-
Posts
2330 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BeataG
-
potrzebny adwokat,ktory za darmo pomoze poprowadzic sprawe DOBROCINA
BeataG replied to rubin37's topic in Pseudohodowle
Niestety, kontakt z kolegami, którzy wybrali aplikację adwokacką, urwał mi się zaraz po studiach. :( -
potrzebny adwokat,ktory za darmo pomoze poprowadzic sprawe DOBROCINA
BeataG replied to rubin37's topic in Pseudohodowle
Nie, wysokość stawek nie zależy od liczby terminów, tylko od wartości przedmiotu sporu lub od rodzaju sprawy i obejmuje nie tylko obecność na rozprawie, ale także przygotowanie się do niej, napisanie pism procesowych etc. Niektóre sprawy sądowe są rozstrzygane w ogóle bez rozprawy, a wynagrodzenie za nie też się należy. Oczywiście klient może się umówić z adwokatem na wyższe wynagrodzenie niż to, które przewiduje rozporządzenie, ale sąd zasądza od strony przegrywającej (lub od Skarbu Państwa) tylko wynagrodzenie w granicach określonych rozporządzeniem, ewentualną nadwyżkę klient musi zapłacić z własnej kieszeni. No właśnie, więc nie wprowadzaj ludzi w błąd. Ja nie piszę, jak mi się wydaje, tylko jak stanowi prawo, bo jestem radcą prawnym. :evil_lol: -
potrzebny adwokat,ktory za darmo pomoze poprowadzic sprawe DOBROCINA
BeataG replied to rubin37's topic in Pseudohodowle
Ale tak jest nie tylko z urzędówkami, adwokat na każdą sprawę może wysłać substytuta czy aplikanta, to raz, aplikanci czasem się bardziej starają, to dwa. Oczywiście, że lepiej wziąć adwokata nie z urzędu, tylko wybranego osobiście, tylko nikt nie zrobi tego za darmo. Jeśli "za darmo" jest warunkiem, to w rachubę wchodzi tylko adwokat z urzędu, bo jego wynagrodzenie zapłaci Skarb Państwa. Ja się odniosłam przede wszystkim do tego "za darmo" w temacie. To nie jest kwestia dobrej woli, to jest po prostu sprzeczne z prawem. -
potrzebny adwokat,ktory za darmo pomoze poprowadzic sprawe DOBROCINA
BeataG replied to rubin37's topic in Pseudohodowle
Litterka, adwokaci z urzędu to nie jest jakaś specjalna grupa, to są ci sami adwokaci, którzy w innych sprawach są zaangażowani przez strony. Ich wynagrodzenie też jest takie samo, niezależnie czy płaci klient, czy Skarb Państwa, bo wysokość wynagrodzenia adwokata za prowadzenie w sądzie sprawy konkretnego rodzaju określają przepisy prawa. Notabene koszty pełnomocnictwa procesowego płaci finalnie strona przegrywająca, więc lepiej po prostu znaleźć takiego, który podejmie się sprawy i ją wygra. Bo nie jest możliwe, żeby adwokat występujący w sądzie pracował za darmo - tak jak napisałam wyżej, wynagrodzenie jest określone przepisami prawa, adwokat musi je wykazać w podatkowej księdze przychodów i rozchodów, musi od niego zapłacić VAT i podatek dochodowy. Czyli żeby poprowadzić sprawę za darmo, musiałby do tego dołożyć. -
potrzebny adwokat,ktory za darmo pomoze poprowadzic sprawe DOBROCINA
BeataG replied to rubin37's topic in Pseudohodowle
Żaden adwokat nie może prowadzić sprawy w sądzie za darmo. Wystąpcie do sądu z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych i wyznaczenie adwokata z urzędu. Wtedy wynagrodzenie adwokata pokrywa Skarb Państwa. -
Popieram. Wchodzę tu już prawie wyłącznie w sprawach związanych z agility i diabli mnie biorą, bo albo każda strona otwiera mi się kilka minut, albo w ogóle nic nie działa.
-
Gratulacje! :)
-
LALUNA, myśl logicznie. Skoro Polski nie ma na liście krajów, których zawodnicy mają być zgłaszani przez krajowe organizacje kynologiczne, to organizatora nie obchodzi to, czy są u nas eliminacje, czy ich nie ma. Polscy zawodnicy mają się zgłaszać indywidualnie i tyle. Przeczytaj sobie regulamin na stronie EO.
-
[quote name='Michał&Eli']Wg. mnie ZKwP pisząc regulamin chciał aby na EO mlodziezy wysłać tylko wybranych zawodników (podobnie jak rok temu na MS mlodziezy). To w jaki sposób Ci zawodnicy mają sie zglaszac na turniej oraz sposób ich finansowania jest rzeczą wtórną i tak naprawdę mniej istotną. Jeżeli te zawody mają być połączone z formą reprezentacji kraju ( tak wynika z treści komunikatu ) -to ktoś musi chybtą reprezentację w jakiś sposób wydelegować :-) [/QUOTE] Sęk w tym, że jeśli organizator nie stawia wymogu, żeby zawodnicy byli zgłaszani przez ZKwP, a wręcz przeciwnie - życzy sobie, żeby zawodnicy z naszego kraju zgłaszali się indywidualnie, to ZKwP w żaden sposób nie jest w stanie nie dopuścić do tego, żeby Ci "niewybrani" zawodnicy się zgłosili, pojechali i wystartowali. :evil_lol:
-
Oficjalne dane to te, które są na stronie EO i EO Junior. Organizatorów tych imprez nasze WEWNĘTRZNE ustalenia nie obchodzą, a my musimy się zgłaszać na takich zasadach, jakie są podane na oficjalnych stronach tych zawodów.
-
[quote name='Musiałek']My wrocilismy z wystawy o 3 nad ranem :)) totalnie zmeczeni ale za to z jakimi rezultatami :)) Moja Sheina CAC i drugi pies w rasie :)) Moj Blue CAC i trzeci pies w rasie :)) a Casy CAC, CACIB i BOB :))))) było 37 aussies kolezanki Grazyny shelties Lexus CAC i CACIB - od teraz jest interchampionem Piksel - wystawiany przezemnie - res CACIB :))) niestety na grupy nie zostawalismy bo dzis do pracy :((([/QUOTE] Iwona, gratulacje! :cool1:
-
Gratulacje! :)
-
Przecież to wszystko jest napisane na stronie EO. Biega się drużynowo. W 2 kategoriach - Large i Medium/Small. Drużyna składa się z minimum 3 i maksimum 4 par. Liczba drużyn z danego kraju zależy od liczby zawodników zgłoszonych indywidualnie. Mogą być również drużyny mieszane - w skład drużyny wchodzą wtedy zawodnicy z różnych krajów.
-
[quote name='Bzikowa']Beata, trochę przesadzasz chyba ;) [/QUOTE] Aniu, z czym przesadzam? :crazyeye: Jeśli mail jakiejś osoby do mnie nie doszedł, to nie mogę zakładać, że dojdzie następny. Nie mogę mieć więc pretensji, że dana osoba odzywa się do mnie na forum, żeby wyjaśnić sprawę, zamiast wysyłać kolejne maile na zasadzie, że może w końcu któryś dojdzie. :roll: O nic innego mi w tych postach nie chodzi. :evil_lol:
-
[quote name='LALUNA']No to przynajmniej wyjaśniło się komu nie zabrakło dobrej woli.[/QUOTE] A miałaś co do tego jakieś wątpliwości? :roll:
-
Ale czyjej dobrej woli? Do kogo masz w tym momencie pretensje? Jeśli do Magdy, to bez sensu, jej akurat dobrej woli nie brakuje, ale gdyby miała tam jechać na własny koszt, to już jednak byłaby przesada. A jeśli do "góry", to w trochę niewłaściwym miejscu te pretensje umieszczasz. :evil_lol:
-
Bierze udział mój pies. :cool3: A jego przewodniczka była jedną z tych, których potwierdzenie jakoś długo i uparcie nie dochodziło. ;) Ale nie chodzi mi w tym momencie o mojego psa, tylko o brak logiki - skoro nie doszły potwierdzenia od kilkunastu osób, to znaczy, że ich albo Twój mail szwankuje, więc wymaganie od tych akurat osób, żeby porozumiewały się z Tobą mailowo, jest bez sensu, bo nie ma absolutnie żadnej gwarancji, że te ich maile dojdą. :evil_lol:
-
[quote name='LALUNA']Możesz pisac jasniej Mokka. Skoro wszyscy chcieli Magde jako delegata bo zna doskonale zna jezyk ang, udziela sie robi co miesiac seminaria to ja doskonale znaja, to chyba powinna pojechac. To nie jest kwesta odgórnych mianowań ale kwestia dobrej woli. Mogła jechac chociazby jako tłumacz.[/QUOTE] Skoro nie została mianowana delegatem, to pojechać owszem mogła - ale wyłącznie na własny koszt. :cool3: Mokka napisała bardzo jasno - nieważne, co chcieli "wszyscy", ważne, co postanowiła "góra". A góra jak widać tych propozycji nie raczyła uwzględnić.
