Jump to content
Dogomania

madzior_ka

Members
  • Posts

    2647
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madzior_ka

  1. madzior_ka

    Barf

    ech... no niby prawda to co mowisz....ja tez z psa wegetarianina nie mam zamiaru zrobic (a slyszalam o tksich przypadkach i o karmach wegetarianskich... ale tyo troche sprzeczne z natura)...ale jakos tak mi sie smutno zrobilo jak o tej koninie pisales...
  2. madzior_ka

    Barf

    o amtko.... ja cos bardziej jestem przekonana ze raczej na barfa nie przejde;(((( jak sobie pomysle ze mialabym kupowac mojemu psiakowi konine to mi sie cos robi....(jestem wegetarianka a dodatkowo milosniczka koni i jezdziectwa.....).... wiec chyba nic z tego
  3. jesli chodzi o to kapanie to tak, bo po pierwsze to nei kapalam mu grzbietu tylko lapy, brzuch i brode, a po drugie to w domciu jest cieplo a ni wychodzil po tym na polku a poza tym to zaraz po kapieli byl suszony suszarka do suchutka co bardzo uwielbia:)) sam nadstawia glowe zeby go suszyc - on ogolnie uwielbia ciepelko :) tak samo jakz tym lezeniem przy kominku czasem lezy i juz zaczyna dyszec z goraca ale nie odejdzie dalej.... w najlepszym przypadklu odejdzie metr dalej na minute i zaraz wraca:)) musze go z tym jego kocykiem odsuwac to wtedy lezy nieco dalej:)) ale jak sie go dotknie o takim wylegiwaniu si to taki cieplutki jest:))
  4. [QUOTE] ale czadowy kominek!!! [/QUOTE] hehe dzieki:)) mam jeszcze kilka zdjec Deniska przy kominku to zaraz wstawie
  5. a tutaj juz dzisiejsze po wykapaniu, wyczesaniu i wysuszeni lapek i brody:) [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9383/tn10082120ve.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/7136/tn10082133bt.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/9688/tn10082157ym.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/6532/tn10082179wp.jpg[/IMG]
  6. super Pas;) bardzo twarzowo Figusi i tera juz na pewno nie zmarznie:)) a ja wskawiam troche Deniskowych fot, ale nie na polku a w cieplym domku:) [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/8002/tn10081187mi.jpg[/IMG] [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/6158/tn10081499vf.jpg[/IMG] [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/9595/tn10081615hr.jpg[/IMG] [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/4853/tn10081637dj.jpg[/IMG] [IMG]http://img77.imageshack.us/img77/3240/tn10081700xw.jpg[/IMG] i ulubione zajecie mojego psiaka: [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/3995/tn10081759qu.jpg[/IMG] i znowu zabawy ukochanym sznurem: [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/2426/tn10081804pr.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/8940/tn10081834ls.jpg[/IMG] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/2986/tn10081848ys.jpg[/IMG] i gorszej jakosci ale widac jak fajnie ciagnie:): [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/2095/tn10081888gu.jpg[/IMG] to musialo sie tak skonczyc: [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/1461/tn10082064rx.jpg[/IMG] [URL="http://img77.imageshack.us/img77/8002/tn10081187mi.jpg"][/URL]
  7. [QUOTE] Najwyżej będę musiała wszyć jakąś gumkę bliżej tyłka [/QUOTE] no wlasnie ale jak narazie jej wygodnie to nie ma sie co przejmowac:) wiec teraz czekamy na zdjecia wystrojonej Figusi
