Jump to content
Dogomania

wix

Members
  • Posts

    1075
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wix

  1. no ładnie.. pojutrze wystawa a ja jeszcze nie zdążyłam się zacząć stresować ;) wczoraj wróciłam do PL i dziś lecę na zakupy- poszukiwanie czerwonych/niebieskich spodni.. buu ;) bardziej niz zakupow boje sie jednak oceny- buldzia ktora wystawiam ma za soba dwie wystawy- ocene bardzo dobra i .. dobra :( obawiam sie ze nie bedzie doskonalej, ale bardzo, bardzo bym chciala..
  2. wix

    WARIATKA;/;/

    [quote]kiedy lece za nią drąc sie i wyzywając ją od najgorszych nie przestaje ujadac[/quote] Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie ;) Jak pies szczeka, a Ty go przekrzykujesz- będzie jeszcze głośniej to robił.
  3. łeee, szkoda że mnie nie będzie.. poznałabym trochę borderków ;) A w Toruniu ktos bedzie? a z hodowli to kojarzę tylko Never Never Land i Energizer :)
  4. Aneczka wiem o tym doskonale, ale nie mam jak wprowadzac nowych elementow otoczenia, bo to nie moj pies.. "ja tu tylko sprzatam" :lol:
  5. Aaaaaaaa ;) No to to na pewno :D
  6. tzn? :oops: :wink:
  7. I-w-o-n-a, z tym przywolaniem to nie zawsze jest tak.. Ja od stycznia wychodze na spacerki z Guciem, 2letnim dogiem niemieckim. Srednio raz w tygodniu chodze z nim na spacer do lasu, NIGDY go nie spuszczalam, cwiczylam z nim tyle ile sie da, kiedy byl ze mna Patryk cwiczylismy z nim przywolywanie (stawalismy kilkaset metrow od siebie i wolalismy na zmiane gutka, jak tylko przyszedl dajac mu nagrode). Wychodzilam z nim tak przez 5 miesiecy i nigdy nie widzialam w tym lesie zywej duszy, pomijajac jedna dziewczynke na drugim koncu drogi. Postanowilam wiec w czerwcu ze go spuszcze.. Pare razy go przywolywalam "profilaktycznie" i nagradzałam, cieszylam sie ze slucha, a tu nagle wyrosla przed nami babka na koniu.. a ze Gutek nigdy chyba konia nie widzial, poleciał jak z procy zeby obwąchać przybysza.. (na szczescie tylko obwachac i pare razy szczeknac, modlilam sie tylko zeby nie zaczal skakac albo atakowac..), na nic moje wołania, proszenia.. a mialam go na oku caly czas. ale warto przy tym wspomniec ze jak juz dal sie zlapac, to go nie skarcilam za to ze w koncu przyszedl.. wiec to nie zawsze jest tak jak mowisz, I-w-o-n-a, niestety..
  8. To ja chyba mialam wyjatkowe szczescie kiedy debiutowalam (luty 2005) bo trafilam z dogiem na pana Szutkiewicza i mysle ze lepszego sedziego wymarzyc sobie juz nie moglam ;)
  9. wix

    SOPOT raz jeszcze !

    Ja tez do wystawiania pieska chetna, ale niestety nie w Sopocie (jeszcze mnie w Polsce nie będzie) ;) Po Toruniu już będę po całych trzech psach wystawionych :lol: :lol: (wiem, malutko zeby sie "oglaszac" do wystawiania, ale w koncu od czegos trzeba zaczac.. czy sie myle?) jak na razie tylko jedna wystawa w roli handlera- z dogiem niemieckim- lok.1, dosk., BOS i CWC :P
  10. Zdjęcia Achillesa i jego pięknego rodzeństwa można też zobaczyć na stronie Dominiki :) [url]www.gigalagothica.pl[/url]
  11. [quote]Uważam Metkę za psa w miarę zdominowanego-nie śpi ze mną ,nie zebrze przy stole ,zawsze przechodzę pierwsza w drzwiach i przestrzegam ogólne zasady alfa[/quote] Ale samo przestrzeganie zasad "alfa" nie zalatwi wszystkiego.. Trzeba bardziej sie skupic na tym zeby zwiazek czlowiek-pies opierał sie na partnerstwie, a nie na "ja tu jestem pan a ty, zdominowany pies, masz sie mnie bezwzglednie sluchac"... to ze bedziesz pierwsza przechodzila przez drzwi i pierwsza jadla, nie znaczy, ze pies uzna Cie za alfe. [quote]karcenie tez nie daje rezultatu.[/quote] Karcenie- tzn. co, i za co? Mozliwe ze nieswiadomie karcisz wlasnie za dobre zachowanie, jak przyjscie (po przewinieniu) i tym podobne..
  12. no to.. DZIĘKUJĘ :evil: :evilbat: :lol: :lol:
  13. [quote name='Lotos'][quote name='=VioaoiV=']Lotos, ja w was całą nadzieję pokładałam, że mnie uświadomicie, jakie z borderów są krwiożercze potwory, a Wy co? nie no, chyba mój plan zawiódl- i się zakochuję.. to wszystko przez Was! ;)[/quote] Nie musisz dziękować :lol: [/quote] a moze jednak.. :evilbat: :lol:
  14. Fakt 8) Miejmy nadzieję ze znalazl ;)
  15. Lotos, ja w was całą nadzieję pokładałam, że mnie uświadomicie, jakie z borderów są krwiożercze potwory, a Wy co? nie no, chyba mój plan zawiódl- i się zakochuję.. to wszystko przez Was! ;) Drabster- witaj kolejny człowieku kontrastu :lol:
  16. no nie, nie pozwalajcie mi sie zakochac w trzeciej rasie!! :lol:
  17. wix

