-
Posts
2819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Sonya-Nero
-
[quote name='góral']Ch. Fin Malibu Indy Firing Line, pies ma boski rodowód (Kartellas, Lemerle, La Marka), takie ma plany chyba, że się coś zmieni :wink:[/quote] No proszę :D sięgamy po coraz lepsze rodowody i ściagamy coraz lepsze psy :thumbs:
-
[quote name='Olle']Witam. Nikt nie jedzie do Leszna? Czyżby to była cicha zmowa, czy dezaprobata wystwy? Ja bym pojechała tylko wtedy gdyby moim chłopcom to coś dało, ale CWC mi nic nie daje, bo braknie mi przerwy półrocznej do Ch.PL. Poza tym tak prestiżowa wystawa stała sie wystawą prywatną, no i stale ta sama obsada sędziowska nie mobilizuje do pokazywania swoich championów. Co z tego, że BEST-a wybiera 3 sędziów jak samo wyjście z grupy jest wybierane przez 1 sędziego (zawsze tego samego) a sam wybór jest bardzo kontrowersyjny. :question: :question: :question: ...[/quote] Właśnie, trochę za droga impreza, jak na to by robić za tło :evil: Poza tym zaczyna mnie irytować jej zachowanie i komentarze w trakcie oceny psów na ringu :roll: , czas od niej odpocząć :lol: Choć Lucky znowu ostatnio zwyżkował w jej notowaniach :wink: :lol:
-
Fajne maluszki :lilangel: Leszno?, Leszno :hmmmm: , a jest tam w ogóle jakaś wystawa :wink: :lol:
-
:o Kupiłaś sobie nowego pudla? :P :P :P
-
Będziesz pojutrze w związku to fajnie :D , być może będę mogła się wyrwać do Krakowa i uzupelnić zaległości :wink:
-
Ale ja nie pisałam o moich średniakach, bo wysuszenie średniaka albo Lucky'ego to 3-4 godziny roboty :x
-
[quote name='-Magda-']Witam wszystkich :) Trochę czasu zajęło mi przeanalizowanie wszystkich postów, ale przebrnęłam :) Mam nadzieję, że przygarniecie kolejną pudlomaniaczkę do swojego licznego grona :) Pozdrawiam, Magda&Szelma[/quote] Witaj [b]Magdo[/b] :D , jestem pełna podziwu, żeś przez to wszystko przebrnęła :wink: :lol: W zasadzie to już by można było ksiażkę wydać :wink:
-
Ja też dzisiaj robiłam pranie :wink: , mój rekord wykąpane i wysuszone dwa pudle w dwie godziny :lol: tak to ja mogę... :B-fly:
-
[quote name='pasz'][quote name='Sonya-Nero'][quote name='pasz'][quote name='Sonya-Nero'] A jak wg ciebie rozwiązać taki problem :question: : zgłaszam sukę w weteranach (bezpłatnie) i suka dostaje cieczkę na wystawę :hmmmm:[/quote] Postąpić tak wzorowo jak moja koleżanka która poprostu potrafiła przeprosić i opuścić wystawę... Niektórzy potrafią...ale jest ich baaaaardzo mało[/quote] Czy twoja koleżanka postąpiła wzorowo, przecież wprowadziła sukę na wystawę :hmmmm: [/quote] W woli wyjaśnienia : ta suka dostała cieczkę w trakcie wystawy.....[/quote] :hmmmm: ... a możesz mi napisać jakiej rasy jest tak suka i czy twoja znajoma wystawia tylko jednego czy kilka psów?
-
Super :D :lilangel: ale ten czas szybko leci...
-
Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia i pozdrów go od nas :hand: i czekamy na nowe zdjęcia Rafaeli i siostry Rafaeli :D Trzy tygodnie to już poważny wiek :wink: :new-bday:
-
a ja dodam, że Alfa1 to bardzo wybredny klient, nie da się ją zbyć byle czym :D :lol: :wink:
-
[quote name='rOOn7']...Co do zglaszania chyba jakos nie chce nikt byc donosicielem :-) ...[/quote] Tak, tak właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałam :roll: To jest właśnie takie ciche przyzwolenie na łamanie przepisów :x [quote]Sonya sunia z cieczka najpierw tylko klasa, a nastempnym razem o kurcze zaryzykuje moze jakis bisik wpadnie. Tak jak ktos napisal : po to sa zakazy zeby je lamac, zlamisz troszke nastepnym razem sprobujesz wiecej[/quote] Nie oceniaj mnie swoją miarą ani nie przypisuj mi toku swojego myślenia. Ja wiem na ile mogę sobie "pozwolić" i bardzo sobie cenię kulturę wystawiania psa i szanuję innych wystawców. Abstrahując od tematu: Jakoś nie spotkałam takiego człowieka który by nie naruszał jakiegoś, zakazu, nakazu, przykazu.... :wink:
-
[b]Santy[/b] ... i vice versa :wink: [b]góral[/b] Już za niedługo... plan wystaw na pierwsze półrocze został już zrobiony i wysłany do Moskwy :D To naprawdę bardzo miłe :D , gdy hodowcy interesują się dalej szczeniakiem :D i widać, że im na nim zależy :D
-
[quote name='Gośka']... No a tajemniczo sie już od dawna zrobiło, chyba wszyscy postanowili mieć tajemnicę...[/quote] Ale czy nie jest przez to ciekawie :multi: , tak to każdy się zastanawia, co kto ma jeszcze w zanadrzu :wink: :D , a z jaką nierpliwością się czeka na wystawy :hmmmm: ... A tak było trochę nudnawo :wink: W ciągu tych kilku dni, kiedy nasza mała tajemnica została odkryta, ogłoszenie o szczeniakach na ruskim pudlu zostało "kliknięte" ponad 50 razy :D... :wink: ... :D
-
Ja myślę, że jest to spowodowane tym, że jest nas jednak mało, hodujemy różne odmiany pudlowe i tak naprawdę nie depczemy sobie po piętach :wink: :D :lol: Ale w zasadzie tu muszę podziękować Gośce i BB bo wasze sukcesy zdopingowały nas do wystawienia Lucky'ego w Bratysławie :D Ale teraz bez żartów: zaczyna mnie martwić ten brak zainteresowania szczeniakami, chyba jeszcze tak źle nie było :x , nie pamiętam aby kiedykolwiek była taka sytuacja.
