Jump to content
Dogomania

Karka

Members
  • Posts

    2237
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Karka

  1. Zapewne jak mi nic nie wyskoczy w Ustroniu będę :)
  2. Ja wyprowadzam maluchy już od początku na ringówkach , wlos od szelek się wyciera , kup szerszą ringówkę na spacery codzienne /zamów u BiBi - to ci dobrą wybierze a ja jej pomogę :wink: / , głowy sobie nie urwie nie bój się .Ćwicz rowniew ustawianie z ringowką , zaklada się tak tuż za uszami do pokazu by ładnie główkę podnosiła i sprobuj ustawiać W Ustroniu mamy niezaduże wystawy , możesz smiało przjechać , duże są ringi .Dobra rada zacznij ją wystawiac jak najszybciej wtedy łatwiej jej bedzie się otrzaskać z wystawami.
  3. Tylko częste spacery po ulicach pozwolą jej na uodpornienie się na stres dobry jest dworzec kolejowy , autobusowy/przerabiam zawsze ze szczeniakiem/ dobrze gdy obcy będą mogliby ją dotykać -ale nie nachalnie .W domu gdy ktoś przyjdzie w gości ustaw ją i poproś by gość podotykał ją po grzbiecie nogach, klatce piersiowej, zajrzał w zęby , obmacał/głupie słowo/ głowę musi przywyknąć do takiego badania. Stawiaj ją na podwyższeniu np. stole spróbuj ustawiać ją jak do pokazu niech chwile wytrzyma , najpierw krótko potem coraz dłużej . Białoczarna fotka Muminka -to pozycja wystawowa -mały pięknie stoi .Ustaw tak swoją i przytrzymuj na chwilę.
  4. Na takie brytany zza płotu to moje tez tak narazie reagują :( pewnie dlatego ,że tak dokładnie nie mogą zlokalizować wroga. Postaraj się przechodząc koło takiego wrzeszczącego wariata być bardzo wesołym i mów do niej /trochę smieszne/ tak zachęcająco , wesoło a nie pocieszaj .Spróbuj na chwilę postać obok niech zobaczy ,że nic się dzieje złego. Ja taką metodę stosuję i po jakimś czasie psiak zrozumie ,że nie ma się czego bać . Próbuję nawet bawić się z maluchem w pobliżu zagrożenia .Wiem ,że może to wydaje się głupie .Za odważne zachowanie nagroda słowna , smakołyk .Dlatego przy małych rasach ważna jest bardzo wczesna socjalizacja.Moje bąki także mają problem z robieniem ale kupki na zewnątrz :oops: dziś trzy razy wybiegałam ze szczeniakiem bo już miał zamiar robić i nic :x powrót do domu a mały na gazetę to ja znowu buty , kurtka biegiem na trawnik i nic :x po trzecim razie po powrocie do domu zamiast biec na gazetę cwaniak zwiał do kuchni pod stół i tam cyk kupka :evil: Cierpliwość , cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość /można oszaleć chwilami ale trudno/Wynoś ją po spaniu , jedzenieu próbuj aż do skutku a jak zrobi na zewnątrz to piej z zachwytu ile wlezie
  5. No jasne :( Wcześniej pisałam nawet o naszym spacerku calkiem udanym.Małe śmigają po miescie jak stare wygi :wink: nie straszne im samochody ,światła i wszelkie odglosy.Z pieskami chętnie acz ostrożnie się witają .Nabiegałam się dzisiaj z nimi i są jak aniołki :angel: spokojniutko śpią
  6. Nie śpicie...I jak Karka wie to jeszcze nic nie znaczy...Myślę ,że Alfa miała na myśli Carmen i jej nowe fotki :)
  7. Pewnie ,że Ciii.. nic nie powiem :wink: Maluchy miały piękny spacerek 1,5 godz nam zeszło poznały trochę miłych piesków :Dog_run: i po powrocie padły ze zmęczenia :) Jaki spokój :wink: Gosia za Lukę :thumbs:
  8. Witajcie w to piękne Wielkanocne przedpołudnie :P Ania lewki się strzyże :) Tomek czy Ty planujesz zakup kolejnego pieska równie rzadkiej jeszcze rasy w Polsce :question: Widzę zainteresowanie pewną rasą :wink:
  9. Ania parę moich fotek jest na 21 stronce :P A wiesz ,że w Katowicach byłyśmy przy tym samym ringu- siedziałam przy pudlach i także oglądałam ocenę" shicaków' :) U nas niestety cały dzień brzydko :( maluchy rozpiera energia rozsadzają mieszkanie :evilbat: jeden drań wyżłopał mi resztkę kawy z mleczkiem włącznie z cześcią fusów :evilbat: /całe szczęście ,że była już chłodna/.Potrafią w trójkę wymyślić niezłe zabawy :roll: No to dla Ciebie Ania-k parę fotasków [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/124165.jpg[/img] mama z córcią [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/124164.jpg[/img]chłopaki [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/124163.jpg[/img] ja przy komputerze a pod moimi nogami zawsze jakieś psice leżą [img]http://www.album.com.pl/s45632KoLa/124162.jpg[/img]
  10. Po ojcu jednej z moich suczek urodziła się brązowa suczka na Słowacji nie jest to typowa czekoladka ale jednak brąz :roll: Być może moja Sisi ma w sobie ukryty brąz i takie szczenię może wydać na świat . Życzę Ci udanego wyjazdu :P Jak wrócisz to wstawiaj zaraz foteczki :) Ja też się cieszyłam na dzisiejsze spacerki a tu pada :(
  11. [quote name='Gosia_z_Luką'] Karka, czy im te zielone oczy zostają na całe życie, czy tylko szczeniaki są zielonookie??[/quote] Gosia na "żywo" nie widziałam ani szczeniaka ani dorosłego lewka w takim kolorze :( Jednak mam nadzieję ,że tak się kiedyś stanie.
  12. No jasne ,że piękny :)
  13. Gosia dla Ciebie [img]http://www.desusa.com/images/lowchens/flowerchild_dharma.jpg[/img] mnie się podoba i taki pręgusek [img]http://www.geocities.com/sabu_kennels/LOWSissy2.JPG[/img]
  14. Mnie się podoba choć przyznam ,że mógłby być ciut krótszy :roll chyba już wiesz ,że lubię mocne lewki mogą być nawet dość duże są za to efektowne :)
  15. A nie mówiłam ... Pierwsza noc za Wami zapewne dziś będzie lepiej :wink: Na dalszy ciąg psot małej Rafci czekamy :) Dodam od siebie - może by tak łóżeczko Rafci postawić obok waszego łóżka będzie czuła ,że jesteście obok i powinno byc lepiej .
  16. [quote name='Tomek67'] Dziewczyny - te Wasze marzenia o domku z ogródkiem... My to mamy, ale nie odkryję Ameryki jak Wam powiem, że to nie wszystko. I wcale nie jest najważniejsze.[/quote] Zgadzam się z Tobą ,że może to nie jest najważniejsze ale ważne :wink: szczególnie przy posiadaniu kilku psów... Góral czy mogłeś pomyśleć przez chwilę ,że ja tego psa nie znam -Ch.Australii Sabu Shaded Copper :wink: Podoba mi się a jakże i jest jeszcze wiele innych na których fotki gapię się przez długie chwile i często do nich wracam :fadein:
  17. :roflt: Wiedziałam ,że tak będzie :nono: nie wolno małego pieseczka zostawiać samego :nono: i do tego za barykadą :wink: Coś mi sie wydaje ,że jutro przeczytamy iż mała Rafaela noc spędziła w łóżku pańci i pańcia a w najgorszym wypadku obok łóżka :roflt:
  18. Niedobra pańcia :evilbat: psa do kuchni a sami w łożeczku :wink: A tak poważnie to pierwsza noc pewnie będzie dla Was ciężka bo podejrzewam ,że Rafci wcale a wcale nie spodoba się pomysł samotnego sypiania :( A wieczorna głupawka jest jak najbardziej normalna u takiego brzdąca :)
  19. Co za wspaniała relacja :P Rafaela widać rozkochała już sobie calą rodzinkę :smilecol: Foteczka córci i suńki :angel: Czekamy na więcej 8) A swoją drogą ciekawe gdzie będzie dzis nocować mała Rafcia :roll: Macie zatem cudowne Święta :)
  20. Ja także tu jutro i nietylko jutro wpadnę :wink: ale życzenia chciałam złożyć już dziś :) Mamy podobne marzenia i pobożne życzenia wygrania w totka i małego domku z dużym ogrodem z małą różnicą -inny zestaw psów :wink: czekoladowy lewek jest zarezerwowany dla mnie :wink: Od września '04 znowu FCI zaakceptowało ten kolor we wzorcu więc mam nadzieję ,że lewki w tym kolorze zobaczę wreszcie na żywo gdzieś na wystawie :) a może szczęśliwym trafem takie cudo urodzi się kiedyś u mnie :wink: Nie sądziłam ,że to "maleństwo" może tyle ważyć :o Toż to kolos :o
  21. [b]Zdrowych i Radosnych Świąt Wielkanocnych i niech Zajączek Wam przyniesie to czego pragniecie , niech to coś będzie czymś bez czego nie warto i nie chcecie żyć [b] :P [/b]
  22. Gosia to nie jest tak do końca ,że ja je trzymam " w klatce" i nie pozwalam na dzikie harce. Pomimo tego ,że jeździmy na wystawy nie uważam ,że są tylko lalkami do pokazywania i nie mają normalnego życia. Jednak wolno im dużo ale nie w nadmiarze, czasem wracają ze spaceru usmarowane koszmarnie bo w końcu są psami i coś im się od życia należy. Co prawda nie pozwoliłabym żadnej na grzebanie w takiej gliniastej ziemi może kiedyś gdy przejdą na "emertury' już im i sobie obiecałam krótsze i wygodniejsze fryzurki :roll: Inaczej sprawa wygląda gdy masz w domu jednego psiaka inaczej gdy kilka trzeba sobie ułatwiać życie. Jestem pod wrażeniem Luki umiejętności ale się nie dziwię bo to psiaki ,ktore uczą się szybko .Moje psice wszystkie wykonują polecenia siad /z zostawaniem na miejscu podobnie jak Luka / , leżeć , stój bo to jest mi potrzebne , podają łapę , Joga /rudzielec/ nauczona w szczenięctwie kulania sie na rozkaz robi to z entuzjazmem do dzisiaj a ma 12 lat :fadein: Sisi ma frajdę gdy może coś dla mnie przynieść jakiś przedmiot .Czasem dla zabawy mąż jej coś da i mówi "zanieś pani" przynosi i nigdy nie zdarzyło się jej zwiać z łupem gdzieś w kąt by się z tym rozprawić -wypróbowane między innymi na cukierkach , papierosach :oops: , gazecie , tabliczce czekolady , bananie . I potrafi się klaniać na rozkaz /ale tylko na moment wytrzymuje w tej pozycji a potem zaraz się kładzie/ Na inne sztuczki nie mam specjalnie czasu przy takiej ilości stworów chociaż zapewne łatwo nauczyłyby sie o wiele wiecej. Aga możesz karmić gotowanym ale poprostu częściej musisz wtedy czyścić zęby Pusi , wet miała rację kamień odkłada się szybciej niż przy suchej karmie. A gdzie zniknął Tomek :question: Pewnie robi pisanki :wink:
  23. :laola: czekamy :P
  24. No to masz ciężki orzech do zgryzienia Gosia :-?żadna przyjemność taka wizyta gdy trzeba pilnować psiaków.Transporter byłby najlepszym rozwiązaniem .A swoją drogą to dziwne ,że niektórzy ludzie jakoś nie potrafią zrozumieć że małe pieski także potrafią zrobić sobie krzywdę jak się wezmą "za łby"
  25. Karka

    PRIMO

    :cry: :cry: :cry: tak mi przykro Jola trzymaj się ... :(
×
×
  • Create New...