Jump to content
Dogomania

bea100

Members
  • Posts

    17145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bea100

  1. Zaglądam na bazar imienny by podrzucić a tu już koniec ;) Piękne imiona wszystkie! To czekamy teraz na imię dla bezimiennej i na losowanie...:)
  2. [quote name='agusiazet']Przepraszam, w deklaracjach miałam zapisane bea, uznałam, że to dwie różne osoby! Powinniście sprawdzać co piszę, przecież nie jestem nieomylna! Już poprawiłam i sorki, jeszcze raz.[/QUOTE] Dziękuję za wyjaśnienie- nie ma powodu do przeprosin żadnych- po prostu komuś umknęło moje 100 przy nicku ;)
  3. Dzwoniłam i rozmawiałam, Suzka jakby u siebie od zawsze, starsza suczka domowniczka jest jej przewodnikiem ( a to pewna siebie ale łagodna suka), noc minęła spokojnie i Suzka przespała ją na swoim posłanku a rano po ósmej przyszła na piętro do sypialni poprosić o wypuszczenie na ogród. Ma apetyt. Kotka rezydentka (też znajda) ją przywitała ocieraniem się o łapy Suzki- kotka przyjęła ją do swego stada a wiemy jak Suzka potrzebuje swego kota ;). Suzka radosna. Została dzisiaj wyczesana pięknie. Pierwsza noc i pierwszy dzień- doskonale :) Ze zdjęciami będzie problem, może córka dorosła coś zaradzi. Oby tak dalej...kciuki zaciśnięte i proszę nie puszczać...
  4. Agusiazet- jestem stałym deklarowiczem i powyżej 3 mc i powyżej 10zł, więc chyba mnie zwrot nie obejmuje? Przepraszam, że pytam, ale pierwszy raz się zwróciłam o wsparcie i jeszcze wszystkiego nie wiem :oops: Proszę więc o wytłumaczenie :)
  5. Zaglądam do Cejlonka, słoneczko więc pewnie rozrabia dzisiaj na zewnątrz...;)
  6. Ja polecam obrożę KILTIX, jeszcze mnie nie zawiodła- zamawiam na Allegro- nie tani to wydatek jednorazowo ale jak się policzy okres działania to jest ekonomiczna w sumie.
  7. [quote name='agusiazet']Witam, w dniu dzisiejszym przelałam 120 zł dla suni od Skarpety im. Talcott, proszę o potwierdzenie na wątku skarpetowym jak dojdą:smile:[/QUOTE] Bardzo dziękuję Skarpecie im. Talcott za wsparcie :loveu:
  8. [quote name='Malgoska']ależ cudne zakończenie czekamy na wieści może jakieś zdjęcia z nowego domku i trzymamy żeby wszystko się ułozyło po myśli Su.[/QUOTE] Nie wiem co będzie ze zdjęciami...zapytam jutro telefonicznie bo mam kontakt wyłącznie telefoniczny a nie mailowy. A Suzanka ? Odjeżdżała jak do swojej rodziny i to mnie uspokaja. Chyba wiedziała najlepiej jaki domek ma wybrać- mam taką nadzieję ;) Na razie- kciuki nadal trzymane za te pierwsze godziny i dni w DS...
  9. Same uśmiechy, że może swobodnie pohasać, dzięki za filmik, fajnie móc popatrzeć choć chwilkę na Huzara :)
  10. [quote name='zerduszko']Ale wieści :laola: [B]bea100 [/B]naj podziękowania nalezą się Tobie, że dałaś jej szanse :multi:[/QUOTE] Ja się tylko zakochałam w jej oczach kiedyś na zdjęciu a bez dobrych ludzi wokoło i także Waszej tu pomocy - nic bym nie zdziałała. Ale teraz czekajmy na wieści z nowego DS...dzisiaj już nie, ale jutro tam wieczorkiem zadzwonię...
  11. No właśnie- ona chyba nie wie jak się bawić można fajnie zabawkami...no bo i skąd ma to wiedzieć ;)