    Mój mini pin

    cuuuuuuuuuuuudo :D
  18. [quote]wiesz, na codzien.. dla mnie "szkolenie,agility czy obedience" to sposob na zycie i dlatego mam bordery.[/quote] tak myslalam! dlatego takze uwazam ze border bylby dla mnie dobrym wyborem.. ale ten pincz.. i te dogi.. oj chyba się zakochuje w trzeciej rasie 8) nie pozwolcie miii ;)
  19. Ludzie, oswieccie mnie, bo sie zastanawiam nad tym od dluzszego czasu i domyslic sie nie moge.. Czym sie rozni CTR od bouviera- chodzi mi przede wszystkim o wyglad- jak rozpoznac czy to ctr czy bouvier? :P
  20. Ojej, bordery sa super :) Jedna z moich ulubionych ras, obok dogow niemieckich i pinczerow srednich (tak, wiem, czlowiek kontrastu ze mnie :lol: ). Super piechy.. Pojetne, inteligentne, aktywne, nie lubia sie nudzic.. Miodzio :) Nie czytalam calego tematu :oops: ale proosze, powiedzcie mi, wlasciciele: Jak to jest miec borderka? ;) Chodzi mi glownie o takie zycie na codzien.. Bo to ze sa super jesli chodzi o szkolenie, agility czy obedience to wiem :D
  21. mysle ze problem tkwi wlasnie w socjalizacji.. a raczej jej braku.. mysle ze powinienes skontaktowac sie z hodowca waszego pieska i powiedziec o jego objawach- niech wam opowie jak przebiegal proces socjalizacji, czy wasza psina miala kontakt z roznymi sytuacjami wlasnie w wieku do 12 tygodni.. bo ten okres jest niestety juz za nim, a byl najwazniejszy jesli o to chodzi..
  22. coztego ma rację.. błedem jest wlanie psu jak się już go dogoni- on wtedy nie pomyśli "ojej, mogłem nie uciekać", tylko "ojej, mogłem szybciej uciekać".. nie ma co tutaj porownywac psa do dziecka, akurat w tym przypadku oba mysla zupelnie inaczej.. wiem ze to sie moze wydawac dziwne, tak samo jesli pies podbiegnie do dziecka i zacznie obszczekiwac- logiczne wydaje sie przywolanie psa do siebie i ukaranie go- a w istocie bedzie to kara za przyjscie, a nie za obszczekanie :roll:
  23. Ooo, Achilles :D Sliczny chlopak z niego :)
  24. Będąc wolontariuszką w schronisku niestety takie przykre sytuacje są nieuniknione.. :roll: I niestety najczęściej zamiast myśleć, jaki sposób będzie najlepszy do rozdzielenia, osoba która jest najbliżej rzuca się do rozdzielania psów wszystkimi możliwymi sposobami :roll: I oczywiscie ona najbardziej na tym cierpi.. I jak na złość, gryzą się nam w 90% przypadków właśnie duże psy :-? A co do rozdzielania.. ponoc dobra jest tez metoda zarzucenia na oba psy oddzielnych kocow czy innych narzut, ale znajdz se człeku na spacerze dwa koce :roll:
  25. Mozna? Aha, to luzik :D
×
×
  • Create New...