-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by AMIGA
-
~ Maleńka sunia szczeniak na łańcuchu - ZOSTAŁA WARSZAWIANKĄ :)
AMIGA replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ojooj, jakie cudeńko. No i jakby Nuria nie "zaległa" u mnie od lipca, to mała mialaby dt u mnie :-( -
Trzymam kciuki bardzo mocno
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Nusia, tu jakas kontrol trzeba przeprowadzic - drecza zwierzatko![/QUOTE] Sama jest sobie winna. Dlaczego tak panicznie boi sie suszarki? [quote name='Doda_']zgadzam sie, trza to gdzies zglosic :shake::shake::shake: :diabloti::diabloti::diabloti: domyślam się, jak śmiesznie to musialo wygladac . . tez padlabym ze smiechu :evil_lol:[/QUOTE] Na szczęście dziś już tak nie wieje, wkięc sytuacja pewnie się nie powtórzy. Zresztą już przyszedł sweterek od taks, z tym, że akurat nie było mnie w domu, a przesyłka była ponadformatowa i dostalam awizo, że muszę się po nią zgłosić na pocztę. Bedę musiała lecieć jutro. -
I jak on to zniósł?
-
Ja po każdym tymczasiku cierpię, zarzekam się, że to już ostatni, najostatniejszy tymczasik. Ale sobie tłumacze, że to nie o mnie chodzi, tylko o psa. Trudno, pocierpię, ale psu się daje nowy dom. Staram się jak najdłużej utrzymywać kontakt z nowym domem, choć nie zawsze mi się to udaje:-(
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Myslałam, że padnę ze śmiechu jak wracalam dziś z Nusią z rehabilitacji. Ponieważ jak zwykle wyszła z gabinetu wilgotna, więc musialam ją ubrać w kubraczek. W kubraczku od Nutusi już całkiem na amen się rozwalił zamek, wiec wykopałam stary kubrak, pocięty pazurami bawiących się z jednym z moich najostatniejszych tymczasików - Merlinem = chartem. Kubrak oczywiście jest o wiele za duży i wciąż opada na jedna stronę i wystaje za dupencją aż na ogon. A dodatkowo wiatr jej wchodził pod poły i je podnosił, tak że Nusia wyglądała jak jakiś wielki startujący z ziemi ptak. A jeszcze fajniej, bo Nusia się przerażała tym co jej się tam z tyłu za nią dzieje i zaczynala uciekac przed samą sobą, więc wyglądało to przekomicznie. Wiem, nie powinnam się z tego śmiać, bo biedna miala traumę, ale wyglądało to naprawdę prześmiesznie, aż żałowałam, że nie mam aparatu (ale i tak już bylo ciemno, więc nic by się nie udało zdzialać) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Bo ten wybieg jest całkiem świeżutki -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Pomijając, że chore, to jeszcze stawiane w takim pośpiechu, że nie mają prawa inaczej wyglądać -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Hmmmmmmmmmm komuś się gałązki nie podobaja? Mattiluuuuuuuuuu na pomoc :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='kejciu']chyba chodziło o to że [B]operowałaś seterką[/B] :) ma jednym zdjęciu widać pół osoby która trzyma seterkę :)[/QUOTE] Tak szczerze mówiąc, to seterka operowała mną :evil_lol: -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
To nie park, to wybieg za parkiem. Mamy już dwa wybiegi - starszy = mniejszy i nowy wiekszy - jeden obok drugiego, do wyboru do koloru. Paoiii :loveu:wielkie, wielkie dzięki za błyskawiczne działanie :-) i za cudne foty:loveu:. Majkowska, a gdzie Ty mnie widzisz z skalpelem, czy strzykawkami w ręce? Gdzie ja operowałam seterkę? -
Niestety - łatwo przyszło, łatwo może odejść. Jakby za szczeniaka musieli zapłacić ciężkie pieniądze, to by go tak łatwo nie oddali. Choć i na to nie ma gwarancji :-(
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']No i kto nam teraz uwierzy, że to biedne kalekie psiątko trzeba wieźć tyle kilometrów, operować i mieć na to wór pieniędzy?... ;)[/QUOTE] A wiesz, że cały czas , patrząc na szalejącą Nusię sobie własnie to samo myślałam :-) [quote name='malagos']to my czekamy z dołu :)[/QUOTE] A ja czekam z każdej strony :) A na dogomaniackie spotkanie niestety Kraków nie przybędzie :-( -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Ale były szaleństwa! Byłysmy na wybiegu Nusia szalała jak pijany zając. Wcale ją nie obchodziło to, że miała być modelką:-) A po powrocie do domu zamiast paść jak strucla, to jeszcze za Amigę się bierze. A cała jest ześliniona przez seterkę - wygląda jak moka Włoszka. Paoiii obiecała wstawić zdjęcia jak wróci do domu - dzięki z góry :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Bedą fotki o ile paoii ze smyczą z fruwającą seterką będzie w stanie cokolwiek podziałać i uchwyci moją gałązkową rakietę -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Te epitety to mu z serca plyna, wiec samo zdjecie nie wystarczy - on musi psa wymiziac, wytarmosic i wtedy do niego przemawia. Taaa, w Asteriksach :)[/QUOTE] To może będzie miał okazję poznać Nusię osobiście jak będziemy w Warszawie. Asterix to przeciez klasyka. A sa tacy, co nawet bajeczek dla dzieci nie tolerowali -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='paoiii']No myśle ze bede kolo 12.30 nawet ;)[/QUOTE] Oki, to ja będę też w tym czasie w parku:-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Tiaaa, to już napewno będa udane zdjęcia - 3 smugi :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Pisałas, że tu bywasz tak koło godz 13 ? Dobrze zapamiętałam? -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Taks mi odpowiedziaa, że wychodzi dopiero z dołka i nie da rady uszyc kubraczka, że dopiero się bierze za szycie obroży po dłuższej przerwie, ale ma jakiś podwójny sweterek po jakimś swoim psiaku i mi przyśle. A poza tym napisałam na wątku, w którym można pisać czego się szuka na bazarkach i mi ktoś podesłał linka do wąku dziewczyny, która szyje różne cudowności i kubraczki też. Więc napisałam tam z pytaniem ile taka "usluga" będzie kosztować -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Moja Amiga by niestety tej pierwszej godziny nie wytrzymała i byłoby ząb za zab -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Doda_']kubraczki ? a ile Nuria waży ? bo mam jakiś w piwnicy . . taki sweterek . .[/QUOTE] Waży teraz gdzieś koło 12 kg a długość od obroży do ogona ma jakieś 50 cm :)