Jump to content
Dogomania

bea100

Members
  • Posts

    17145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bea100

  1. Gwiazda nasza będzie piękna- jak się o nią zadba- jestem pewna, że imię (dzięki za akceptację! :)) które dałam na szczęście ( a które na ten moment brzmi nieco przewrotnie, bo żadna z suki gwiazda póki co :shake:) okaże się słuszne jak już suńka dojdzie do siebie i wypięknieje! A na razie- niech to imię będzie dla niej po prostu szczęśliwe!!!!
  2. Cieszę się, że suńka żyje i że przetrwała weekend! Proszę mnie dopisać do "grosika na DT"- jednorazowe wspomożenie zwłaszcza na transport potrzebne gdyby trafiła do Gdańska czy gdzieś dalej a może na weta (kwotę podam na dany dzień bo teraz nie wiem ile się uda skołować bo Święta za pasem ;) ) Czy nadamy jej jakieś imię? Bo taka bezimienna bidula...a możę Gwiazdka? Bo może to imię szcześliwe będzie bo i Święta za pasem...
  3. Patrzę za okno i martwię się o to czy żyje...:shake:
  4. Aga-ta: zajrzyj proszę na ogarkowo na temat Meli :roll:
  5. Tak- czekam jutro na Ciebie! I mięsko zamrożone ode mnie dla Kamy też czeka ;)
  6. [quote name='maja7']O Boże , oby to był ten telefon, czasami wystarczy tylko jeden ale właściwy.[/QUOTE] Dokładnie tak sobie pomyślałam...teraz trzymam z całych sił wszystko co mam, za tą najlepszą z wieści... Ta pani odpowiedziała na to dłuższe ogłoszenie (bardzo szczegółowo opisujące Gaję, więc wie wszystko...): Inteligentna i bystra Gaja jest psem wyłącznie domowym, łagodnym, zadbanym, obecnie już zsocjalizowanym, zachowuje czystość, jest grzeczna, wesoła, lubi się bawić, ładnie chodzi na smyczy, doskonale jeździ samochodem, zgadza się z innymi zwierzętami, broni swego terenu. Gaja- ok. 3 lat dropiaty mieszaniec- suczka średnia ok. 20 kg. Jaka była jej historia? Bardzo smutna. Niegdyś u Wietnamczyków, skrajnie zaniedbana, niekochana, udręczona, dzika, stroniąca od człowieka, wyniszczona psychicznie i fizycznie trafiła do schroniska w połowie września 2009. Trafiła tam z własną córką Gabi, obie z masakrycznymi chorobami skórnymi z zaniedbania, obie szczenne. Obie najbiedniejsze z biednych. Jej córka odeszła w schronisku po sterylizacji w męczarniach. Gaja przeżyła, została w schronisku. Los odebrał jej Gabi- córkę i przyjaciółkę, którą kochała i która kochała ją bezgranicznie. Gaja posmutniała, o ile to było możliwe, jeszcze bardziej...opuściła ją wola życia. Wtedy dobre dusze z forum internetowego postarały się pomóc i Gaję stamtąd zabrały do domowego hoteliku, składkowo płacą za jej utrzymanie, ale przede wszystkim dają jej szansę na odmianę złego losu. Gajusia jest jeszcze czasem trochę płochliwa, ale już gotowa na to by ją pokochać i tulić, gotowa zaufać i pokochać. Po niewyobrażalnych zaniedbaniach pozostał niestety ślad- Gaja ma alergię atopową- leczenie nie jest kosztowne (ale ciągle nie wiadomo co ją uczula, przez trochę jest dobrze, ale zaraz potem ma czerwone nóżki…). Rozpaczliwie szukamy domu, który pokocha ją bezwarunkowo, który pozwoli suczce zaufać na nowo człowiekowi (i który ma pojęcie o leczeniu alergii). Gaja nie jest ani bardzo piękna ani bardzo zdrowa (ani bogata… w dom). Ona dosłownie nie ma nic. Nie miała dotąd także i szczęścia. Czy jest przegrana? Czy mimo to nie ma żadnej szansy na czyjeś serce? Gaja lgnie do człowieka i bardzo potrzebuje prawdziwego przyjaciela, na złe i dobre. Gaja jest samą łagodnością. Uwielbia prośbę swojej tymczasowej opiekunki : "daj buzi"... Gaja błaga o czułość i własny DOM! Gaja przebywa w hoteliku w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego Gaja jest domowa, zadbana, wysterylizowana, zaszczepiona, posiada akt. książeczkę zdrowia. Umowa adopcyjna wymagana.
  7. Dzisiaj dostałam pierwszego maila z Tablica.pl w sprawie Gaji. Pani chce ją obejrzeć. Podała imię, nazwisko oraz telefon do siebie. Wysłałam pw z tą info. do kikou oraz do Olena84. Cioteczki: jeśli któraś ma tel kontakt z kokou- proszę zadzwońcie do niej, że ma pw (bo ja nie wiem czy ona zagląda na dogo często) a to może być dla Gajusi pilna i ważna sprawa.
  8. Dzięki za nr konta, dzięki Monika083 (w tygodniu wpłacę dla "Gaja od Monika083" 25 zecików :) )
