Jedyne co zaskoczylo mnie w opisie bichonow, ze sa to psy, ktore trudno sobie poporzadkowac i maja tak zwany-"charakterek". Mialam minimalna stycznosc z bichonami, te ktore poznalam byly troche nieufne, ale zrownowazone.
Co do sikania. Na czym polega problem?1 Czy suczka sika notorycznie w domu, czy nie chce zalatwiac sie na dworze, czy zdarza jej sie siknac w mieszkaniu, jak bylo u hodowcy?! Moj pies w wieku czterech miesiecy, tez dlugo nie wytrzymywal, zdarzylo mu sie pare razy siknac tu i tam.
Jednak przelom byl chyba w wieku szesciu miesiecy. Zero sikania i kupkania w domu. W deszczowe dni, zaluje, ze mam psa czyscioszka :evilbat:
Nigdy psa nie karalam, poniewaz, najczesciej bylo juz po sprawie. Nawet jesli zlapalam go na goracym uczynku, to zapominalam karac, tylko lecialam po scierke;).
Za to na spacerach, za kazde siusiu, za kupke, byly najpierw prezenty w postaci pochwal i smakolykow, oraz spacer. Dotad, mimo iz psu to chyba niepotrzebne, jak zrobi kupke na spacerze rozplywam sie w zachwytach :sweetCyb: