Odpuść babci Sylrwia! Ona już stara jest i może nie słyszeć, nie widzieć-starość nie radość. Mojej suni w tym wieku też się wszystko mieszało, nie wiedziała którędy do domu, nie słyszała jak ja wołamy, ale szelest papierka na smakołyki jakoś zawsze dosłyszała :wink: . Wybaczaj jej i kochaj, ja już swojej nie mam :cry: