Jump to content
Dogomania

Meggy

Members
  • Posts

    480
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Meggy

  1. U nas też pięknie świeci słoneczko, ale ziimno jest. W "nagrodę" wzięłam sie za Arikę ;) Frędzla zostawiam na deser, ale chyba nie dziś, bo dziś porządkowy dzień ;) Powiedzcie mi, czy wolno w ciąży sukę trymować, strzyc, czy są jakieś przeciwskazania do tego typu działań? MArisiu, Ty masz psy, ale może też wiesz, jak to jest :) Ważne to dla mnie, bo myślałam, by ja teraz wytrymować, bo sierść ładnie wychodzi... Marisiu, special for you ;) [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/83753e8e80b192fa.html[/URL]
  2. Ok, Asiaczku, czyli suka osobno ma kołderce, a poduszka z podkładem raczej obok, by suni nie było za gorąco... Jedna dobra duszyczka doradziła, by włączyć zwykłą lampkę nocną z żarówką, która nie dość, że dobrze oświetli miejsce porodu, to jeszcze ogrzeje. Kojec będzie stał w kuchni koło kaloryfera, ale to będzie marzec, więc z grzaniem moe być różnie . Czy myślisz, by dać tą lampkę i ewentualnie przygotować sie na przenośny, stojący grzejnik plus poduszka, czy to już przesada?;) Ok, rozumiem, co do daty :) Jeszcze jedno pytanie...Wiem, ze przy rodzącej powinno być najmniej osób i jak najmniej stresu.Oprócz suni mam też psa, który jest bardzo związany z Ariką.Czy on też może jej towarzyszyć, czy raczej na tą chwilę odizolować?
  3. Asiek..Extra maluszki!!:multi: Asiaczku, mi znajomy w sklepie będzie zbijał kojec z płyty i będę go wykładać ceratą, by nie przesiąkł na spodzie.Na to kołderkę, a na kołderkę jeszcze apteczne podkłady"pampersowe" ;) O ręczniczkach nie pomyślałam, ale masz rację, przydadzą się.Mam nawet takie luźne, jak mą dziecię do przedszkola chodziło, a babcie zaopatrzyły w takowe rzeczy, teraz powinny się przydać ;) Poduszkę elektryczną kupiłam na allegro dużo taniej niż w sklepie.W sklepie ceny są od 80-ponad 100zł, a dla psa, to chyba takiej drogiej aż nie potrzeba. Ja kupiłam niemiecką, przetestowałąm i powinna być ok :) A, powiedz mi, czy poduszkę kłaść pod sukę, czy raczej by nie leżałą na ciepełku? Co do kartki i długopisu, to ja miałam takie plany, by zapisać który o której sie urodził, potem małe ważenie, wiec też zapis, ale nie pomyślałam o czasowym pisaniu.Świetny pomysł!!!Wielkie dzięki!! Ma ktoś może jeszcze jakieś praktyczne wskazówki, bo ja już wszystko chłonę co jest możliwe i wciąż mi mało. Wstążeczki gotowe, by nie pomieszały się maluchy, ;) Aaa, jeszcze jedno pytanie.Jeśli suka zacznie rodzić np.o 23,00 pierwsze maluchy i np. kilkoro z nich urodzi sie w sobotę, a reszta już po północy, to który dzień podaje sie, jako datę porodu?
  4. Witajcie! Krysiu, pamiętam, jak moja babcia jeszcze nie mając kombajnu jeździła z dziadkiem kuniem w czasie żniw, to były czasy ;) Kurczę, jakby tak na takie niewydepilowane pole kuniem??:cool3: Romas, a możesz coś fajnego polecić na wydepilowane miejsca, by podrażnień skóry nie było?? Krysiu, normalnie brak mi słów za Twoją pomoc!! Dziękuję, dziękuję, dziękuję za pomoc w realizacji jednego z moich życiowych marzeń!! :)
  5. Agnieszko, to piękna wycieczka Ci się kroi!!!:multi: Orsinii, monitor, kobieto, mój monitor!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:lol: :lol: :lol:
  6. O ja pierdziu, jakie cudeńka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:crazyeye: :crazyeye: Aż miło patrzeć na takie coś !!!!!!!:loveu: :loveu: Dzięki bill!!:thumbs:
  7. Hahaha, Marto, ale Ci się trafiło!! SUPER!!:multi: A mi zrobisz kiedyś regulację, obiecuję, ze będę mniej klnąć niż w salonie :lol: Ja panikara pod tym kątem ;) To jednak my mamy lepszą sytuację, bo kawalerów niet pod blokiem, z tym, że teraz to ma obrońcę ;) Jeden swego czasu chodził za nią, ale w bezpiecznej odległości . Romas, tak to jest, szewc bez butów chodzi ;) No tak rozchistertyzowane baby:lol: Przy bikini, to chyba bym po suficie chodziła:razz: Gratulacje Natalio!!!:multi: Dziś piekę chrust(wczoraj sie nie zmieścił w brzuchu), to zagrycha jest, piwko w lodówce! Imprezę czas zacząć!!
  8. Zgadza sie marisiu, ja uwielbiam fryzjera...Kosmetyczkę też, ale nie do brwi :lol:
  9. Romas, fajną masz pracę!! Przynajmniej przy sobie dużo zrobisz... Czyli Ciebie też regulacja boli?Uff, to nie jestem osamotniona ;) Krysiu, ja też nie przepadam za wikliną, bo słaba w ciągłym użytku jest, ale myślałam, by coś w pustym miejscu wstawić ;) Co może być takiego ozdobnego? Myślałam o komodzie, ale komód chyba już u mnie dość ;) Aga, nie bądź wiśnia, zaaaabierz nas!!!!;)
  10. [quote name='marisia'][FONT=Tahoma]Kicha okropna :shake: – orsini nie chce tatuażu :shake: – słońca u nas niet :shake: – jedynym pocieszeniem jest to, że mamy piątek :multi: , niedługo pojedziemy do domku :multi: do naszych kochanych piesków :multi: i TZ-ów :razz: a jutro i w niedzielę ma być u nas słonecznie wiec Meggy i Kraków się załapie :multi: a u Masterton – może też zaświeci :razz: ?[/FONT][/quote] Hihi, Marisiu, u nas też niet, ale jak humory są, to i słoneczko jest :loveu: Jutro mam generalkę, więc średnia przyjemność, ale w niedzielę znów szaleję, więc i pocieszenie jest ;) Słoneczka nigdy dość, więc niech wraca gdzie uciekło!:mad: Powiedzcie mi tak z innej beczki...Czy ktoś z Was ma może półeczki, szafeczki z wikliny czy trawy morskiej?? Potrzebuję coś na przedpokój takiego ozdobnego, nie koniecznie do ciągłego użytku...Tyle, że nie wiem, jak to wytrzymałe jest. Mam rattan, ale tego na codzień używam, a wikliny nie koniecznie, więc wystarczy ;)
  11. Witaj Aniu... :) Krysiu, gdzie, gdzie to słoneczko, dawaj je do Krakowa!!!!:placz:
  12. Dla mnie jest to czasami nieprawdopodobne...Od kiedy Arika jest zaciążona, to Subaru przeżywa ciążę z nią.Ona miała okres niejedzenia, Subaru również... JAk byłyśmy na USG, a Subaru został w domku, to Madzia mówiła, ze leżał pod drzwiami i piszczał.Po powrocie chciał Arikę zalizać z tęsknoty :) Jak ona sie kładzie, mały liże ją po brzuchu, po uszach..Śpi leżąc głową na jej brzuchu...:loveu: Czasami mnie oboje zaskakują noormalnie...;)
  13. Nie, Krysiu, to nie Ty ;) Ale tak w ogóle Ci sie nie podobają?Ja nie mówię tu o wytatuowanych facetach od stóp do głów i to szatańskie obrazki, ale takie "delikutaśne" ;) A chcecie troszkę intymnych miejsc?To proszę...Z archiwum domowego ;) Ma sunia wietrzy brzuch :razz: : [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e28f07b9a1a26e27.html[/URL] Subaru pilnuje, by go nikt nie zabrał...:mad: [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/000a435f4de64a80.html[/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bb5bee75fd0947cc.html[/URL]
  14. Meggy

