Yorkies !
Ja też miałam przygodę z "super pseudohodowcą".
Chciałam kupić yorka już w kwietniu, a kupiłam dopiero w grudniu. Oczywiście na początku szukałam psa bez rodowodu, bo tańsze. :(
Ale po wizycie u pewnego "hodowcy" od razu "zarezerwowałam" rodowodowego pieska. :lol:
A więc, pan sprzedawałam 7 tygodniowe szczeniaki yorka, które na pewno były wielkości dorosłego psa (dobrze że wcześniej widziałam już 7 tygodniowe szczeniaki prawdziwego yorka), tatuś był na miejsu i wyglądał "normalnie", mamusi pan nie chciał pokazać, bo będzie hałasować. Na nasze pytanie, czy te szczeniaki nie urosną za duże, "hodowca" powiedział, że jak będziemy dawać pieskowi mało jeść, to on nie urośnie duży ! :o No to więcej z naszej strony nie było pytań. I teraz mamy rodowodową Bijou :lol: .