-
Posts
311 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KIRI
-
ZEMAT :D to proste przy wyborze pieska, w moim przypadku, przejrzałam wiele informacji dot. ras. Jaka jest ich osobowość, cechy charakteru, zachowanie. Na tej podstawie mogłam się spodziewać jaki to może być pies. To jest pewność może na 50%. Reszta wychodzi w "praniu". :D
-
Cześć :D Przy wyborze psa kierowaliśmy się najpierw: - jaką ma sierść (w domu są alergicy) - charakter (wesoły, żywy, lubiący spacery) - wielkość (mieszkanie w bloku, więc średnia wielkość) - wygląd, czyli rasa - i na końcu (było wybranych kilka ras) ten pies który jest dostępny w odległości 150 km od zamieszkania :lol:
-
AGA2 :D Witaj I widzisz - już po strachu, a taka była trema. Bardzo dobrze Ci poszło, bo byliśmy z Tobą myślami. Najsmutniejsze w tym dniu było to , że dzieci odeszły do innych rodzin, a człowiek się tak szybko przyzwyczaja. Brawo za postawę :D
-
Gdzie jest AGA2 - czy cały czas świętuje :lol: Czekam na relację z wystawy :D
-
Dziękuję informacja doszła. :D Powodzenia w szkoleniu. Zawsze to bliżej niż do Gdańska
-
Agrado i inni milusińscy :lol: Widzę, że kogoś tu zachwalacie :D Zauważyłam, że to pani Ania z Orłowa prowadzi ciekawe zajęcia dla psiaków. Mam 3,5 miesieczną sunię i myślę o szkoleniu. Może jakiś telefon, o ile można na forum lub na skrzynkę prywatną - oraz jakieś informacje dodatkowe. :lol: Proszę :lol:
-
To pumex popatrzy na nas z półeczki, a my sobie poskubiemy to i owo u malucha:lol: Dzięki :D
-
HEJA FLAIRE :D Być może masz rację. Zrobiłam to, może 2x i trudno ocenić, czy usuwa te włosy lub tnie. Dlatego wrzuciłam pytanko na forum dla koleżanek z praktyką. O tym kamieniu przeczytałam na innej psiej stronie i tu interesujący mnie fragment skopiowałam. Trymowanko już tuż, tuż dlatego sobie tak przeglądam wszystkie informacje. :D
-
Nitencja :D dostałam kostkę pumexu i leciutko nim pociągneliśmy po futerku pieska. Ku mojemu zdumieniu było dużo kłaczków. I teraz nie wiem, czy dalej kontynuować operację "pumex"? Pisałaś, że jest świetny do wyrównywania włosów po trymowaniu, a on usuwa te włosy?????. Piesek siedzi spokojnie i nawet nie zwraca uwagi na to co jej robimy.
-
Flaire i Nitencjo "Od kilku lat do trymowania ostrych psich włosów używa się także „cudownego kamienia” – specjalnego rodzaju pumeksu, pociętego na niewielkie kawałki wielkości pudełka zapałek. Przesuwając takim porowatym kamieniem po sierści psa usuwamy ze skóry martwy i leciutko tylko trzymający się włos okrywowy. Zaletą tej metody jest z jednej strony radykalne przyspieszenie całej operacji (wytrymowanie psa palcami trwa – w zależności od wielkości zwierzęcia – od trzech kwadransów do dwóch godzin, kamieniem – od kilkunastu minut do niespełna godziny przy bardzo dużych psach). Długość pozostałego w skórze włosa także można regulować przez mocniejsze (krótszy włos) czy słabsze przyciskanie kostki kamienia do szaty psa. Kamień ten nie jest do dostania – przynajmniej na razie – w polskich sklepach zoologicznych, stąd można korzystać z pumeksu kupowanego w sklepach z artykułami ściernymi lub... sprowadzić go z zagranicy - co o tym myślicie? czy próbowałyście taki sposób trymowania?
-
Gdzie jest ta Flaire :o , pilnie poszukiwana :D To ja Flaire na kawę i ciacho do Gdyni zapraszam na trymowanko KIRI :D
-
BRAWO Czapla :D czekamy na ukończenie strony - mój syn się już nie cierpliwi. :D
-
ZH ale ty masz gadanego :lol: chyba się trochę na związek zawziąłeś, ale co biurokracja to biurokracja. Najlepiej sobie żyć w zaciszu swojego domku i ogródka, nie robić sobie nic z pokazów i rodowodów. Żyć dla przyjemności - dobry pomysł co? .
