-
Posts
3637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bura
-
[quote name='Frytela']Ła piękna ta rozeta :loveu::loveu: Mam nadzieje że ci sie uda :) Ja w wakacje sprobuje zrobic jakies rozety, a co xD Tylko powiedz mi jak robisz te dziubki, bo ja pewnie nie zauwazylam instrukcji na dziubki w tekscie xD[/quote] Ta rozeta jest robiona maszynowo więc idealnie taka nie będzie ale za to będzie moja!!
-
Zawsze można zrobić dla wszystkich trzech... Ja tam moje rzadko sprzedaję, zazwyczaj mają dla mnie zbyt dużą wartośc, są po prostu bezcenne. A te które zrobiłam dla różnych psiaków... I tak te najpiękniejsze zostawiam w domu!! Ew. robię kopie i te kopie idą w świat. Lepiej zrobić samemu bo to naprawd niewielki koszt w porównaniu do tego co życzą sobie profesjonaliści. A do tego jaka frajda!!
-
[quote name='moon_light']a jak składacie tą falbankę? bo patrze na zdjęcie i jakoś nie mogę wypatrzeć jak ona jest złożona[/quote] Są dokładne foty na instruktażu
-
06 lipca 2008r. - 44 Krajowa Wystawa Psów Rasowych w Koszalinie
Bura replied to panienkabubu's topic in 2008
Ja będę w Koszalinie na 100% bo jestem tam wtedy nad morzem na wakacjach!! -
[quote name='McDzik']oO jaka ładna :multi: no to grono rozetkowiczów nam się na dogomanii zrobiło, [B]Bura[/B] mianowana przywódcą :evil_lol:[/quote] No to Bura ma ideę zrobić kopię takiej rozety, zobaczymy co z tego wyjdzie!! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/275/71a3db27affd1ba4.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='McDzik']Omg :( da się coś z tym zrobić?[/quote] Znaczy coś oprócz magii, zaklęć i szamańskich tańców?? W sumie niewiele. Można zmienić dietę, można podawać leki... Na razie czekamy. Chyba mam winowajcę tych wymiotów i mdłości piesa, a to znaczy, że mocznik był gorszy (dobrze, że nie robiłam badań wcześniej bo bym chyba umarła widząc wynik). Teraz mamy już tylko poprzekraczane mocznik i białe krwinki, co dziwne zero bakterii w moczu ale i ciężar właściwy nie taki. Czyli nery rozcieńczają mocz za bardzo tzn wg mnie próbują coś wypłukać. Mam nadzieję, że samo się poprawi, jest szansa, że nie będzie to tragiczne w skutkach.
-
Wygląda na to, że w spadku po korku mamy u Królowej niewydolność nerek :shake: Szlabanik na surowe, jemy gotowane i czekamy może się samo poprawi jak toksyny się wypłuczą.
-
[quote name='McDzik']Pozwoliłam sobie na wątku wystawy w Lublinie umieścic link z podstroną do Twojej instrukcji na rozetke, bo ktoś się pytał skąd mam przepis :)[/quote] Jak mogłaś :evil_lol: Ok, jasne, no problem. Za to my mamy u AJka problem, niewydolnośc nerek w spadku po korku...
-
[quote name='moon_light']i tu pojawia się problem :evil_lol:. No ale nic to, sprobuje :). Mam duzo wolnego czasu i chęci :eviltong:. edit: Na jaki klej przyklejasz kolejne warstwy? a moze je przyszywasz?[/quote] Się przyszywa tak jak na moim samouczku. A co do zmysłu artystycznego to wystarczy rozróżniać kolory, mieć w miarę sprawne ręce i znaleśc foto na necie, potem można już kopiować to, co się nam podoba. Do kupowania wztążki polecam takie bardziej twarde, sztywniejsze się ładniej później układają. A i najlepiej kupić od razu całą szpulkę gdzieś 20 metrów bo to wciąga :) [quote name='McDzik']Byłam ostatnio w ZK przemyskim, bo mój wujek miał jakąś sprawe, to pwoiedziałam panu oddziałowemu, że mu posprzątam xDD I mogłam sobie zabrać całą sterte powystawowych teczek na wycinanie kółeczek i całą sterte takich wizytowników, z których poodcinałam ten klips taki :) także mam zaaapasu a zapasu :D[/quote] Ha!! Ja za to mimo że mam kilo teczek, wstążki jak stąd do nieba to mam klasyfikację w szkole i zero czasu na dzierganie rozet a na Kraków miały być dla pudli i Malamutów. Malamutom to jeszcze klub Malamuta w osobie Tanany pewnie udzierga a co z pudliszonami? I moją słodziaszną tybetanką Tingri?? Chyba zacznę dziergać po nocach... Spróbuję zrobić kopię takiej rozety... Tak w większości się zaczyna najpierw foto potem kombinatorstwo.. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/275/71a3db27affd1ba4.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='moon_light']to ja ide do pasmanterii :)' mc dzik a gdzie kupilas ten klej?[/quote] Klej najlepszy z firmy Dragon taki poliuretanowy. Kupisz w każdym sklepie dla majsterkowiczów, znany też jako klej do butów.
