-
Posts
3637 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bura
-
[quote name='sachma']no na razie te kule są krótkie, ale dzięki, będę zwracać na to uwagę :) muszę kupić porządne gięte nożyczki bo z tymi to cięcia krótkie i proste i się natnę zanim coś wytnę :P[/QUOTE] Mówiąc kula mam na myśli to na klatce piersiowej, na dooopce są rozety a na łapkach pompony :)
-
Może problem w tym, że Miram to nie barf tylko "zwykła" karma dla psów i kotów :P
-
[quote name='sachma']oj tak :) wahałam się czy go dziś ciąć, czy jednak zapuszczać... ale w pomponach wygląda super, mimo że to jeszcze nie to co powinno być..[/QUOTE] Powoli, powoli, nabierzesz wprawy, kupisz se nożyczki, i będzie coraz lepiej. Pamiętaj tylko, że na razie dół kuli ma być jak najkrótszy, bo inaczej jak Igora będzie go do ziemi ciągnął :) Ba, sama mam z tym kłopot :)
-
Super!! Ale pompony mają w sobie to "coś", nie?? :)
-
Bo Grey ma swoje standardy a nie jakieś tam FCI :)
-
[quote name='Drake']moj byku opierdzieli wszystko co by mu nie dac :P czekolade spoko byle mleczna (to gorzka czarna zawiera te trujace substancje) cebula no problemo czosnek no tym to lubi sie bawic nadgrysc i wypluc i ganiac za nim jak sie toczy.marchewke opitala ale wydala jakos niestrawiona (tylko z marchewka tak ma) a tak ogolnie to glowny pokarm to royal giant junior jeszcze :) ogolnie mam psa ktory jest wszystkopochlaniajacy :) pozdrawiam MarciN & Drake[/QUOTE] A masz świadomość tego, że cebula powoduje anemię hemolityczną?? I jest uważana za trującą dla psów? W każdej postaci??
-
A mnie sie zdaje, że robisz im tu PR.
-
[quote name='nykea']Oj Yarpen tez stoi jak go poprosze. Tylko mu glowa po jakims czasie zaczyna opadac :D Ale czesanie tez robimy na lezaco, od malego byla to forma relaksujacego masazu :)[/QUOTE] U nas szubieniczka jest jako podkładka pod brodę :)
-
[quote name='Aleksandra Bytom']mój nie ustoi nawet przy czesaniu,ja mu chyba stołeczek kupie i będe pod brzuch podstawiać :)[/QUOTE] Nie przesadzajmy, Igor jak biorę nożyczki to stoi gezecznie, tylko jak się suszymy/czesszemy/ przewijzmy papiloty to wtedy podsypia... Ale toto tak ma od maleńkości... [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/6005/img6622.jpg[/IMG] By [URL=http://profile.imageshack.us/user/null]null[/URL] at 2009-12-27 [IMG]http://img34.imageshack.us/img34/313/stol3.jpg[/IMG] By [URL=http://profile.imageshack.us/user/null]null[/URL] at 2009-12-26
-
[quote name='panbazyl']a żebyś wiedziała. Właśnie wrócilam z takiej wyprawy, że żadnych noclegów nie mieliśmy zarezerwowanych, wlaściwie nic a było super!!! w tym tyg powinnam w koncu zrzucić foty to przynajmniej widokami się pochwalę - pewnie część wyląduje równiez w galerii na dogo z mojego podpisu. A moje szczylki wychowaly się na barfie i skorupach i jestem z nich dumna i z ich wyglądu. A co najważniejsze - ich wlaściciele sa z nich zadowoleni. I też chyba zaszczepiłam im karmienie surowym. A co jest dla mnie ważne - to co zostaje na trawniku nie jest poślizgowe a raczej bardzo kompaktowe i spokojnie można to wykosić jak trochę podeschnie. I jakoś pozbylam się problemu wdeptywania butami w coś co jest bardzo niefajne. A mam 3 spore psy.[/QUOTE] To gdzie byliście, chwal się, no już!! Ja w przyszłym roku będę poszukiwać do kogo się przyłączyć na zagramaniczne wystawy, bo PL sobie odpuszczamy, szkoda kasy.
-
[quote name='nykea']Sprobuj czarnego teriera. Moj maly przysypia jak go susze :)[/QUOTE] Igor się na mnie pokłada albo na szubienicy, podkładam mu ramię pod kufę i się tak pokada po niej, że mam wrażenie, że moja cudna, niebieska szubieniczka się wygnie pod jego ciężarem :)
-
[quote name='panbazyl']a ja swoim dawałam surowe skorupy.... ale ja to ekstremalnie karmię :) nawet szczeniakom dawałam surowe.... i nie mielone a kruszone. (już słyszę glosy o wyrodnej hodowczyni). A poza tym moje gady same się częstuja pozostałościmi z kompostownika:diabloti:[/QUOTE] A bo Ty to hardkorowiec jesteś :)
-
[quote name='Grey']Bura co tak Cię negatywnie usposobiło, pudle są bardzo mądre , tylko przykładem jest jego pańcia .A po co on stoi godzinami na stole , strzyżenie nożyczkami jest to starodawna metoda. Iza widzę , że u grzywacza nie ma grzywki , tylko gumka , umiesz mu ładną główkę zrobić? I jeszcze jedno , proszę nie przekręcać moich słów, (skrócenie to nie znaczy to samo co obcięcie ) .[/QUOTE] Greyu, Ty widzę wszystko tak dosłownie rozumiesz... Ja tu do dyskusji podpuszczam, a Wy tak na serio.... ja sie poddaję :) Mi strzyżenie (czy jakkolwiek tam to nazwiemy) zajmuje max 2 godziny, ale powiedzmy sobie szczerze, nie znam rasy, która tak jak pudel miałaby tyle temperamentu i inteligencji a zarazem uległości i spolegliwości, i tak wchodząc na stół przełączałaby się na tryb "pielęgnacja". Może mój taki wyjątkowy, ale w domu często stół groomerski to jedyne miejsce, gdzie pies grzecznie stoi czy siedzi/leży i poddaje sie woli człowieka :) Pudel jest gooopi w tym, że tak chce pracować z człowiekiem, poduczyłby sie od takiego Malamuta i miałby go gdzieś, jakie by wtedy miał życie :P
-
[quote name='lilix4']Gdyby pudle były głupie to Akira nie umiałaby tyle sztuczek ile zna.[/QUOTE] I tam sztuczki, godzenie się z losem to gooopie. Z gołą dooopą, z kickami, staniem na stole godzinami. Jaki normalny pies by to wytrzymał?
