Ja napisze Ci o mojej metodzie ktora zdala egzamin i nie jest metoda tradycyjna. Nie tak zupelnie moja metoda gdyz wyczaytalam to w pewnej madrej ksiazce :wink:
A wiec, kolo drzwi na wysokosci psa powiesilam krowi dzwonek ( na pasku skorzanym takie male trzy dzwoneczki, dla wytlumaczneia) i za kazdym razem jak wychodzilam z moim psem na dwor (oczywiscie na pierwszym etapie musisz go obserwowac i wyczuc ze on musi wyjsc) dzwonilam tym dzwoneczkiem tzn poruszalam go i otwieralam drzwi. ZA KAZDYM RAZEM !! Uwierz mi to dziala po kilku razach pies zalapal i sam podszedl pod drzwi i poruszam nosem dzwonek.
Oczywiscie na poczatku wychodzilam za kazdym razem jak tylko pies dzwonil, chcialam go nauczyc, ze to jest sygnal, ze on musi (lub chce) wyjsc na dwor.
Pewnie, ze nie zawsze wychodzil za potrzeba czasmi chcial tylko porozmyslac na dworze :wink: ale teraz 95 % jego dzwonienia jest za potrzeba.
Zycze powodzenia i cierpliwosci.
Ile miesiecy ma Twoj pies??