Witam! Mam pytanie. Mianowicie, od kilku dni mam szczeniaka, który na moje nieszczęście już owinął sobie mnie wokół pazurka. Uwielbiam go, aczkolwiek daje mi trochę popalić - jest bardzo, bardzo żywiołowy, wszystko gryzie, wszędzie wsadzi mordkę, wszystko bierze do pyszczka, bardzo lubi się bawić, memłać co się tylko da. Do tego jest naprawdę słodki :) ma 3,5 miesiąca, jest cavalierem. No i teraz moje pytanie: na początku nie byłam przekonana, ale teraz chyba chciałabym, żeby piesek spał ze mną w łóżku. Natomiast boje się tego, że może to zbytnio wpłynąć na jego ego i że pies będzie próbował swoich sił, że będzie chciał mnie zdominować. Wiem, że to jest szczeniak, ale niezwykle uparty - muszę się porządnie wysilić, aby "odciągnąć" go od jakiegoś "niedozwolonego" zajęcia (np. gryzienia wiklinowego stolika). Nawet szkoleniowiec, którego zaprosiłam na konsultację, powiedział, że ten typ jest dominujący (45-60 min zajęło mu jako takie nauczenie szczeniaka chodzić na smyczy). No i to jest właśnie moje pytanie do was, bardziej doświadczonych: czy mogę wpuszczać spa do łóżka bez obawy, że zdominuje mnie w przyszłości? Jeśli chodzi o inne aspekty naszej współpracy, jestem twarda i nie daje mu się. Ale chciałabym, żeby mógł sobie ze mną spać, chociażby prze dzień, jak coś oglądam, a on się słodko wtuli i będzie spał :) bardzo proszę o pomoc! Pozdrawiam.