Jump to content
Dogomania

kacpru

Members
  • Posts

    296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kacpru

  1. Jak myslicie,jak duze urosna te pieski? Bo mam jedna osobe zainteresowana.
  2. slodzizny! ;) ciekawe co z nich wyrosnie :lol:
  3. hop hop do gory :) I powodzenia psiej mamie zycze :)
  4. kacpru

    Jakie leki ?

    nie wiem nic na temat tych kropli dlatego pytam. Nie mam pojecia kto sie tym zajmuje,gdzie sie moge zwrocic o porade?
  5. kacpru

    Jakie leki ?

    Mozecie mi napisac cos wiecej o kroplach Bacha w przypadku epileptykow? Jak dzialaja i czy rzeczywiscie cos daja? Ja juz sie poddaje,moja suczka ma ataki srednio 2 razy w tygodniu,w jeden dzien nawet po dwa. Ma drugi raz zmieniony lek ale atak znow sie pojawil.Atak jest krotki ale podczas niego nieswiadomie moczy sie i oddaje kal co jest bardzo klopotliwe bo mieszka ze starsza kobieta,po ataku strasznie dziwnie sie zachowuje wyje,piszczy nie poznaje ludzi.... moze te krople Bacha jakos by ja uspokoil jak sadzicie?
  6. kacpru

    nasze staruszki

    Konisia,oprocz suchej karmy dokarmiaj go jeszcze czyms np. gotowanym kurczakiem,surowa wolowina. Ja mam psiaka,ktory pod koniec listopada skonczy 13 lat.Wczoraj odebralam najnowsze wyniki morfologii i analizy moczu i z ulga stwierdzam,ze wszystko ok :) Za wyjatkiem odrobine szwankujacych nerek,ktore przywracamy do normalnego stanu enarenalem. Poza tym bola go rowniez kosteczki,objawia sie to zwlaszcza przy porannym wstawaniu z lozka,ale po krotkim czasie juz jest rozruszany i biega i skacze :) Obawiam sie o jego nozki poniewaz juz od szczeniecia ma zwyrodnienie w jednej z konczyn(jest znacznie krotsza) i kuleje ale nie sprawia mu to bolu,boje sie jednak,ze bol moze przyjsc z czasem :( Zycze Waszym staruszkom i mojemu jeszcze wielu lat zycia w zdrowu i szczesciu :)
  7. dziewczyny,takie psy to normalne zwierzaki tak samo zaslugujace na szczescie jak te mlode,odwazne,sympatyczne i towarzyskie! To zwierzeta,ktore po prostu stracily wiare w czlowieka,to ze przeraza je otaczajacy swiat nie znaczy,ze nie nalezy im pomagac. Wzielam kiedys na tymczas psa-potwora,dziką,dorosla suke z lasu,ktora reagowala agresja na inne zwierzeta i ludzi,nie podchodzila do czlowieka,trzeba bylo jej rzucac jedzenie.Zaryzykowalam bo mieszkanie mam przepelnione zwierzakami i obawialam sie rzezni.Cala historia skonczyla sie tak,ze w ciagu pierwszego tygodnia pobytu u mnie pies zaczal sie otwierac....pokazal swoja prawdziwa nature.A ja zafascynowana tak bogata psia osobowoscia postanowilam,ze juz nikomu nigdy jej nie oddam :) i suka jest ze mna do dzis :) Z calego serca zycze rowniez tego Mabel bo wierze,ze pod tymi przerazonymi oczkami kryje sie wiele uroku i wiernosci... Ona chce kochac....ale sie boi.
  8. wstrzymajcie sie jeszcze,nie robcie tego!!! razem cos znajdziemy...
  9. ja mam tam rodzine ale obawiam sie,ze oni nie sa w stanie sie nia zajac.Juz jednego psa im wcisnelam ;) poza tym maja jeszcze drugiego ze zwichrowana psychika bo oba psiaki po przejsciach. Ale popytam wsrod ludzi.... Boze...jak mozna... w ostatnie lata,miesiace a moze nawet dni zycia...
  10. Korea to stosunkowo nieduze osiedle (a nie wierze,ze taka sunia przywedrowala z innych okolic) wiec jezeli ktos jej szuka powinien sie odezwac. Biedactwo...ja nie moge pomoc bo mam juz full poza tym niedlugo wyjezdzam.Mam nadzieje,ze wlasciciel sie odezwie albo ktos ja przygarnie.
  11. W niektorych ujeciach Gizmo wyglada identiko jak Nuria :lol: ale by ladne szczeniaczki byly :cool3: :evil_lol: co za pech,ze Nurka wysterylizowana :lol: :lol: ;)
  12. dawno nas nie bylo ale teraz to Wam sie nas odechce... ;) Wszystko po trochu: 1)pamietacie Lucynke,czarna kocice z nowotworem? Jest juz po operacji usuwania prawej listwy mlecznej z wezlem chlonnym.To byla operacja skomplikowana i kosztowna(bardzo dziekuje dogomaniakom i forumowiczom miau.pl za pomoc,bez Was byloby ciezko). Malo tego...Lucy znalazla nowy dom u mojej kolezanki, co prawda jest teraz kotem wychodzacym ale ma bardzo dobre warunki.Do towarzystwa ma dwa koty i 5 psow (:crazyeye: :cool3: ). Narazie jest wszystko dobrze,rana dobrze sie goi (mimo tego,ze jest ogromna) a kot zadomowiony na dobre :) Lucynka okazala sie bardzo grzeczna i czysta,niesamowity z niej pieszczoch chociaz miewa humory ale to trzeba jej wybaczyc ze wzgledu na wiek :) Zycze jej wszystkiego dobrego,niestety jest w dalszym ciagu ryzyko,ze nie wszystkie guzy zostaly usuniete i pojawia sie znowu.Oby nie!!! A to Luca [img]http://img184.imageshack.us/img184/3980/luca1wv9.jpg[/img] 2) sprawa z koniem wyjasniona.Blue horse jest moj :multi: 3) Nuria kochana, ale krew mnie zalewa kiedy ma odpaly a ma je bardzo czesto,straszny z niej agresor :shake: Czasami trace juz cierpliwosc ale wiem,ze to nic nie da bo ona po prostu nie rozumie o co mi chodzi.Marze o szkoleniu metodami pozytywnymi ale obecnie jestem splukana...moze za rok... :-( [img]http://img252.imageshack.us/img252/9423/dscn4081jt2.jpg[/img] [img]http://img441.imageshack.us/img441/2037/dscn4087qt0.jpg[/img] [img]http://img124.imageshack.us/img124/5859/dscn4096if9.jpg[/img] [img]http://img75.imageshack.us/img75/7446/dscn4100ib9.jpg[/img] 4) Gucinka strasznie slaby,co chwile mu cos dolega.W poniedzialek idziemy do weta porzadnie go przebadac.[SIZE=1] [/SIZE][SIZE=2]Ogromnie sie boje.[/SIZE] 5) zaczely mi sie ferie i powinnam troche odetchnac ale jakos tego nie czuje :/ Mialam nadzieje,ze gdzies wyjade,do babci,do siostry ale niestety.Jestem uziemiona przez zwierzeta.Teraz jak mam wreszcie chwile czasu musze ze zwierzyna zrobic wreszcie porzadek i profilaktycznie przebadac wszystkie wzdluz i wszerz(wiec od poniedzialku zaczynam przygode z lapaniem do pojemniczka kociego moczu :lol: ekscytujace :lol: ) To tyle z nowosci :D mam nadzieje,ze znowu nie bede miala takiej dlugiej przerwy ;) przynajmniej przez ferie
  13. bardzo ladnie Mikus wyglada,widac,ze ma duzo energii i jest wesoly :) [SIZE=1]a moj Gucio taka slabizna,bardzo mi smutno :( [/SIZE]
  14. to jest mina pod tytulem 'daj buziaka' :lol:
  15. ladniutki zielony volkswagenik [SIZE=1]tez mam takiego ale w wersji small :placz: [/SIZE]
  16. [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/9982/555738149ae.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/1940/295165171wu.jpg[/IMG] [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/5618/961398780xe.jpg[/IMG] a Gucio Bucio jak zwykle w swojej poduszkowej melince :lol: [IMG]http://img291.imageshack.us/img291/1552/447283874vw.jpg[/IMG]
  17. to raczej nie o ten problem w naszym przypadku chodzi :roll: Obnizyc jej pozycje w stadzie?Ten pies jest w stosunku do mnie tak ulegly ze juz bardziej nie mozna,ani razu nie zauwazylam zadnych zachowan dominacyjnych w stosunku do mnie! Inaczej sprawa wyglada jezeli chodzi o relacje z innymi psami. Sadze,ze problem tkwi w psychice psa i jego przeszlosci,zapewne nigdy nie miala nikogo komu mogla zaufac,nie miala wlasnego miejsca na ziemi a to co miala musiala bronic przed innymi psami. No coz...szukam dalej odpowiedzi na moje pytanie.
  18. Mam ok.4 letnia suczke,mieszanca po przejsciach.Mam z nia rozne problemy typu agresja na tle lekowym,zarowno w stosunku do ludzi jak i psow,ale nie o to chcialam pytac. Na spacerach,chetnie wita sie z napotkanymi psami.Zaraz na starcie przyjmuje pozycje charakterystyczna dla dominacji.Napreza sie,podnosi ogon i glowe.Kiedy spotkamy uleglego psa lub szczeniaka zaczyna sie chwila zabawy,potem Nuria juz nie oddala sie ode mnie na krok i przegania psa klapiac zebami :shake: Gdy obcy pies nie daj Boze podejdzie zeby go poglaskac albo zainteresuje sie naszymi zabawkami to awantura murowana. Jest zazdrosna o wszystko.Gdy obcy pies bawi sie patykiem,podchodzi wystawia zeby,kiedy pies pusci badyl,Nuria chwyci go i ucieka z dala od "przeciwnika". Nie podoba mi sie to,chcialabym zeby jej relacje z innymi psami przebiegaly normalnie. W domu mam jeszcze starszego,uleglego kundelka,w stosunku do niego Nuria nie przejawia zadnej agresji,bez wzgledu na sytuacje. Jak jej pomoc,co robic?
  19. a beda zdjecia ze studniowki???? :)
  20. [CODE][/CODE][quote name='zaba14'] Spacer? W lutem mam ferie wiec moze wtedy? ja się dostosuje :P [/quote] tylko nie w zabrzu,plisssssss :-( :cool3:
  21. Fajnie byloby miec jakiegos nowego zwierzecego sasiada.Przyjedz kiedys z dogami to moze Nuria sie nie wystraszy i bedzie miala kompanow do zabawy ;) Jak Wam kochani minal sylwester? Ja spedzilam go rowniez wsrod zwierzat bo u kolegi,wlasciciela stajni.Cala noc w domu towarzyszyly nam dwa pinczerki-ratlerki.Bardzo milo spedzilam czas,z reszta jak zwykle w gronie przyjaciol :) O 12 zeszlam do stajni pokazac Niebieskiemu sztuczne ognie,alez sie dziwil.Naprezyl sie niczym ogier,gdyby tak wygladal na codzien to bylby najpiekniejszym koniem na swiecie :lol: :cool3: Niestety nie obylo sie bez wyrzutow sumienia bo reszta moich ziwerzakow zostala sama w domu.Najbardziej przykro mi jest z powodu Nurii,nie sadzilam,ze az tak ostro zareaguje na petardy.Wydrapala dziure w scianie i pokaleczyla sobie lapy!! Ale juz wszystko ok chociaz nadal boi sie wychodzic na spacery.Mam teraz nauczke,na nastepny rok nie zostanie juz sama a i nie obedzie sie bez srodkow uspokajacych. Szkoda,ze swieta juz minely,teraz z utesknieniem czekam na ferie.No coz,wracamy do rzeczywistosci... czasami chcialabym byc zwierzakiem w moim domu,one sa takie beztroskie,maja tyle wolnego czasu :shake: Tak ta sielanka u nas wyglada: [img]http://img101.imageshack.us/img101/1018/mojepsiurkiow0.jpg[/img] [img]http://img217.imageshack.us/img217/4739/mojepsiurki1ad9.jpg[/img]
  22. U mnie zasady panuja takie,ze pies bezwzglednie noc spedza na swoim poslaniu,bynajmniej nie dlatego zeby Nuria wiedziala jakie jest jej miejsce w stadzie bo jest wystarczajaco podporzadkowana.Spi na poslaniu dlatego,ze w nocy lozko zarezerwowane jest dla mnie i moich kotow a pies po prostu juz sie nie miesci :lol: :lol: Natomiast w ciagu dnia jak najbardziej moze drzemac na lozku,tymbardziej jezeli ja akurat np. na nim leze i ucze sie.Nuria to pies towarzysz,jest czescia mojego zycia i ma prawo do spedzania ze mna czasu.
  23. kacpru

    Sląsk

    do parku chorzowskiego mam co prawda troche daleko ale mozna by tam zrobic jakis zorganizowany zlocik :) Rzeczywiscie Nuria nie trawi onkow,zostala kiedys pogryziona i teraz rzuca sie z zebami na kazdego przechodzacego owczarka. Pozdrowie Kamila,oczywiscie :) ale od ktorej Basi? :)
  24. kacpru

    Sląsk

    To Nuria jest 4 razy ciezsza :lol: A jak Irysek dogaduje sie z innymi psami? :)
  25. a to ci niespodzianka :lol: :lol: Dominika to moja kolezanka z dziecinstwa a teraz wybyla na studia.Czyzby kierunek rowniez zwiazany ze zwierzakami? :) Tylko nie mysl sobie,ze ta kura i kon to tez pod Twoja podloga :lol: :lol: Ja jestem zdolna do wszystkiego jezeli chodzi o potrzebujace zwierzaki ale bez przesady :lol: ;) Coz za zbieg okolicznosci,fajnie.Jestes teraz w domu?Nie moge sie powstrzymac...moge zapukac w kaloryfer?odpukasz mi? hehehe :lol: :lol:
×
×
  • Create New...