-
Mam jeszcze jedno pytanie do wszystkich "pokrzywdzonych" przez nierozsądnych właścicieli suk z cieczką: [b]Dlaczego :question: nie zgłosili tego faktu organizatorom na wystawie [/b]:question: Przecież to takie proste, zgłaszam sędziemu czy organizatorowi, że ta suka nie może występować na ringu bo ma cieczkę czy ta osoba wprowadziła sukę z cieczką na wystawę, choć jej tego nie wolno. To takie proste rozwiązanie, a może byłoby skuteczne.
-
[quote name='pasz'][quote name='Sonya-Nero'] A jak wg ciebie rozwiązać taki problem :question: : zgłaszam sukę w weteranach (bezpłatnie) i suka dostaje cieczkę na wystawę :hmmmm:[/quote] Postąpić tak wzorowo jak moja koleżanka która poprostu potrafiła przeprosić i opuścić wystawę... Niektórzy potrafią...ale jest ich baaaaardzo mało[/quote] ...mi chodziło o to , aby pokazać wam do jakich śmiesznych sytuacji może dochodzić przy przestrzeganiu przepisów :wink: Organizatorzy wystaw wymagają aby w przypadku nie doprowadzenia suki do oceny uiścić opłatę za wystawę w podstawowej wysokości, a z drugiej strony nie wolno wprowadzać suk z cieczką na wystawę. Czy twoja koleżanka postąpiła wzorowo, przecież wprowadziła sukę na wystawę :hmmmm: Jako wyjaśnienie - nie wystawiałam weteranek w czasie cieczki i nie mam takiego zamiaru. Ale chciałabym mieć gwarancję, że jeżeli zgłoszę telefonicznie czy na wystawie, że sunia nie jest wystawiania z powodu cieczki, żeby organizatorzy nie naliczyli mi opłaty w pełnej wyskości :roll: .
-
[b]r007[/b] a może byś tak przeczytał(a) ze "zrozumieniem tekstu" to co napisałam :evil: , bo wyraźnie napisałam, że jeżeli już ktoś musi wystawić sukę z cieczką ale nie w rui, to powinien zamaskować zapach i nie wystawiać ją na ringu honorowym. Natomiast zbaczając trochę z tematu - koszmarem jest również występ na ringach honorowych przed takim rozwydrzonym, energicznym podrostkiem, którego właściciel nie zadał sobie trudu aby go trochę utemperować i nauczyć. Wystawiając filigranowego pieska właściwie można sobie już podarować występ, bo jest już stłamszony przez deptającego mu po piętach sąsiada. Jak widzisz wszystko sprowadza się do wzajemnego szanowania się nas jako wystawców :D . Uważam, że jeżeli okoliczności zmusiły mnie do wystawienia suki w cieczce robię wszystko by nie rzucała się w oczy sąsiadom, ale również właściciele "energicznych" piesków powinni pomyśleć o tym, że nie są sami na ringu. Oczywiście nie dotyczy to konkretnie ciebie i twojego psa, ale czytając twój post takie mi się nasunęły refleksje.
-
Sam(a) widzisz, że tego nie da się rozwiązać sprawiedliwie. Proponowane przez ciebie rozwiązania spowodowałyby kolejne nadużycia (jak udowodnić i jak sprawdzić czy suka faktycznie miała cieczkę czy może konkurencja nie pasowała :hmmmm: , itp. ) Niech zostanie tak jak jest, a "cieczkowcy" niech się wykazują rozsądkiem. A jak wg ciebie rozwiązać taki problem :question: : zgłaszam sukę w weteranach (bezpłatnie) i suka dostaje cieczkę na wystawę :hmmmm:
-
No właśnie Orsini, o to chodzi aby nie przeginać w drugą stronę :wink:
-
No trudno, jakoś to przeżyję :roll: . Ciekawa jestem, czy ty tak przestrzegasz wszystkich przepisów jakie zostały na nas nałożone. Nie zdarzyło ci się przechodzić przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, to też przecież naruszenie przepisu? Uważam, że problem wystawiania suczek w cieczce jest problemem marginalnym. Nie zauważyłam jakoś hord suk w cieczce na wystawach. Ale chodzi o to byśmy sobie nie utrudniali wzajemnie życia. Jeżeli już suka dostała cieczkę i z jakiś tam powodów musi być wystawiona na wystawie, to robię wszystko by była "niewidoczna" dla innych. I piszę tylko w swoim imieniu, nie jestem reprezentantem innych "cieczkowych" przestępców :roll:
-
No cóż przepisy przepisami... a życie życiem :roll: Nie da się rygorystycznie przestrzegać wszystkich przepisów jakie są nas nakładane.
-
No faktycznie :roll: do Belgii i Holandii jeszcze nie dojechałam... ale dobrze wiedzieć :D
-
Ja też nie jadę :bigcry: , ale jeśli jeszcze raz uda mi się zakwalifikować na Crufts'a, to już nie odpuszczę :D