Jump to content
Dogomania

netka

Members
  • Posts

    112
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by netka

  1. Goti ma 7-tygodni.W domu "rodzinnym" :D spała z hodowczynia w łuzku.Jest tak nauczona.W dzień nie ma problemu śpi na swoim legowisku.Ale w nocy skuczy i chce spać ze mna.No i śpi.A zwłaszcza dlatego,że była podziebiona i chciałam by miała cieplutko. No i nie wiem czy juz oduczyć i zabronić?Czy za kilka tygodni?No i wogule chce przebywać na fotelach,albo łuzku.
  2. Witam serdecznie. Wiem że na pewno wiele razy pojawiało się to pytanie.I moze odpowiedż na nie jest gdzies na forum.Jak by była to wystarczy jak ktos napisze gdzie! Chciałabym wklejać zdjecia Goti tu na forum :D Ale nie wiem jak :oops: Dziekuje za odpowiedz. P.S. :D Wiem że mogłabym sama poszukać.Półtoraroczne dziecko i szczeniaczek zajmuja mi bardzo duzo czasu.Wiec będę wdzieczna za pomoc :D
  3. Ja tez uwielbiam boksie takie inne od tych standardowych-jeżeli chodzi o umaszczenie.Białe mordy sa super.Ale ostatnio nawet myslalam o brazowej suni.A tu nagle Gotha taka wymazona.Morda biała reszta brązowa-kocham ta psinkę :oops:
  4. Witam wszystkich. Dziękuję mrowka za wklejenie zdjec. Sunia pochodzi z hodowli Renezu,ktora miesci się koło Wrocławia. Pysio nadal taki biały.Oko lewe posiada mocne kreski czarno brązowe-jak Kleopatra.Drugie oczko białe oprawy i malutka czarna kreska od zewnecznego kacika w bok.Nosek robi sie czarny i teplamki pod noskiem na wargach połaczyły się w jedną małą plamkę. Ogon musiał być koniecznie.To bylo moje mażenie.Nastepne fotki dopiero w przyszłym tygodniu. :-? Dziekujemy za przywitanie.I za komplemety. :D Pozdrawiam
  5. Narazie będę odkładać na rasowego,więc mam jeszcze dużo czasu do namysłu.Chciałabym kupić suczkę typu"pet",ponieważ nie będę jej wystawiać,ani szczenić.A wiadomo,że są tańsze i "pewne".Chcę się dobrze przygotować,na przyjęcie pieska,bo to jest poważny obowiązek. Dlatego jestem tu na forum.Dziękuję za rady i za to,że dzielicie się ze mną swoim doświadczeniem :wink:
  6. Z takiego samego powodu chciałabym takiego pieska jak inni ich posiadacze.Niekturzy lubią owczarki,inni pudelki itd.Jak już pisałam,gdyby nie dziecko to łatwiej by mi było podjąć decyzję. Z tego co tu piszecie to wynika,że bokserki nie są,aż tak zajmujące jak AST.No i wygląda na to,że z AST jest problem jeżeli chodzi o inne psy.Poznałam suczkę staffika i jej pani mówiła,że ona nie znosi innych suczek. Jeżeli się zdecyduję to napewno będzie to suczka.Pani z hodowli napisała mi,że z dwuletnią sukąAST nie będę miała żadnych problemów.Ona wiedziąła,że nie będę kupować od niej psa.Tylko,że zależy mi na radzie.Więc po co miała by mi nie mówić prawdy?Sama już nie wiem.A chodzi o to,że pierwszy raz mogę sama zdecycować o wyboże psa(chociaż nie tak zupełnie-dziecko :wink: )A wiem,że jest to decyzja na lata,więc musi być bardzo dokładnie przemyślana.No i dlatwgo rozważam kupno AST,bo zawsze o nim mażyłam. Co do bokserów to też z suką mogę mieć problem,że jak dojżeje to nie będzie lubiała innych suk.Chociaż wiem,że bokser nie atakuje z nienacka,i