-
[quote name='lilix4']Apropo gumek pudle też latają z gumkami na głowach uszach a nawet na karkach i jakoś nie wyglądaja na cierpiące.[/QUOTE] Bo Pudel jest goooopi i się godzi ze swym ciężkim losem :)
-
Kostki wołowe 2 zł za kilo (mięsne) a kostno mięsne wołowo indycze 1,70 albo 1,50 za kilogram. Pakowane po 25 deko w kosteczki jak masło. [quote name='Aziza']Mieszkam 20 km od Dębicy, raz w miesiącu zamawiam ze znajomymi hodowcami mrożoną karmę mięsną dla psów. Najbliższej dostawy spodziewamy się w sobotę po Wielkanocy. Karma występuje w dwóch wersjach: -karma mięsna -tzn. wołowa -karma mięsno-kostna -tzn. wołowo-drobiowa. Karma to mielone mięsne resztki wołowe same, lub z dodatkiem bardzo drobno mielonych porcji drobiowych. Karma jest mrożona: w bloki 10 kg - cena za blok mięsna 15 zł, mięsno-kostna - 12zł, w małe kostki 25 dag - cena karmy w kostkach to odpowiednio mięsna 2zł/kg, mięsno-kostna - 1,50zł/kg..[/QUOTE]
-
[quote name='filodendron']A to ja chyba jakiś inny Miram wygooglałam, bo mi wyskakuje Ujazd. A jeśli Ustroń, to który?[/QUOTE] Ich www to miram . com. pl
-
Co do dystrybutorów to z tego co wiem nie mają, ale jeśli zamówisz odpowiednio duzo, to Ci chłodnią przywiozą. U nas zamawia znajoma i wielu psiarzy do niej wtedy przyjeżdża i odbiera. Zamawia około 2 tony podobno. Co do zadowolenia, to chyba Igora trzeba pytać :) A tak na serio, tak, kostki są świetne, kości zmielone na pył, mięsne zaś widać mięsko to wołowe, jak dla mnie bomba, kupy świetne, pies w doskonałej kondycji, włos luksus. Dzięki Bogu mam zamrażarkę skrzyniową to zapasik na zimę uskutecznie, bo nie uśmiecha mi się do Azizy jeździć przez jakieś zaspy. :) Choć jesli będzie trzeba....... Z kostki mięsnej jak kiedys zostawiłam na wierzchu, moja mama chciała robic kotlety mielone..... takie to łądne.
-
Nie wiem czy kojarzycie, ale to całkiem fajna firma, robią puszki (jedne z niewielu, po których moje futro nie ma srrrrrrrrrrrraczuchny) i fajoskie smakołyki - kiełbaski, nie smierdzące fiutki.... Na wystawie w Krakowie byli z puszkami i takimi tam, może będą i w Kielcach.... Próbował ktoś???
-
Ja mam kostki z firmy Miram, wołowo-indycze i wołowe.
-
Coś wszędzie to samo reklamujesz...
-
No, ja już się dogadałam z Petgroomem, przywiozą mi szczotę na wystawę.
-
[quote name='AnkaW']masz dugiego????? czarnucha ???? i też dużego ????[/QUOTE] Tylko, kurna, szkoda, że czarne. :evil_lol: Białego by se kupiła, żeby w końcu jak pies wyglądał. A nie czorny diabeł :eviltong:
-
Jaki kosmetyk/kosmetyki dla maltańczyka do dobrego rozczesywania włosków?
Bura replied to LadyBunnly's topic in Kosmetyki
Ja też się bałam i tez nie wierzyłam, aż spróbowałam. Bałam się i ludzkich kosmetyków, bo uczulą, i sprayu norkowego z Ring 5 bo p[rzebarwi. I co? Lipa. Nie przebarwia. Pudel ma według części hodowców inny rodzaj włosa, bo to włos a nie sierść, i inne ph skóry, nie ważne, ważne jest to, że doskonale się na pudlu sprawdzają kosmetyki ludzkie. Ja bym chętnie popróbowała różnych, co z tego, jeśli nie ma chętnych do odkupienia tego co sie nie sprawdza, więc jak na razie jesteśmy przy Pantene. Może spróbuję ten zestaw wellusa, tylko im się zdaje, że ja dużego białego kapie przed wystawą i po - dobre sobie, wystarczy że jedna kapiel plus suszenie to 4-5 h roboty. Miałabym to powtarzać za każdymrazem w poniedziałek?? Szaleństwo. Nie stosuję lakieru, pudrów, cudów, więc musi być jak jest.- 51 replies
-
A spraye?? Jakie mają zapachy?? Mnie niektóre właśnie zapachy zabijają, np. Vivoga spraye są fujjjjj!!!