-
Posts
341 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Rybka
-
kaganiec podczas samotnosci?a moze cos innego?pomocy:(
Rybka replied to Agnes's topic in Lęk seperacyjny
Agnes nie przejmuj sie ja mam to samo. Suzi gryzie tylko NAsze rzeczy a najbardziej moje. Na klatke nie za bardzo bylo mnie stac wiec poszlam po najmiejszej linji oporu (zreszta to samo mi podpowiedziala treserka) kaganiec. Widzie u Suzi zmiany, przestaje grysc wszystko co Nasze jak ja zostawiam na jakis czas sama bez kaganca. Ale jak wychodze na dluzej zakladam go i jest git :D . Sproboj!! Klatka napewno by byla lepsza ale nie zawsze ma sie kase i miejsce na nia. Do tego stosuje metode pani Jan Fennel z ksiazki "zapomniany jezyk psow" i naprawde widze roznice. Jest spokojniejsza jak mnie nie ma albo jak wracam. Polecam Powodzenia i nie martw sie, przejdzie jej. Pozdrawiam, Rybka i Suzi -
Jednolita napewno nie bedzie. A kolor bedzie miec mniej wiecej taki jak uszka :D . Mysle ze jeszcze experci powinni sie wypowiedziec :) . Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
Rybka replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
Bartek nie przejmuj sie moja Suzi robi to samo. Kiedys reagowala na smakolyki teraz ma mnie serdecznie w .... Zaczelysmy chodzic na szkolenie. Jest lepiej ale tylko na smyczy. Jak ja spuszcze to odrazu dostaje glupawki i ucieka przed siebie :evil: . Na nic wolanie, nagrody. Cos jej w glowie sie poprzewracalo :evil: , mysle ze to przez to ze jest mloda i traktuje to jako zabawe. Ag@tA twoje metody sa dobre ale na moja sunie czasem dzialaja a czasem nie. Jesli ja cos zainteresuje to ma gdzies, gdzie ja jestem. Idzie nawet specjalnie w inna strone. Bo np cos lezy do jedzenia albo jakis pies jest. I powiem szerze - nie wiem co zrobic :cry: . Jak miala 3-5 m-c przychodzila bez zadnego problemu za nagrody. Caly spacer byl bez smyczy. A odkad skonczyla 6 m-c zaczela olewac mnie :evil: . Teraz ma 8 i nic sie nie zmienilo. Licze na to ze z wiekiem jej przejdzie i bedzie sie mnie pilnowac. Ale widze ze ona pojdzie za kazdym :cry: . -
Capo idzie na zabieg... a ja umieram ze strachu :(((
Rybka replied to Taysha's topic in Sterylizacja
Taysha nie masz sie co martwic wszystko bedzie ok. Operacja jest naprawde banalna i nie przejmuj sie bo nie ma potrzeby. Trzymamy kciuki i lapeczki :) . Jak juz bedzie po, daj znac. Jestem pewna ze nie bedziesz zalowac i bedzie jeszcze lepiej :D . Pozdrawiam, Rybka i Suzi -
A goldeny suczki kiedy osiagaja dojrzalosc?? Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Suzi dopiero do wody przekonala sie 2 m-c temu :D , wiec Wy jestescie w tym lepsi :wink: . Suzi z pomostu tez skakala, super sprawa :D . Ale ciezko bylo fotke zrobic :wink: . A nurkowac Suzi troszke nurkuje - hehehe smiesznie to wyglada w rzeczywistosci :lol: . Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
:angel: :angel: cieszymy sie razem z Toba :D . Jak tylko bede wiedziec o jakim kolwiek spotkaniu napewno napisze tu :D . Water napisz odrazu jak dostaniesz psiaka, jestem bardzo ciekawa co wybralas :) . Oczywiscie ja radze kupic goldena :wink: Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Oj zeby moja Suzi i ja przezyla ten bunt bo juz nie wyrabiam :( , tyle ciuszkow mi zjadla :-? . Ale i tak ja kocham :D . Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Uwaga wrzucam zdjecia z wyjazdu 4 dniowego (28 - 31 sierpnia). Milego ogladania :D . A gdzie bylismy :hmmmm: tego wlasnie nie wiem. Wiem tylko ze ostatniego dnia bylismy niedaleko Szczytna. Reszta wyjazdu jest blizej nie okreslona :wink: . Suzi zadebiutowala w jedzeniu kup konskich :o , zajadala sie nimi jakby to swierze miecho bylo. Pogonila pare kur i chciala dorwac koguta. Ale ogolnie wyjazd sie udal :D Suzi odpoczywa nad rzeka Świder Odczepcie sie ode mnie :wink: ..... bo staje sie coraz to grozniejsza :evilbat: i moge ugrysc jak.... ..nie dostane browara :wink: Ale jak juz dostane piwko :lol: ....to ide spac z panem :wink: znow nad rzeczka :lol: szukam, szukam... moze znajde jakis kamyk :D potrecik poszczekam troche 8) ... ...potem odpoczne A to juz mazury gdzie bylismy jeden dzien :D , woda musiala byc grana :wink: Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
U mojej suni(8 m-c) jest tak, ze jak chce zrobic na zlosc ze np. nie bierzemy jej na noc do siebie do pokoju to zawsze jest narobione w pokoju duzym :evil: . I mozego z nia wyjsc 10 razy dziennie ale jak ona sie na cos obrazi to i tak zrobi. Taka wreda z niej :wink: . Ostatnio coraz mniej sie jej to zdarza bo stosuje inna metode (hierarchi stada) . Polecam przeczytanie ksiazki "zapomniany jezyk psow". Widac w jej psichice duze zmiany. Pozdrawiam i niepoddawaj sie, Rybka i Suzi
-
A na urlopie bylo super :D . Suzi poznala koniki, krówki, pogodnila kury i koguta :wink: . Widac bylo po niej ze jest bardzo szczesliwa. Wode miala na terenie pensjonatu wiec cay czas w niej siedziala :D . Na spacerka zadebiutowala w zajadaniu sie kup koni :o . Jadla to tak jakby to bylo swierze mieco, mozna powiedziec ze pozerala nie jadla :o . Jak tylko obrobie zdjecia to napewno wrzuce. Nie polubila jednak kotkow :-? , chociaz za wszelka cene chciala sie z kotkiem zaprzyjaznic :-? , kotek jednak mial inne zdanie. A my (ludzie :wink: ) tylko procenty i ognisko :D i tak przelecialy 4 dni. A film z mila checia obejrze. A na zlocik to raczej tylko w wawie sie piszemy :) . Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
My z Suzi chodzimy do cave canem w poniedzialki, srody, sobote i niedziele. Wiec jest mozliwe na 100% zajecia w tygodniu. Uwazam, ze pani beata jest naprawde dobrym treserem, po mojej Suzi upartej widac duze postepy. Jestem naprawde zadowolona, ona zreszta tez bo z mila checia chodzi na szkolnie i juz sie doczekac go nie moze :D . W Cave Canem tez istnieje mozliwosc zajesc indywidualnych, wybor nalezy do Ciebie :D Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
My jestesmy z Bemowa :). A na specerki to roznie akurat w ten weekend Suzi jedzie na wyczekane wakacje w wodzie :wink: . Przewaznie na spacer chodzimy blisko domku :wink: . Ale jesli jest potrzeba to podjedziemy wszedzie :D . Najchetniej na spacerek bym sie wybrala do fortu bema, Madziorek :D tak polecila i rzeczywiscie jest tam pieknie :D . Mysle ze to super miejsce na spotkanie. Nio nam jest tez bardzo przykro ze nie mozemy sie wybrac :cry: , szybko wymyslajcie nowe spotkanie we wrzesniu z woda :D , plisss. Bo bardzo bym chciala sie wybrac, a Suzi jeszcze bardziej :lol: . Pozdrowcie Niko i Marte, Nilke i Ele :D i oczywiscie Gosie i Arisa ode mnie :D . Do zobaczyska we wrzesniowym spotkaniu, bawcie sie dobrze :D . AAAAA i blagam o fotki :D :D :D . Na mojego maila, ok?? Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Widzialam wlasnie :( , sporo goldkow idzie. Ale My jedziemy na pare dni nad wode z Suzi i niestety z wielkim bolem nie mozemy pojechac :cry: . We wrzesniu jak juz wszyscy z urlopu wroca tez mam byc spotkanie i wtedy juz obowiazkowo sie zjawimy :D . Milego spacerkowania, szkoda tylko ze to spacerek bez wody :-? . Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Oj to musze sie spieszyc z tym wyjsciem do weta bo w sobote Suzi juz musi wszystko wchlonic :wink: , zeby mogla plywac. Bo w sumie po to jedziemy :) , zeby mogla plywac do woli :D . Trawka, las, pole i woda -->czego wiecej do szczescia psu potrzeba :lol: . Pozdrawiam i dzieki za rady :) i porady :wink: Rybka i Suzi
