Jump to content
Dogomania

madzior_ka

Members
  • Posts

    2647
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madzior_ka

  1. no nie dziwie sie bo szkolić jednego to pracochłonne a co dopiero cała grpomafkę.... znalazłam sklep [url]www.petshop.prv.pl[/url] i tam jest kliker za 8,50 i tylko 4,50 przesyłki wiec razem wyjdzie mi 13 zł co nie jest tragiczną sumą bo w niekórych sklepach kosztuja koło 10 wiec jak jutro w krakowie nie znajde to sobie zamówie;) hm... a ja nadal nie mam pomysłu jak z rurek PCV zrobic slalom,..tznjak je powbijac do ziemi...
  2. [quote name='jostra']Ja kupowałam kliker na allegro, [/quote] wlasnie obecnie na allegro nie ma;/ a ty też szkolisz swoje psiaki klikerem? Dzięku Olu, jak będzoiemy w tamtych okolicach to na pewno zajrzymy z ciekawości co tam mają ciekawego (jak są tam te sklepy)....
  3. Witajcie z ranka:) ja dzisiaj musiałam wstać raniutko bo jechałam z tatą do OBI do Krakowa i kupiłam już tyczki na slalom dla Deniska:) Zaglądnęliśmy też do Karkuska, ale niestety byliśmy za wczesnie i był jeszcze zamknięty:( a teraz miałabym pytanie do Krakowian: znacie jakieś fajne sklepy zoologiczne w pobliżu Rynku, centrum? bo jutro też będziemy w krakowie i będziemy miały troche czasu żeby pochodzić i bardzo bym chciała kupić kliker, ale własnie w karusku chwilowo nie mają:(
  4. a ja własnie wróciłam ze stadniny dzisiaj było extra!!! skakałam dosxc sporo nbawet potrójne kombinacje i jestem starsznie zadowolona ze znowy "złapałam" forme do skoków:) i dostałam tez informator obozowy i wlasnie sie dowiedziałam ze jednak nie jade na poj. pomorskie ale na MAZURY:)) starsznie sie ciesze bo zawsze chciałam jechac na mazury a jakos nie było okazji i jade nad jezioro Małszewskie koło Małszewa tj 30 km od Szczytna ech na pewno bedzie super ale miesiac bez komórki i telefonu!!!!... i DENISKA:(:( mam nadzieje ze szybko mu zleci beze mnie:)
  5. [quote name='Ka-Vanga']bezpieczenstywa w wodzie piluje niufek [/quote] tak ojej to super!! ale my niestety nie jedziemy w tym roku do Rowów a ty jedziesz? ja jadę 29 lipca i wracam 25 sierpnia na obóz gharcerski na pojezierze pomorskie nad jezioro Krzywe Dębsko do koło miejscowości Dębsko i niedaleko Kalisza Pomorskiego (chyba nic nie pomyliłam) wiec z rodzicami i siostrą nie jade na wczasy bo nie byłoby jak i kiedy. A oni z Deniskem jada chyba od 1 sierpnia na 7-8 dni nad morze ale już nie do Rowów tylko chcą sobie coś odmienić po 2 razach w rowach i o Darłówku myślą, a dokładniej o takiej wiosce 1,5 km od Darłówka: Cisowo, ale co z tego wyjdzie to jescze nie wiem gdzie dokładnie pojada i nie wiem jak wytrzymam bez Deniska [color=red][size=7]26 dni!!![/size][/color] chyba jak wróce to mnie nie pozna i bedzie obrazony bo jak Julcia wróciła po 3 dniach w Warszawie to ewidentnie był na nią obrazony w ogóle jej nie przywitał i chodził dumny jak paw jakby jej nie widział jakgo brała na kolana to on tak jakby na siłe siedzial itd. ale po jednym dniu mu przeszło i przypomniał sobie jak bardzo kocha swoja pancie i znowu sam jej sie na kolana gramolił wiec ja nie wiem ile dni bedzie na mnie obrazony jak og na tyle opuszcze :lol:
  6. śliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiczny Boluś :lilangel:
  7. hehe a wy znowu:) tak na magrinesie to DZIEŃ DOBRY bo dopiero wstałam:) a Denis jeszcze śpi... i czasem mruknie coś pod nosem, że go budze klawiaturką :lol: fajnie jest mieć takiego śpiocha co NIGDY rano nie woła o wyjście na polko, dzisiaj jescze nie był i nikt na tym nie ubolewa a on sam na pewno nie, ale zaraz będę go musiała wyciągnąć bo przecież mu się pęcherz rozerwie :lol: ale tymczasem wy kłćcie się dalej już nie przeszkadzam i oczywiście [color=red]TRZYMAM STRONĘ ORSINI - NIE DAJ SIĘ!!![/color][size=6][/size]
  8. ojej! ale swietnie razem wyglądaja!!