da się to wyczuć.Chociaż raz mi się zdażyło,że moja bokserka żuciła się nagle na przechodzące dwie suki i niezdążyłam jej powstżymać.Ale dała sie odwołać,jak ją z całej siły odepchnełam na bok.I zastawiłam jej drogę.Też była ruchliwa,ciekawa świata,ale nie odchodziła bardzo daleko.Zawsez była gdzieś w pobliżu.Za to wilk którego miałam,gonił jak opetany.Potrafił tak się oddalić,że nie słyszał nawet mojego gwizdania.No i nie mógł przejść oboj etnie obok psa,który warczał.Albo obok psa ujadającego z za ogrodzenia-chociaźż bardzo się do jego wychowania przykładałam.Były żeczy których nie mogłam mu wtłuc do tej wariackiej głowy.Z takim psem to jest udręka i nie chcę takiego drugiego-a tego sie boje u amstaffa.Bo z bokserką nie miałam problemu.Dało ją się nauczyć posłuszenstwa,mimo tego,że swuj charakterek też miała i nie zawsze jej się to podobało czego od niej wymagam.Zawsze patrzyła czy by nie dało się tego nie zrobić,ale moja stanowczość pozwalała mi nad nią panować. No i nie muszę się obawiać,że jak by mi się bokserka wdała w awanturę to na śmierć i życie.No a wy piszecie,że z amstaffem to jest to ryzyko.
  7. :( :( ojej,nie kłuććie się z mojego powodu.Co do bokserów to jk by miał być to oczywiście tylko z całym ogonkiem :D Co do bullterierów to mi się strasznie podobają-właśnie tym,że mają taką urode.Co do staffika to też mi się spodobał.I jestem teraz w kropce.Co do AST to,każdy jest troszkę inny-z tego co czytam.Mój ojciec ma wilka-znajdę i on wogóle sie do dzieci nie nadaje.Co spotykam psa na spacerach to bardzo czesto się okazuje,że jest agresywny do dzieci i innych psów-niezależnie od rasy i wielkości.A te pieski o których tu piszemy mają w sobie to coś co je wyróżnia od innych psów.Ito właśnie się mi u nich podoba.Są takie jakby ludzkie.Co do wieku dziecka-to teraz jestem z nim cały czas i mogę wychować szczeniaka aż stanie się dorosly.I być z nim caly czas.Co do decyzji to nie bedę jej podejmować pochopnie.Co do rotka-to bardziej się obawiam tego psa.Co takiego znam to każdy agresywny i się do nich zraziłam-a wogule to mi się nigdy nie podobały.A staffiki takie trochę małe są.Myślę,że łatwiej byłoby mi podjąć decyzję gdybym nie miała dziecka.
  8. Witam ponownie.Dzisiaj w parku,podczas spaceru z dzieckiem,pierwszy raz zobaczyłam dwu letnią suczkę rasy STB.I muszę powiedzieć,że byłam nią zachwycona :lol: Oczywiście nie mogłam sobie odmówić rozmowy z właścicielką psa.Powiem szczeże,że najpierw jak ją widziałam z daleka to myślałam,że to młody AST.Ona po prostu mimo swoich dwóch lat zachowywała się jak szczeniaczek.No ale jak podeszłam blżej to zauważyłam,że się mylę.Przesympatyczna była :D No i wypytałam panią jak się dało.Muszę stwierdzić,że trudną decyzją jest decyzja o wyboze odpowiedniej rasy.Im więcej wiem tym jest trudniej :cry: Ale wiem,że to musi być przemyślany wybór.I narazie to już jestem tym zmęczona.Ale się nie poddaję :)
  9. Jak mi tak bardzo odradzacie to się was posłucham.W końcu to wy macie te pieski i wy wiecie jakie z nimi życie.Na temat bullmastyffa nic nie wiem,ale chętnie poczytam na ich temat.
  10. To znowu ja :wink: .Ale ja miałam bokserkę i nie miałam z jej wychowaniem problemów.I wiem jak dużo potżebowała ruchu.Bardzo mnie cieszy,że te dwie rasy są podobne do siebie psychicznie.Ponieważ znam psychikę boksera-i właśnie ta ich psychika mi sie strasznjie podoba.A u amstaffów,wygląd i to,że są właśnie takie jakie są.A jak bym brała gdzieś do dzieci do ludzi to jakby ktoś się bał to pies może mieć kaganiec.Przecież teraz to prawie każdego psa się boją.Chodzi o to,że ja jestem sama z córką,i przyda nam się też pies jako obrońca.I też mi zależy poczęści na ich opini.Ponieważ nie zamieżam robić z pieska bestii.A ludzie mimo to czują do nich respekt. :wink: Ja nie obawiam się tego,że trzeba im zapewnić dużo ruchu.Ponieważ sama jestem bardzo aktywna i każdą wolną chwilę poświecam na bieganie,długie spacery,wycieczki.I moja córka też już to lubi :D Obawiam się tej ich złej sławy,jak dużo w niej prawdy-mam dziecko.Tego,że jak widzę amstaffa u siebie na dzielnicy w Krakowie.To pies ciągnie pana jak opętany.Najczęściej młodego pana w odpowiednim stroju.To co ja mam o tych psach myśleć,że to są kompletne wariaty?Kompletnie nie posłuszne?Czy żeczywiście to są takie agresory?I w domu skaczą po ścianach-bo są nie wyżyte?Czym się rużni w wychowaniu szczeniak amstaffa od innych szczeniaków.Wiem,że mają takie geny jakie mają i czytam tu na forum o tym.Ale dlatego chcę się przyłożyć do wychowania.Chcę żeby to był pies toważysz,pżyjaciel,a nie udręka.
  11. W takim razie wielka szkoda poniewaz bardzo chciałam mieć amstaffa.Co do czasu to na najbliższe dwa lata będę go spędzać"niestety" cały czas z dzieckiem.Wiec to jest dobry okres na kupno szczeniaka,ponieważ będę go miała cały czas na oku.Jeżeli chodzi o owczarki to są to miłe pieski,ale na moją niekożyść to lubuję sie w pieskach typu bull-AST,Bullterier.Staffiki już mi sie tak nie podobają-chociaż wiem,że są kochane.Jeżeli chodzi o ruch,to ja biegam rególarnie po ok.10-km,do tego spacery z dzieckiem,wycieczki.Ale po tym co piszecie to nawet dla tych piesków bedzie za mało.W takim razie kupię chyba bokserkę.
  12. Witam jestem tu nowa.Wiem,że na pewno były już tutaj takie pytania.Ale chcę kupić pieska.Ma to być suczkaTo by był muj trzeci duży pies-miałam wilka i boksera.Wacham się pomiędzy AST,a bokserem.Proszę was przybliżcie mi tę rasę.Jakie są w życiu codziennym,jak wyglądają z nimi spacery?Mam półtoraroczną córkę.W dużej mierze zależy mi na tym aby córka miała kontakt z pieskiem.Pies by nam toważyszył na place zabaw gdzie jest dużo dzieci.Bardzo mi się podobają te psy od zawsze.Czy z takiego psa oka sie nie spuszcza?Czy mają tendencje do ucieczek?Czy jak pójdę z nim do lasu to będzie szedł w pobliżu,czy będzie wszystko tropił i biegał po lesie za zwieżyną?Czy z takim psem będę mogła iść nad kąpielisko gdzie jest dużo dzieci i ludzi.Jak wygląda w żeczywistości życie z takim pieskiem?Czy żeczywiście z nimi to tylko w kagańcu i na smyczy?No i czy zawsze są w ruchu?Pisałam do pewnej hodowczyni tych piesków i ona mi je bardzo doradzała.Ale im wiecej czytam na ich temat tym wiecej mam pytań i zbieżnych informacji?!?POMUŻCIE!!
×
×
  • Create New...