Jump to content
Dogomania

madzior_ka

Members
  • Posts

    2647
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madzior_ka

  1. megi-l1 no to troszkę mie pociezyłaś, tak czy tak kupie to L i będę kombinowac bo te Mki są strasznie cienkie. A przy okazji znalazłam też takie zdjęcia w obecnych rogzach (M): pomaranczowy z łańsuszkiem: [img]http://img824.imageshack.us/img824/1701/img7016l.jpg[/img] [img]http://img571.imageshack.us/img571/8682/img7049p.jpg[/img] i niebieski półzacisk: [img]http://img600.imageshack.us/img600/5818/img7189o.jpg[/img] [img]http://img696.imageshack.us/img696/5042/img7327zc.jpg[/img]
  2. [b]medi_l1[/b] dzięki za odpowiedź hm.. to rzeczywiście są ogromne, powinny juz od 40 cm byc ok, no nic najwyzej bede zmniejszac
  3. Ja jednak stwierdziłam,, że zostaję przy kupnie obrozy rogzowej a nie szelek bo Denis się szelek boi, tzn chodzi w nich ale jak paralityk niepewnie i nie jest mu wygodnie wiec nie ma sensu go męczyć. Tak więc mam ostatnia prosbe szukam kogos kto ma rogza L zaciskowego najlepiej z serii miekkie i lekkie! Bardzo prosiłabym o zmierzenie dlugosci tego paska zaciskoweg i najmniejszego obwodu samej obróżki bez paska zaciskowego, bo chcualabym cos szerszego dla Denisa niz te 16mm, zaciskową obrożę reguluje mu tak żeby zaciskała sie na styk nie dusząc go wiec moze od biedy Lka by była na te jgo 31 cm? a jak nie to najwyżej skrócę bo czytałam, że niektorzy tk robili mam nadzieję, że nie będzie z tym problemu.
  4. [b]WHWT[/b] to jesli to nie problem to ja bym jeszcze miala jedna ogromna prośbe o zmierzenie długosci tego paska górnego tego który łączy czesc 'szyjna' z ta za lapami, z gory bardzo dziekuje:)
  5. [b]Lonley[/b] tak to wlasnie informacja, ze jest zaczipowany. [b]WHWT[/b]masz rozmiar M tak? w takim razie super, będą dobre:)
  6. To znowu ja bo mam problem tym tazem z rozmiarem, ma ktoś szelki rogza M i moglby mi je pmierzyc? byłabym bardzo, bardzo wdzięczna! Bo wszystkie obroże mamy M i są ok, a patrze na wymiary szelek i pisze, że obwód dla rozm M w klatce do 42 cm a Denis ma spokojnie mierząc 47-48 cm (taki paker z niego:evil_lol:) no i teraz nie iwem, przecież jak wezmę L to pewnie mi sie w nich utopi? A przy okazji może jakieś kilka zdjęć malucha w szelkach, firmy niestety nie pamiętam: [img]http://img690.imageshack.us/img690/5323/img1523dp.jpg[/img] i w szarym rogzie: [img]http://img195.imageshack.us/img195/8747/img0961bj.jpg[/img] [img]http://img859.imageshack.us/img859/4894/img0963w.jpg[/img]
  7. Z krakvetu zamawiam karme i z tym nie miałam problemu ale z rogzem jest gorzej bo dzwoniłam do nich dzien przed zamawianiem karmy powiedzieli ze obroze mają, zamówiłam, zapłaciłam i dostaje telefon ze jednak obrozy juz nie ma.... a w sunie specjalnie od nich karme zamawialam zeby miec wysylke razem, pieniadze maja mi zwrocic bo powiedzieli ze nie wiedza kiedy obroze będą... i teraz szukam jakiegos wysylkowergo sklepu, gdzie maja lub moga sprowadzic - co polecacie? Bo ze rogz jest faaajny to ja wiem mamy juz kilka obroży ale teraz chciałabym szelki...