-
ZH no ciekawie opowiadasz 8) , ale o przekrętach z rodowodami jeszcze nie słyszałam - fałszywe świadectwa, dyplomy czy też prawka, to tak a;e rodowód - lepiej nie pisz na forum bo Cię ze ZHodowl. będą ścigać 8)
-
A opowiadacie :o jak się trochę przyjrzycie i poczytacie to np. welsh powstał z dwóch ras black i tan teriera, to już też mieszaniec i co teraz? 8) A co do ludzi to rasa biała już wszędzie swoje nasionko zostawiła :lol: i wszędzie są mieszańce 8)
-
NAT tu masz rację, bo jak znajoma poszła z ala jamnikiem to wet powiedział, że rodzice to jamniki i on też inna że jej pies to mieszanka pudla z dobermanem - jestem ciekawa i wybieram się go obejrzeć :o mój powiedział że to terier walijski i dobrze miał być podobny nie da się ukryć, że każdy pies jest do psa podobny :lol:
-
Już o regulaminie pisała mi Flaire na terierkach. A to co tu piszecie świadczy dobrze, że jesteście w temacie. :D Gratulacje, może szósteczkę :lol:
-
Okurat ta pewność jest :D Mam przez to szczęście, bo się zapisałam do kundelków i do terierków :D ps. a kto był na poprzedniej fotce, za bardzo mimi była i nie zgadłam :D
-
Dobra odpowiedź :D Jeśli jest metryka ojca, a matki nie, to czy mam myśleć, że mam rasowego? Ps. ładne foto :D tamte, też było fajne :D
-
Heja Mami :D Ładnie wytłumaczyłeś, że pies rodowodowy to taki który ma papiery świadczące o jego pochodzeniu. Jest wiele ludzi, którzy nie znają się na rasach, albo mają pojęcie o kilku. Ogólnie stwierdzają: pies to pies i już. Dopiero jak masz takiego psiaka to jesteś wtajemniczony o rodowodach i wystawach. A teraz co znaczy, często piszą to w ogłoszeniach - sprzedam np. teriera walijskiego po rodzicach polujących??? (bez papierów)
-
Flaire :D , wydaje mi się, że z kerrym nie ustąpi, uparty jest jak osioł :evil: . O szkoleniu już myśli tylko latem, bo teraz ma trochę nauki, a związane to jest z testami kompetencyjnymi kl. 6 - już mi się nawet myśleć nie chce brr A tak poza nawiasem to jest młodzież dojrzewająca i nie wiadomo z czym wyskoczy :lol: Muszę Ci się pochwalić, już trzecią z kolei niedzielę wybyliśmy poza miasto z KIRI. Jest szalona, łapie tropy, a do domu wpada na 15 minut, aby się osuszyć i dalej na podwórko. Po powrocie dużo śpi, dostaje chyba szoku tlenowego.
-
Flaire - dzięki za poprawkę 8) , ale tyle wtedy wysłaliśmy emaili, że mogło mi się trochę pomylić. Zainteresowanie jak wcześniej pisałam było wieloma rasami airedale (ja), kerry (mój syn), a na końcu welsh. Syn napomknął, że to właśnie Czapla pisała miło, ale różnie to z dzieciakami bywa. Mam nadzieję, że jej nie uraziłam tą pomyłką. Mój syn bardzo kocha KIRI, ale obiecał sobie, że jak będzie starszy to kupi kerrego z papierami, bo marzą mu się wojaże po wystawach. Plany ambitne, zobaczymy jak będzie. Narazie inf. o kerrym leżą na dnie szuflady, a grafika (wyk. przez niego) wisi na ścianie. :D Ale i tak z airedalami sympatyzuję od początku :D
-
Hej Czapla :D - swojego czasu podczas poszukiwań pieska mieliśmy zaszczyt wysłania emaila do Ciebie. Chciałam podziękować za miłe słowa skierowane do mojego syna. Z poważaniem sympatyzująca z airedale ps. niestety decyzja padła na trochę mniejszego, ale dzięki
-
Hej Moja suczka jest jeszcze mała, więc swoje wariactwa jeszcze nam pokaże. Aktualnie napada odkurzacz. Zaczęła to robić od momentu, gdy jej pokazałam, że to coś nie robi krzywdy i tak się zaczęło chwytanie za kabel, rurę lub wskakiwanie na sprzęt. Zaczęłam ją już zamykać w innym pomieszczeniu. :(
-
Cześć dogomaniacy z Trójmiasta. :D Jestem z peryferii Gdyni. Mam welsha i wabi się KIRI.