-
Posts
296 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kacpru
-
[quote name='zaba14']szalona z niej psica :evil_lol: ale nie martw sie do wesela sie zagoi :) :buzi: a kotek jakby co w stajni zostac nie moze?[/quote] moze ale to nie jest dobre miejce dla takiego kota po przejsciach.Ta kocica zasluguje na bezpieczenstwo a dookola stajni samochody,pociagi.Tydzien temu stracilismy juz jednego stajennego kota -przejechal go samochod nie bylo juz czego zbierac z ulicy. Pozostal nam Wincenty-jeszcze dzieciak wiec boi sie narazie sam wychodzic poza ogrod.Wolalabym znalezc tej kocicy normalny dom,stajnia to ostatecznosc.
-
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
kacpru replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak to sie mowi....zlej baletnicy przeszkadza nawet rabek u spodnicy :) uwierz mi,ze mozna miec swietny dosiad na koniu wybijajacym, trzeba tylko potrafic dobrze jezdziec. Pozdrawiam i czekam na najnowsze Gizmowe foty :) wszystko z czasem przyjdzie-gwarantuje.Zapewnia ci to tylko i wylacznie wyjezdzone godziny.Tak wiec nie poddawaj sie,probuj siadac w siodlo mimo,ze cie wybija.Jak sie rozluznisz wszystko wyda sie prostrze. Sama bedziesz w koncu zdziwiona jak latwo ci przyszlo sie tego nauczyc. -
tak,[b]kotek szuka domu[/b]!! Narazie mieszka w stajni w siodlarni bo u mnie w mieszkaniu juz bym go nie upchnela ;) a Nuria... to kawal skurczybyka :angryy: Juz nie raz nabila mi siniaka czy oberwalam od niej po nosie ale dzisiaj....!! Rozwalila mi cala dolna warge z dwoch stron :mad: Boliiii :( zaraz po zdarzeniu kiedy ja zwijalam sie z bolu a do oczu naplywaly mi lzy Nuria radosnie zataczala kola wokol mnie w szalenczym galopie.Gdy juz doszlam do siebie spojrzala na mnie wzrokiem "no uciekaj...chce cie gonic.Bawmy sie!!"
-
nie pamietam juz dokladnie ale osoba ta login miala zwiazany z haszczakami,happy husky czy cos takiego :lol: Te szelki sa zwykle parciane ale maja fajny kolorek :) idianskie wzorki juz mi zbrzydly :evil_lol:
-
Zaba14 tak szelki sa z allegro :) w sklepach nie umiem znalezc fajnych kolorow,wszystkie sa na jedno kopyto :shake: A tak cicho tutaj bo czasu malo,za duzo obowiazkow i nawet nie mozna z psem na dluzszy spacer wyjsc,trzeba czekac do weekendu :( Poza tym nowy nabytek mam-kota konkretniej.Kocica totalnie wyniszczona.Najprawdopodobniej ktos wyrzucil domowego kota,ten nie umial sam sobie poradzic na "wolnosci" i efekt jest taki,ze Delilah jest wychudzona do granic mozliwosci,z odwodnieniem juz sobie poradzilismy,do tego zapalenie dziasel,spojowek i wielki guz na sutku ale na szczescie do wyciecia.Narazie Kicia musi nabrac sil a potem bedziemy sterylizowac.To praktycznie zywy szkielet obciagniety skora.Sami zobaczcie: [img]http://img144.imageshack.us/img144/2528/akotla0.jpg[/img] a tu Nurek Ogorek w domowym zaciszu [img]http://img512.imageshack.us/img512/2342/nuriaminijb5.jpg[/img]
-
Nuria ma troche ponad 50cm w klebie :) Ciezko stwierdzic jak dlugo jezdze konno.Zaczelam sie uczyc jak mialam 10 lat ;) Niestety przez ten czas nie jezdzilam regularnie,mialam dlugie przerwy,czesto zmienialam stajnie.Na Niebieskim(koniu,ktory jest na wczesniejszej fotce) jezdze od kwietnia 2006,jest przeze mnie dzierzawiony.
-
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
kacpru replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to czekamy :)) :mad: :lol: -
Nuria wczoraj miala sciagane szwy,wiec zabieg jest juz przeszloscia.Pies bezpieczny a ja mam komfort psychiczny :cool3: Ktos tu chyba zapomnial o zasadzie numer 1: na poscielone lozko ZAKAZ wstepu [img]http://img397.imageshack.us/img397/6523/durniazm8.jpg[/img] Kocio nieco zdziwiony "a ta co sobie wyobraza??" [img]http://img72.imageshack.us/img72/3083/durnia2ye5.jpg[/img]
-
Śpij spokojnie Gizmusiu - mój Tęczowy Aniołku...
kacpru replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przeszukalam caly watek(mam nadzieje,ze caly bo w pewnym momencie sie pogubilam i mozliwe ze cos mi umknelo :lol: :cool3: ) w celu odnalezienia konskich zdjec a tu nic :( Czy goscinnie wystapi jakis rumak? bo widze,ze autorka watku jezdzi konno? :) Psiarzo-koniarze laczmy sie :) swoja droga wspominalam juz,ze Gizmo ma cos z mojej Nurii? ;) (lub na odwrot) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=19851&page=7 -
co to za przerwa? gdzie nowe zdjecia? :) Olo pamietasz jeszcze mojego Gucia ? ;)
-
nie,to nasz miejski park przy domu :) Nuria wczoraj byla sterylizowana,dzisiaj jest z tego powodu bardzo smutna :shake: :cool1: [img]http://img214.imageshack.us/img214/8964/nuriaminigm5.jpg[/img] [img]http://img172.imageshack.us/img172/6998/nuriamini2yu3.jpg[/img]
-
niesamowite!! :loveu: :loveu: P.S Ela_and_Krzys skad macie dla Fuksa taki fajny identyfikator? :lol:
-
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
kacpru replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przeciez to moja Nuria w meskim wydaniu.... :cool3: Gdybym miala warunki zabralabym go bez wahania :( -
[img]http://img147.imageshack.us/img147/2393/nuriaminiss0.jpg[/img] [img]http://img226.imageshack.us/img226/7836/nuriamini2oe2.jpg[/img] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/7114/nuriamini6od0.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/1843/nuriamini5xw3.jpg[/IMG] [IMG]http://img95.imageshack.us/img95/7071/nuriamini4wv8.jpg[/IMG] [IMG]http://img154.imageshack.us/img154/1396/nuriamini3ib0.jpg[/IMG]
-
Zapewne myslisz o szkolce jezdzieckiej Omega :) Konie na zdjeciu to konie prywatne w przydomowej stajni mojego kolegi,rowniez w Kochlowicach :) Bylas moze kiedys w Omedze?
-
koniki z Rudy Śl :cool3: od lewej Iskra,Grenada,Werset,Nord i Indigo(temu osobnikowi bedziecie mieli okazje przyjrzec sie blizej kiedy zamieszcze wiecej jego zdjec :evil_lol: ) a w tle bulmastifka Pauza :)
-
dla urozmaicenia (bo widze,ze nikt nie oglada ;) ) cos nowego :evil_lol: [img]http://img431.imageshack.us/img431/5782/nuriaminikk9.jpg[/img]
-
Szkaradka: [img]http://img76.imageshack.us/img76/5990/nuriaminipx8.jpg[/img] [img]http://img149.imageshack.us/img149/5404/nuriamini2gw6.jpg[/img] [img]http://img330.imageshack.us/img330/8199/nuriamini4qt5.jpg[/img] zdjecie dzisiejszego dnia:cool1: : [img]http://img324.imageshack.us/img324/4492/nuriamini3oh2.jpg[/img]
-
Kasiu jeszcze raz dziekuje Ci za Nurie!! :loveu: Skontaktowalam sie z Pania Golen,musimy umowic sie na spacerek :) Jezeli zalozysz wlasna galerie masz jak w banku,ze bede jej stalym bywalcem:evil_lol: Juz wkrotce specjalnie dla [EMAIL="K@tki"]K@tki[/EMAIL] zdjecia Ryłkuna ;) tymczasem psy wieczorowa pora....moj mini zaprzeg :cool3: [img]http://img411.imageshack.us/img411/9325/nuriaminiyi6.jpg[/img] [img]http://img279.imageshack.us/img279/2272/nuriamini2lf3.jpg[/img] gdzie jest pies? [img]http://img325.imageshack.us/img325/8868/nuriamini3uk3.jpg[/img]
-
Jednooczka: [img]http://img227.imageshack.us/img227/7945/dscn3646vc7.jpg[/img] [img]http://img137.imageshack.us/img137/9865/dscn3662fx9.jpg[/img] [img]http://img146.imageshack.us/img146/3209/dscn3676co1.jpg[/img] to dopiero polowa ;)
-
Maja :) [img]http://img86.imageshack.us/img86/4895/dscn3670ia8.jpg[/img] [img]http://img92.imageshack.us/img92/5346/dscn3672fx1.jpg[/img]
-
Wszystkie moje zwierzaki sie pojawia,obiecuje :) Teraz moj kochany amancik-Gucio :) Mocno dzisiaj kuleje,boje sie,ze to nawrot zapalenia korzonkow :( Ale jak widac do zdjec specjalnie udaje twardziela ;) [img]http://img89.imageshack.us/img89/2661/nuriamini2vf4.jpg[/img] [img]http://img152.imageshack.us/img152/995/nuriamini3pk3.jpg[/img] [img]http://img247.imageshack.us/img247/8297/nuriamini4rx5.jpg[/img]
-
Na wczorajszym spacerku [img]http://img221.imageshack.us/img221/2694/nuriaminird4.jpg[/img]
-
I na Gucia przyjdzie kolej,spokojnie :) cd: Gdy sie o tym dowiedzialam to co przezywalam wtedy jest nie do opisania.Mialam ogromne wyrzuty sumienia,plakalam jak bobr.Na nastepny dzien po zniknieciu momentalnie wsiadlam w samochod aby jechac do tej wsi szukac psa.Niestety nieskuteczne,teren byl ogromny,pola,lasy,nieprzychylni mieszkancy wsi i przerazony pies,po prostu koszmar!Bardzo pomogla mi forumowa Gajax,ktora ze mna przemierzala te polany i lasy w poszukiwaniach Nurki.Musialam wracac do domu,towarzyszyl mi wtedy niesamowity bol,nie moglam przestac myslec o tym co moze teraz czuc pies tak bardzo wystraszony.Pozostalo mi jedynie czekac,ludzie ze wsi byli powiadomieni,Gajax obkleila plakatami wszystkie okoliczne wsie.Bylo wiele falszywych alarmow ale prawdziwej Nurki nikt nie widzial :( Po tygodniu suka sama wrocila do domu z ktorego uciekla.Niestety nowi wlascicele nie potrafili nawet zalozyc suce szelek bo tak sie bala.Przekupili ja by wsiadla do samochodu i przywiezli na slask.Zaraz po powrocie poszlam psa odebrac,postanowilismy to wszyscy,panstwo stwierdzili,ze sobie z takim psem nie radza a ja za bardzo zaangazowalam sie emocjonalnie w cala ta sprawe.Kiedy Nuria mniezobaczyla poczatkowo mnie nie poznala ale gdy tylko ja zawolalam,zaczal sie taniec radosci,pozwolila mi nawet zalozyc szeleczki.Wygladala koszmarnie,cala w kleszczach,wychudzona i brudna.Pamietam ten spacer gdy wracalysmy do domu,obydwie bardzo szczesliwe :) Potem bylo juz tylko lepiej i tak jest do dzis :) a tu Nuria zaraz po powrocie do domu,widac jeszcze kleszcze: [URL]http://img76.imageshack.us/img76/466/nurka5gg.jpg[/URL]
-
cd: Tak jak pisalam wczesniej Nuria zostala u mnie na weekend,w poniedzialek miala pojechac do hotelu jednak znalazlam jej dom :) Pewne malzenstwo w srednim wieku zdecydowalo sie ja adoptowac,okazali sie b. milymi ludzmi.Nie mogli wziac psa od razu dlatego Nuria mieszkala ze mna jakis czas,ok tygodnia z tego co pamietam.Wtedy ja poznalam w pelni.Gdy do mnie przyszla byla bardzo wystraszona,bala sie podchodzic do czlowieka,chodzila przy scianach ze skulonym ogonem,z dnia na dzien bylo coraz lepiej.Zaczela chodzic za mna krok w krok,na spacerach trzymala sie mojej nogi ale kazde nagle zdarzenie wywolywalo w niej panike,dlatego musiala nosic szelki poniewaz podczas ataku strachu z latwoscia wychodzila z obrozy.Kiedy odprowadzalam ja nowym opiekunom bardzo bolalo mnie serduszko bo pierwszy raz w zyciu jakikolwiek pies obdarzyl mnie takim zaufaniem.Najgorzej bylo kiedy Nuria chciala za mna biec gdy ja zostawialam nowej pani.Bol serca nasilij sie jednak pozniej....:shake: Na nastepny dzien po adopcji nowi panstwo zabrali Nurke na weekend do swojego domku letniskowego na wsi.Nuria wtedy im jeszcze nie ufala,znalazla sie w nowym miejscu wiec prosilam aby na nia uwazali.Na nieszczescie Nurku panstwo nie mieli ogrodzonego terenu,wiec przywiazali psa na smyczy przed domem na ganku.Chwila nieuwagi... i psa juz nie bylo.Wywinela sie z szelek i przerazona nowa sytuacja uciekla przed siebie.... cdn a teraz kilka fotek domowych [img]http://img65.imageshack.us/img65/7079/kubusul7.jpg[/img] [img]http://img70.imageshack.us/img70/6076/kubustf3.jpg[/img] [img]http://img149.imageshack.us/img149/7069/kubuslx2.jpg[/img]