  8. Hej, mam pytanie, czy zamawiał ktoś z Was niedawno szelki bądź obroże z rogza? Bo ja szukam i szukam, dzwonie i pisze i wszedzie gdzie pytam nie ma... najpierw szukałam obroży M różowej półzaciskowej z serii miekkie i nigdzie nie ma, a teraz zdecydowałam, że jednak wolę szelki M dla sznaucera min myślicie, że będzie ok? Więc jeśli ktoś wie, że w którymś sklepie są dostępne różowe miękkie M szelki z rogza bardzo prosze o informacje bo ja nie moge za nic znalezc....:roll:
  9. świetne zdjęcia:) piekny czekoladowy chłopak z Sida się zrobił:)
  10. ale super borderowe zdjęcia ja zamawiam więcej!:)
  11. Seminarium było a Adą Slezakovą. Denis teraz jest fajnie dośc nakręcony jak na niego i w rzpsyjających waunnkach biega, wiec mysle ze jak tylko sie pogoda poprawi to nie powinno byuc problemu. Już nawet mu lekko mokra trawa nie przeszkadza ale to błoto weekendowe go przerosło niestety.
  12. to co w ten czwartek juz na trening jedziecie? trzymam kciuki!:)
  13. Nie mam juz weny drugi raz pisać, wiec skopiuje to co naspiałam na naszym blogu ([url]www.photoblog.pl/bliskonatury):[/url] Denis podczas sobotniego treningu. Było beznadziejnie. Tzn seminarium super udane i w ogóle, ale jesli o nas chodzi. Denis stwierdził, ze on w takim blocie nie biega. No w sumie mu sie nie dziwie bo warunki były naprawde extremalne. Oprócz mokrej trawy było duże błoto. Raz czy dwa przebieglicmy torek, potem zatrzymał się w środku tunelu przed kałuża i nie chciał zrobić kroku bo dalej była woda!! No szok po prostu. Troche mi szkoda było ze mało skorzystalismy ale naprawde czego ja sie spodziewałam w takich warunkach i tak super ze ostatnio juz na lekko mokrej trawye biegał. No wiec trudno moze nastepnym razem bedzie lepiej. i dwa błotne zdjęcia oddajace weekendową aure: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_qBO_XKdMcN8/SuXwOk1ffhI/AAAAAAAADDU/A-OhYG0NYnE/s640/PA247898.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_qBO_XKdMcN8/SuXwTzu9S8I/AAAAAAAADDY/bfVMzFRFLPI/s640/PA247900.JPG[/IMG] wygląda już strasznie, zacęłam go troche trymowac w weekend moze dokoncze a potem trzeba głowe ostrzyc a to będzie cieżko bo sie zrobił niedotykalski po tym ostatnim ataku...;/ a uszy zawsze były niedotykalsnie no nic bedziemy stopniowo odczulac.
  14. no właśnie... ale zeby chociaz nie padało a jutro ma być ponoc słoneczko - oby:) Ja tylko na chwilke wpadlam miedzy wizyta u konia a wyjazdem z Denisem i sprzataniemv - oj pracowity dzieN:)
  15. zdjęcia Uny w kałuży świetne! i portrecik tez niczego sobie oczywiście:)
  16. o no to trrzymam kciuki za wasze frisbee:) Ja sie nie mogłam w Czechach napatrzeć jak eM super za nimi biegał - naprawdę!:) Denisa w ogóle to nie rusza, a ja bym sobie chętnie porzucała, no nic narazie zostaje nam agility, a to tez super:)
  17. mam nadzieję, że pogoda się uda i trzymajcie jutro kciuki za Denisiastego i za mnie żebyśmy jakoś się ogarnęli i dali radę;) ja żebym nie myliła torków jak na ostatnim pokazie, a maluch żeby się skupiał i chętnie biegał, jutro mamy trening o 16:00.
  18. madzior_ka

