Dziękuję Ajlii :)
Żurawina to doskonały pomysł! Ja myślę, że z tym pęcherzem to już tak będzie, raz lepiej raz gorzej.
A jak u niego ze wstawaniem rano? Wiem, że stawy wspomagane, ale "starość nie radość" a już jesień to pasudna pora...
Zbliża się 17-ty. Dzisiaj przy wpłacie za hotelowanie, zasiliłam skarpetę Bochnara (jakbym wyczuła coś qrcze...).
Ajlii- w wolnej sekundzie, napisz mi proszę rozliczenie skarpety na maila, tym bardziej, że znowu i badania i leki...a rzeczowy bazarek Magdyska25 nie jest jeszcze rozliczony...