-
Widzę, że moja instrukcja się coraz bardziej przydaje, zachęcam do fundowania psiakom bo związek czasem marnie z nagrodami. Ja robię je 3 rok bodajże i cały czas się uczę!! Oto kilka moich tworów: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/203e25a68a57bdb9.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/211/203e25a68a57bdb9m.jpg[/IMG][/URL]
-
Bonharen znowu jest możliwy do zdobycia a jako że Cartrophen ma przeciwskazania przy nerkach zaś Ajka podwyższony mocznik, więc wzięłam ampułkę Bonharenu. Cena nawet niższa niż ta którą ostatnio płaciłam!!
-
[quote name='infers1995']Nie wiem czy głodzenie psa przez 2 tygodnie to dobre rozwiązanie, jeśli ma skończone 15 miesięcy to , jeszcze pół biedy, ale jak pies jest młody to masakra:shake:. Moja Lena też nie chcę jeść suchego, ale po zmieszaniu z saszetką pedigree je. Głodówka na brak apatytu nie jest dobrym rozwiązaniem:roll:[/quote] Głodzenie psa to moja pasja :eviltong: A tak na poważnie, to podałam ten przykład żeby pokazać, że pies bez papu nie zdechnie. A przynajmniej tak od razu. U nas tygodniowa na szczęście przemijająca anoreksja była po prostu objawem choroby Addisona po podaniu Pillkanu.
-
Może ktoś by odkupił skoro Twojemu nie służy?? Za niższą cenę pewnie niejeden by to zakupił, ja na przykład.
-
[quote name='kinnia']Mój też jest teraz prawie łysy bo trawy są już bardzo wysokie i jak goni to sierści tam zostaje:([/quote] Od jednej pani "hodowczyni" słyszałam, że seter będzie miał boską sierść tylko jeśli będzie w papilotach a biegał to na bieżni. Może spróbuj :diabloti::diabloti::diabloti:
-
[quote name='sota36']Bura - spoko. Moj pies tez byl prawie lysy, ale ja walczylam, "nawozilam" te klaki i teraz! Jest boski!!!! Kudly ponad 25 cm:) i rosna![/quote] No wiesz, ale mój suk to tak ma, że dwa razy do roku linieje do goła i dopiero odrasta... Nie wiem jak linieją Briardy ale moja Mamucica do goła. Więc praktycznie mam w roku jakieś 3-5 miesięcy gdzie jest w formie. Co nie przeszkadza mi ją wystawiać i siać zgorszenie pornografią :) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images24.fotosik.pl/34/0ad0fefe518cf280.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images24.fotosik.pl/46/e3931f644c48e01d.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Agnieszka K.']A nie podawałas jej ostatnio gotowanego jedzenia?? Ja kiedys tak "przefiltrowałam" swojego (gotowany ryz+chude mieso+warzywa (marchewka, seler, pietruszka)+ duuuzo natki pietruszki, ze ciezar moczu był jeeeszcze nizszy niz u Twojego, a pies sikał baaaaaaaaaaaaaardzo duzo i czesto - ale własnie "woda". Ja powtórzyłabym badania za kilka dni. A jesli chodzi o trzustke, to mozna zrobic tez badanie akrywnosci trypsyny z kału, tylko warunkiem jest dostarczenie koopy najlepiej od razu do badania (tam gdzie bedzie robione, transport z lecznicy do laboratorium odpada) Mozna zabrac ze soba psa, jak sie załatwi, to od razu koopa na badanie.[/quote] Hm, nie wiem jak z tym przefiltrowaniem. W sumie może, dostaje gotowane bo tylko to wchodziło i nie wylatywało jak była chora ale przechodzimy na suche to się zobaczy. Pietruszki sporo było w tym papu, nie natki, ale może przesadziłam. Z kupą to tylko chyba jak będą wakacje bo to się załatwia w różnych porach. Co do trzustki to obmyślę strategię. Za jakieś 2 czy 3 tygodnie powtórka.