    bzik

    A no to muszisz się pochwalić jak będzie piękny:) A Denis to panikarz, wolę go dlatego sama zrobic bo jak go raz u fryzjera zostawiłam był taki wystarszony jak go odbierałam ze sie uspokoić nie mógł.... mozliwe ze to powiekszyło jego zrażenie sie do tego typu zabiegów, czasem jade z nim do fryzjera jak juz jes bardzo zarośnięty a ja nie mam czasu lub wlasnie maszynka mi odmawia posluszenstwa zeby ostrzyc glowe, a w lecie czasem jeszcze grzbiet tez mu po trymowaniu skracam maszynką nie niszczy mu to go a jest krócej (wiem ze sie tak nie powinno, )
  19. Dziękuję, ale to zasługa modela Denisa:) który śpi i chrapie koło mnie, a nie wie jakie emocje czekają go w weekend:) Oby się pogoda udała i będzie agilitooowo:) Musze jeszcze jakieś pyszne smaczki kupić (taak drobiowe serca robią swoje;d). Jutro sobie chyba robię wolne z zajęć bo nie opłaca mi się jechać na jeden, nudny wykład z elektroniki więc będzie więcej czasu dla Denisa:) a popołudniu do konicy trzeba jechać:) Zdjęc nowych jak nie było tak nie ma, moze przez weekend sie zmobilizuję. A tu jest relacja m.in z naszego niedzielnego pokazu --> [url]http://ww6.tvp.pl/7400,20091022938094.strona[/url] (pod koniec programu)
  20. madzior_ka

    bzik

    [quote name='Bzikowa'] Bez też jest zarośnięty tragicznie. Ale w tym tygodniu już na pewno się trymujemy. Biedny Denis, kurcze... :roll: On jest taki niedotykalski? Próbowałaś go odwrażliwiać żarciem? [/QUOTE] Denisa też juz zaczełam troche trymować, bo jak robie go sma to partiami bo i mi i jemu nie chce sie dluuzej męczyć:) On zraził sie za ktoryms razem do uszów u fryzjera i od tamtego czasu mam z nim problem z głowa i uszami, odwrażliwiam owszem, da sobie dotykac, ale z strzyzeniem glowy a co dopiero iuszu mam duzo problemów, ale przy duuzej ilosci cierpliwosci sie udaje, tylko ze to na kilka dni trzeba rozkładać...
  21. sper są te myszki:) a jakie fotogeniczne:)
  22. i co tu jeszcze dodć by sie nie powtarzac:) bo zdjęcia sliczne mimo ze ostatnio pogoda za oknami nas nie rozpieszcza twoje psiaki jak zwykle takie radosne i pełne energii:)
  23. No wlasnie u Atosa też to jest wyładowywanie emocji, ale już problem jest wałkowany na klubowym forum i wszyscy klubowicze zobowiazali się pomóc w prcy nad nim i myślę, że będą pozytywne efekty:) A widzieliście najnowszy numer "Mojego Psa":)) i zdjęcia wybrane jako zdjęcia miesiąca:) Nie chwaląc się znalazł się tam Pan Denis:) Mimo, że juz zapomniałam o tym, ze to zdjęcie wysłalam bo było to dosyc dawno (jakoś w wakacje) a tu taka miła niespodzianka dzisiaj:)
  24. Na szczęśćie nic mu nie jest, dzisiaj już wesoły na spacerku, pozwala juz sie dotykac po głowie i uszach. Kinia - ty pewnie kojarzysz Atosa z intensivki - to wlasnie o niego chodzi. Właścicielka już zdecydowała się na kastrację, miejmy nadzieję, że ułątwi to walkę z problemem. Zaatakował właściwie bez powodu był bardzo pobudzony po przebiegu i po prostu wpadł w Denisa z zębami w celu rozładowania energi, emocji... tak to wyglądało. No własnie pomyka coraz fajnie, choć rtak jak mówię własnie tam to było kiepskawo.... mnie ta moja pomyłka zmyliła i mu namieszałam, jak ja jestem pewna siebie to on też pewniej biega, a przyczajki robi czasem jak skacze z kłusa, jak go rozbawie i biegnie to rzadziej mu się zdarza. Ps. Tak Bumer się super teraz rozbiegał:) Ania z nim świetnie pracuje nad motywacją i efekty widać.
  25. Piękne zdjęcia:) A co do drugiego kierunku to ja jak coś to myślałabym o czymś pokrewnym czyli np informatyce;)) bo to w połączeniu z moją inżynierią biomedyczną robiło (np programowanie programów do analizy medycznej, do diagnostykji itd bardzo mnie to ciekawi ale narazie dużo wiedzy i umiejętnosci brakuje).
×
×
  • Create New...