-
:o ale tylko przez 24 godziny?? tak?? Czy nie?? :o :o :o . Bo chyba moze sie kapac potem?? Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Ech i teraz to juz nie wiem co mam kupic u weta :-? . Po frontlinie nie bylam zadowolona bo Suzi miala kleszcze i strasznie w tych miejscach napuchla. Ciezko bylo wykrecic te okropne owady :evil: . Jade w sobote a wiem ze pies przez 24H nie moze sie kapac?? Dobrze mowie czy to tylko po frontlinie?? Moze u goldena lepiej sie sprawdzi Advantix?? On jest drozszy?? Wlasciwie to juz nawet nie pamietam ile kosztuje taka jedna pipetka :-? . Mozecie mi przypomniec?? Pozdrawiam i z gory dzieki za odpowiedzi :) , Rybka i Suzi
-
A co sadzicie o frontline?? Moja sunie od malego tym smarujemy, ale jak w maju pojechalismy na dzialke to pare sie do niej przyssalo. Frontline nie odstrasza tylko jak kleszcze sie wgryza :wink: i napija krwi to odpadaja. A u Suzi nic, nie wypadaly :o , czy to normalne?? Na szczescie zadnego chorobska sie nie nabawilam. I teraz sie wlasciwie zatsanawiam co kupic u weta?? Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Czy ja tez moge poprosic :) rypka@life.pl Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Z tego co pamietam to moja sunia miala m-c cieczke :o , mam nadzieje ze sie nie myle. Co do majteczek to sa w roznych rozmiarach od yorkow do dogow :D , wiec nie masz co sie martwic. Wiekszym zmartwieniem jest jak twoja sunia w nich wytrzyma :o , bo moja poprzednia sunia zdejmowala je nonstop, 5 minut nie mogla wytrzymac. Z tego co pamietam sa tez takie wkladki do majeteczek :) . Mozesz tez spreje zakupic ktore zmiejszaja zapach, zeby pieski az tak sie nie nie interesowaly, ale czy to dziala na 100% to nie wiem bo nie sprawdzalam. Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
mms://stream.onet.pl/info/200408/kleszcze.wmv Obejrzyjcie sobie ten film. Trzeba uwazaj na naszcze pociechy bo moze to sie zle skonczyc :( . A one sa najbardziej narazone :-? , bo nie wiedza ze cos w nich siedzi :evil: . Ogladajcie je dokladnie. Ja wyjezdzam nad Bug w piatek i musze jak najszybciej podjechac do vet i kupic frontline. Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Slyszalam ze gazy czas tez wynikaja ze zlej postawy przy jedzeniu. Miska jest za nisko np. Moze sie myle. Moja Suzi jadla odpoczatku z miski na stojaku i nigdy nie mialam tego problemu. Ale powiem szczerze ze jak dostanie swierze mieso to daje strasznie :-? . Dlatego staram sie nie dawac jej takiego jedzenia. Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
W takich karmach jak royal jest tabelka przygotowana specjalnie dla psow i wielkosc jedzenia jest w niej opisana tak zebym pies mogl sie najesc i nie utyl. Karma ta jest na tyle spondensowana zeby nie trzeba bylo nic wiecej pieskowi dawac wiecej. Jesli bedziesz stosowac sie do tej tabelki pies napewno nie powinnien chorowac i napewno bedzie mial idealna wage. Widac, ze twoj pies nie jest nie jadkiem :wink: , wiec nie masz sie co martwic. To napewno mu wystarczy. A jesli wet powiedzial ze jest ok to nie powinnas zmieniac wielkosci karmy poniewaz pies moze znacznie przytyc i nabawic sie otylosci :-? , czego Ci nie zycze i pieskowi. Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Ja uwazam ze nie trzeba stosowac tak drastycznych rzcezy jak potrzasanie pieska :o . Na dobry smakolyk kazdy pies pojdzie 8) . Pozdrawiam, Rybka i Suzi
-
Tez to teraz zauwazylam :-? , a szkoda bo latwo by bylo sobie porownac wiekszosc karm. Teraz nie mam zaufania do tej tabelki i co w niej sie znajduje :roll: . Ale pomysl dobry :) Pozdrawiam, Rybka i Suzi