my od pół roku mieszkamy w domku z ogrodem i Baster ma raj jeśli chodzi o spacerki :D Baster nigdy nie jest pozostawiony sam w ogrodzie tylko wychodzi z nami.czasami jest i tak że wychodzi cztery razy dziennie na bieganie po ogriodzie , z czego każde trwa tak z pół godzinki więc się nabiega i jest szczęśliwy! :D a z siusiankiem to raczej 3 , 4 razy dziennie wychodzimy za furtke :wink: