i JEDZENIE było po to aby tego misia przywolać :wink: ) Cos mi się wydaje Tajraga, że twoja "starucha" daje ci znaki, że takie wypadziki to dla niej super sprawa 8) i chciałaby więcej :P
-
Ja musiałam troaszke pokombinować żeby Runa mogla odpocząć 8) Wzięłam ich na spacerek, wymęczyłam Shamuka i teraz śpią oboje :P
-
No właśnie to robactwo :evil: ja tez jestem pogryziona i strasznie mnie to swędzi :evilbat: ale poza tym czuje się całkiem dobrze (lekko obolałe nogi), Artek troszke gorzej bo na każdym palcu u nóg ma odciski 8) i siedzi biedaczek w pracy i się męczy w niwygodnych butach. Runa niestety nie może wypocząć bo Shamuk ją męczy 8) No i dajcie jakieś zdjęcia prosze bo siedze i czekam na nie z utęsknieniem Wiecie co mnie troszke zmartwilo :( Wczoraj jak wróciliśmy i Shamuk nas zobaczył to aż piszczał z radości ale jak zobaczył Runke to miał nas juz w ... ona zresztą też bardzo się ucieszyła na jego widok i nie odstępowały się na krok :)
-
Cześć Jacek Pozdrawiamy :P Zaglądaj do nas na Dogomaniea może kupisz sobie pieska :-? :wink: :P
-
No ładnie a my dopiero teraz w domku 8) po drodze spotkalismy niezłą burze i musieliśmy przeczekać u Leszka :) ale wycieczka mi (nam) sie tak podobala, że poprosimy powtórke za niedługo :P No a młody tak się stęsknił (najbardziej za Runą), że dopiero teraz szaleje no i oczywiście męczy biedazke - Runke :roll:
-
no to widze że wozek drabiniasty przyda się wszystkim ale przecież ma kto ciągnąć 8) :wink: ja też nie wiem jak mam się spakować :-? i te hektolitry wody :shock: ale tak bardzo się ciesze, że wreszcie połaże z wami po górkach, że chyba mi wyrosną skrzydła i nie będzie problemu z tym ciężarem :P
-
aniaa nie przejmuj się odległością, ja tez zamawiam z Wroclawia przywożą mi następnego dnia po zamówieniu więc nie czeka się długo 8) . No chyba że interesują cię mniejsze opakowania niż 15 czy 20kg bo wtedy rzeczywiście trzeba by dodatkowo płacić :(
-
Manu a ty oprócz niedźwiedzicy z małymi chcesz nam jeszcze wilki sprowadzić :-? No to byłaby niezapomniana wycieczka :wink: jestem za :wink:
-
tobie na cały rok a moim łakomczuchom na niecały miesiąć :) wszystkie ceny sa na stronie Acany tylko, żę bez opłaty za dowóz to tylko sprzedają 15 i 20kg, a za mniejsze trzeba zapłacić dodatkowo 15zł
-
ja ci moge powiedzieć, że dla szczeniąt 20kg zapłaciłam 172zł :P
-
Tez szukałam w sklepach ale nawet nie bardzo wiedzieli o co mi chodzi a tak zamówiłam sobie, pan wniósł do domu (całe 20kg) i za przesyłke nic nie płaciłam :P to po co chodzić i szukać, nosić :-? :wink:
-
im bliżej wycieczki tym więcej pomysłów...ekstremalnych :lol: a to mi się podoba :P
-
jądra nie ma nawet w kanale, wet nie wyczuł go :( I czy może być przypadek, że jądra wogóle nie ma? (ale w protokole jest napisane, że wszystkie psy mają jądra :-? ), czy ono jest ale np. w jamie brzusznej? Wet mówił, żę ostatnio udało mu się uratować 2 czy 3 psy hormonami i masażem, ale szczerze mówiąc dla mnie to żaden ratunek bo psiak i tak nie może (nie powinien) mieć potomstwa. Sama nie wiem co mam robić, usunięcie go łącznie z kastracją wydaje mi się niezłym rozwiązaniem, ale...
-
gorzej jak się nie trafi na miłego kontrolera :cry: i my wolimy żeby wrócić do aut bo nawet nie mamy żadnego namordnika dla Runy :-?
-
Flair martwi mnie jeszcze jedno, jeśli zastosujemy hormony to, czy nie będzie miało to złego wpływu na zdrowie Shamuka? Bo muszę przyznać, że to stanowi chyba największy problem - wpływ tego leczenia na zdrowie malca w przyszłości
-
Nie zakładam nowego tematu tylko dołącze post tutaj bo o podobna sprawe chodzi. Być może wywołam burze ale chce wiedzieć co o tym myślicie. Mojemu psu (15 tyg.) nie zeszło jedno jądro, masaże nic nie dają (ale nie przestaje), lekarz powiedział, że trzeba będzie podać hormony (co nie koniecznie zakończy się sukcesem). I tak się ostatnio zastanawiam czy nie lepiej byłoby usunąć jądro i wykastrować psa. Bo przecież i tak nie będzie mógł byc ojcem (nie chciałabym aby przenosił te wade). Na samych wystawach jako takich mi nie zależy bo bardziej interesuje mnie sport zaprzęgowy. Samo leczenie prawdopodobnie będzie kosztowne( choć to nie ma znaczenia) Może wydaje wam się, że taka decyzja byłaby wygodnictwem ale chciałam zasięgnąć waszej opini.
-
czyli zostaje mi ewentualnie dogadać się z hodowcą? W umowie nie ma nic poza tym, że szczeniaki są zdrowe. Oczywiście próbujemy coś z tym jąderkiem zrobić (chyba zostały nam hormony, bo masowanie nic nie daje) ale jeśli do 6 m-ca jądro nie zejdzie?
-
a jeśli jest taka sytuacja, że w protokole jest napisane, żę wszystkie szczeniaki są zdrowe i psy maja jądra i ja taki protokół przeczytałam (nie podpisywałam) i nie sprawdziłam czy mój psiak ma jądra i teraz okazało się, że jedno jąderko mu nie zeszło? Czy moge coś z tym zrobić? Bo wydaje mi się, że w wieku 6-8 tyg. jak szczeniaki były badane i spisywany był protokół to nie wiadomo czy wszystkim oba jąderka nie zeszły. A u mojego właśnie jedno nie zeszło :(
-
Banjo ile ma Vanity, tzn. w jakim jest wieku? Duża panna :P
-
co to sie porobiło :-? Albo wszyscy tak podekscytowani albo... bo wszystkie posty po kilka razy wysyłane są :P