-
No to teraz zagadka. Zrobiłam futrzakowi badania i mam dylemat. W zasadzie jest nieźle, czerwone krwinki poszły do góry ale za to mamy podwyższony mocznik bodajże i dziwaczne wyniki amylazy/lipazy... Wygląda to tak: WBC 15,38 norma do 17 LYM 6,58 norma 1 - 4,8 LY% 42,8 norma 12-30 MI% 8,0 norma 2-4 RBC 6,10 norma 5,5 do 8,5 czyli lepsze bo było 5,3 HGB 15,1 norma 12-18 HCT 38,69 norma 37-55 MCV 63 norma 60-77 PLT 320 norma 200-500 AST 13,9 norma do 37,000 ALT 49,9 norma do 50,000 ALP 114,59 norma do 155 UREA 55,466 norma od 20,00 do 45,00 czyli podwyższone CR 1,549 norma 1,00 do 1,700 GLU 101,75 norma 70 - 120 Amylaza 310 norma 388 - 1800 Lipaza 94,75 norma 200 - 800 Zastanawiające są wyniki trzustki i ten mocznik... Chyba poczekam nic nie robiąc i powtórzę za dwa tygodnie. Myślałam o jakimś ferrum metallicum na tą jej anemię ale widzę, że się przestraszyło groźbą podawania kulek i samo się naprawiło [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Wet w labie psim który wykryłam straszył mnie trzustką ale sama nie wiem dziwaczne te wyniki, a on sam mówił, że musiał rozcieńczać serum czy jakoś tak... Śliska sprawa więc się powtórzy. Dziwne są też wyniki badania moczu bo facet mi stwierdził, że siki jak woda, nic tam nie było. Ph 5 czyli chyba kwaśne ciężar właściwy 1015 czyli malutki.I nic poza tym, żadnych wałeczków, żadnych kropel tłuszczu nic a nic. I teraz czy to spowodowane zatruciem i odtruwaniem się biduli po korku?? Zaraz po sikała staszecznie, dosłownie więcej niż piła, czyli się oczyszczała, i chyba nadal jest w tej fazie, bo niski ciężar właściwy. Psica nie pije prawie, no czasem po spacerze ale je gotowane rozcieńczane wodą żeby było ciepłe więc może nie musi?? A może to nie ta bajka tylko po Delvosteronie ma lekkiego Addisona? Co jest częste przy tym specyfiku? I niski ciężar właść. moczu tam to norma? Ech, losie!! Królestwo za test stymulacji ACTH!! W poniedziałek idę do naszych wetów zobaczymy co oni powiedzą na tę zagadkę!!
-
Nie wiem czy tylko chwilowo czy już na stałe dołączamy do Szanownego Grona nerkowców. Po pokonaniu KORKA suczydło nadal jest nie za bardzo więc zabrałam toto na badania no i wyszło nam za dużo tego i owego. Jeszcze obmyślam czy to nie Addison bo dostała Delvo na swoje urojenia, to dopiero się okaże. W każdym razie, na razie myślę co dalej. Pozdrawiamy i życzymy zdrówka reszcie Towarzystwa ;)
-
Konie są o wiele bardziej delikatne niż psy i np. koński Bonharen jest boski ale z suplementami końskimi trzeba uważać bardzo. Często zawierają dodatki dosmaczacze dla koni tzn np. zioła które mogą powodować krwawienia z przewodu pokarmowego u psów.
-
A u nas odwrotnie. Tzn dopiero Arthroflex ją postawił na łapki. Ale Cartrofen też jest boski tylko drogi trochę. Natomiast znów pojawił się Bonharen więc od razu wiadomo jaki jest nasz wybór. Zero efektów ubocznych i przeciwskazań więc zamierzamy go sprowadzić!!
-
Jedyne o których słyszałam to dolegliwości ze strony układu pokarmowego, ale glukozamina ma to do siebie. U swojej nie widziałam żadnych efektów ubocznych oprócz może większej ruchliwości psiaka :)
-
A moja sucz właśnie się wysypuje :stormy-sad: Więc na cały sezon wystawowy będzie goła, łysa, nazwijcie jak chcecie. A z centymetrem włosa na Malamucie to nawet z najlepszymi szamponami nie poszaleję. Chyba zrobię jej kuku :2gunfire:
-
Nasze zgłoszenie nie dotarło ale po moim mailu Pani z oddziału która nota bene ma słabośc do Ajeczki i nam kibicuje (w tamtym roku robiłyśmy razem mały przekręt :evil_lol:) nas zapisała. Więc już na 100% jedziemy!!
-
[quote name='McDzik']O rzeszowskim nic mi nie wiadomo :D[/quote] W rzeszowskim zniżkę miewa tylko Pani w czerwonym i to zniżkę 100% jak ostatnio słyszałam.