Jump to content
Dogomania

corsa

Members
  • Posts

    37
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by corsa

  1. wysyłam do Jacka na priv przepisy ESDRY o transporcie psów
  2. Organizator- Tomek Radłowski potwierdza 30 zł wpisowe.
  3. maszer, pakuj więc luisa i ruszaj na cross...!!:-)
  4. słuchajcie, w Lubieszewie starują rownież zaprzęgi: D,D1,D2, C,C1,C2- zgłaszajcie się, organizator poprawia jeszcze raz informację o zawodach -bedzie wkrótce. A jak ktos ma chęć wystarować na hulajnodze- też może być otwarta taka klasa, jesli bedzie kilku chetnych. I nie przejmujcie się ,ze nie ma miejsca w domkach- do dyspozycji zawodnikow jest sala lub dwie, trzeba miec tylko spiwor i karitemę. Do zobaczenia:-)
  5. słuchajcie, w Lubieszewie starują rownież zaprzęgi: D,D1,D2, C,C1,C2- zgłaszajcie się, organizator poprawia jeszcze raz informację o zawodach -bedzie wkrótce. A jak ktos ma chęć wystarować na hulajnodze- też może być otwarta taka klasa, jesli bedzie kilku chetnych. I nie przejmujcie się ,ze nie ma miejsca w domkach- do dyspozycji zawodnikow jest sala lub dwie, trzeba miec tylko spiwor i karitemę. Do zobaczenia:-)
  6. dzięki, mam jednak wrazenie, że ta praca nie ma konca, po pierwsze; nowe psy przybywają, a po drugie : trzeba być czujnym , bo często wracaja wspomnienia z przeszlości... no i ... ja jestem tylko pomocnikiem maszera...:-))
  7. W przypadku naszych psów - odzyskanych zaprzęgowych jest tak: nie było problemu z nimi w zaprzęgu, przeciwnie- odnalazły sie tam dużo lepiej i szybciej , zgodnie z tym, co mowi SH , ale ich kontakt z nami byl trudny, poza jednym przypadkiem. I tu postanowiłam zrobić , jak prawdziwa mamusia i zastosowałam metodę: do serca przytul psa. I zadziałało. Przerazone , kenelowe dzikusy po kolei stały się pieszczochami, oddanymi, poslusznymi, wiernymi i ...kochanymi.
  8. No a co powiecie , jesli sprawa dotyczy psa zaprzęgowego "z odzysku"...? To dopiero jest wyzwanie, my mamy doświadczenia z czterema takimi psami, ktore trafily do nas w rożnym wieku, z rożnych warunków, ale wszystkie już niechciane.
  9. hej, w sprawie kółeczka... kropla drąży skałę... kółeczko uderza w czasie biegu w psa...
  10. Olu, ja też jeszcze raz dziękuję za zawody w Kucobach. Nie znajdziesz zlych recenzji :-). Moim zdaniem ( obserwatora i pomocnika) , w mijającym sezonie to były drugie wyścigi, ktore można nazwać "wyjątkowymi", ze względu na atmosferę , organizację i ludzi , ktorzy przyjechali. Zdjęcia zrobione przez Anię Pawłowską Witek wysyłam. Do zobaczenia w Pomiechówku,w maju. :-).
  11. Manu, ja też poproszę o dostęp do e-dysku :-)
  12. Cześć, nie zmęczymy psa , nie będzie stresował się jeśli pierwsze treningi przeprowadzimy nie z rollpulką czy innym sprżętem, a z małą oponą , która nie będzie hałasowała i podskakiwała za psem strasząc go , a przypięta będzie stanowiła opór, ktory zdopinguje psa do wysiłku. Ale wydaje mi się , że najprostszą i najbardziej naturalną formą jest bieg z psem , oczywiście w układzie , gdy pies w uprzęży biegnie przed nami, i kontrolujesz , czy pies ciągnie ciebie ( napięta lina + amortyzator). Pozdrawiam, Corsa
×
×
  • Create New...