-
Posts
2237 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Karka
-
[quote name='"Gośka Ale najlepszy tekst jaki slyszlam to jak Iwona jakiemus facetowi na wystawie powiedziala ze te pompony na tylku to sa dlatego ze pies ma wtedy wieksza potencje no i wszystkie suki na niego leca jak zobacza te pompony.[/quote'] chyba nie był taki naiwny i uwierzył :o :laugh2_2:
-
A to mamusia musiała mieć fajną minkę :grins: :cunao: :cunao: Myślę ,że ludzie czasem przychodzą na wystawy nie tylko po to by poznać różne rasy ale i po to by zobaczyć jakiego inni ludzie mają "fioła" .
-
Też bym chętnie poczytała :roll:
-
Agnieszka aby pokazać nam swoje cudeńko musisz najpierw założyć sobie albumik np .na [url]www.album.com.pl[/url] /darmowy , ja także z niego korzystam/i dopiero potem wstawiać fotki tu na forum wciskasz : img adres fotki img . :hmmmm: nie wiem czy ci to jasno opisałam ale jak coś to pytaj :)
-
zapytaj osób z" PwP" czy ktoś mógłby ci pomóc gwiazdka jest takie powiedzenie -"dla chcącego nic trudnego " przecież warto uratować psiakowi życie i dać mu kochający dom .Trzymam kciuki byś znalazła na to siły .
-
Witam bichony frise :P
-
No taki maluch to ma prawo sobie tak pomarudzić może w tej chwili nie wie co ze sobą zrobić?albo coś się uroiło w tej maleńkiej główce w każdym razie jeśli nie jest to nagminne czy nie popiskuje stale to myślę ,że to nic takiego.Ale jesli Was to martwi to może warto zapytać lekarza to będziecie mieć już pewność. Tak jak mówisz 4 miesięczne szczenię nie rozróżnia za bardzo czy pozostanie samo godzinę czy dwie ale warto ją przyzwyczaić . Myślę ,że już macie dobrego fioła/bez obrazy/ na jej punkcie i mała ma cudowny dom.Tylko tak dalej :fadein: Ja też mam takiego fioła jak widać zresztą na załączonych fotkach :wink:
-
:hmmmm: przypomniał mi sie jeszcze jeden sposób bardzo skuteczny na problemy z nauką pozostawania w domu .... drugi pies do towarzystwa :P
-
Myślę ,że problem z pozostawaniem małej w domu spowodowany jest przedewszystkim tym ,że prawie zawsze może być z Wami. Warto nauczyć pozostawania psa samego w domu .Nie wiem w jakim jest wieku twoja sunia ale podejrzewam ,że to jeszcze maluch i nie powinno być problemu z nauką. Sprobujcie wychodzić na coraz dłużej , możesz zostawić jej włączone radio / to czasem działa / a wieczorem zapalone światło.Przed dłuższym wyjściem możesz także dac jej np. nową atrakcyjną zabawkę/moje zawsze mają kilka do dyspozycji/ albo taką do obgryzania imitację kości to jest chyba bawola skóra , dobrze też wziąć ją na spacerek i zmęczyć.Może na początku płakać albo coś nawet zniszczy - chocciaż moje psiury nigdy nie miały skłonności do obrygazania mebli czy innych przedmiotów co najwyżej gazety do siusiania były poszarpane. Bolończyk to inteligenty pies i szybko napewno się nauczy .No chyba ,że ją tak rozpieścicie a o to bardzo łatwo ,że bedzie robić z Wami co tylko zechce :wink:Nie wiem czy te rady w czymś ci pomogą .I prawie każdy mlody psiak kiepsko znosi rozłąkę z pańciem póki nie zaskoczy ,że zawsze do niego wraca. I jeszcze raz powtórzę -to dobra decyzja nie rozmanażać niepotrzebnie czy dla własnej przyjemności suczki.Szczeniorki są śliczne i kochane ale ile wymagają wkładu finansowego , czasu i czasem nerwów :wink: wie tylko ten co odchował szczeniaczki .Spójrz na ostatnie posty w "Pudel nie taki straszny" hodowczynie mają szczeniaczki i opisują swoje problemy.A suczka do szczęścia nie potrzebuje maluchów wystarczy jej Twoja i męża miłość i uwielbienie :P
-
A lothia ci nie odpisała?????Ja nie wiem ale coś mi się świta ,że była mowa o Poznaniu, Paluchu :roll: Nie wiem , nie chcę Cię wprowadzać w błąd.
-
No to gratuluję ci tak dobrego wyboru :P I wcale się nie dziwię bo bichony są świetnymi psami rodzinnymi potrafią naprawdę przynieść wiele radości takie małe błazny co to rzadko bywają smutne :wink: Może zjawi się tu Gosia &Luka ona także ma bolończyka.Mało tu na forum osób posiadąjacych psy z tej grupy :( Napisz więcej o swojej psince i wstaw fotki :P
-
No dobra jesteście górą :wink:
-
ha, ha,ha w podpisie mam tylko 4 psiaczki ale to nie wszystko :P Na dzień dzisiejszy w mieszkaniu jest ich ....9 licząc z trzema szczeniaczkami :roll: Moja psia mama także miała na początku lekką biegunkę i trzeba było niestety biegać z nią dość często na trawkę ale minęło na szczęście za to apetyt ma ogromny nic tylko by jadła :P Ale wszystko idzie na dzieci i nie wygląda dobrze szczególnie włos :( Musimy poprawcować by powoli zaczęła dochodzić do siebie.Już za tydzień zacznę dokarmiać maluchy to i Ayce będzie lżej .Macierzyństwo nigdy nie jest takie proste ale bądź velvia dobrej myśli tak jak powiedziała Violonczela złe myślenie ściąga kłopoty a i sunia także odczuwa te negatywne emocje.
-
Podobają mi się ci "nieludzdzy" domownicy .Ja także sobie dokleiłam moje stwory w podpisie :wink:
-
Tak mi się własnie wydawało :P Jak przyszłe mamusie?
-
Ja powtórzę w sierpniu 2004 dostały R.CAC na międzynarodowej .Gruca byłaś wtedy na tej samej wystawie co ja -czy wtedy dostałaś ten R.CAC?To była Internationale a nie Nationale :wink:
-
gwiazdka trzymam:kciuki: by ci sie udało .Sonya-Nero sama napisała ,że w Katowicach wszystko ci opowie o strzyżeniu pudelka i pokaże . Dogomaniacy nie zawiodą bądź dobrej myśli :D
-
Bo maleńkie szczeniaczki potrafią przysłonić caaaały świat :P Ja to stale zaglądam co porabiają są takie słodziuchne w swej nieporadności małe :angel:
-
velvia gratuluję tak wspaniałego zięcia zatem :P Niełatwo taki skarb znaleźć w dzisiejszych czasach :wink:
-
Witam zięciunia :P Zięciuno będzie naszym drugim rodzynkiem w babińcu :wink:
-
Rzeczywiście przyklejona :evilbat:
-
nie mam nic :o na razie
-
Hop- pudlarki , pudlarze co taka cisza :question:
-
Chyba obowiązuje skoro my dostaliśmy :roll: Sama jestem ciekawa co napiszą.
-
A Ty myślisz ,że ja jeżdżę nie dla sportu?Przecież mi już też nic nie trzeba.No i podoba mi się krakowska wystawa :P