  9. o:) czyli mogłabym ju byc członkiem no to całkiem fajnie:)
  10. ech ale pasjonujące rozmowy mnie ominęły... :agrue:
  11. no Atos jest genialny!!! ja dopierpo teraz otworzyłam filmiki ale sa rewelacyjne az sobie je zapisze na płytke ze zdjeciami denisowuymi zeby sobie móc potem brac z Atosika przykład jak juz dojdziemy do slalomu czy innych trudniejszych przeszkód, a jutro jade z tatą do Obi i kupię własnie rurki do slalomu:) agatko maluszki przesłodnie:):)
  12. acha i jescze jedno ile musze miec skonczone lat zeby móc zostac członkiem ZK? mam 16 czy to wystarczy?
  13. bardzo dziekuj a w takim razie chcałabym sie dowiedziec ile wynosi roczna składka dla członków ZK?
  14. przyszłam sie z wami przywitac i pozegnac:) miałam juz dawno napisac bo jestem chyba druga godzine na kompie ale tak mnie strona o klikerze zaciekawiła ze jakos zapomniałam o napisaniu na DGM:)) a teraz juz msuze leciec bo idę z Deniskiem do ogrodu poćwiczyć komendy na odległosc bo na stronie klikerowej znalazłam fajny sposób żeby rzucać psu smakołyki ZA niego i wtdy będzie chciał siadać czy warowac jescze dalej, żeby szybciej dostać smakołyk rzucany na jakąś odległosc i idziemy to własnie wypróbować:) a woięc do zobaczenia potem :D PS. stasznie ci dziekuej Romas za odp. juz chyba wszystko jasne jesli chodzi o kliker i juz nie ma narazie zadnych watpliwosci i stwierdzxiłam ze nie bede zaczynac od aportu. ze najpierw jak kupie kliker to zrobie kilka sesji dajac mu smakołyk za nic - za klikniecie... a potem naucze go targetowania i skupiania uwagi na mnie i to bedziemy sobie cwiczyc wydłuzajac do mojego wyjazdu na obóz moze jescze jakies szybkie siady i warowania pocwiczymy jednym słowem utrwalimy to co juz umiemy as po powrocie z obozu zaczne go uczc aportu jak juz bedzie wiedział co to znaczy klik i zeby raczej nie było dłuzszych przerw w tych sesjach "APORTOWYCH" eh znowu sie rozgadałam o szkoleniu nie na tym temacie co trzeba ale mniejsza o to bo juz lece....
  15. ok bardzo dobnry pomysł z tym przeniesieniem sie tylko wlasnie nie byłam pewna czy zagladacie na tamte tematy:)
  16. a chodzisz w halti na codzienne spacery czy tylko w okreslone miejsca? wlasnie mi tez maja niedługo przyslac i ja bede uzywac na wyjscia do miasta czyli tam gdzie jest duzo ludzi i gdzie musi isc przy nodze a ja nie mam czasu zwracac uwagi i zajmowac sie szkoleniem a na spacerki to chyba pozostaniemy przy zwykłej obrozy
  17. acha no faktycznie całkiem podobne rozmiary.... ale ja juz sama zgłupiałam i nie wiem jaki dla tego mojego Denulca byłby dobry....... :roll: na pewno długosc ok. 58-60 jest ok ale nie wiem jaka szerokosc..... bo u nas w sklepie zoo wlasnie musze jechac zobaczyc w tym tyg był chyba taki 61x40x39 i nie wiem czy ta szerokosc 40 by wystarczyła bo te co ma Besia i Dengi sa 8 cm szersze..... :roll: i jak tu nie zgłupiec...:):)
  18. o dobrze ze jestes agatko bo chciałam ci sie zapytac o transporter Dengiego który miał na wystawie.... czy mogłabys mi powiedziec jakie miał wymairy albo dac linka jesli jest w internecie? bo bardzo nam sie podobał i miał takie w sam raz rozmiary bo ten co ma Besia to chyba troche za duzy nam sie wydaje i do auta na wakacje byłoby ciezko zapakowac.... :roll:
