Jump to content
Dogomania

bea100

Members
  • Posts

    17145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bea100

  1. [quote name='mala_czarna']Beatko, to może w tygodniu przyjadę po pracy? ;)[/QUOTE] Oczywiście, wybieraj kiedy. Czekam na tel/ssmska. (Przykro mi z powodu tej soboty, ale to ważny dla mnie wyjazd). Foczysława- to taki rozczochrany wdzięk ;)
  2. Mala_czarna, nici z soboty, właśnie się dowiedziałam, że wyjeżdżamy na cały dzień. Bardzo przepraszam! Będę w piątek czy w niedzielę...potem w tygodniu...wybieraj
  3. To może i wpadniesz też do mnie? ;) W ostatnich dniach maja wyjeżdżam na miesiąc. To chyba, że teraz a potem to już jakoś jak wrócę :)
  4. Walczcie. Całym sercem z Wami !!!
  5. Diegula, rozumiem koszmarną sytuację, przykro mi, u Ajlii nadkomplet a ja nie dam rady pomóc :shake:
  6. Pan Pies cieszy się życiem, zwyczajnie sobie spokojnie żyje wśród kochanych ludzi i stada innych psów...je przysmaki, czasem jest karmiony łyżeczką i rozpieszczany, czasem nawet podbiegnie jak jest wesoły, uśmiecha się, ma swoje zdanie i czasem swoje humory :p Nie może już wejść (bez pomocy) na wersalki czy fotele, i on to rozumie ale ma swój materacyk. Ma swój Dom. Ma swoje ważne psie sprawy. Jest radosnym staruszeczkiem. Nie pozwolimy, by coś go bolało. Myślę, że nie będzie operowany. Nie potrafiłabym mu odebrać niczego a każdy taki dobry jego psi dzień ma dla mnie wielką wartość.
  7. [quote name='piechcia15']ale z takiego betonowego nie spuścisz wody, nie umyjesz, a wanna jest wysoka i one się boją. ...[/QUOTE] Nie będzie problemu i nie będą się psy bały, jeśli basenik wybetonuje się na usypanej górce (równo z ziemią wokoło wtedy będzie)- widywałam takie baseniki na Węgrzech- spuścić wodę? nic prostszego jak wbetonować w niego kawał rury najniżej przy dnie ( z zatyczką) a woda sama będzie spływała np na trawnik. "Umyjesz", jak basenik (tzn beton) pomalujecie grubo farbą (nawet olejną) ale tak, by był trochę "chropowaty" czyli nie śliski dla psich łap.
  8. Ale ten czas, choć (dla nas) krótki był dla Majki bezcenny...dziękujemy za to...śpij spokojnie suńku [*]
  9. Dzięki Magdyska25 za odwiedziny. O kciuki- poprosimy. Nie jest u Pana Psa wesoło. Operacja jest wielkim ryzykiem (zbyt wielkim wg wielu osób). To staruszek i w dodatku molos. Bez operacji, też powoli robi się mało wesoło a zmierza to w bardzo smutnym kierunku. Jeśli operować- to jak najszybciej. Pan Pies się cieszy każdym dniem szczęśliwy i radosny, czy mamy prawo to skrócić?... Przede mną i Ajlii koszmarna decyzja. Oczywiście Pan Pies jest zaopiekowany a jego dni są (na razie) jeszcze słoneczne...
  10. Było warto! Po tysiąckroć było!!!! Biegaj Aresku szczęśliwy z moimi psiakami za TM...
  11. Bochnarek ma anemię :shake:. Pomimo dobrej karmy i wspomagaczy. To wina tej cholernej śledziony w złym stanie. Z powodu najpierw stanu całego psa a teraz stanu serca > dotąd nie usuniętej. Musimy sobie poradzić z anemią, bo jego (chore i słabe) serce musi być dobrze ukrwione. Znowu wyniki pójdą do konsultacji, myślę, że do paru specjalistów... Ale biega, i wesoły i ma apetycik i błyszczący i nie widać (oczami ;) ) , że Panu Psu coś dolega...
  12. Dzięki za miłe słowa i odwiedziny!!! A oto Bochuś...rok temu był umierający a tu -na kolankach w pełni szczęścia psiego :loveu: https://picasaweb.google.com/116264727816700694862/17042012Rocznica?authkey=Gv1sRgCMvtus6D0PubrQE
  13. [quote name='maja7']Witam Cię Gajusiu.[/QUOTE] Witaj suniu
  14. Witam po przerwie, minął rok jak Bochuś wyjęty i zaopiekowany. Żyje i cieszy się każdym szczęśliwym psim dniem u Ajlii i Jubu. Ma tam SWÓJ DOM, który go kocha. I on kocha Swoich. Ostatnio miał problemy sercowe i neurologiczne- starość nie radość. Było zmartwienie. Ale już po badaniach w Milanówku i Łodzi, Bochuś nasz czeka na kolejne badania ( o ile będą konieczne), dostaje leki (dziękuję kochani za pomoc!)- jest zaopiekowany i na razie jest nieźle. I oby tak zostało jak najdłużej !!!. Ajlii, Jubu- dziękujemy :loveu: Z okazji rocznicy- chciałam ogromnie podziękować za wsparcie Wszystkim na tym wątku, Wszystkim, którzy nie zostawili i nie zostawiają Pana Psa bez pomocy :loveu: To wspaniale, móc wiedzieć, że tyle dobrych serc jest przy Bochusiu... MINĄŁ ROK- WYGRALIŚMY- z tego powodu zmieniłam temat wątku!
  15. Kilka razy jej opłacałam pakiety ogłoszeń- zmieniłam też w którymś momencie cały tekst- wyróżniałam Gratkę- z tego co wiem- nikt nie zadzwonił.
  16. Ja też- z całych sił!!!
  17. Lenka jaka dorosła :) A Srebrny Osiołek- śliczny po prostu !!! Żeby jeszcze był zdrowy...
×
×
  • Create New...