  9. [quote name='megi345']...Na jutro już mam naszykowany worek karmy, postaramy się ją nakarmić z ręki i zobaczyć jej stosunek do ludzi. Przy tym zrobię nowe zdjęcia.[/QUOTE] Ciekawa jestem czy podejdzie do ręki? Czy przeżyła weekend? Czekam na wieści o niej...
  10. Mam nadzieję, że wyniki będą dobre...oby!!!
  11. [quote name='MALWA']...Jeśli ktoś zająłby się szukaniem DT i potrzebna byłaby na to kasa, to dorzucę się jednorazowo.[/QUOTE] Ja również. Inaczej wspomóc nie dam rady.
  12. Zapisuję wątek. Jeśli mogłabym coś radzić- kup suńce karmę dla szczeniąt i tym ją dokarmiaj- to na teraz choć doraźnie wspomoże tą bidulę. Ale najpierw kup małą torebeczkę i zobacz, czy będzie chciała to jeść. No i posłuchaj Malwy- poszukaj pomocy dla niej na swoim terenie!
  13. Dzięki za nowe zdjęcia- podmienię w jednym z moich ogłoszeń, które pilnuję i wznawiam dla Gajusi. Może to coś zmieni?
  14. [quote name='agata51']...wybijcie sobie z głowy, żebym miała w jakikolwiek sposób przetwarzać nogi wieprzowe, chrzęści, skórki bez tłuszczu i co tam jeszcze. O nie! ...[/QUOTE] Moja rada: rozpuść łyżeczkę (kawkową) żelatyny spożywczej w małej ilości wody i wlewaj jej do jedzonka 1*dz. To naprawdę bardzo Werce teraz potrzebne! Jesteś niesamowita agata51- podczytuję i mocno trzymam kciuki za rekonwalescencję i postępy socjalizacyjne Werki...no i za domek!
  15. Dzięki za te informacje (dla mnie niefajne). Nie mogę się spodziewać współpracy rodziny w tej kwestii, już pisałam :shake: Może choć się dowiem, czy tam była (czy żyje).
  16. Dodzwoniłam się do schroniska. Nie udzielą mi info gdzie suka została wyadoptowana. O ile taka u nich była. Mam dzwonić za 2/3h i porozmawiać z żoną pana- ona podobno prowadzi rejestr. Sprawdzi marzec 2012. Tyle. Najważniejsze to, że (prawdopodobnie) dowiem się czy taka suka była (dla mnie oznaczałoby to- że żyje!) Cioteńki- podpowiedzcie bo mnie to nurtuje. Na razie teoretycznie pytam. Czy nie ma szansy bym się dowiedziała gdzie suka z mojej hodowli trafiła? Mam wszystkie jej dokumenty (Przegląd miotu, kartę tatuowania, mogę wyjąć z ZK ksero metryki, mam umowę jej sprzedaży, zdjęcia). Jak to jest zgodnie z przepisami? Czy schronisko może mi odmówić udzielenia informacji o tym gdzie wyadoptowana przez schronisko suka przebywa?
  17. Kiedy będą wyniki ?
  18. [quote name='zerduszko']Dzielna dziewuszka, może jeszcze nauczy się ja załadowywać itd. ;)[/QUOTE] Bardziej bym liczyła na "mycie wstępne" w jej wykonaniu :-D
  19. HA!!! Suzanka nie boi się już zmywarki! :p
  20. Masz rację...to te jej magiczne oczy spowodowały, że się Su(zanką) zainteresowałam...ze zdjęcia na dogo popatrzyły na mnie oczy mojej ukochanej (za TM) ogarzycy Duni...i jakoś tak od zwykłego opłacenia dla Su ogłoszeń, krok po kroczku...no i stało się :)
  21. Witaj Malgoska :) Cieszę się, żę jesteś na tym wątku :) Tutaj trwa praca a "zakończenie fajne" to będzie jak Suzanka po socjalizacji (którą jej zapewnia wybrane przez mnie DT) znajdzie DS. Gdy już będzie adopcyjna. Gdy nabierze pewności siebie. Gdy będzie już umiała spokojnie wyjść na smyczy poza ogrodzenie itd itd Ale to już ja za to będę odpowiadała, ja ją będę ogłaszała i ja domek wybiorę (mam nadzieję, że znajdę taki jak sobie dla Suzanki wymarzyłam).
  22. Aga-ta. Dziękuję! Bardzo się zamartwiam losem tej suki :-( Zamieściłam info i zdjęcie na stronie FB którą podałaś. A do schroniska zadzwonię jutro bo dzisiaj już za późno. Bardzo byłabym wdzięczna Ci za pomoc i zawiezienie zdjęcia Bogdanki. Mój telefon- masz. Właściciel Bogdanki (kawaler) pracuje od lat za granicami, a jego daleka rodzina :shake: nooo nie bardzo mogę im zaufać, że szukali jej "wszędzie". Są w necie wyłącznie moje ogłoszenia. Podobno szukali w marcu Bogdanki "po schroniskach"- ale nie wierzę w to (teraz- nie wierzę!) A mnie, hodowcę, serce boli do teraz...żebym choć wiedziała, że żyje, nawet w innym domu, ale żyje...
  23. ...no i wieści z dzisiaj mam- Su(zanka) bo najlepiej reaguje na takie imię (:) ) przychodzi (wielokrotnie) na to imię do ręki ajlii- i tak to Su niniejszym została Suzanką :lol: Mnie się podoba w każdym razie ! Missiaa: przekaż proszę mamie, że dzisiaj odesłałam podpisaną umowę :) i tak to niniejszym zostałam osobą adoptującą Su.
×
×
  • Create New...