  19. acha czyli Zuzie szkolisz klikerowo? ja o klikerze juz dawno słyszałam i chciałam nawety sie za to zabrac ale jakos wyszło ze sie nie zbarałam dzisiaj całe popołudnie spedziłam czytajac strone klikerowa i teorie mam juz w małym palcu, teraz czas na praktyke jak tylko pojade do karuska kupuje klikera i koziołek drewniany tylko nie wiem jaki rozmiar (150 czy 250 g ale chyba wezme ten drugi) i zaczynam nauke aportowania. wlasnie czytałam jak to robic zaczne nagradzac patrzenie sie na aport, potem chwytanie w zeby, potem podnoszenie z podłogi, przynoszenie gdy sie cofne o krok az mam nadzieje ze dojde do pełnego ładnego aportu, a co mnie pociesyzło to fakt ze pisze tam, iz najlepiej aportuja psy bez krzty pasji aportera i to mnie podniosło na duchu ze moze jeszcze naucze denisa aportowac tak fachowo przepisowo:) bo libic tego to chyba nigdy nie bedzie ale zeby chociaz umiał:) i miałabym do ciebie w takom razie kilka pytan.... tym samym przepraszam osoby które szkolenie niezbyt intersuje za tak długasny post (bo chyba taki sie zrobi) ale naprawde musze zadac te kilka pytanek:) zanim zaczne uzywac klikera w pkraktyce: 1. Jak zaczac? od klikania i od razu nagradzania zeby mu skjarzyc k/s? i jak długo powinnam mu to uswiadamiac ze klik to smakołyk 1,2 dni czy wiecej? keidy moge przejsc do nauki nowych komend i czy najpierw jakby nauczyc go jescze raz tego co umie czyli siadania lub warowania klikerem czy przejsc od razu do nauki obcego mu aportu...bo mam watpliwosci czy w nowym cwiczeniu załapie od razu o co chodzi z klikaniem... :roll: 2. Drugie to jak zrobic zeby wykonywał polecenia i zadowalał sie pochwałą głosowa? tak musi byc przeciez na zawodach.... a on wykona mi polecenie bez nagrody ale gdy po kilku powtórzeniach zorientuje sie ze smakołyka nie mam to zaczyna robic ro ospale az w koncu w ogóle - traci motywacje - to normalne? a jak wezme potem atrakcyjny smakołyk zrobie kilka razy i za kazdym razem nagrodze to potem znowu ladnie robi za pochwale głosowa... 3. walsnie jak ty nagraszasz? bo tam tyle pisze o nagradzaniu ze sie pogubiłam czy powinno sie nagradzac kazde zachowanie czy co regularna ilosc np co drugie czy tes losowo raz nagradzam głosem a raz smakołykiem? 4. i czy dobrze zrozumiałam ze kliker słuzy do nauki nowych zachowan? tj. gdy naucze go aportu i bedzie robił tak ze bede zadowolona to wtedy odstawiam kliker przy aportowaniu i cwiczenie to nagradam jak kazde innde smakołykiem po zakonczeniu? hm.... to chyba tyle mam nadzieje ze nie za duzo pytan i jakos przez nie przebrniesz:):) acha i czy ty szkolisz klikerem zuzie od małego i uczyłas ja tak wszystkich nowych zachowan i nadal uczysz czy tylko niektórych?
  20. hm ja szczerze mówiac nie widziałam zeby ktos miał obroze i halti, ale nmoze najpierw spróbuj z samym halti i zobaczy czy ciafnie przeciez jesli idzie ładnie przy nodze nie ciagnac to nie zerwie choc nie znam twojego psa. a mam takie pytanie jak zareagował gdy pierwszy raz mu ubrałas? jakos nbardzo sie sprzeciwiał, chciał w tym chodzic? czy juz sie przyzwyczaił, acha i prosze powiesz jaki masz rozmiar?
  21. Acha....właśnie też bierzemy go pod uwagę i same nie wiemy już co wybrać. A jaki on jest w stosunku do Beski, tzn. jak sie połozy, obróci, stoi to jest taki w sam raz czy ma duzo wolnego miejsca.? no bo w sumie chcemy, żeby Denis miał w nim swobode, ale nie żeby pół transportera było wolne bo wtedy trudniej go spakować do samochody czy gdzieś zabrać? bo niestety coś nam sie wydaje, że gdy pojedziemy do karuska nie będziemy mogły zabrac Deniska z powodu wizyty w szpitalu (u dziadka :( ) więc mamy nadzieję, że w piątek (15,07) zajżymy do karuska, a transporter chyba będziemy musiały wybrać "na oko" :-?