  8. [QUOTE] Figa nie ma ogona i gdyby nie ten fakt byłoby prawie idealne :lol: A że go nie ma to tył ubrania jej po prostu lata (może Fiśka za mocno tyłkiem kręci? :lol: ) Teraz nie wiem, czy je oddać, czy zostawić :roll:[/QUOTE] hm... zalezy... a masz np. mozliwosc isc do tego sklepu i przymierzyc rozmiar mniejsze zeby sprawdzic czy bedzie lepsze? a jak nie to jeseli jej lata bo jest za luzne to moze wystarczy bardziej sciagnac te gumki ktore sa wszyste tam z tylu pod brzuszkiem i na udach? bo Denisek tak mial ze mu troche latalo wlasnie z tylu i mu skrocilam te gumeczki i jest lepiej.... ale nie wiem jak to u was wyglada wiec ciezko mi powiedziec.... a jak chodzi to jej wygdnie czy jej to przeszkadza? bo jak jej sie dobrze chodzi to bym zostawila i najwyzej cos pokombinowala z tymi gumkami a jak jej to przeszkadza to zastanowilabym sie nad wymiana na mniejsze... jesli takie jest bo jak nie ma to chyba lepsze za duze niz zadne na takie mrozy jakie zapowiadaja...:/
  9. a ja musze was chwilowo opuścić bobiorę się za Denulka:)) idziemy prać podwozie i brodę bo od tych śniegów mu sie nieźle kołtunią łapy... i przydałoby mu się jeszcze podszerstek wyczesać, grzywke wyrównać, wiec mam co robić..... będe potem może ze zdjęciami
  10. [QUOTE]Pieski ze swojego pokoju mają wyjście wprost do "ubikacji" ;-) [/QUOTE] jostra ale te twoje psiaki maja luksusy@:)) wlasne pokoje wlasne ubikacje:))
  11. [quote name='"Justa"ko ferie masz dopiero za tydzień ! sio do szkoły[/QUOTE'] żeby tylko za tydzień:((( jeszcze 3 tygodnie szkoły i dopiero ferie:((( ammy na samym koncu ostatnia połowa lutego:((( od 13 do 27 lutego:(( [quote name='"Ka-Vanga"'] W ubranku i jeszcze mu zimno :crazyeye: . Boszzzzzzzz to moja mala w krociutkim wlosie i bez ubranka i smiaga i wcale nie jest jej zimno :lol: . [/QUOTE] moze troche xle zie wyraziłam, nie jesty mu zimno jako tako ze tu gdzie ma ubranko bo z rym jest ok biega, haca skacze wiec jest super, ale jak np. stoi na sniegu to mu stopki marzna bo podnosi lapki i stoi na trzech....
  12. a ja własnie wgrywam na zippyvideos filmiki Denisa ze skakania naszej hopki więc jak wgram to dam linki do galerii:)
  13. no własnie wczoraj jak szłam z Denisem na nogach do babci to na początku biegał i było ok, ale pod koniec to już łapki podnosić zaczynał mimo, że ubranko miał ale to przeciez stópki marzną:( jak go wieczorkiem na ogród wypuściłam to poleciał sprintem sie wysikać i już był pod drzwiami...
  14. [QUOTE]bo każde wejście w głębszy śnieg to podkulenie łap z zimna :-( [/QUOTE] dokładnie ja narazie nie miałam serca ciągnąć Denisa na pole:) chwilowo jeszcze śpi na fotelu obok mnie więc póki sam nie wstanie to narazie go nie biorę.... bo zresztą ja też na samą myśl o tym co nas czeka na zewnątrz mam ochote zostać w cieplutkim domku:)
  15. a ja nie poszłam do szkoły bo chyba każdy sie domyśla jak punktualne są autobusy w taki mrozik, więc rodzice mi pozwolili zostać z Denulkiem:)) a co do mrozu to u nas teraz jest -24
  16. [B][QUOTE][B]Florance[/B] - ze sznaucerem jak z przejazdem kolejowym - obowiązuje zasada ograniczonego zaufania :lol:. Ćwiczcie więc, najlepiej w gronie innych psów (bardzo dobrze radziła Justa, żebyś się spiknęła z jakimś gronem psiarzy) i zorientujesz się wtedy w jakich sytuacjach możesz na Bublu polegać, a które niestety wymagają zapięcia na smycz.[/QUOTE][/B] wlasnie a z Denisem to tak smiesznie jest bo on wdzac innego psa czasem jest jak w transie i nie mysli o niczym innym jak o tym ze ON MUSI sie z nim przywitac a gdy juz biegal spuszony ze znajomym psiakiem i odbegli dosc daleko gdy zawolalam Denisa ten momentalnie zawrocil, a pies sasiadki biegl jeszcze przed siebie az w koncu ociezale sie przywlokl z powrotem... wiec z Denisem mam problem wlasciwie tylko gdy widzi gszies psa bo z zabawy gdy juz sie do siebie przyzwyczaili to raczej jestm w stanie go odwolac...