  12. [quote name='Ayame Nishijima'] [COLOR=#222222][FONT=Verdana]... Mamdwie osoby chętne na wyjazd do Beaty: zozola77 i GluchyPies chcą zemną jechać. Dlatego nie będę sama pchać się tam już jutro,zwłaszcza, ze nie wiem czy dałabym rade jechać później drugiraz. Wolę mieć więcej par oczu, które zarejestrują co widzą inapiszą na forum co myslą.[/FONT][/COLOR][/QUOTE] No to super, zwłaszcza, że sama jechać nie mogę. Na tym mi zależy właśnie, już pisałam wyżej. I na konkretnej pomocy. I też na spokoju na wątku, bo zawsze w takich sytuacjach przepychanek w rezultacie ucierpi PIES. Nie wszyscy są na wszystkich wątkach i nie wszyscy wytrzymują przepychanki i należy mieć tego świadomość. Mnie to ani nie bawi ani nie podnieca, z reguły usuwam się wtedy z takich tematów i tyle. A od wyjaśniania sobie nawzajem różnych spraw- jest jeszcze pw. To jest temat Huzarka.
  13. Oddzielne. Moje największe i najserdeczniejsze podziękowania dla ajlii i jubu- za serca wielkie i staranie i za uratowanie Suzce życia i za wszystko- bez Nich nic by się nie udało. Suzka zawsze ma u Nich drzwi otwarte, zawsze może wrócić, będziemy sprawdzać wszystko bo Suzka mieszka teraz nie daleko. Co ja mogę więcej napisać? AJLII, JUBU, DZIĘKUJĘ WAM KOCHANI !!!
  14. No to Suzka już jedzie do DS, a nie ma daleko. Nic nie opisywałam ale teraz napiszę. Było inaczej, na naszych warunkach ta adopcja. Bo wcześniej Suzka pojechała do Łodzi na przedmieścia z wizytą: dom, rodzina, suczka ze schronu zabrana 5 lat temu. Warunki doskonałe. Suzka zachowywała się wzorowo, bardzo się jej podobało, aż nie chciała wracać tak było jej fajnie ;). Wszyscy musieli wszystko przemyśleć no i dzisiaj jej nowa rodzina przyjechała po nią do ajlii. Suzka wiedziała, że wyjeżdża. Czekała przy furtce. W jakiś tajemny sposób wiedziała. Pojechała z karmą i kennelem i całym swoim dobytkiem. Oby pierwsze dni były spokojne i dobre...kciuki cały czas potrzebne! I tak to kiedyś nieadopcyjny pies po latach, już zdrowy, znalazł swój pierwszy prawdziwy dom i mogę napisać, że sam sobie go wybrał...:loveu: I oby to był psioszczęśliwy koniec tej całej historii Suzanki Olkuszanki! Chciałabym ogromnie podziękować wszystkim dobrym duszom, które były przy Su i pomagały i wspierały i były :loveu:
  15. [quote name='Becia66']Trzymam kciuki za operację, oby to nie było nic groźnego...[/QUOTE] Bardzo bym chciała, wygląd tego co widzę na zdjęciach zupełnie mi się nie podoba...ale poczekajmy na badania i opinię weta... Czy już wiadomo, kiedy się wybieracie do weta?
  16. Miałam się już tu nie odzywać jak na wątku szczeniąt ale coś jeszcze dodam bo Zozola77 mądrze prawi, jestem tu chyba najstarsza stażem na dogo a widziałam już niejedno i prawdziwe cuda, też się dałam nabrać i przez te lata długo by pisać :shake:. Wszyscy tu jesteśmy zebrani dla dobra psów i każdy wspomaga jak może. Doda_ także wie swoje, dlatego ją rozumiem. A hotelik (zwłaszcza nowy i nie sprawdzony) powinien mieć "cierpliwość" i wszystko na spokojnie nam wyjaśniać i to, że traci się tą cierpliwość mi się nie podoba. To chyba tow. Stalin miał dewizę: " wierzyć ale sprawdzać". Dlatego czekam na info o wizycie (i to nie tej jednej mam nadzieję) w nowym hoteliku u betkak.
  17. [quote name='Marycha35']Bea ja wykorzystałam to, że ajlii i jubu do Łodzi wpadli...hi hi;) [/QUOTE] Oj to żałuj, że nie zobaczyłaś tego magicznego miejsca, gdzie nawet te stare i chore mają uśmiech na pysiach i spokojne oczy :)
  18. [quote name='katarzyna09']Jeszcze chwilka i sunieczka będzie gotowa do adopcji :lol: ...[/QUOTE] Umówiłam się z Juldan na bazarku ogłoszeniowym, że zrobi ogłoszenia (na łódzkie) pod koniec tygodnia lub na początku przyszłego. Niech mała wydobrzeje :) Fajnie, że nie jest tak źle z finansami, cieszę się :)
  19. Bardzo pięknieje i to z dnia na dzień :loveu:
×
×
  • Create New...