    Szczotki

    Wczoraj rozmawiałam z Olivką i coś ma dziś podziałać, jak się w salonie odrobi!! :loveu:
  15. Hihi, tak marisiu, mam ;) Po 6 latach "niemocy" przyszedł czas na nowy rozdział w życiu i to był taki mały tego symbol..Symbol wolności ;) MOTYL... Drugim powodem tego włąśnie motywu była moja córcia, która, jako maluszek na motylki mówiła MITULKI i to do dziś rozśmiesza mnie ;) Zdjęcie oczywiście pokaże, bo to żadna tajemnica, ale jak wrócę, bo teraz nie mam takowej możliwości :) Nie jest w miejscu intymnym, więc pornografii nie będzie, ale też ukrytym, bo doszłam do wniosku, że za kilkadziesiąt lat to wnuki mogą sie różnie zapatrywać na to ;) Krysiu, jak tylko zrobię w intymnym miejscu, to będziesz pierwszą osoibą, która zdjecie zobaczy:cool3: Zresztą ktoś tu też sie deklarował na tatuaż w tym roku!! Gdzież ona sie ukrywa??Do raportu!!:mad:
  16. Kuźwa, a ja chcę pogryźć na fotelu :shake: . Na szczęście kobieta wie, że ja tak zawsze mam i przymyka oko na moje "uniesienia" na fotelu ;) Pamiętam, jak ok 5 lat temu miałam robić sobie tatuaż, ale mi znajomi powiedzieli, że to wcale nie boli, tak, jak regulacja brwi....:mad: Odpuściłam, bo chyba bym fruwała. Teraz, wiem, że to zupełnie iiny rodzaj "bólu".Regulacji nic nie przebije hahahahah
  17. [QUOTE]Meggy ja ZAWSZE mam dobry humor:diabloti: :diabloti: :diabloti:[/QUOTE] I tak trzymać!!;) Romas, Ty kosmetyczka?? Powiedz mi, czy regulacja brwi musi tak bardzo boleć??Buuuuuu, to dla mnie zawsze koszmar :shake:
  18. nice_girl, tyle, ze mój sam mój przydomek, to dwa człony, więc imię defakto, to trzy ;)
  19. Cavisio, ja nawewt nie chcę myśleć, stres tym podwójny, że termin porodu jest ok wystawy katowickiej, więc jeśli do tego czasu nie urodzi, to pojadę z Subaru, ale myślami będę z nią, pewnie mały wyczuje, ze coś jest nie tak i różki pokaże:diabloti: Jeśli zachce jej sie rodzić wcześniej, to pewnie w nocy i to przed samą wystawką, więc pojadę z zapałkami w oczach.. ;) Mam jednak nadzieję, że urodzi przed wystawką i wtedy będę cała happy! :) Ja też własnie mam już "zaklepaną" sprawę ewentualnych odwiedzin wetów, ale to w miarę potrzeby ;) Ja zamówiłam kojec, a na spód dam ceratkę, an to kołderki, i na sam poród właśnie te ceratki i dalej potem na pierwsze dni życia maluszków, by nie brudziły pościeli aż tak bardzo. Moja sunia miała już okres buntu, ale widzię, że od dwóch dni ładnie je, wiec jestem już spokojniejsza ;) Ja własnie mam odebrać od weta prowadzącego płytę z USG i ma podesłać na maila zdjecia...Fajne uczucie widzieć 23mm dzieciaczki ;) To razem porody będziemy "oblewać"..Hihi, oby zakończenie było szczęśliwe, bo to najważniejsze :)
  20. Witajcie! [QUOTE]meggy-bedzie dobrze-wyluzuj!-nie takie pchly nam po plecach skakaly! [/QUOTE] Wiem Karolino, innej drogi nie ma...:loveu: Ja też siedziałam do 1,30, a dziś nie patrzę na oczy...:lol: Pchełki, jak pchełki, ale pseudorobale są lepsiejsze :) Krysiu, będziesz miała dziś dobry humor? :)
  21. [quote name='Pasavera']:lilangel: :calus: :lilangel: czego ja się tu o Ariczce kochanej dowiaduję :multi: Wyczochrać prosze ładnie czarnuszkę ode mnie i Fiśki i nie zapomnieć o młodszym diabełku :-D[/quote] Hihi, noooo, troszkę się wydarzyło!!:loveu: Arisia została pokryta Liderem i oczekujemy na dzieciaki!!:loveu: Wyczochrana i bardzo dziękuje za pamięć!!:loveu: Subaru również!!!:buzi:
  22. Witaj Karolino!!:loveu: Wiesz, za tą poduszkę, to tak za niewiele zapłaciłam, wiec możet byt ;) Sławek...No tak, gdzie on?:oops: Leoś...Hmm... pewnie w sprawach "boskich" sie pojawi tłumacząc wyższość dnia nad nocą czy nocy nad dniem... ;) Jeśli oczywiście gdzieś publikacja książkowa, czy wykładowa się na necie pojawiła ...:evil_lol: Jestem złą, jak pieron...Pogryzę normalnie, jak mi dziś ciśnienie podskoczyło...:angryy: Co będziesz podcinać?? Witaj Pasavero!!:loveu: Aniu, mam ten sam "problem" ;)
  23. Witaj Aniu...Nawet nie mów o obżarstwie!!:mad: Miliony kalorii wpieprzyłam dziś!!:placz: Xsenno, w Rzeszowie było nas troszkę i bawiliśmy sie wyborowo, nie patrząc na wiek :) Szkoda, że się nie ujawniłaś :oops:
  24. O kurczę, coś mi sie posty zdublowały ;)
  25. [quote name='Yoko Ono']Meggy w takim razie czekamy i trzymamy kciuki, wiem co czujecie po USG ja byłam w siódmym niebie. Dziewczyny super. PZdr, Monika[/quote] Wielkie dzięki...Noc przed USG nie mogłam spać, ale byłam tam z forumową Martą, która dodawała mi otuchy, więc poszło super..Na monitorku wet pokazywał..Tu jeden, tu drugi, trzeci, czwarty, tu jeszcze jeden...Oj, będzie ich troszkę...Zobaczymy, bo to różnie jest ;)
×
×
  • Create New...