  17. [quote name='"Dorotak"']spotkaliśmy się z Magdą, Zuzią i Bianką[/QUOTE] ależ wam zazdroszczę takkiego sznaucerkowego spotkania:) a co do mroziku to ja przz niego jutro nawet do szkoły nie ide bo i tak pewnie autobusy sie beda po godzinie spóźniać wiec rodzice pozwolili mi zostać w domku ale i tak chyba na dłuższy sapcerek sie nie bedziemy mogli wybrać bo mróz ma być okropny:(( Denis jak biega to podnosi łapke bo mu zimno:(( a co do zdjęć to super, a i jaka Bianka już duża!!! o mało co a bym jej nie poznała!!
  18. z tą kupą u Denisa to jest tak, ze od małego miał spacerki po moim powrocie ze szkoły i jakby nie miał okazji zrobic jej w ogrodzie bo biegał już po spacerku i tak chyba przez to przywyknął ze robi ją jak idziemy na spacer a nie w ogrodzie chociaż jakbym z nim nie wyszła na spacer a bardzo bvy mu sie chciało to zrobi ogrodzie... a co do tej linki i spuszczania to ja mysle z tu problem głowny nie drzemie w Denisie a w mojej psychice ze ja sie boje ze on ucieknie...:( a co do linki to jest mały problem bo jak Denisowi zapne smycz i ja puszcze to on sie jej... boi!! tzn stoi nieruchomo i nie chce isc jak ona sie włóczy za nim:(
  19. [QUOTE]Ale pisaki, które mieszkają w bloku takiego komfortu nie mają niestety:roll:[/QUOTE] no wlasnie dlatego gdybym mieszkała w bloku pewnie z samej koniecznosci spuszczałabym Denisa, bo ja musze się przyznać, że mimo, iż on mnie słucha to jednak czasem mam stracha, że jednak instynkt będzie silniejszy i ucieknie.... bo generalnie on slicznie przynbiega bo czesto idac na smyczy jak biegnie w przodzie ot go wołam za co nagradzam i pozwalam biegnąć dalej to samo w ogrodzie podczas zabaw, jednak jednego co sie boje to że widząc jakiegoś psa będzie mi go ciężko odwołać (jak jest ot fajny pies to ok bo przywita sie i wróci, ale gorzej jak ten pies niebedzie miał ochoty na poznanie nowego kolegi...)... ale szczerze mówiąc pstatnimi czasy zaczęłam tak bardzo powolutku i spokojnie myśleć o kastracji, narazie sa to tylko odległe plany i czytanie inf. na ten tmat, ale kto wie, może w końcu się odwaze, a to na pewno ułatwi nam przywołania na spacerze nawet gdy w koło będą zapaszki różnych suczek:)
  20. [quote name='"Justa"']Ale ja sobie na przykład nie wyobrażam jak bym mogła psa w parku nie puścić, czy nawet na osiedlowym podwórku[/QUOTE] a ja też nie puszzam Denisa ostatnio ale jakoś nam to nie przeszkadza, może dlatego że mam ogród gdzie może się spokojnie wybiegać i często poza spacerkami po prostu biorę piłke i gonimy sie po ogrodzie do upadłego, Denis kręci ósemki w szalonym tempie, tarza się w śniegu itd, a na spacerek to tylko jeszcze dla załatwienia potrzeb fizjologicznych :)) (bo on czyścioszek i w ogódku się nie załatwi, a jak już to b. rzadko) i ogólnie żeby miał szanse spotkac się z psiakami, nowymi zapaszkami, ale podstawowe wybieganie mamy koło domu, więc jest ok i po takim szalenstwie na ogrodzie jak ide z nim na flexi to nawet niwe widze potrzeby go spuszczac bo on nie biega specjalnie, troszke sie truchcikiem oddali ale nie ma juz ochoty na super szalenstwa i nie widze by jakos specjalnie cierpial z powodu smyczy:) ale tak jak mowie pewnie to kjwestia mozliwosci wybiegania sie na ogrodzie [quote name='"justa"']bo czasem ludzie zapominają, że pies to nie cżłowiek i on nie pojmuje niektórych zachowań tak jak my :p __________________ [/QUOTE] własnie często wszystkie problemy biorą się z traktowania psa jak dludzkie dziecko... 