Tak właśnie sobie myślałam, żeby Panu Psu coś na ziemię podściełać w jego ulubionych miejscach na ogrodzie by nie leżał na ziemi bo ciągnie...no to nie wiem...masz Ajlii jakieś pomysły inne skoro karimata be? A może by tak kosz wiklinowy? Napchany słomą? Jakieś pomysły inne?
PS
Ajlii: Wysłałam dzisiaj na poczcie za hotel (razem z Jasiem), powinnaś otrzymać do 17-go, daj proszę znać, dziękuję :)