  22. Oczywiście pojechałybysmy po transorter z Deniśkiem, ale chcemy sie tak zorientować i mogłabys nam Olu podać wymiary transportera Beski, albo dac linka jeżli jest gdzieś w internecie? :) bo te 58x48x39 jak mierzyłysmy go wydają nam się dobre, tylko mamy tylemat z wysokościa (czy w nim stanie: ma ok. 34 w kłębie)
  23. Witaj Olu!!!:)) a tymczasem ja mam pytanie co sądzicie o tym transporterku: [img]http://www.karusek.com.pl/img_prod/b/b_2693.jpg[/img] i czy rozmias 58x48x39 byłby dobry dla jednej miniaturki? jest firmy Savic Trotter i w karusku kosztuje 128 zł więc chyba przystepna cena....a chcemy kupic Deniskowi zeby na wakacjach było wygodniej na plazy pod parasolem w transporterku by sobie siedział:) a teraz jak wróci Romas i Dorotak to mam do was pytanie co sądzicie o klikerze? bo tak czytam, czytam i czytam strone [url]www.kliker.eu.org[/url] i coraz bardziej mnie to interesuje i chyba przerzuce denisa na klikera i tym sposobem spróbuje nauczyc go tego aportu.... bo to chyba dosc sensowny sposób a tak jescze nie próbowałam wiec moze sie maluch nauczy aportowac acha i jakie macie koziołki i jak myslicie jaki dla miniatury powinien byc ten najmniejszy tj. 150 g (15 cm) czy ten drugi tj 250 g (18,5 cm)... bo sama nie wiem...
  24. [quote name='malawaszka']czy takie doskakiwanie tyłem jest dozwolone na egzaminie? [/quote] z tego co czytam w regulaminach (mam je przed oczyma) to nie pisze czy ma obejsc czy doskoczyc od razu ale jak siegam pamiecią to gdzies czytałam ze to nie ma znaczenia i zalezy od przewodnika jesli sie myle to niech mnie ddziewczyny od szkolenia (romas i dorotak) poprawią! ale chyba tak jest [quote name='Romas']Madziorka , wymieklam wczoraj [/quote] nic nie szkodzi ja tez juz wtedy po napisaniu poszłam spać:) i wielkie dziekji za tak dokładny opis:) teraz musze ywkombinowac te osoby obce.... :roll: mysle ze denis dałby sie oprowadzic na smyczy jakby był blisko mnie tylko bez jakiegos głaskania.... a narazie jak nie ma blisko zawodów to postanowiłam nie bawic sie narazie w nowe rzeczy tylko tak porzadnie, idealnie przygotowac go do zerówki:):) tzn musimy poćwiczyc ta socjalizacje i chodzenie przy nodze idzie nam juz lepiej ale moze troche bym z nim pocwiczyła zeby jednak zerkał na mnie:)
  25. czyli ten tunel miękki oprócz tego twardego wejścia ze sklejki ma jescze jakies stojaki w okoloicach rękawa? a teraz korzystajac z okazji ze jestes (mam nadzieje ze jescze nie uciekłas:) mam pytanie odnosnie obedience... wszysko super nam idzie tylko jak daleko sa psy podczas mojego startu? czy sa jakos zaraz na około ringu czy jak to wygląda? bo boje sie ze dyby były kilka metrów obok i sczekały itd to dDenis mógłby sie rozpraszac a teraz kolejna rzecz socjalizacja ja sie tego panicznie boje i chyba nas za ot zdyskwalfikuja chociaz nie! pisze ze za agresje jest dyskwalfikacja a denis agresywny nie jest wiec moze dojdziemy do cwiczenia 2... bo Denis boi sie o obcych gdy spotkamy kogos na spaceze czy gdzies i rozmawiam z ta osoba denis siedzi ładnie przy nodze póki jest ignorowany ale gdy ktos chce go pogłaskac to sie cofa wstake i szczeka po prostu sie boi tak długo az ta osoba wyciaga reke w celu pogłaskania jak ta osoba zacznie go znowu ignorowac ot on sam zaczyna powolutku szukac kontaktu najpierw spodnie wacha, potem blizej podchodzi az w koncu sam chce zeby go głaskac ale keidy to on zdecyduje a w pierwszym momencie za nic nie da sie pogłaskac... jak myslisz zdyskwalfikuja nas? powiedz jak dokładnie wyglada socjalizacja czy długo sedza głaszcze, w jakich miejscach? pies musi wtedy siedziec lub warowac nie moze zmieniac pozycji? bo denis wstaje nawet jak ja go chce pogłaskac gdy siedzi....acha i jak myslisz jak go przyzwyczajac do takiego kontaktu z ludzmi ale na tyle zeby nie podchodził do kazdego napotkanego i np. nie brał od nich jedzenia bo jdyny pomysł jaki mi przychodzi to zeby osoba obca dąła mu smakołyk a potem go pogłaskac spróbowała ale ja nie chce zeby sie uczył jesc od obcych i jestem w kropce....
×
×
  • Create New...