-
Skoro "zwykle dochodzą", to skąd się bierze tyle postów w stylu "wysłałam potwierdzenie, a jestem na cienko" oraz Twoich odpowiedzi, że niestety potwierdzenie nie doszło i żeby wysłać jeszcze raz? ;)
-
Skoro nie dochodzą maile z potwierdzeniami, to jaki jest sens wysyłać wątpliwości mailem, który również może nie dojść?
-
Ale to, że u Czechów takie zawody są, to nie dlatego, że na takim podłożu będą organizowane MŚ, bo to wiadomo od niedawna, a zawody zarówno na piachu, jak na wykładzinie i na trawie są w Czechach od wielu lat. I wcale niekoniecznie kwalifikacje odbywają się na takim podłożu, na jakim ma być impreza, do której kwalifikują. Po prostu jest możliwość startów na różnym podłożu i tyle. U nas jeszcze nie tak dawno kwalifikacje do MŚ były na trawie, teraz są na hali (przynajmniej część) i OK. A najlepsi zawodnicy chyba raczej potrafią biegać na każdym podłożu, jeśli brakuje im treningów na jakimś podłożu, to zawsze mogą pojechać (i jeżdżą) na zawody zagraniczne na takim podłożu, jeśli u nas takowych nie ma.
-
LALUNA, to zorganizuj zawody zimą, jeśli masz taką możliwość, nie widzę problemu. Jak do tej pory zawody na piachu kojarzę jedne i to nieoficjalne - I Sylwestrowe Zawody o Butelkę Szampana 4 lata temu. Było super. Nie rozumiem Twojego stanowiska - z jednej strony narzekasz na brak takich zawodów, z drugiej strony kręcisz nosem, że kurz itp. Poza tym Ty akurat nie masz chyba co narzekać - z Wrocławia masz blisko do Czech, gdzie zawody na piasku są w okresie jesienno zimowym średnio co miesiąc (i to nie tylko teraz przed MŚ, bo 2 lata temu też były, a wtedy jeszcze na pewno nie było wiadomo, że MŚ 2010 będą na piachu). Zawodnicy z północnej i centralnej Polski już nie mają tak dobrze, choć są zapaleńcy, którzy też jeżdżą - miesiąc temu było na takich zawodach kilka osób z Warszawy, wczoraj był na zawodach na piachu mój Wermut.
-
Każdy kraj z listy może zgłosić maksymalnie określoną liczbę zawodników (bodajże 32, organizator EO 2 razy więcej). Kraje spoza listy nie mają tego przywileju, więc dla nich zostanie to... co zostanie. A ogólny limit miejsc wynosi bodajże 650.
-
[quote name='LALUNA'][FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2]Tak w sezonei jesienno zimowy, czyli kwalifikacje albo przygotowujące do kwalifikacji. To jest ta drobna różnica. [/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2]Trenowałas kiedys w hali? Ja tak. I jakos za halą nie przepadam. Potrafi się kurzyć, w lecie potrafi być dosć parno, w niektórych halach piasek zmieszany jest z kamyczkami, nie specjalnie ale może się trafić, jezeli nie jest dosć ubity to trzeba by od czasu do czasu zagrabić bo psy robiac naprzykład slalom ryja w jednym miejscu, ale przecież nie grabi się po każdym psie. Moze byc wiecej zryte i pies łatwiej może tam źle stanać.. Wiec jakos nie tesknię za treningiem szczególnie w gorące dni, bo wtedy najwięcej sie kurzy i brakuje powietrza.[/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][/SIZE][/FONT][/QUOTE] No a u nas zimą pustka, którą można właśnie wypełnić zawodami na piasku, jeśli ktoś ma możliwość załatwienia takiej hali. Tak, ja trenowałam w ujeżdżalni przez jedną zimę, moje psy trenują nadal (już nie ze mną) w każdą zimę, a ja jestem obecna na ich treningach. I zdecydowanie wolę - właśnie ze względu na psy - piasek od wykładziny. Owszem, są po takim treningu brudne, ale nie ma problemów z obtartymi łapami, ślizganiem się etc. A jaką kondycję sobie wyrabiają! A tak przy okazji - zawody na piasku nie muszą być koniecznie na hali. I wtedy nie ma problemu, że brakuje powietrza.
-
Dlaczego ma nic nie dać? Tym, którzy finalnie na te MŚ pojadą, na pewno takie zawody by się przydały, choćby treningowo, innym też nie zaszkodzą. ;) Sama napisałaś, że w Czechach jest dużo zawodów na piasku - a przecież nie wszystkie są zawodami kwalifikacyjnymi. :eviltong: