macie racje pierw to go musze nauczyc podstawowych komend,bo jak narazie to nie reaguje na moje wolanie zeby do mnie przyszedl:) no dobra nie jest taki zly,przychodzi co piaty raz jak go wolam:)ale jak wcale go nie musze wolac bo kiedy go wolam to podchodzi do mnie staje w pewniej odleglosci ode mnie i sie patrzy ale wystarczy ze sie odwroce i pojde w przeciwnym kierunku to zaraz za mna biegnie.Ale chcac nei chcac musi reagowac na moje wolanie.