'wezme go na rączki bo się boi dużych psów, a może go już nóżki bolą to go poniosę, oj widze, że che iśc w tamtą stronę to pójdziemy tam...itd"...a zapominają o tym, że owszem jest to członek naszej rodzinki, ale inny gat. i trzeba się troszke inaczej z nim porozmieć a wszystko będzie ok:) a ja dzisiaj wybieram się własnie do babci na spacerek z Deniskiem to też się wychasa bo babcia ma duży ogród a idzie się też koło 30 min przez pola więc sobie pobiega:)) i ja chyba też pobiegne bo inaczej to zamarzne przy tych -20 na zewnątrz...
  21. [QUOTE]chociaz na to tez mam swoje spojrzenie, bo znam mase psow ktore spia po lozkach i sluchaja sie na pierwsze powiedzenie....[/QUOTE] chyba nie będzie przesadą jak podam za przykład Denisa... w dom jes strasznym pieszczochem, śpi ze mną w łóżku, siedzi na kolanach itd, ale gdy zaczynamy ćwiczenia i przechodzi na 'faze pracy':)) to od razu inny z niego pies bardziej sie skupia, cwiczy i slicznie pracuje:) oczywiscie duzo rzeczy musimy jeszcze popracowac, ale co to dla nas jak obojgu sprawia nam to ogromna przyjemnosc szczegolnie, gdy widac efekty, ktore jeszcze bardziej motywuja nas do dalszej pracy:)
  22. dzieki za stronke Dorotak jest super;)) duzo sie z niej dowiedziałam i teraz nie pozosyaje mi nic innego jak sbierac na lepszy sprzęcik z ustawieniami ręcznymi :)) najpóxniej za rok (na 18-stke) będę go mieć:))
  23. suyper zdjęcia:)) a z przywołaniem to tak jak napisałam na sznauceromaniakch powinnas zaczac w domu a potem stopniowo w najnudniejszych miejscach na polu zanim dojdziesz do wymagania jego uwagi przy psach czy ludziach:) cierpliwoscią, spokojem i stopniowaniem wymagań do wszystkeigo dojdziess!
  24. [quote name='"Justa"']Polecam gorąco książki Fennel 'zapomniany język psów' i 'zapomniany język psów w praktyce' - [/QUOTE] książki sa fajne, aczkolwiek moim zdaniem lekko przesadzone, bo autorka całkiem wszystkie zachowania tłumaczy teorią dominacji, co moim zdaniem nei zawsze skutkuje.... bo niektórych zachowan trzeba psa po prostu nauczyć, a nie wystarczy samo ustalenie przywódctwa w stadzie.... powinnaś florance pracować jak najwięcej nad uwagą Bubla zaczynając w domu z super smakołykami... możesz sobie ustalić jakąś komende np. patrz (my tak mamy) i cwiczyc zebyu na nia psiak popatrzyl ci w oczy lub na twarz i potem w coraz wiekszych rozproszeniach cwiczyc to poniewac jak juz w danej sytuacji uda ci sie zdobyc jego uwage to wszystko pojdzie o wiele latwiej i wtedy mozna cweiczyc inne komendy... jak np przywolanie...:) chociaz ja z Deniskiem tez mialam podobny problem i nadal troche mam bo z niewieloma psami sie psotyka ale zauwazylam ze ostatnio juz jest lepiej... zachecany przeze mnie smakolykami moze przejsc obok psa z mniejszymi piskami i szarpaniami sie niz dawniej jest ow iele lepiej:) na duze psy juz czasem w ogokle nie zwraca uwagi a i jego zabawy z psami sa ladniejsze:) ale spuszczac go nbarazie tez nie spuszczam bo jeszcze chce z nim dokladnie pocwiczyc przywolanie przy innych psach i miec pewnosc (przynajmniejna 99%) ze poslucha:)
  25. i jeszcze jedno na nowej stronie naszego klubu ([URL="http://www.bolecin.pl"]www.bolecin.pl[/URL]) jest opisanwe o naszej drużynie i sekcji sportowej i jest moje zdjątko z zawodów hihi:)) (sorrki ale musiałam sie pochwalić) oto ono--> [URL="http://www.bolecin.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=11&page=3"]http://www.bolecin.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=11&page=3[/URL]
×
×
  • Create New...